WaC 400/49
WyrokIzba Cywilna1950-03-24
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy budynek został wybudowany na wspólny rachunek stron na podstawie umowy z właścicielem nieruchomości, a prawo do używania budynku przysługuje większej liczbie osób, można zastosować do stosunków między nimi przepisy o współwłasności, w tym przyznać jednej ze stron prawo do używania określonej części budynku?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nawet jeśli powódka nie wykazała formalnego prawa własności nieruchomości, to skoro budynek został wybudowany na wspólny rachunek stron, przysługuje jej obligacyjne prawo używania budynku. W sytuacji, gdy prawo to przysługuje większej liczbie osób, stosunki między nimi są podobne do stosunków współwłaścicieli, co uzasadnia zastosowanie przepisów o współwłasności. W szczególności, jeśli wszyscy współuprawnieni pragną zamieszkiwać w budynku, można na podstawie zasad współwłasności przyznać jednej ze stron prawo do wyznaczenia do używania części budynku odpowiadającej jej udziałowi, nawet jeśli udziały te nie zostały precyzyjnie ustalone.Stan faktyczny
Powódka domagała się eksmisji pozwanych z połowy domu, twierdząc, że jej zmarły mąż kupił plac i za jej pieniądze wybudowali dom, a pozwani zajęli go po śmierci męża. Pozwani twierdzili, że nabyli plac i sami pobudowali dom, a mąż powódki jedynie opłacał fachowców w zamian za utrzymanie. Sąd Grodzki oddalił powództwo, ale Sąd Okręgowy zmienił wyrok, uwzględniając powództwo i przyznając powódce prawo do używania zachodniej części domu. Sąd Okręgowy ustalił, że budowa nastąpiła na wspólny rachunek stron.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanych, uznając, że zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy na posiedzeniu w dniu 24 marca 1950 r. w sprawie z powództwa Petroneli S. przeciwko Stanisławowi i Annie W. o eksmisję, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej pozwanych na wyrok Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 26 października 1949 r., skargę kasacyjną oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka twierdziła, że zmarły jej mąż zakupił we wsi M. plac i obaj małżonkowie pobudowali na nim za jej pieniądze dom mieszkalny, że ponieważ mąż jej zamieszkiwał w Warszawie, a pozwany pomagał mu przy budowie, pozwolił on pozwanym zająć połowę domu i że po śmierci jej męża, pozwani, korzystając z pobytu jej w Warszawie, zajęli cały dom. Na tej podstawie powódka żądała eksmisji pozwanych z połowy domu. Pozwani wnieśli o oddalenie pozwu. Twierdzili, że oni nabyli plac w swoim imieniu i sami pobudowali dom, kupując materiał, a mąż powódki opłacał tylko cieślę i murarza, w zamian za co pozwani go utrzymywali aż do jego śmierci i go pochowali. Pozwana twierdziła ponadto, że jako siostrze męża powódki przysługują jej po nim prawa spadkowe. Sąd Grodzki pozew oddalił. Na skargę apelacyjną powódki Sąd Okręgowy zmienił wyrok I instancji i uwzględnił powództwo. Ustalił, że wprawdzie pozwani przedstawili umowę sprzedaży placu i zezwolenie na budowę domu opiewające na ich imię, jednak świadkowie stwierdzili, że plac został kupiony wspólnym kosztem, że cały dom budowali małżonkowie S., gdyż powódka zarabiała oddzielnie, że małżonkowie ci wnieśli swe meble do domu, że udział pozwanych polegał na wożeniu kamieni i drzewa, że dom miał być wspólny i że S. i W. zawierali obaj umowę o budowę domu, a S. mieszkał w Warszawie i wyręczał się pozwanym, skutkiem czego dokumenty przedstawione przez pozwanych nie stwierdzają ich własności budynku. W dalszym ciągu Sąd Okręgowy ustalił, że pozwani przyznali, iż powódka zajmowała w roku 1948 zachodnią część domu, którą poprzednio zajmował jej mąż, a gdy w roku 1949 powódka przyjechała ponownie, upominała się o cały dom. Sąd uznał również za prawdopodobne, że w roku 1949 powódka mieszkała dłużej aniżeli 2 tygodnie i porwani wtargnęli do zajmowanej przez nią części przemocą odrywając kłódkę. W związku z tymi ustaleniami Sąd Okręgowy dochodzi do wniosku, że powódce należy przyznać używanie zachodniej części domu z uwagi na to, że powódka jest współwłaścicielką z tytułu poniesionych przez nią kosztów budowy, że jest do 1/4 części współspadkobierczynią swego męża, że przez samą eksmisję nie zostaje przesądzone prawo własności budynku, że potrzeba mieszkania jest dla powódki koniecznością życiową, że do czasu uregulowania przez strony swych tytułów własności powódka powinna mieć możność użytkowania domu, który od strony zachodniej nie jest należycie wykorzystany przez pozwanych i że ze względu na rozkład domu należy oddać powódce izbę z kuchnią.W skardze kasacyjnej na powyższy wyrok pozwani wnoszą o uchylenie zaskarżonego wyroku i odesłanie sprawy do instancji apelacyjnej. Zarzucają naruszenie art. 5 i 72 pr. rzecz., art. 250 § 1, 351 k.p.c.Zarzut naruszenia art. 5 i 72 pr. rzecz, a zarazem art. 555 Kodeksu Napoleona, jest usprawiedliwiony, skoro powództwo było oparte na prawie własności, a Sąd nie ustalił, by w drodze umowy zawartej we właściwej formie powódka uzyskała prawo własności ułamkowej części nieruchomości, na której zbudowano sporny dom. Nawet przyjąwszy, że powódka wzniosła budowlę wspólnie z mężem i pozwanymi w dobrej wierze na cudzym gruncie i dlatego z mocy art. XXIX prz. wprow. pr. rz. przysługiwałoby jej od wejścia w życie tego prawa wspólnie z resztą współuprawnionych roszczenia z art. 73 § 2 pr. rz., to przed realizacją tego roszczenia nie mogłaby być uważana za współwłaścicielkę nieruchomości.Tym niemniej usprawiedliwienie tej podstawy kasacyjnej nie prowadzi do uchylenia zaskarżonego wyroku, który mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.Jak wynika z ustaleń zaskarżonego wyroku budynek został wybudowany na wspólny rachunek stron na podstawie umowy zawartej z właścicielem nieruchomości. Z umowy takiej wynika obligacyjne prawo używania przez budującego budynku. Jeżeli prawo takie przysługuje większej ilości osób, stosunki, pomiędzy nimi są tak podobne do stosunków współwłaściciela budynku, że należy zastosować do tego stosunku prawnego odpowiednie przepisy współwłasności.Z ustaleń Sądu wynika, że przedmiotem sporu jest dom mały (4-izbowy) przeznaczony zatem nie na dom czynszowy, lecz do własnego użytku, oraz że rzeczywiście wszyscy współuprawnieni pragną w nim zamieszkiwać. Z tego względu należy uznać, że opierając się na zasadach wyrażonych w art. 90 i 91 pr. rzecz., jeśli między stronami nie dojdzie do porozumienia przewidzianego w art. 98 pr. rz., należy powódce przyznać roszczenie o wyznaczenie do używania izb odpowiadających jej udziałowi we wspólnym prawie. Ponieważ nie chodzi w tym przypadku ani o rozporządzenie (art. 82 pr. rz.), ani o ustanowienie zarządu (art. 2 post. niesp. w zakr. pr. rz.), przeto nie byłaby tu właściwa droga postępowania niespornego także w przypadku, jeśliby chodziło o wspólną rzecz, a nie tylko o wspólne prawo obligacyjne. Ponieważ roszczenie powódki po ograniczeniu go do połowy domu przedstawiało się właśnie jako roszczenie o oddanie jej do używania odpowiedniej części domu, a w roszczeniu z tytułu współwłasności domu mieści się roszczenie z tytułu wspólności prawa używania domu, przeto Sąd Okręgowy ustaliwszy, że budowa domu nastąpiła na wspólny rachunek stron i męża powódki, władny był powódce przyznać odpowiednią część domu do używania.Sąd Okręgowy ustalił, że zachodni pokój i kuchnia są niepodzielne, w ten sposób uzasadniając przyznane powódce do używania części domu niekoniecznie odpowiadającej jej udziałowi w prawie użytkowania domu szczegółowo zresztą nie ustalonemu, pozostawił stronom otwarte roszczenie z art. 123 k.z. o różnicę wartości czynszowej.Z tych powodów Sąd Najwyższy skargę kasacyjną na zasadzie art. 436 k.p.c. oddalił.
Powiązane orzeczenia
- I CSK 856/14 2015-10-07Czy położenie części budynku (tarasu) na sąsiedniej nieruchomości, do której spółdzielnia nie posiada tytułu prawnego, wyklucza ustanowienie odrębnej własności lokalu znajdującego się w tym budynku?
- C 124/50 1950-06-23Czy w przypadku, gdy budowa nastąpiła na podstawie umowy między budującym a właścicielem gruntu, decydujące znaczenie dla własności budynku i prawa do jego rozbiórki mają przepisy ustawy, czy też treść tej umowy?
- C 1164/51 1951-10-19Czy umowa o podział nieruchomości do użytkowania, zawarta między współwłaścicielami, wiąże strony do czasu zniesienia współwłasności, nawet jeśli nie została sporządzona w formie aktu notarialnego?
- III CZP 59/07 2007-06-19Czy dopuszczalne jest uregulowanie wzajemnych stosunków pomiędzy wspólnotą mieszkaniową a właścicielem jednego z lokali i współwłaścicielem części wspólnych budynku określających zasady korzystania z części wspólnych bud…
- III CZP 82/72 1972-11-29Czy spór między współużytkownikami wieczystymi działki gruntu, na której znajduje się budynek z odrębnymi lokalami, dotyczący zakresu korzystania z tej działki, podlega rozpoznaniu przy odpowiednim zastosowaniu przepisów…
Powołane przepisy
art. 5art. 250 § 1art. 555art. 73 § 2art. 90art. 98art. 82art. 2art. 123art. 436 KPC§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.