SNO 21/18

Izba Dyscyplinarna2018-05-25

Skład orzekający: Jerzy Grubba, Zbigniew Korzeniowski, Zbigniew Myszka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sędzia może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej za czyn z art. 231 § 1 k.k. i art. 189 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., jeśli jego działania, choć skutkujące naruszeniem przepisów proceduralnych, nie nosiły znamion umyślności?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy uchwałę Sądu Apelacyjnego o odmowie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że nawet jeśli działania sędziego doprowadziły do naruszenia przepisów proceduralnych (art. 248 § 2 k.p.k.) i pozbawienia wolności A.Ł., to brak było dowodów na umyślność popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. Sąd podkreślił, że przestępstwo to może być popełnione jedynie umyślnie, a w analizowanym przypadku zaniedbania sędziego nie wykazywały zamiaru ewentualnego.
Stan faktyczny
Prokuratura Krajowa wniosła o zezwolenie na pociągnięcie sędziego K.Z. do odpowiedzialności karnej za niedopełnienie obowiązków i bezprawne pozbawienie wolności A.Ł. Sąd Apelacyjny odmówił zezwolenia, co zostało zaskarżone przez prokuratora. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie, analizując zarzuty dotyczące wyznaczenia terminu posiedzenia w sposób uniemożliwiający rozpoznanie wniosku o areszt przed upływem terminu oraz niezwolnienia A.Ł. mimo świadomości bezprawnego pozbawienia wolności.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę Sądu Apelacyjnego o odmowie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt SNO 21/18 UCHWAŁA Dnia 25 maja 2018 r. Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie: SSN Jerzy Grubba (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Zbigniew Korzeniowski SSN Zbigniew Myszka Protokolant Ewa Marczuk przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego w W. sędziego S. M. oraz prokuratora Prokuratury Okręgowej w W. delegowanego do Prokuratury Krajowej T. K., sprawy K. Z. sędziego Sądu Rejonowego w W., po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 25 maja 2018 r., zażalenia prokuratora na uchwałę Sądu Apelacyjnego w (...) - Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 lutego 2018 r., sygn. akt ASDo (...), w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej u c h w a l i ł: 1. utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę, 2. kosztami postępowania odwoławczego obciążyć Skarb Państwa. 2 UZASADNIENIE W dniu 30 października 2017 r. Prokuratura Krajowa wystąpiła z wnioskiem o podjęcie uchwały w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego w W., K.Z., której zamierza postawić zarzut, tego że: - w dniach 4 i 5 lutego 2017r. w W., jako funkcjonariusz publiczny, sędzia Sądu Rejonowego w W., wykonując czynności służbowe w toku postępowania o sygn. XIV Kp (...) w przedmiocie rozpoznania wniosku Prokuratury Okręgowej w W. z dnia 4 lutego 2017r. sygn. akt V Ds. (...) o zastosowanie wobec A.Ł. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, nie dopełniła swoich obowiązków w ten sposób, iż w dniu 4 lutego 2017 r. wyznaczyła termin posiedzenia dla rozpoznania wyżej wskazanego wniosku w sposób uniemożliwiający jego rozpoznanie przed upływem terminu określonego w art. 248§2 k.p.k. oraz art. 41 ust. 3 Konstytucji RP, a następnie nie dopełniła swoich obowiązków w ten sposób, że w dniu 5 lutego 2017 r. pomimo tego, iż co najmniej od chwili ogłoszenia przerwy dla narady nad orzeczeniem, miała świadomość bezprawnego pozbawienia wolności A.Ł., nie zwolniła go aż do momentu ogłoszenia postanowienia o nieuwzględnieniu tego wniosku, czym pozbawiła go wolności i działała w ten sposób zarówno na szkodę jego interesu prywatnego oraz na szkodę interesu publicznego przejawiającego się w prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, a następnie pozostając w świadomości co do bezprawności pozbawienia wolności A.Ł. przekroczyła swoje uprawnienia i nie uwzględniając okoliczności ujawnionych w postępowaniu mających znaczenie dla jego rozstrzygnięcia zgodnie z art. 92 k.p.k., wydała orzeczenie o nie uwzględnieniu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania i zastosowaniu środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym, kierując się jedynie koniecznością zwolnienia A.