I KR 144/68

WyrokIzba Karna1968-10-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oskarżony, który z obawy przed odpowiedzialnością za własne przestępstwo nie zawiadomił władz o przestępstwie popełnionym przez inną osobę, może skorzystać z nadzwyczajnego złagodzenia kary lub uwolnienia od niej na podstawie art. 18 § 5 m.k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że art. 18 § 5 m.k.k. należy interpretować szeroko, obejmując przypadki, gdy sprawca z obawy przed odpowiedzialnością za jakiekolwiek przestępstwo nie zawiadomił właściwej władzy o przestępstwach określonych w § 1 tego przepisu. W analizowanej sprawie oskarżony Adam K. został uniewinniony od zarzutu z art. 18 § 1 m.k.k., ponieważ jego działania wskazywały na próbę odzyskania skradzionego pistoletu i natychmiastowe zawiadomienie organów ścigania po stwierdzeniu niemożności jego odzyskania, a nie na działanie z obawy przed ujawnieniem własnego przestępstwa.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje prokuratora i oskarżonego Adama K. od wyroku Sądu Wojewódzkiego dotyczącego Adama K., Marianny P. i Stefana S. Oskarżeni byli o różne przestępstwa, w tym kradzież, pomocnictwo do kradzieży, ukrywanie sprawcy i paserstwo. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej Adama K. w zakresie kary łącznej i uniewinnił go od zarzutu z art. 18 § 1 m.k.k., utrzymując wyrok w pozostałych częściach. Wyrok wobec Marianny P. został utrzymany w mocy, a wobec Stefana S. zmieniono w części dotyczącej kary.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Adama K. w orzeczeniu o karze łącznej oraz w części skazującej go z art. 18 § 1 m.k.k. i uniewinnił go od tego przestępstwa. Zmienił wyrok co do oskarżonego Stefana S. w części dotyczącej kary. Utrzymał w mocy wyrok w stosunku do oskarżonej Marianny P.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Chełmicki (sprawozdawca).Sędziowie: E. Binkiewicz, K. Grzebuła.Prokurator Prokuratury Generalnej: T. Dąbrowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Adama K., oskarżonego z art. 18 § 1 m.k.k. i art. 257 § 1 k.k., Marianny P., oskarżonej z art. 148 § 1 k.k. i art. 4 § 1 ustawy z 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) oraz Stefana S., oskarżonego z art. 1 § 1 w związku z art. 6 lit. a ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), po rozpoznaniu rewizji założonej przez prokuratora i oskarżonego Adama K. od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 21 czerwca 1968 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3, 384 k.p.k.1) uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Adama K. w orzeczeniu o karze łącznej oraz w części skazującej go z art. 18 § 1 m.k.k. i tegoż oskarżonego od zarzutu popełnienia tego przestępstwa uniewinnił (...);utrzymał powyższy wyrok co do oskarżonego Adama K. w pozostałych zaskarżonych częściach w mocy i zaliczył na poczet wymierzonej mu kary pozbawienia wolności za czyn z art. 257 § 1 k.k. okres tymczasowego aresztowania od dnia 16 listopada 1967 r. do dnia 21 czerwca 1968 r. (...);2) zmienił zaskarżony wyrok co do oskarżonego Stefana S. w części dotyczącej kary w ten sposób, że obok wymierzonej mu kary grzywny oraz dodatkowej kary utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych skazał go za przypisany mu czyn przestępczy na podstawie art. 1 § 1 w związku z art. 6 lit. a ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) na karę 2 lat i 6 miesięcy więzienia z zaliczeniem na poczet tej kary okresu tymczasowego aresztowania od dnia 15 listopada 1967 r. (...);3) utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonej Marianny P. (...).Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy, po rozpoznaniu sprawy:1)Adama K., urodzonego 13 stycznia 1947 r. w W., syna Franciszka i Anieli z domu P.;2)Stefana S., urodzonego dnia 15 grudnia 1926 r. w S., syna Władysława i Stefanii z domu K.;3)Marianny P., urodzonej 8 marca 1942 r. w W., córki Jana i Janiny z domu L., oskarżonych:1. Adam K. o to, że:I. w pierwszej połowie listopada 1967 r. w W. wskazał mieszkanie oraz poinformował szczegółowo Ryszarda M. o miejscu, w którym Wiesław R., oficer Wojska Polskiego, przechowuje swój pistolet służbowy nr 13790 BA, przez co dopomógł Ryszardowi M. do zaboru tegoż pistoletu, a następnie do nielegalnego posiadania i posługiwania się nim,tj. o czyn z art. 27 k.k. w związku z art. 4 § 1 m.k.k.II. w dniu 23 sierpnia 1967 r. w W., działając wspólnie z Ryszardem M., zabrał w celu przywłaszczenia motocykl marki "Jawa" o pojemności 175 cm wartości około 8.000 zł na szkodę Wiesława R.,tj. o czyn z art. 257 § 1 k.k.;2. Stefan S. o to, że:III. w dniu 15 listopada 1967 r. w W., działając wspólnie z Ryszardem M., zabrał w celu przywłaszczenia samochód osobowy marki "Wołga" wartości około 70.000 zł na szkodę RSW "Prasa"" przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem 5 lat od odbycia kary za przestępstwo tego samego rodzaju,tj. o czyn z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 6 lit. a) tej ustawy;IV. w okresie od listopada 1966 r. do listopada 1967 r. w W. zagarnął frezy i narzędzia ślusarskie wartości 7.994 zł na szkodę Zakładów Sprzętu Motoryzacyjnego, przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem 5 lat od odbycia kary za przestępstwo tego samego rodzaju,tj. o czyn z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 6 lit. a) tej ustawy;3. Marianna P. o to, że:V. w dniu 16 listopada 1967 r. w W. ukrywała Ryszarda M. w swoim mieszkaniu, wiedząc o tym, że jest on poszukiwany przez organa MO za dokonanie poważnych przestępstw, przez co utrudniała prowadzenie postępowania karnego przeciwko wymienionemu,tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k.VI. w dniu 16 listopada 1967 r. w W. przyjęła od Ryszarda M. kwotę 3.260 zł wiedząc o tym, że pieniądze te uzyskał z kradzieży popełnionej na szkodę Miejskiego Handlu Mięsem,tj. o czyn z art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Wyrokiem z dnia 21 czerwca 1968 r. Sąd Wojewódzki:1)Adama K, uznał - co do czynu opisanego w pkt I aktu oskarżenia - za winnego tego, że w dniu 15 listopada 1967 r. w W., otrzymawszy wiarygodną wiadomość o wejściu w posiadanie w dniu 12 listopada 1967 r. pistoletu służbowego wzór "33" nr PA 13790/1952 należącego do Wiesława R., oficera Wojska Polskiego, przez Ryszarda M. i o przechowywaniu bez zezwolenia przez niego tej broni, nie zawiadomił natychmiast o tym władzy powołanej do ścigania przestępstw, i za to z mocy art. 18 § 1 m.k.k. skazał go na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia;tegoż Adama K. uznał za winnego popełnienia czynu opisanego w pkt II aktu oskarżenia i za to z mocy art. 257 § 1 k.k. skazał go na karę 9 miesięcy więzienia;na zasadzie art. 31 k.k. wymierzył oskarżonemu Adamowi K. jedną karę łączną 1 roku i 6 miesięcy więzienia;na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył mu okres tymczasowego aresztowania od 16 listopada 1967 r. do 21 czerwca 1968 r.;2)Stefana S. uznał za winnego dokonania czynu opisanego w pkt IV aktu oskarżenia i za to z mocy art. 1 § 1 w związku z art. 6 lit. a ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) skazał go na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia, 3.