I KR 283/65
WyrokIzba Karna1966-01-31
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonana dwustronnie odbitka banknotu obiegowego, różniąca się nieznacznie barwą od oryginału, może być uznana za falsyfikat podlegający karze na podstawie art. 12 § 1 m.k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wykonany przez oskarżonego Wacława K. falsyfikat banknotu 500-złotowego, będący dwustronnym odbiciem, odpowiadający rozmiarami oryginałowi i różniący się nieznacznie barwą, stanowi falsyfikat w rozumieniu art. 12 § 1 m.k.k. Techniczny sposób wykonania jest bez znaczenia, decyduje gotowy egzemplarz uznany za falsyfikat przez ekspertów. Karane jest samo podrobienie banknotu, niezależnie od celu sprawcy. Sąd Najwyższy zastosował jednak art. 61 k.k. (zawieszenie kary) wobec wszystkich oskarżonych, biorąc pod uwagę ich młody wiek, dobrą opinię, brak wcześniejszych kar (lub kary za inne przestępstwa), a także okoliczności popełnienia czynu.Stan faktyczny
Oskarżeni zostali skazani za podrobienie i wprowadzenie do obiegu falsyfikatu banknotu 500-złotowego. Wacław K. podrobił banknot, Bogusław K. wprowadził go w obieg wręczając Michałowi S., a Michał S. nabył go i wprowadził w obieg dalej. Oskarżeni wnieśli rewizje, kwestionując winę lub domagając się złagodzenia kary. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje, zmieniając wyrok w części dotyczącej kary poprzez warunkowe zawieszenie jej wykonania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary w ten sposób, że na mocy art. 61 k.k. zawiesił warunkowo na okres 2 lat wykonanie kar pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonym.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Kryże. Sędziowie: Z. Chełmicki, J. Pustelnik (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: H. Szydłowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Wacława K., Bogusława K. i Michała S., oskarżonych z art. 12 § 1 m.k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 13 września 1965 r., na podstawie art. 375, 384 pkt 2 k.k.zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary w ten sposób, że na mocy art. 61 k.k. wykonanie kar pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonym Wacławowi K., Bogusławowi K. i Michałowi S. zawiesił warunkowo na okres 2 lat (...).Wymienionym na wstępie wyrokiem zostali skazani z art. 12 § 1 m.k.k. w związku z art. 42 § 2 i 47 § 1 lit. c) k.k.:1)Wacław K. - na 1 rok i 6 miesięcy więzienia, 2.000 zł grzywny i utratę praw na 2 lata za to, że w miesiącu kwietniu 1965 r. w Ł. podrobił banknot obiegowy polski 500-złotowy emisji 1948 r. serii i numeracji A I 5996422;2)Bogusław K. - na 1 rok więzienia, 2.000 zł grzywny I utratę praw na 2 lata za to, że w miesiącu kwietniu 1965 r. w Ł. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadził w obieg podrobiony banknot polski 500-złotowy emisji 1948 r. serii i numeracji A I 5996422, wręczając go Michałowi S. za przyrzeczenie zapłaty za ten banknot kwoty 100 zł;3)Michał S. - na 1 rok więzienia, 2.000 grzywny i utratę praw na 2 lata za to, że w miesiącu kwietniu 1965 r. w Ł. nabył od Bogusława K. podrobiony banknot obiegowy polski 500-złotowy emisji 1948 r. serii i numeracji A I 5996422, a następnie wprowadził w obieg, wręczając go Stefanowi W. w zamian za kwotę 200 zł.Od tego wyroku założyli rewizje oskarżeni.Rewizja oskarżonego Wacława K., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania bądź o uniewinnienie oskarżonego lub umorzenie postępowania na zasadzie art. 49 k.p.k., a