Ł. z uwagi na upływ 24 godzin od momentu złożenia wniosku do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania, a nie merytoryczną oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, czym działała na szkodę interesu publicznego wyrażającego się w prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, 3 tj. o przestępstwo z art. 231§1 k.k. i art. 189§1 k.k. przy zast. art. 11§2 k.k. Sąd Apelacyjny w (...) jako Sąd Dyscyplinarny, po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2018 r. powyższego wniosku w sprawie ASDo (...) podjął uchwałę o odmowie zezwolenia na pociągnięcie wskazanego sędziego do odpowiedzialności karnej za czyn z art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 189§1 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. opisany we wniosku z dnia 30 października 2017 r. Prokuratura Krajowa w dniu 1 marca 2018 r. złożyła zażalenie na tę uchwałę, zarzucając: I. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść uchwały, to jest art. 167 k.p.k., polegającą na zaniechaniu przeprowadzenia przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny dowodu z przesłuchania świadka S.C., na okoliczność zachowania oraz wypowiedzi sędzi K.Z., w toku posiedzenia w przedmiocie rozpoznania wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec A.Ł., z dnia 5 lutego 2017 roku, sygn. akt. XIV Kp (...); II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę uchwały mający wpływ na jej treść, a polegający na błędnym uznaniu, iż w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły przesłanki pozwalające na podjęcie uchwały w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej K.Z., sędziego Sądu Rejonowego w W. za czyn polegający na tym, że w dniach 4 – 5 lutego 2017 roku, w W., jako funkcjonariusz publiczny, sędzia Sądu Rejonowego w W., wykonując czynności służbowe w toku postępowania o sygn. XIV Kp (...), w przedmiocie rozpoznania wniosku Prokuratury Okręgowej w W. z dnia 04 lutego 2017 roku, sygn. akt V Ds. (...), o zastosowanie wobec A.Ł. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, nie dopełniła swoich obowiązków, w ten sposób, iż w dniu 4 lutego 2017 roku, wyznaczyła termin posiedzenia, dla rozpoznania wyżej wskazanego wniosku w sposób uniemożliwiający jego rozpoznanie przed upływem terminu określonego w art. 248 § 2 k.p.k. oraz art. 41 ust. 3 Konstytucji RP, a następnie nie dopełniła swoich obowiązków w ten sposób, że w dniu 5 lutego 2017 roku, pomimo tego, iż co najmniej od chwili ogłoszenia przerwy dla narady nad orzeczeniem, miała świadomość bezprawnego pozbawienia wolności A.Ł., nie zwolniła go, aż do momentu ogłoszenia postanowienia o nieuwzględnieniu tego wniosku, czym pozbawiła go wolności i działała w ten sposób, zarówno na szkodę 4 jego interesu prywatnego oraz na szkodę interesu publicznego przejawiającego się w prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, a następnie pozostając w świadomości co do bezprawności pozbawienia wolności A.Ł., przekroczyła swoje uprawnienia i nie uwzględniając okoliczności ujawnionych w postępowaniu mających znaczenie dla jego rozstrzygnięcia, zgodnie z art. 92 k.p.k., wydała orzeczenie o nieuwzględnieniu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania i zastosowaniu środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym, kierując się jedynie koniecznością zwolnienia A.Ł. z uwagi na upływ 24 godzin od momentu złożenia wniosku do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania, a nie merytoryczną oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, czym działała na szkodę interesu publicznego, wyrażającego się w prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, to jest o przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. i art. 189 § 1 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k., podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonych w tej sprawie dowodów prowadzi do wniosku, iż w analizowanym stanie faktycznym, zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia tego przestępstwa przez K.Z., sędziego Sądu Rejonowego w W. Podnosząc powyższe zarzuty