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia jej w terminie na 30 dni więzienia zastępczego; na zasadzie art. 47 § 1 lit. c) k.k. orzekł wobec niego utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 3 lat i nakazał zwrócić Zakładom Sprzętu Motoryzacyjnego w W. narzędzia i inne przedmioty zakwestionowane podczas rewizji u oskarżonego Stefana S., a stanowiące własność tych zakładów; na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu Stefanowi S. okres tymczasowego aresztowania od 15 listopada 1967 r. do 21 czerwca 1968 r.;tegoż Stefana S. od popełnienia czynu opisanego w pkt III aktu oskarżenia uniewinnił i w tej części kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa;3)Mariannę P. uniewinnił od popełnienia czynów opisanych w pkt I i II aktu oskarżenia i w tej części kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.Od powyższego wyroku wnieśli rewizje prokurator oraz oskarżony Adam K.Rewizja prokuratora na podstawie przepisu art. 371 pkt 3 i 4 k.p.k. zarzuca:1)co do oskarżonych Adama K. i Stefana S. - rażącą łagodność wymiaru kar w stosunku do stopnia szkodliwości społecznej przypisanych im czynów, zwłaszcza przy uwzględnieniu dotychczasowej karalności oskarżonego Stefana S.;2)co do oskarżonej Marianny P. błędną ocenę okoliczności faktycznych przez:a)niesłuszne uznanie, jakoby materiał dowodowy nie dał podstaw do ustalenia, że oskarżona wiedziała, iż Ryszard M., poszukiwany jest przez MO (czyn opisany w punkcie V aktu oskarżenia);b)niewzięcie pod uwagę, że przeprowadzone na przewodzie sądowym dowody pozwalają na przypisanie oskarżonej winy z art. 161 k.k.Podnosząc ten zarzut, rewizja dowodzi, że oskarżona powinna była co najmniej przypuszczać, iż otrzymała od Ryszarda M. pieniądze pochodzące z kradzieży.W konkluzji rewizja prokuratora zawiera wniosek o:a)uchylenie zaskarżonego wyroku w stosunku do oskarżonej Marianny P. i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania,b)zmianę powyższego wyroku co do oskarżonych Adama K. i Stefana S. przez wymierzenie tym oskarżonym znacznie surowszych kar pozbawienia wolności.Rewizja oskarżonego Adama K. na podstawie przepisu art. 371 pkt 1, 3 i 4 k.p.k. zarzuca:1)błędną ocenę wyjaśnień oskarżonego Adama K. przez przyjęcie, że oskarżony dnia 15 listopada 1967 r. w godzinach rannych powziął wiarygodną wiadomość o nielegalnym posiadaniu pistoletu przez Ryszarda M., gdy w rzeczywistości oskarżony wiadomość taką powziął dopiero około godz. 15 tego dnia, co w związku z dalszym zachowaniem się oskarżonego oraz zameldowaniem o tym w WSW oraz w MO świadczy o braku winy po stronie oskarżonego Adama K.;2)obrazę prawa materialnego przez przyjęcie błędnej interpretacji przepisu art. 18 § 5 m.k.k., jakoby przepis ten miał zastosowanie w razie zaniechania zawiadomienia z obawy przed odpowiedzialnością karną za czyn związany wyłącznie z przestępstwem przewidzianym w art. 4 § 1 m.k.k. i nie miał zastosowania, gdy sprawca zaniechał zawiadomienia władzy z obawy przed ujawnieniem innego przestępstwa, którego oskarżony się dopuścił np. z art. 257 § 1 k.k.;3)rażącą surowość wymiaru kary przez niezastosowanie do oskarżonego przepisu art. 61 k.k.W konkluzji rewizja zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku w części skazującej oskarżonego za czyn z art. 18 § 1 m.k.k. i uniewinnienie go z zarzutu popełnienia tego przestępstwa bądź