V KRN 56/68
WyrokIzba Karna1968-04-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku oskarżonego z ograniczoną w znacznym stopniu zdolnością pokierowania swoim postępowaniem, nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 59 § 1 k.k. jest obligatoryjne, czy też zależy od uznania sądu, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy w składzie powiększonym uznał, że nadzwyczajne złagodzenie kary przewidziane w art. 59 § 1 k.k. nie ma charakteru obligatoryjnego, lecz zależy od uznania sądu. Decyzja o zastosowaniu lub odmowie zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary powinna być oparta na całokształcie okoliczności przedmiotowych i podmiotowych ujawnionych w sprawie oraz uzasadniona w sposób umożliwiający kontrolę rewizyjną. W niniejszej sprawie, mimo znacznego ograniczenia zdolności pokierowania postępowaniem przez oskarżonego, jego zdecydowanie aspołeczna postawa, brutalność i wielokrotna recydywa nie uzasadniały zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary.Stan faktyczny
Oskarżony Henryk Z. został skazany za zabójstwo Benedykta M., któremu zadał liczne ciężkie obrażenia ciała skutkujące śmiercią. Sąd pierwszej instancji zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 18 § 1 k.k. i art. 59 § 1 k.k., uwzględniając opinię psychiatryczną o znacznym ograniczeniu zdolności pokierowania postępowaniem przez oskarżonego. Sąd Najwyższy w zwykłym składzie, rozpoznając rewizję na korzyść oskarżonego, zmienił wyrok, wymierzając niższą karę, ale wyraził dezaprobatę dla zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia. Rewizja nadzwyczajna złożona na niekorzyść oskarżonego kwestionowała zasadność zastosowania art. 59 § 1 k.k.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił oba poprzednie wyroki co do kwalifikacji prawnej i wymiaru kary, skazując oskarżonego na karę 10 lat więzienia, uwzględniając jego ograniczoną zdolność pokierowania postępowaniem, ale odmawiając nadzwyczajnego złagodzenia kary.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Kafarski,Sędziowie: W. Dąbrowski, K. Grzebuła, R. Kryże (współsprawozdawca), I. Kazimierczak, Z. Neumann, K. Wagner (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Rother.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Henryka Z., oskarżonego z art. 225 § 1 k.k., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej założonej na niekorzyść oskarżonego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 22 czerwca 1967 r., zmienionego wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 1967 r., na mocy art. 394-396, 400, 383 pkt 2 i 3, 388 § 1 k.p.k.uchylił oba powyższe wyroki co do kwalifikacji prawnej i wymiaru kary oraz przyjmując, że oskarżony Henryk Z. w chwili popełnienia przypisanego czynu miał w znacznym stopniu ograniczoną zdolność pokierowania swym postępowaniem w rozumieniu art. 18 § 1 k.k., skazał go na podstawie art. 225 § 1 k.k. na karę 10 lat więzienia z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 12 września 1966 r. (...).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 22 czerwca1967 r. Henryk Z. został skazany z mocy art. 225 § 1 k.k. w związku z art. 18 § 1 i art. 59 § 1 lit. a) k.k. oraz z mocy art. 47 § 2 k.k. na 12 lat więzienia i utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 3 lata za to, że w dniu 10 września 1966 r. w R. w zamiarze pozbawienia życia Benedykta M. zadał mu szereg ciosów pięścią oraz kopał go i skakał po nim, wskutek czego spowodował liczne ciężkie obrażenia ciała, w szczególności złamanie ośmiu żeber w linii środkowo-obojczykowej po stronie prawej, pęknięcie dwóch żeber w linii środkowo-obojczykowej po stronie lewej, złamania trzech żeber w linii pachowej