Rw 680/75

WyrokIzba Cywilna1975-12-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji może oddalić wniosek dowodowy o przesłuchanie świadków na podstawie stwierdzenia, że dotychczas przesłuchani świadkowie są obiektywni i bezstronni, co może wpływać na treść wyroku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie świadków na podstawie stwierdzenia, że dotychczas przesłuchani świadkowie są obiektywni i bezstronni, stanowi obrazę przepisów prawa procesowego. Ocena obiektywności i bezstronności świadków oraz wiarygodności dowodów może nastąpić jedynie w wyroku, a nie w postanowieniu incydentalnym. Takie postępowanie sądu pierwszej instancji uniemożliwiło wszechstronne zbadanie okoliczności sprawy i doprowadziło do wydania wyroku na podstawie niepełnego materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Obrońcy oskarżonych Henryka K. i Andrzeja Z. wnieśli rewizje od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w N. Zarzucili m.in. błędną ocenę okoliczności faktycznych oraz nieprzesłuchanie wnioskowanych świadków. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że sąd pierwszej instancji oparł się na niepełnym materiale dowodowym, oddalając wnioski dowodowe obrony o przesłuchanie dodatkowych świadków.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił w całości zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w N. do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk A. Porzecki (sprawozdawca). Sędziowie: płk C. Bakalarski, płk S. Wojtczak.Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk R. Puchalski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 1975 r. na rozprawie sprawy:1) Henryka K., skazanego nieprawomocnie na kary pozbawienia wolności za przestępstwa określone w art. 318 w związku z art. 59 § 1 k.k. na 6 miesięcy i 500 zł nawiązki na rzecz PCK; art. 159 w zbiegu z art. 318 i w związku z art. 59 § 1 k.k. na 9 miesięcy i 500 zł nawiązki na rzecz PCK; art. 234 § 1 w zbiegu z art. 235 i 236 k.k. na 1 rok - łącznie na karę 2 lat pozbawienia wolności z jednoczesnym orzeczeniem na rzecz PCK nawiązki w wysokości 1.000 zł,2) Andrzeja Z., skazanego nieprawomocnie na kary pozbawienia wolności za przestępstwa określone w: art. 318 w związku z art. 59 § 1 k.k. na 6 miesięcy i 500 zł nawiązki na rzecz PCK; art. 159 w zbiegu z art. 318 i w związku z art. 59 § 1 k.k. na 1 rok i 6 miesięcy i 500 zł nawiązki na rzecz PCK - łącznie na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z jednoczesnym orzeczeniem na rzecz PCK nawiązki w wysokości 1.000 zł, z powodu rewizji wniesionych przez obrońców od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 11 listopada 1975 r., uwzględniając rewizję obrońców, uchylił w całości zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w N. do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie faktyczne(...) Obrońca oskarżonego Henryka K. zarzucił wyrokowi: 1) błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a w szczególności niesłuszne uznanie, że oskarżony dopuścił się zarzuconych mu w akcie oskarżenia czynów; 2) nieprzesłuchanie zgłoszonych w piśmie procesowym z dnia 29 października 1975 r. świadków: Stanisława Z., Wiesława P. i Jana W. co do wskazanych okoliczności.Podnosząc te zarzuty, obrońca domagał się uchylenia wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie zmiany zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie Henryka K.Obrońca oskarżonych Henryka K. i Andrzeja Z. zarzucił wyrokowi obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 155 § 3 k.p.k., która miała wpływ na treść wyroku, polegającą na oddaleniu wniosku dowodowego obrony o przesłuchanie w charakterze świadków: Stanisława Z., Wiesława P., Jana W. i Stanisława K. co do okoliczności przebiegu zajścia przed barem i zachowania się oskarżonego Henryka K. w czasie zatrzymania go przez funkcjonariuszy MO, a także co do okoliczności zachowania się tych funkcjonariuszy w stosunku do tego oskarżonego. Podnosząc ten zarzut obrońca wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneNa rozprawie rewizyjnej przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej wnosił o utrzymanie wyroku w mocy. Obrońcy popierali swoje rewizje. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Trafnie wywodzi obrońca obu oskarżonych, że sąd pierwszej instancji, mając możliwość uzyskania znacznie szerszego materiału dowodowego w postaci zeznań innych osób (poza przesłuchanymi na rozprawie), oparł swój wyrok na niepełnym materiale dowodowym.W czasie postępowania przygotowawczego zostali przesłuchani w charakterze świadków członkowie personelu baru "L" w N., funkcjonariusze MO, którzy zatrzymali oskarżonego Henryka K., oraz jedyny konsument baru świadek Bogdan K.W celu uniknięcia - jak to wywodzi obrońca obu oskarżonych - jednostronnego oświetlenia przebiegu krytycznych zdarzeń przez świadków, będących w przeważającej mierze pokrzywdzonymi (przeciwko niektórym świadkom - wszczęto postępowanie o przestępstwo określone w art. 246 § 1 k.k., polegające na bezprawnym użyciu pałek), obrona złożyła wniosek o dodatkowe przesłuchanie w charakterze świadków Stanisława Z., Wiesława P. i Jana W., między innymi co do okoliczności zachowania się obu oskarżonych w czasie krytycznego zajścia.Prokurator tego wniosku nie uwzględnił, wobec czego obrona ponowiła swój wniosek w trybie art. 302 § 2 k.p.k. Również i w tym wypadku słuszny wniosek obrony pozostawiono bez uwzględnienia.Na rozprawie głównej co do przebiegu zajścia przed barem oraz pobicia przez oskarżonych Krzysztofa S. i Piotra C. zeznawali w zasadzie wyłącznie sami pokrzywdzeni, z których pierwszy oświadczył, że był bardzo pijany i o zachowaniu oskarżonych dowiedział się dopiero z relacji innych osób, a swoich zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym i odczytanych na rozprawie nie potwierdził. Drugi natomiast nie widział początku zajścia (...).Tak więc, jak to słusznie wywodzi obrońca obu oskarżonych, najistotniejsze okoliczności sprawy zostały ustalone w zasadzie wyłącznie na podstawie zeznań pokrzywdzonych i osób, co do których istniało podejrzenie, że nadużyły swej władzy.W tej sytuacji obrońca złożył trzeci w tym postępowaniu wniosek o przesłuchanie poprzednio wskazanych świadków, a ponadto Stanisława K., który miał być prawdopodobnie zatrzymany razem z oskarżonym Henrykiem K., a poprzednio przebywał w towarzystwie obu oskarżonych.I ten ze wszech miar słuszny wniosek sąd pozostawił bez uwzględnienia, motywując swoje stanowisko tym, że: "świadkowie zeznający na rozprawie jako osoby obiektywne i bezstronne zrelacjonowały sposób zachowania się oskarżonych w barze (...)". Powyższe stanowisko sądu pierwszej instancji, jako pozostające w oczywistej sprzeczności z zasadą wyrażoną w art. 3 k.p.k., ciążącym na sądzie obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i obowiązkiem dociekania prawdy obiektywnej, jest niesłuszne, a przytoczona wyżej argumentacja nie do przyjęcia.Sąd bowiem w postanowieniu incydentalnym przed zakończeniem przewodu sądowego i przed wyrokowaniem dał wyraz swojemu przekonaniu, że przesłuchani na rozprawie świadkowie są obiektywni oraz bezstronni i jako tacy przedstawili już zachowanie się oskarżonych w krytycznym czasie. Nie ulega żadnej wątpliwości, że taka ocena osób składających zeznania może nastąpić jedynie w wyroku, w którym dokonuje się analizy dowodów, ich wartości i wiarygodności.W związku z powyższym należy wyrazić następujący pogląd prawny:Przesłanki, na których podstawie oddala się konkretny wniosek dowodowy, są wyszczególnione w przepisie art. 155 k.p.k. Przepis art. 155 k.p.k., podobnie jak i wszystkie mogące tu wchodzić w grę przepisy kodeksu postępowania karnego, nie uzasadnia oddalenia wniosku dowodowego strony, domagającej się powołania nowych świadków (którzy mają stwierdzić okoliczności mające znaczenie dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy) na tej tylko podstawie, że dotychczas przesłuchani świadkowie, jako "obiektywni i bezstronni", przedstawili już przestępne zachowanie się sprawcy. Oddalając taki wniosek, a zwłaszcza tak uzasadniając swoją decyzję, sąd jeszcze przed zakończeniem postępowania dowodowego i przed wyrokowaniem daje odpowiedni wyraz swojemu przekonaniu o winie oskarżonego, którą przesądziły zeznania dotychczasowych świadków, będących osobami "obiektywnymi i bezstronnymi".Takie postępowanie sądu stanowi obrazę przepisów prawa procesowego, mogącą mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, badanie bowiem kwestii, czy dany świadek jest "obiektywny i bezstronny" oraz wszelkie rozważania co do wiarygodności konkretnego dowodu mogą być zawarte jedynie w orzeczeniu rozstrzygającym problem winy i kary, a więc w wyroku, a nie w postanowieniu incydentalnym.W tych warunkach należy się całkowicie zgodzić z twierdzeniem zawartym in fine rewizji obrońcy obu oskarżonych, że oddalenie wspomnianego wyżej wniosku przez sąd pierwszej instancji uniemożliwiło wszechstronne zbadanie całokształtu okoliczności sprawy i doprowadziło do wydania wyroku na podstawie niepełnego materiału dowodowego, mimo że istniały możliwości rozszerzenia tego materiału bez szkody dla wymiaru sprawiedliwości.Z tych powodów zaskarżony wyrok jako oczywiście wadliwy nie może się ostać i podlega uchyleniu, a sprawa przekazaniu sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 318art. 59 § 1 KKart. 159art. 234 § 1art. 235art. 155 § 3 KPKart. 246 § 1 KKart. 302 § 2 KPKart. 3 KPKart. 155 KPK§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.