też o uwolnienie od kary oraz o zmianę powyższego wyroku w części dotyczącej kary za przypisane oskarżonemu przestępstwo z art. 257 § 1 k.k. przez zastosowanie przepisu art. 61 k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.1.Co do oskarżonego Adama K.Z zebranych w sprawie dowodów nie wynika, by oskarżony już w godzinach rannych dnia 15 listopada 1967 r. wiedział o tym, że Ryszard M. przechowuje pistolet służbowy oficera Wojska Polskiego Wiesława R., skradziony mu z jego prywatnego mieszkania. Oskarżony w swoich wyjaśnieniach złożonych w śledztwie podał, że rozmawiał w tych godzinach z Ryszardem M. i że "z zachowania się Ryszarda M. oraz jego wypowiedzi jedynie przypuszczał, iż on tę broń posiada". Według wyjaśnień oskarżonego o fakcie tym dowiedział się on dopiero o godz. 15, kiedy Ryszard M. przyniósł ze sobą kaburę i magazynek z amunicją, zapewniając go równocześnie, że sam pistolet odda tego samego dnia o godzinie około 18. Oskarżony udał się o umówionej godzinie na spotkanie z Ryszardem M. i gdy go dopiero po dłuższych poszukiwaniach odnalazł, otrzymał od niego odpowiedź, że pistoletu nie zwróci. Natychmiast po tym wydarzeniu oskarżony oraz jego szwagrowie Wiesław R. i Zbigniew S. udali się do WSW i złożyli tam odpowiednie zameldowanie, wskazując na Ryszarda M. jako na sprawcę kradzieży pistoletu.Oskarżony starał się więc za wszelką cenę odebrać pistolet od Ryszarda M., czyniąc w tym kierunku wszelkie możliwe starania, i gdy oskarżony się przekonał, że broni tej już nie uzyska, zawiadomił o tym natychmiast właściwe organy.Wyniki zatem postępowania dowodowego pozwalają na wyciągnięcie wniosku, że oskarżony działał w przekonaniu, iż ważniejszą z punktu widzenia interesu społecznego rzeczą jest przede wszystkim uzyskanie pistoletu i oddanie go do rąk uprawnionej do tego osoby, w takich zaś warunkach nie można mówić, żeby oskarżony wyczerpał pod względem podmiotowym znamiona przestępstwa z art. 18 § 1 m.k.k.Wobec uniewinnienia oskarżonego z powyższego zarzutu nie ma potrzeby szczegółowego ustosunkowania się do błędnego poglądu wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jakoby z dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary lub uwolnienia od kary mógł korzystać sprawca, który z obawy przed grożącą mu odpowiedzialnością jedynie za przestępstwa wyliczone w § 1 art. 18 m.k.k. nie dopełnił przewidzianego w tym przepisie obowiązku zawiadomienia władzy powołanej do ścigania.Ścieśniająca interpretacja art. 18 § 5 m.k.k. nie znajduje żadnego uzasadnienia i dlatego należy przyjąć, że odnosi się on do sprawców, którzy z obawy przed grożącą im odpowiedzialnością za jakiekolwiek przestępstwo nie zawiadomią natychmiast właściwej władzy o przestępstwach określonych w § 1 powyższego przepisu.Rewizja oskarżonego dowodzi, że w razie dopełnienia przez niego powyższego obowiązku zachodziłaby realna możliwość ujawnienia kradzieży motocykla, jakiej oskarżony się dopuścił wspólnie z Ryszardem M., zwłaszcza że u niego motocykl ten się wówczas znajdował.Wymierzona oskarżonemu Adamowi K. kara pozbawienia wolności za przypisany mu czyn z art. 257 § 1 k.k. jest wprawdzie łagodna, jednakże nie w stopniu rażącym, zwłaszcza przy uwzględnieniu jego dotychczasowej niekaralności, młodego wieku i niewielkiej roli, jaką odegrał w przestępstwie.Z akt sprawy wynika, że oskarżony pracuje i niedawno zawarł związek małżeński, a swój wolny czas poświęca nauce, uczęszczając do Technikum Mechanicznego dla Dorosłych.Oskarżony skazany został z art. 257 § 1 k.k. na karę