Rw 881/62
PostanowienieIzba Cywilna1962-10-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zależność służbowa może stanowić okoliczność łagodzącą przy popełnieniu przestępstwa przez podwładnego wspólnie z przełożonym, a jeśli tak, to jakie są jej kryteria?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zależność służbowa jako okoliczność łagodząca (art. 50 § 2 lit. c k.k.W.P.) nie może być utożsamiana z każdym przypadkiem popełnienia przestępstwa przez podwładnego wspólnie z przełożonym. Działanie pod wpływem zależności służbowej wymaga, aby przełożony nadużył swoich kompetencji, a podwładny postąpił wbrew swojemu nastrojowi psychicznemu, obawiając się negatywnych konsekwencji ze strony przełożonego. W analizowanym przypadku kierowca (skazany P.) dobrowolnie pił alkohol, a jego przełożony (dysponent W.) nie posiadał uprawnień pozwalających na wywołanie takiej obawy, co wykluczyło zastosowanie tej okoliczności łagodzącej.Stan faktyczny
Sąd Marynarki Wojennej w Gdyni skazał Henryka W. za umożliwienie nietrzeźwemu kierowcy prowadzenia samochodu służbowego, co doprowadziło do wypadku drogowego i uszkodzenia mienia oraz obrażeń ciała. Skazano również Kazimierza P. za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, co również spowodowało wypadek. Obrońcy skazanych wnieśli rewizje, domagając się złagodzenia kar i warunkowego zawieszenia ich wykonania, powołując się m.in. na zależność służbową kierowcy od dysponenta.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił skarg rewizyjnych obrońców wojskowych i pozostawił w mocy wyrok Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 26 lipca 1962 r.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk W. Sieracki (sprawozdawca).Sędziowie: płk W. Winawer, mjr H. Kostrzewa.Prokurator: mjr E. Kemparowa.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skarg rewizyjnych obrońców wojskowych, sprawę skazanych wyrokiem Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 26 lipca 1962 r.1) Henryka W. za przestępstwo z art. 130 § 1 k.k.W.P. na karę 8 miesięcy więzienia za to, że w dniu 8 maja 1962 r. nie dopełnił swoich obowiązków służbowych dysponenta samochodu ciężarowego marki "Zis-150", wynikających z Rozkazu MON-u Nr 7 z dnia 23 maja 1961 r., w ten sposób, że w czasie jazdy z jednostki wojskowej w N. do N. i w drodze powrotnej częstował kilkakrotnie kierowcę tego samochodu piwem i wraz z nim pił je, przy czym ostatni raz w restauracji w N., a następnie zezwolił mu prowadzić ten samochód w stanie nietrzeźwości, na skutek czego w pobliżu N. spowodował wypadek drogowy, w wyniku którego uszkodzony został samochód wojskowy i przyczepa samochodu "Star 25" należące do PKS-u, przy czym straty stąd wynikłe wyniosły około 3.000 zł, a ponadto spadł z samochodu z rurkami żelaznymi Franciszek G., który doznał licznych potłuczeń i obrażeń ciała;2) Kazimierza P. za przestępstwo z art. 144 § 1 k.k.W.P. na karę 11 miesięcy więzienia z utratą prawa prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 2 lat za to, że w dniu 8 maja 1962 r. jako kierowca, prowadząc samochód służbowy marki "Zis-150", naruszył art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 27 listopada 1961 r. o porządku i bezpieczeństwie na drogach publicznych przez to, że podczas jazdy z N. do N. pił piwo, w N. znów pił piwo, a w drodze powrotnej w N. był w restauracji, gdzie też pił alkohol, po czym będąc w stanie nietrzeźwym, prowadził ten samochód dalej, lecz nie panując nad kierownicą na szosie spowodował w pobliżu N. wypadek drogowy, w wyniku którego jego samochód i przyczepa samochodu PKS-u marki "Star-25" zostały uszkodzone (szkoda wynosi około 3.000 zł), jadący zaś na jego samochodzie Franciszek G. wypadł z samochodu z rurkami żelaznymi i doznał licznych potłuczeń i obrażeń.Obrońca skazanego Henryka W. wnosił w swej skardze rewizyjnej o zmianę powyższego wyroku przez złagodzenie orzeczonej skazanemu kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania wywodząc, że skazany szczerze i ze skruchą przyznał się do popełnienia opisanego w wyroku przestępstwa oraz że ciężkie warunki rodzinne skazanego sprawiają, iż orzeczona mu kara jest dolegliwością niewspółmiernie surową.Obrońca skazanego Kazimierza P. wnosił w swej skardze rewizyjnej o zmianę powołanego na wstępie wyroku przez złagodzenie orzeczonej skazanemu kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania wywodząc, że skazany wprawił się w stan nietrzeźwości pod wpływem zachowania się jego przełożonego - dysponenta samochodu współskazanego Henryka W., że działanie skazanego "nosi cechy raczej lekkomyślności niż złej woli", że okoliczności towarzyszące popełnieniu przestępstwa przez skazanego, jego nienaganny dotychczas tryb życia, szczere przyznanie się do winy i okazana skrucha dają podstawę do przekonania, że skazany mimo niewykonania kary nie popełni przestępstwa.Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić skarg rewizyjnych obrońców wojskowych i wyrok Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 26 lipca 1962 r. w sprawie Henryka W. i Kazimierza P. pozostawić w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny: Brak jest podstaw do uznania, że kara wymierzona skazanemu Kazimierzowi P. jest represją niewspółmiernie surową. Skazany Kazimierz P. wiedział o tym, że w czasie wykonywania zawodu kierowcy samochodowego nie wolno mu pić napojów alkoholowych, w tym również i piwa. Mimo tego kategorycznego zakazu, skazany kilkakrotnie pił piwo, i to w dość dużych ilościach, i w związku z tym wprawił się w stan znacznej nietrzeźwości, o czym świadczy fakt, że stężenie alkoholu w jego krwi wyniosło przeszło 238 mg ‰. Nie ulega wątpliwości, że karygodne postępowanie dysponenta samochodu, tj. Henryka W., wpłynęło w pewnym stopniu demobilizująco na postawę i zachowanie się skazanego Kazimierza P. Jednakże powyższa okoliczność, nie odgrywająca roli czynnika decydującego w powzięciu przez skazanego Kazimierza P. decyzji spożycia większej ilości piwa, nie może być uznana za podstawę do złagodzenia orzeczonej mu kary.Aczkolwiek kodeks karny Wojska Polskiego, wyliczając przykładowo w przepisie art. 50 § 2 szereg okoliczności łagodzących, przewiduje, że jedną z takich okoliczności jest dokonanie przestępstwa pod wpływem zależności służbowej (lit. c) art. 50 § 2 k.k.W.P.), to jednak należy podkreślić, że nie każdy wypadek popełnienia przestępstwa przez podwładnego wspólnie z przełożonym może być utożsamiony z dokonaniem przestępstwa przez podwładnego pod wpływem zależności służbowej. Stosunek zależności (trwały lub czasowo ograniczony) w warunkach życia wojskowego polega na tym, że przełożony (lub osoba o podobnych atrybutach) w ramach prawnie udzielonych mu kompetencji jest uprawniony do wysuwania określonych - zgodnych z odpowiednimi przepisami - żądań pod adresem podwładnego (osoby zależnej), który obowiązany jest postąpić zgodnie z wyrażoną w odpowiedni sposób wolą przełożonego. Zachowanie się podwładnego, który postępuje zgodnie z prawnie uzasadnionymi żądaniami przełożonego, nie będzie mogło być z reguły uznane za działanie "pod wpływem zależności służbowej" w rozumieniu przepisu art. 50 § 2 lit. c) k.k.W.P. O działaniu pod wpływem zależności służbowej można mówić w zasadzie dopiero wówczas, gdy osoba posiadająca pewien określony zakres uprawnień przekroczy granicę przysługujących jej kompetencji, a zatem gdy nastąpi nadużycie przez nią stosunku zależności wobec osoby zależnej i w związku z tym nastrój psychiczny osoby zależnej kształtuje się w ten sposób, że osoba ta, chcąc - ze względu na swe interesy natury moralnej lub materialnej - uniknąć konfliktów z osobą, od której jest zależna, postępuje tak, jak tego żąda lub życzy sobie osoba, nazywana najczęściej w warunkach życia wojskowego przełożonym. Istota działania sprawcy pod wpływem zależności służbowej polega więc na tym, że przede wszystkim w dziedzinie emocjonalnej sprawcy następuje w pewnym momencie w związku z określonym zachowaniem się przełożonego jakaś istotna zmiana wyrażająca się w tym, że osoba zależna - wbrew dotychczasowemu swemu nastrojowi psychicznemu - dostosowuje swą wolę do woli przełożonego i od tego momentu osoba zależna postępuje tak, jak życzy sobie przełożony. Podłożem owego dostosowania procesów emocjonalnych podwładnego do woli przełożonego jest obawa podwładnego przed grożącymi jego interesom konfliktami z przełożonym, które w przekonaniu podwładnego mogłyby spowodować jakieś ujemne dlań następstwa w wypadku, gdyby nie postąpił zgodnie z życzeniem przełożonego. Używając lapidarnego określenia, można by zagadnienie sformułować w ten sposób, że podwładny decyduje się postąpić zgodnie z życzeniem przełożonego dlatego, żeby nie narazić się przełożonemu. Z istoty tak ujętego zagadnienia wynika wniosek, że o działaniu "pod wpływem zależności służbowej" można z reguły mówić wówczas, gdy przełożony posiada jakiś szerszy zakres uprawnień w stosunku do podwładnego oraz że obawy, które dyktują podwładnemu konieczność postąpienia zgodnie z wolą przełożonego, powinny w swej istocie być odpowiednio realne, a nie wyimaginowane. Z istoty przytoczonych wyżej rozważań wynika także, iż nie można mówić o działaniu "pod wpływem zależności służbowej" wówczas, gdy wyrażona pod adresem podwładnego wola przełożonego odpowiada nastrojowi psychicznemu adresata, a spełnienie woli przełożonego jest zgodne z pragnieniami i dążeniami podwładnego.Oceniając w świetle powyższych wywodów zachowanie się skazanego Kazimierza P., należy dojść do wniosku, że brak jest podstaw do ustalenia, iż działał on pod wpływem zależności służbowej. Przede wszystkim podkreślić należy, że Henryk W., będąc jedynie dysponentem samochodu, którego kierowcą był skazany Kazimierz P., nie miał w stosunku do kierowcy samochodu żadnych innych uprawnień oprócz tych, które wynikają z faktu pełnienia funkcji dysponenta pojazdu mechanicznego. W związku z tym brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, żeby skazany Kazimierz P., spożywając wraz z dysponentem większą ilość piwa, działał w obawie przed przykrymi dlań konsekwencjami ze strony Henryka W., gdyby odmówił picia piwa.Skazany Kazimierz P. zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że "nie wolno mu pić piwa". Skazany nie tylko nie zdobył się na żaden sprzeciw, gdy Henryk W. zaproponował mu wypicie piwa, ale nawet nie przypomniał Henrykowi W. o istnieniu zakazu spożywania napojów alkoholowych przez kierowcę oraz o tym, że dysponentom zabrania się częstowania kierowców napojami zawierającymi alkohol. Jeżeli ponadto zważy się, że skazany nawet sam kupował część spożytego piwa oraz że w czasie rozprawy sądowej wyjaśnił, iż zdecydował się spożyć piwo, bo "pić mu się chciało", to należy dojść do wniosku, że postępowanie Henryka W. odpowiadało nastrojowi psychicznemu i pragnieniom skazanego Kazimierza P., a zatem brak jest w świetle powyższych okoliczności podstaw do przyjęcia, że skazany Kazimierz P. wprawił się w stan nietrzeźwości pod wpływem działania jego ówczesnego przełożonego Henryka W., a więc wskutek zależności służbowej.W świetle ustalonych okoliczności sprawy, a w szczególności wobec faktu, że skazany, będąc w stanie znacznej nietrzeźwości, zdecydował się prowadzić samochód, i to z dość dużą szybkością, mimo że dysponent samochodu zwracał mu uwagę na konieczność zmniejszenia szybkości, należało dojść do wniosku, że orzeczona skazanemu Kazimierzowi P. kara - ze względu na znaczny stopień jego zawinienia i wagę szkodliwości społecznej jego czynu - nie jest represją niewspółmiernie surową, a zatem kara ta zarówno złagodzeniu, jak i warunkowemu zawieszeniu jej wykonania nie podlega.
Powiązane orzeczenia
- Rw 360/66 1966-05-18Czy kara wymierzona za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, połączona z utratą prawa jazdy, jest rażąco łagodna, jeśli skazany posiada dobrą opinię służbową, okazuje skruchę i uiścił już grzywnę?
- Rw 277/68 1968-03-25Czy dysponent wojskowego pojazdu mechanicznego, który dopuścił kierowcę do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, może być uznany za pomocnika lub podżegacza do przestępstwa zwalczania alkoholizmu, co wyklucza możli…
- RNw 11/66 1966-11-05Czy naruszenie przepisów postępowania przez sąd pierwszej instancji, w szczególności dotyczące wszechstronnego zbadania dowodów i okoliczności, a także oceny wpływu alkoholu na spowodowanie wypadku, uzasadnia uchylenie w…
- Rw 1052/63 1963-10-14Czy sąd wojskowy, skazując kierowcę pojazdu mechanicznego za przestępstwo pozostające w związku z naruszeniem przepisów o ruchu drogowym w stanie nietrzeźwości, jest zobowiązany do orzeczenia obligatoryjnej kary dodatkow…
- Rw 420/65 1965-03-06Czy warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 2 lat są współmierne do społecznego niebezpieczeństwa czynu i winy oskarżonego, który prowadził pojazd…
Powołane przepisy
art. 130 § 1 KKart. 144 § 1 KKart. 15 ust. 1art. 50 § 2art. 50 § 2 KK§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.