ewentualnie o nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 23 § 2 i 24 § 2 k.k. i wymierzenie oskarżonemu najniższej kary z zawieszeniem jej wykonania, sprowadza się do zarzutów:1)przypisania oskarżonemu Wacławowi K. czynu z art. 12 § 1 m.k.k. polegającego na podrobieniu banknotu obiegowego, jakkolwiek oskarżony nie miał zamiaru podrobienia pieniądza, lecz sporządził jedynie fotokopię w barwach biało-czarnych, co nie jest podrobieniem pieniądza i nie może być karane;2)nierozważenia, że:a)oskarżony działał z ciekawości, jaka cechuje młodego człowieka i motywem jego postępku była chęć wykazania się sporządzeniem dobrej odbitki, a nie zamiar podrobienia pieniądza,b)oskarżony fotokopię banknotu pokazywał jedynie członkom rodziny oraz że współoskarżony Bogusław K. wiedział z chwilą zobaczenia tej fotokopii, iż została ona sporządzona na kserografie, gdyż montował on także aparaty w Zakładach Kinotechnicznych w Ł.,c)sporządzona odbitka stanowi naśladownictwo bezwarunkowo niedołężne i w tych warunkach może zachodzić jedynie usiłowanie, do którego zastosowanie mają art. 23 i 24 k.k.,d)zachodzą warunki do wymierzenia najniższej kary i zawieszenia jej wykonania, oskarżony bowiem nie był nigdy karany, cieszy się dobrą opinią oraz ma na utrzymaniu żonę i dwoje nieletnich dzieci.Rewizja oskarżonego Bogusława K., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, a ewentualnie o zmianę tego wyroku przez zawieszenie wykonania orzeczonej kary, zarzuca:1)naruszenie art. 320 i 339 k.p.k. i błędną ocenę okoliczności faktycznych przez nierozważenie zeznań świadków P. i K., z których wynika, że wszystko obracało się w granicach żartu oraz że nie słyszeli oni, by odstąpienie banknotu S. związane było z wynagrodzeniem;2)wymierzenie oskarżonemu rażąco surowej kary, a to w wyniku pominięcia jego młodego wieku, dobrej opinii i specyficznych okoliczności towarzyszących popełnieniu czynu.Rewizja oskarżonego Michała S., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, zarzuca:1)obrazę art. 320 i 339 k.p.k. przez:a)jednostronne rozważenie całego materiału dowodowego, a w szczególności poczytanie "zwykłej szaro-białej odbitki fotograficznej" za falsyfikat papierowego pieniądza,b)pominięcie, że wszystkie wydarzenia będące przedmiotem sprawy aż do wręczenia wspomnianej odbitki przez świadka W. w restauracji świadkowi K. za zamówioną konsumpcję rozgrywały się w atmosferze żartu i wśród znającej się młodzieży,c)przypisanie świadkowi W. niedoświadczenia i niewiedzy, choć nie odpowiadało to rzeczywistości i on sam na to się nie powoływał;2)obrazę art. 61 k.k. przez przyjęcie błędnego poglądu, jakoby oskarżeni, którzy lojalnie przyznali wszystkie fakty, nie widząc w tym równocześnie zbrodni - na skutek takiej postawy nie dawali już żadnej gwarancji na przyszłość.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Co do rewizji oskarżonego Wacława K.Rewizja nie jest zasadna, gdy kwestionuje winę oskarżonego. Wbrew odmiennym twierdzeniom rewizji wykonany przez oskarżonego Wacława K. falsyfikat banknotu 500-złotowego nie może być uznany za żadną fotokopię czy fotografię, bo jest wykonany dwustronnie, gdy tymczasem te ostatnie są tylko jednostronne, rozmiarami odpowiada w przybliżeniu prawdziwemu banknotowi 500-złotowemu i jest wiernym dwustronnym jego odbiciem różniącym się nieznacznie jedynie barwą.Techniczny sposób wykonania jest bez znaczenia, decyduje bowiem gotowy egzemplarz, a ten został przez ekspertów NBP uznany za falsyfikat banknotu 500-złotowego.Z treści