dziewięciu miesięcy więzienia, a w areszcie tymczasowym przebywał przeszło siedem miesięcy.Podwyższenie zatem oskarżonemu kary pozbawienia wolności nie byłoby ponadto także z tego względu celowe.2.Co do oskarżonej Marianny P.Sąd Wojewódzki należycie uzasadnił swoje stanowisko, dlaczego przyjął, że oskarżona Marianna P. nie miała żadnych wiadomości o poszukiwaniu Ryszarda M. przez organy MO, a rewizja prokuratora stanowi nieprzekonywającą polemikę z prawidłowo poczynionymi przez Sąd Wojewódzki ustaleniami.Rewizja prokuratora podnosi, że Ryszard M., wchodząc do mieszkania oskarżonej, był podenerwowany. Fakt ten jednak mógł nie nasunąć oskarżonej żadnych w tym względzie podejrzeń, skoro Ryszard M. zwierzył się jej wówczas, że miał nieporozumienia ze swą żoną i nawet ją pobił. Obecna w tym czasie w mieszkaniu oskarżonej świadek K. zeznała, że podenerwowanie Ryszarda M. także tłumaczyła sobie jego kłopotami rodzinnymi.Nie mogła również nasunąć żadnych podejrzeń prośba Ryszarda M. skierowana pod adresem świadka K., żeby faktu jego obecności w mieszkaniu oskarżonej nie rozgłaszała, w szczególności w zakładzie pracy, oraz żeby zachowała dyskrecję.Zachowanie się oskarżonej, która obecność w jej mieszkaniu mężczyzny w osobie Ryszarda M. starała się ukryć przed funkcjonariuszami MO i jej przyjaciółką T., jest także życiowo zrozumiałe, a w każdym razie nie daje podstaw do skazania oskarżonej z art. 148 § 1 k.k.Wbrew twierdzeniom rewizji prokuratora brak jest również dostatecznych dowodów do przypisania oskarżonej winy z art. 161 k.k.Sąd Wojewódzki ewentualną odpowiedzialność oskarżonej z tego przepisu rozważył należycie, oceniając przeprowadzone na powyższą okoliczność dowody. Nie wiedząc o tym, że Ryszard M. popełnił jakieś przestępstwo przeciwko mieniu, oskarżona nie była psychicznie nastawiona na zastanawianie się nad tym, z jakich źródeł pochodzą wręczone jej przez Ryszarda M. pieniądze, przeznaczone między innymi na zakup produktów żywnościowych.Oskarżona musiałaby w tych warunkach posiadać dużą dozę spostrzegawczości, aby bez większego zastanawiania się nabrać podejrzeń, że pieniądze zawinięte w dwa rulony, jakie Ryszard M. - wchodząc do jej mieszkania - miał przy sobie, uzyskane zostały za pomocą przestępstwa. Należy przy tym zaznaczyć, że rulony nie były oznakowane pieczątką firmową i że Ryszard M. wręczył oskarżonej te pieniądze w obecności świadka K., nie czyniąc z tego żadnej tajemnicy, co ma również znaczenie przy ocenie podmiotowej strony działania oskarżonej pod kątem widzenia jej ewentualnej odpowiedzialności z art. 161 k.k.Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy uznał zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonej Marianny P. za słuszny.3.Co do oskarżonego Stefana S.Oskarżony dopuścił się przypisanego mu przestępstwa w warunkach recydywy. Nie docenił przy tym Sąd Wojewódzki poprzedniej kilkakrotnej karalności oskarżonego za przestępstwa tego samego rodzaju oraz okoliczności, że oskarżony w krótkim czasie po opuszczeniu więzienia powrócił na drogę przestępstwa, co przemawia za znacznym stopniem jego przewinienia oraz natężenia złej woli.Tymi względami się kierując, Sąd Najwyższy zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Stefana S. zmienił i skazał go na współmierne do jego przewinienia kary.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 18 § 1art. 257 § 1 KKart. 148 § 1 KKart. 4 § 1art. 1 § 1art. 6art. 375art. 27 KKart. 31 KKart. 47 § 1art. 371 pkt 3art. 161 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.