na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. i art. 437 § 1 i 2 k.p.k., skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały i wydanie uchwały zezwalającej na pociągnięcie K.Z., sędziego Sądu Rejonowego w W., do odpowiedzialności karnej za czyn wskazany we wniosku z dnia 30 października 2017 roku ewentualnie o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie sprawy Sądowi I Instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. Jak słusznie ocenił to Sąd I Instancji, zarzut którego dotyczył wniosek prokuratury składał się z dwóch elementów dotyczących trzech różnych zachowań sędziego K.Z. zaistniałych w ciągu dwóch dni. Pierwszy z nich, z dnia 4 lutego 2017 r., polegać miał na wyznaczeniu przez Sędziego terminu posiedzenia aresztowego w sposób uniemożliwiający rozpoznanie wniosku o zastosowanie tego środka zapobiegawczego przed upływem terminu określonego w art. 248 § 2 k.p.k., a następnie w dniu 5 lutego 2017 r., nie uwzględniając okoliczności ujawnionych w postępowaniu, wydaniu 5 orzeczenie o nie uwzględnieniu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania, kierując się jedynie koniecznością zwolnienia A.Ł. z uwagi na upływ 24 godzin od momentu złożenia wniosku do sądu o zastosowanie tego środka zapobiegawczego, a nie merytoryczną oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; - drugi z nich, z dnia 5 lutego 2017 r., polegać miał na tym, że Sędzia mając świadomość bezprawnego pozbawienia wolności A.Ł., nie zwolniła go. Ta część zarzutu została doprecyzowana przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego w W. na posiedzeniu w dniu 8 grudnia 2017 r. (przy pełnej akceptacji prokuratora) w ten sposób, że wskazano, iż czas bezprawnego pozbawienia wolności A.Ł. dookreślono na dzień 5 lutego 2017 r. w godzinach od 10.20 do 12.00. Pierwszy zatem z przedstawionych segmentów zarzutu dotyczył działania z naruszeniem interesu publicznego, drugi zaś, interesu prywatnego. Jak wynika z ustaleń faktycznych, niekwestionowanych zresztą w tej części przez żadną ze stron, A.Ł. zatrzymany został w dniu 2 lutego 2017 r. (czwartek) o godz. 13.55. W dniu 4 lutego (sobota) o godz. 9.00 został złożony wniosek do Sądu Rejonowego w W. o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Sędzia K. Z. posiedzenie mające na celu rozpoznanie tego wniosku wyznaczyła na dzień 5 lutego 2017 r. (niedziela) na godz. 9.00. Posiedzenie trwało do godziny 10.20, kiedy to zarządzono przerwę „na naradę” przed wydaniem orzeczenia. Po przerwie, o godzinie 11.50, Sąd ogłosił postanowienie, którym zastosowano wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 300.000zł., dozoru i zakazu opuszczania kraju. Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w (...) – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 24 października 2017r w sprawie sygn. akt ASD (...), Sędzia K. Z. została uznana za winną tego, że: - w dniach 4 i 5 lutego 2017 r. jako sędzia Sądu Rejonowego w W. nieumyślnie dopuściła się oczywistej i rażącej obrazy przepisu art. 248 § 2 k.p.k. poprzez wyznaczenie terminu posiedzenia w sprawie zastosowania tymczasowego aresztowania wobec A.Ł. w dniu 5 lutego 2017 r. z upływem 24 godzin od złożenia wniosku przez prokuratora i pomimo niedoręczenia w tym czasie postanowienia o 6 zastosowaniu tymczasowego aresztowania do godziny 12.00, nie zarządziła jego zwolnienia, tj. winną przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych Za tak zakwalifikowany i opisany czyn, na mocy art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. wymierzono obwinionej karę nagany. Wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2018 r. w sprawie SNO […]/18 utrzymano powyższy wyrok w mocy. Jak wynika z przedstawionego omówienia ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie, w postępowaniu dyscyplinarnym sędzia K. Z. została uznana winną tego, że nieumyślnie dopuściła się oczywistej i rażącej obrazy przepisu art. 248 § 2 k.p.k. Kwestia ta, a więc umyślności działania Sędziego, jest fundamentalną dla oceny możliwości pociągnięcia jej do odpowiedzialności karnej za czyn z art. 231 § 1 k.k. Nie ulega wszak wątpliwości, że przestępstwa tego sprawca może dopuścić się jedynie umyślnie – wynika to choćby stąd, że w § 3 art. 231 k.k. przewidziano