przepisu art. 12 § 1 m.k.k. wynika, że karane jest już samo podrobienie banknotu niezależnie od celu, do jakiego sprawca zamierza. Obojętne więc są dla winy oskarżonego motywy, jakimi się kierował. Faktem jest jednak, że oskarżony Wacław K., pokazując sporządzony falsyfikat członkom swej rodziny, oświadczył: "ojciec nasz zgubił 500 zł", przez co bynajmniej nie wskazywał, że jest to jedynie "fotokopia" banknotu, oraz że następnie falsyfikat ten zostawił w mieszkaniu ojca, co wskazuje, że mógł i powinien liczyć się z tym, iż może on przez kogoś z rodziny być wprowadzony do obrotu. Do czynu oskarżonego nie mogą mieć zastosowania przepisy o usiłowaniu, albowiem przestępstwo zostało już całkowicie dokonane. Trafnie natomiast podnosi rewizja, że istnieją podstawy do zastosowania wobec oskarżonego Wacława K. art. 61 k.k.Oskarżony jest człowiekiem młodym, nie był dotychczas karany, pracuje nadal w Zakładach Kinotechnicznych w Ł. i cieszy się tam dobrą opinią. Na utrzymaniu ma małe dziecko. Czyn oskarżonego polegał na podrobieniu tylko jednego banknotu, może więc być potraktowany jako przestępstwo przypadkowe. Uiszczenie orzeczonej grzywny będzie dla oskarżonego dużą dolegliwością i dlatego zasadnie można przypuszczać, że mimo niewykonania kary pozbawienia wolności nie popełni on więcej żadnego przestępstwa. Mając to na uwadze, Sąd Najwyższy zawiesił oskarżonemu warunkowo wykonanie kary pozbawienia wolności. Co do rewizji oskarżonego Bogusława K.Zarzuty rewizji nie są słuszne. Ustalenia Sądu Wojewódzkiego, iż oskarżony wprowadził falsyfikat banknotu 500-złotowego da obrotu, są prawidłowe i opierają się na niewątpliwych dowodach. Z wyjaśnień oskarżonego Michała S. wynika, że zobowiązał się zapłacić 100 zł Bogusławowi K. za wręczony falsyfikat, a oskarżony Bogusław K. takiego zobowiązania nie wyłącza. Odpłatność przekazania falsyfikatu dowodzi, że było to puszczenie go w obieg, przy czym w tych warunkach oskarżony liczył się i godził z tym, że oskarżony Michał S. puści falsyfikat dalej w obieg. Wobec omówionych poprzednio wyjaśnień Michała S. i oskarżonego Bogusława K. okoliczność, że świadkowie P. i K. nie słyszeli, by przekazanie banknotu związane było z wynagrodzeniem, nie może dowodzić, że takiej umowy nie było. Wymierzona kara zbliżona jest do dolnej granicy ustawowego zagrożenia, wysokość jej nie może być kwestionowana.Istnieją jednak zdaniem Sądu Najwyższego okoliczności pozwalające na zastosowanie wobec oskarżonego art. 61 k.k. Prokurator postanowieniem z dnia 13 lipca 1965 r. umorzył postępowanie karne przeciwko Stefanowi W., podejrzanemu z art. 12 § 1 m.k.k. o wprowadzeniu do obiegu falsyfikatu, o który w sprawie chodzi, przyjmując, że Stefan W. nie miał świadomości, iż banknot jest falsyfikatem. Jednakże z jego wyjaśnień wynika, że miał on pełną świadomość tego, a mimo to falsyfikat usiłował puścić w obieg. Okoliczności te znane są pozostałym oskarżonym w sprawie. Dlatego też skoro czyn Bogusława K. nacechowany jest niższym nawet napięciem złej woli niż czyn Stefana W., przeciwko któremu postępowanie zostało umorzone, to względy sprawiedliwości przemawiają za tym, by oskarżonych nie traktować z całą bezwzględnością.Oskarżony Bogusław K. jest człowiekiem młodym i w chwili popełnienia przestępstwa miał 22 lata. Jak wynika z wywiadu MO pracuje w Zakładach Kinotechnicznych w Ł. i ma dobrą opinię. Był on wprawdzie już karany, lecz za przestępstwo innego rodzaju, przy czym wykonanie kary zostało mu zawieszone. W tych warunkach, skoro oskarżony