przedniej po stronie lewej, przerwanie jelita cienkiego oraz rozerwanie w dwóch miejscach kreski jelita cienkiego, w wyniku których to obrażeń Benedykt M. poniósł śmierć. Sąd Najwyższy, rozpoznawszy sprawę wskutek rewizji założonej przez obrońcę oskarżonego, wyrokiem z dnia 5 grudnia 1967 r. zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego co do kary w ten sposób, że oskarżonemu Henrykowi Z. za przypisany mu czyn przestępny z mocy art. 225 § 1 k.k. w związku z art. 18 § 1 i art. 59 § 1 lit. b) k.k. wymierzył karę 5 lat więzienia, nie orzekając zarazem utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych.Rewizja nadzwyczajna Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, założona - z zachowaniem terminu z art. 397 k.p.k. - od powyższych wyroków na niekorzyść oskarżonego, zarzuca obrazę art. 59 § 1 k.k. polegającą na uznaniu, że w stosunku do oskarżonego należy zastosować ten przepis, chociaż okoliczności ustalone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie dawały do tego podstawy.Rewizja wnosi w konkluzji o uchylenie zaskarżonych wyroków i skazanie oskarżonego Henryka Z. z mocy art. 225 § 1 k.k. na odpowiednią karę bez nadzwyczajnego jej złagodzenia na podstawie art. 59 § 1 lit. b) k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna kwestionuje w istocie rzeczy ocenę okoliczności przedmiotowych, jak również osobowości oskarżonego dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, w wyniku czego Sąd ten uznał, że oskarżony zasługuje na zastosowanie względem niego nadzwyczajnego złagodzenia kary przewidzianego art. 59 § 1 k.k. Orzekający w sprawie niniejszej Sąd Najwyższy w zwykłym składzie był - wobec kierunku rewizji założonej tylko na korzyść oskarżonego - związany zastosowaniem in favorem oskarżonego art. 59 k.k. i musiał w takim stanie rzeczy zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary w sposób zgodny z uchwałą składu siedmiu sędziów SN z dnia 6 maja 1966 r. VI KZP 62/65 (OSNKW zeszyt 5-6 z 1966 r., poz. 58). Jednocześnie jednak, rozstrzygając rewizję w sprawie niniejszej, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że uznanie oskarżonego za osobę zasługującą na nadzwyczajne złagodzenie kary było nieprawidłowe, ponieważ brak było ku temu dostatecznych podstaw.Sąd Najwyższy w składzie powiększonym podzielił powyższe stanowisko, a także zmierzające w tym samym kierunku wywody rewizji nadzwyczajnej.Sąd Wojewódzki uwzględnił przy wymiarze kary "szczególną szkodliwość społeczną czynu oskarżonego, jego poprzednią karalność i dotychczasowy tryb życia". Uwzględniając zaś orzeczenie sądowo-psychiatryczne, Sąd "zastosował względem oskarżonego art. 18 § 1 k.k. i art. 59 § 1 k.k." Jak widać z tego lakonicznego uzasadnienia, zastosowanie art. 59 § 1 k.k. zostało potraktowane jako automatyczna konsekwencja ekspertyzy psychiatrycznej, która wykazała, że oskarżony miał tempore criminis ograniczoną w stopniu znacznym możność pokierowania swym postępowaniem. Jednakże nadzwyczajne łagodzenie kary w wypadkach wskazanych w ustawie, a więc także w wypadku określonym w art. 18 § 1 k.k., nie ma charakteru obligatoryjnego, lecz zależy od uznania sądu. Stosując nadzwyczajne złagodzenie kary lub odmawiając jego zastosowania sąd powinien mieć na uwadze całokształt okoliczności tak przedmiotowych, jak i podmiotowych ujawnionych w sprawie oraz uzasadnić podjętą decyzję w sposób umożliwiający kontrolę rewizyjną. Uzasadnienie Sądu Wojewódzkiego wymaganiom tym nie odpowiada, a druga instancja, jak już o tym była mowa, wyraziła dla zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary swą dezaprobatę.Oskarżony, mimo swego stosunkowo młodego wieku (30 lat w dacie czynu), jest wielokrotnym recydywistą, ośmiokrotnie karanym za kradzieże i za przestępstwa przeciwko mieniu społecznemu. Oskarżony spędził 10 lat w więzieniu, przy czym podczas pobytu w więzieniu za poprzednie przestępstwa zachowywał się agresywnie wobec współwięźniów i wobec funkcjonariuszy więziennych, grożąc im zabójstwem po wyjściu na wolność (vide notatka w aktach więziennych). Opuściwszy więzienie, już po dziesięciu dniach dopuścił się nowego przestępstwa - zbrodni zabójstwa, i to w stosunku do człowieka, któremu winien był wdzięczność za udzieloną mu pomoc. Sposób dokonania zbrodni był szczególnie bestialski, o czym świadczy liczba i rodzaj zadanych pokrzywdzonemu urazów ciała. Oskarżony również względem własnej rodziny zachowuje się w sposób świadczący o braku jakichkolwiek uczuć. Ilustracją tego faktu jest list żony oskarżonego do Prokuratury, a także zachowanie się oskarżonego po zwolnieniu z więzienia, kiedy wręcz nie chciał wracać do rodziny, ale szukał innego sposobu urządzenia sobie życia.Zdecydowanie aspołeczna postawa oskarżonego, który jest jednostką pasożytniczą, jak również wykazana przezeń brutalność i bezwzględność działania nakazują bardzo surowo osądzić przypisane zabójstwo i wcale nie Uzasadniają zastosowania względem oskarżonego nadzwyczajnego łagodzenia kary, nawet przy uwzględnieniu okoliczności, że jest on charakteropatą, posiadającym w znacznym stopniu obniżoną zdolność kierowania swym postępowaniem.Należało natomiast w ramach zwykłych sankcji ustawowych mieć na uwadze takie istotne okoliczności łagodzące, jak prowokacyjne i ordynarne zachowanie się późniejszego denata względem Erny Z. oraz fakt, że na początku zajścia w ręku Benedykta M. znalazł się otwarty scyzoryk (znalezienie scyzoryka potwierdziła Erna Z.), który oskarżony mu wytrącił. Ten scyzoryk w ręku pijanego Benedykta M. pogłębił jeszcze prowokacyjny charakter jego zachowania się. Wreszcie charakteropatia oskarżonego, powodująca ograniczenie jego kontroli nad własnymi reakcjami, stanowiła dalszą okoliczność łagodzącą o zasadniczym znaczeniu.Mając na względzie wszystkie te przesłanki z art. 54 k.k., Sąd Najwyższy w składzie powiększonym uznał, że kara 10 lat więzienia odpowiada przypisanej oskarżonemu zbrodni.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.
Powiązane orzeczenia
- II KR 63/73 1973-06-20Czy sąd ma obowiązek zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 25 § 2 k.k. w przypadku stwierdzenia znacznego ograniczenia poczytalności oskarżonego w chwili popełnienia przestępstwa?
- III KR 73/66 1966-06-22Czy sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, gdy zdolność sprawcy do rozpoznania znaczenia czynu i kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, a czyn został popełniony pod wpływem silnego wzru…
- IV KR 188/68 1968-10-28Czy sąd orzekający powinien w sentencji wyroku wskazać, że oskarżony działał w warunkach ograniczonej poczytalności (art. 18 § 1 k.k.) i czy odmowa zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary (art. 59 k.k.) wymaga szcze…
- Rw 358/80 1980-10-20Czy wyrok sądu pierwszej instancji, który nie zastosował nadzwyczajnego złagodzenia kary na podstawie art. 57 § 2 k.k. pomimo ograniczonej poczytalności oskarżonego, jest zgodny z prawem, a jego utrzymanie w mocy przez S…
- VI KZP 62/65 1966-06-05Czy stosując nadzwyczajne złagodzenie kary (art. 59 k.k.), sąd może wymierzyć za przestępstwo zagrożone karą więzienia od lat pięciu lub karą więzienia dożywotniego albo karą śmierci karę więzienia powyżej lat pięciu?
Powołane przepisy
art. 225 § 1 KKart. 394art. 18 § 1 KKart. 18 § 1art. 59 § 1art. 47 § 2 KKart. 397 KPKart. 59 § 1 KKart. 59 KKart. 54 KK§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.