odrębny typ nieumyślny tego czynu zabronionego (vide m. in.: E. Monika Guzik – Makaruk i E.W. Pływaczewski, komentarz do art. 231 k.k. w Kodeks Karny. Komentarz M. Filar [red.], Warszawa 2016 r.). Jak wynika z wyjaśnień sędziego K.Z. uzgadniając termin posiedzenia z pracownikiem sekretariatu P.T. miała na względzie czas potrzebny do rozpoznania głośnej medialnie sprawy, a także była przekonana, że wniosek wpłynął do sądu w okresie zbliżonym do godziny zatrzymania (informacje takie miałaby wynikać z uzgodnień z prokuraturą). Reasumując powyższe, z ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie niniejszej oraz dyscyplinarnej, wynikało że Sędzia była przekonana, iż czas zatrzymania w A.Ł. upłynie w dniu 5 lutego 2017 r. około godziny 13ej. Przekonanie to, w oczywisty sposób było błędne. Bezsprzecznie też sędzia K.Z. była zobowiązana precyzyjnie ustalić czas zatrzymania podejrzanego przed wyznaczeniem terminu posiedzenia aresztowego, a czynność ta nie była ani szczególnie skomplikowana ani długotrwała. Zaniedbanie to, słusznie, stało się podstawą do ukarania jej w postępowaniu dyscyplinarnym. Jednakże, co najistotniejsze z punktu widzenia niniejszego postępowania, nie pozwala ono 7 równocześnie na przypisanie obwinionej umyślności w zakresie niedopełnienia obowiązków służbowych, nawet w postaci zamiaru ewentualnego. Warto zwrócić tu uwagę na to, że nikt z osób biorących udział w przedmiotowym posiedzeniu, również nie dostrzegł sytuacji, która stała się obecnie podstawą do czynienia zarzutów sędziemu K.Z., a więc nie zauważył tego ani prokurator – który powinien interweniować już na etapie uzyskania informacji o terminie posiedzenia, ani trzej obrońcy podejrzanego – mający m. in. dyscyplinarny obowiązek dbania o interesy procesowe swojego klienta, ani w końcu sam podejrzany. Niewątpliwi świadczy to o poziomie emocji towarzyszących rozpoznawaniu tej sprawy i skoncentrowaniu się na merytorycznej stronie zagadnienia. W istocie, powyższa konkluzja stanowi uzasadnienie rozstrzygnięcia obu elementów zarzutu opisanych na (...) niniejszego uzasadnienia. Sędzia K.Z. nie chciała bowiem, ani nie godziła się na to, by wyznaczyć termin posiedzenia aresztowego w sposób uniemożliwiający rozpoznanie wniosku o zastosowanie tego środka zapobiegawczego. Co więcej, zarzut taki jest z gruntu chybiony, ponieważ nie sposób przyjąć, że przekroczenie dopuszczalnego terminu zatrzymania rodzi skutek w postaci niemożności zastosowania tymczasowego aresztowania po jego upływie. Sędzia mogła przecież, pozostając w zgodzie z obowiązującymi przepisami, oświadczyć w dniu 5 lutego 2017 r. o godzinie 9 tej, że okres zatrzymania upłynął, wskazać że obecnie podejrzany bierze udział w posiedzeniu już nie jako osoba pozbawiona wolności w następstwie zatrzymania, a następnie, po przeprowadzeniu posiedzenia, zastosować wobec niego środek zapobiegawczy w każdej przewidzianej prawem postaci, w tym, w postaci tymczasowego aresztowania. Sam zatem fakt zbyt późnego wyznaczenia posiedzenia aresztowego nie determinował treści zapadłego w tej sprawie orzeczenia – zastosowania środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym. Sformułowany więc w taki sposób, w tej części, wniosek, w ogóle nie mógł skutkować pociągnięciem Sędziego do odpowiedzialności z art. 231 § 1 k.k. Niczego do powyższych konstatacji nie wnosi treść zarzutu pierwszego podniesionego w zażaleniu, a więc wskazanie na zaniechania przeprowadzenia 8 przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny dowodu z bezpośredniego przesłuchania świadka S.C., na okoliczność zachowania oraz wypowiedzi sędzi K.Z. w toku posiedzenia. W istocie bowiem, kwestię tę można potraktować jako udowodnioną zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy. Jeżeli bowiem przyjąć, że Sędzia wypowiedziała słowa: „O Boże, chyba poleciały mu godziny” nie może to dowodzić niczego innego, jak tylko tego, że w tym czasie sędzia K. Z. zaczęła mieć wątpliwości co do godziny wpłynięcia wniosku aresztowego. Zwrot „chyba” wskazuje jednak równie jednoznacznie na to, że w tym momencie Sędzia nie była jeszcze pewna, czy owo „polecenie godzin” rzeczywiście nastąpiło. Bezsprzecznie kwestia ta wymagała pilnego sprawdzenia. Z pewnością