przypisany mu czyn w tej sprawie popełnił przypadkowo, to można przypuszczać, że mimo niewykonania kary nie popełni on więcej przestępstwa, zwłaszcza że już samo uiszczenie grzywny wpłynie na niego wychowawczo. Na tej podstawie Sąd Najwyższy zawiesił warunkowo oskarżonemu wykonanie kary pozbawienia wolności. Co do rewizji oskarżonego Michała S.Rewizja w części odnoszącej się do winy nie jest zasadna. Jak zostało omówione w związku z rewizją Wacława K., sporządzony przez Wacława K. i puszczony w obieg przez Bogusława K. a następnie przez oskarżonego Michała S. falsyfikat banknotu 500-złotowego nie może być uznany za odbitkę fotograficzną czy fotokopię, lecz jest falsyfikatem banknotu.Bez znaczenia jest okoliczność, że wydarzenia związane z puszczeniem falsyfikatu w obieg rozgrywały się wśród znającej się młodzieży, skoro istota czynów oskarżonych, a między innymi oskarżonego Michała S., polegała na wprowadzeniu tegoż falsyfikatu do obrotu. Michał S. bowiem nabył wspomniany falsyfikat za 100 zł, które zobowiązał się zapłacić Bogusławowi K., a następnie przekazał go Stefanowi W., zaspokajając dług 200 zł i otrzymując 300 zł reszty. Oskarżony Michał S. wiedział, że Stefan W. puści falsyfikat dalej w obieg, co też zaraz nastąpiło, bo Stefan W. tymże falsyfikatem usiłował zapłacić rachunek w restauracji. W tych warunkach ustalenia poczynione w kwestii winy oskarżonego są bezbłędne.Jeśli natomiast chodzi o karę, to trafnie podnosi rewizja, że wnioski Sądu Wojewódzkiego, iż oskarżony nie zasługuje na zastosowanie art. 61 k.k., są błędne. Jeśli bowiem uwzględni się te okoliczności, które zostały omówione co do kary w stosunku do oskarżonego Bogusława K., a nadto jeśli się uwzględni, że oskarżony Michał S. jest kaleką (ma znacznie skróconą jedną kończynę dolną), że nie był karany, pracuje zarobkowo i przygotowuje się do studiów oraz że cieszy się dobrą opinią, to zasadnie można przypuszczać, że nie popełni on więcej przestępstwa mimo niewykonania kary. Na tej więc podstawie Sąd Najwyższy zastosował wobec niego dobrodziejstwo z art. 61 k.k.Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- IV KR 221/75 1975-03-10Czy prymitywne wykonanie podrobionych banknotów, które od razu pozwalają odróżnić falsyfikat od oryginału, może być kwalifikowane jako podrobienie pieniędzy w rozumieniu art. 227 § 1 k.k., czy też jako usiłowanie nieudol…
- IV KK 445/20 2021-10-19Czy Sąd Apelacyjny prawidłowo uniewinnił oskarżonego od zarzutu fałszerstwa pieniędzy, opierając się głównie na niskiej jakości falsyfikatów i nie analizując wystarczająco innych okoliczności sprawy, takich jak zamiar sp…
- II KR 350/87 1988-01-11Czy ustalenie, że oskarżony przyjął fałszywe banknoty od bliżej nieustalonych osób, bez wskazania dowodów i okoliczności uzasadniających winę i kwalifikację prawną, spełnia wymogi prawidłowego ustalenia podstawy faktyczn…
- I KR 54/67 1967-03-05Czy przechowywanie jednostronnie zadrukowanych arkuszy banknotów 100-złotowych, które nie posiadają cech pieniądza ani pieniędzy fałszywych, lecz stanowią półfabrykat, może być uznane za przechowywanie środków techniczny…
- V KR 86/77 1977-08-04Czy przerobienie pieniędzy poprzez dopisanie zera ołówkiem przy nominale banknotów 50 i 100 złotowych, które nie może wprowadzić w błąd nawet niedoświadczonej osoby, stanowi przestępstwo fałszerstwa pieniędzy w rozumieni…
Powołane przepisy
art. 12 § 1art. 375art. 61 KKart. 42 § 2art. 49 KPKart. 23 § 2art. 23art. 320§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.