też sprawdzenie to i podjęcie decyzji, nie powinno zająć aż półtorej godziny – od 10.20 do 11.50. Jednocześnie jednak, skarżący nie przedstawia żadnych dowodów, bo też takie nie istnieją, które pozwalają na dokonanie jednoznacznej i precyzyjnej oceny, o której godzinie sędzia K. Z. uzyskała wiedzę, że czas zatrzymania rzeczywiście upłynął. Z pewnością natomiast, nie była to jeszcze godzina 10.20. W tej sytuacji, nie sposób przyjąć, że bezpośrednie przesłuchanie świadka S. C. mogłoby wnieść do sprawy jakiekolwiek elementy, które miałyby znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zwłaszcza, że zeznania tego świadka zostały zaprotokołowane i były dla Sądu dostępne. Sąd zapoznał się z nimi i uznał za dowód. Tak też zeznania tego świadka jednoznacznie zostały opisane w uzasadnieniu uchwały – k. (...). Brak zatem podstaw do przyjęcia, że Sąd Apelacyjny inaczej ocenił te zeznania, a w szczególności, że uznał, iż słowa o tym, „że godziny chyba poleciały” wypowiedziane zostały przez sędziego K.Z. dopiero po powrocie na salę celem ogłoszenia postanowienia, jak twierdziła ona w swych wyjaśnieniach. Nieprzeprowadzenie zatem po raz kolejny, tym razem bezpośrednio, dowodu z zeznań świadka S.C., przed Sądem Dyscyplinarnym I instancji, nie może zostać uznane za naruszenie przepisów procesowych mające jakikolwiek wpływ na treść zapadłej w sprawie uchwały. Przechodząc do omówienia trzeciego elementu bezprawnego (o charakterze przestępstwa z art. 231§1 k.k.), według oceny skarżącego (i wnioskodawcy) postąpienia obwinionej – polegającego na wydaniu orzeczenia o nieuwzględnieniu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania kierując się jedynie 9 koniecznością zwolnienia A.Ł. z uwagi na upływ 24 godzin, a nie merytoryczną oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – zwrócić należy uwagę na to, na co wskazano już wyżej – w świetle obowiązujących przepisów procesowych, nie istnieje bezpośredni związek pomiędzy faktem upływu 24 godzin od wpłynięcia wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec osoby zatrzymanej a koniecznością wydania orzeczenia o zastosowaniu wolnościowych środków zapobiegawczych. Również bowiem po upływie tego czasu tymczasowe aresztowanie mogło być zastosowane. Co więcej, uprawnienie do dochodzenia odszkodowania i zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłusznego zatrzymanie (w trybie art. 552 § 4 k.p.k.) zrodziło się po stronie zatrzymanego wraz z upływem terminu z art. 248 § 2 k.p.k. i nie ma na to żadnego wpływu to, czy następnie zostało zastosowane wobec niego tymczasowe aresztowania, czy też nie. W tej sytuacji, stwierdzić tylko można, że jak wynika z treści uzasadnienia postanowienia z dnia 5 lutego 2017 r., powodem zastosowania środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym było przyznanie się podejrzanego do wszystkich stawianych mu zarzutów, a zatem brak obawy matactwa oraz uznanie – w zakresie grożącej surowej kary i obawy ucieczki, że zastosowane środki, w tym przede wszystkim wysokie poręczenie, dostatecznie zabezpieczą proces przed jego bezprawnym utrudnianiem. Takie przekonanie Sądu, w kontekście dalszych zdarzeń procesowych, okazało się bezsprzecznie błędne. Niemniej zauważyć wypada, że takie, a nie inne powody, Sąd wskazał w uzasadnieniu swojego postanowienia i trudno uznać, że były one całkowicie pozbawione racji procesowych, zwłaszcza w świetle art. 257 § 1 k.p.k. Tak więc i ta część zarzutu, nie mogła rodzić skutku w postaci podjęcia uchwały o wnioskowanej treści. Zebrany w tym zakresie materiał dowodowy nie pozwalał na przypisanie Sędziemu umyślności w zakresie niedopełnienia obowiązków służbowych, nawet w postaci zamiaru ewentualnego, co nie mogło skutkować możliwością pociągnięcia jej do odpowiedzialności karnej za popełnienie czynu z art. 231 § 1 k.k. Sąd Dyscyplinarny I instancji i w tym zakresie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych. 10 Kierując się omówionymi wyżej względami, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 248§2 KPKart. 41 ust. 3art. 92 KPKart. 231§1 KKart. 189§1 KKart. 11§2 KKart. 231 § 1 KKart. 167 KPKart. 248 § 2 KPKart. 189 § 1 KKart. 11 § 2 KKart. 427 § 1 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy