I KR 54/67
WyrokIzba Karna1967-03-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przechowywanie jednostronnie zadrukowanych arkuszy banknotów 100-złotowych, które nie posiadają cech pieniądza ani pieniędzy fałszywych, lecz stanowią półfabrykat, może być uznane za przechowywanie środków technicznych do fałszowania pieniędzy w rozumieniu art. 12 § 2 pkt 1 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że jednostronnie zadrukowane arkusze banknotów 100-złotowych, stanowiące półfabrykat w produkcji banknotów, powinny być traktowane jako środki techniczne do podrobienia pieniędzy, jeśli były przydatne do tego celu. Sąd podkreślił, że pod pojęciem podrobienia pieniędzy rozumie się przedsięwzięcie czynności prowadzących do nadania papierowi pozoru pieniądza, a przechowywanie takich półfabrykatów, zwłaszcza przy zamiarze ich sklejenia i puszczenia w obieg, wypełnia znamiona przestępstwa z art. 12 § 2 pkt 1 dekretu.Stan faktyczny
Jerzy K. został oskarżony o przechowywanie środków technicznych do fałszowania pieniędzy, w tym skradzionych arkuszy z jednostronnie zadrukowanymi banknotami 100-złotowymi. Stanisław K. został oskarżony o przechowywanie tych środków oraz o podrobienie i puszczenie w obieg banknotu 100-złotowego, sklejenego z dwóch jednostronnie zadrukowanych arkuszy. Sąd Wojewódzki uznał część zarzutów za niezasadną, kwestionując, czy przechowywane arkusze były środkami technicznymi do fałszowania i czy sklejony banknot był fałszywy. Prokurator wniósł rewizję, kwestionując ocenę prawną sądu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jerzego K. oskarżonego z art. 12 § 2 pkt 1 m.k.k. i art. 27 k.k. w związku z art. 12 § 1 m.k.k. oraz Stanisława K. oskarżonego z art. 12 § 1 i art. 12 § 2 m.k.k. po rozpoznaniu założonej przez prokuratora rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 30 grudnia 1966 r. na podstawie art. 375, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy po rozpoznania sprawy1) Jerzego K. oskarżonego o to, że:I. W okresie od 30 maja do 14 lipca 1966 r. w celu podrobienia i puszczenia w obieg pieniędzy polskich - przechowywał w W. i K. środki techniczne do ich fałszowania w postaci skradzionych uprzednio w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych: arkusza zawierającego 20 sztuk zadrukowanych jednostronnie banknotów 100-złotowych, arkusza zawierającego 20 sztuk zadrukowanych obustronnie, lecz niewykończonych banknotów 100-złotowych oraz numeratora do banknotów, tj. o czyn przewidziany w art. 12 § 2 pkt 1 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. (Dz. U. z 1946 r. Nr 30, poz. 192).II. W dniu 10 maja 1966 r. w W. udzielił pomocy swemu bratu Stanisławowi K. do podrobienia polskich pieniędzy w ten sposób, że przekazał mu środki techniczne do ich fałszowania w postaci jednego arkusza zawierającego 20 sztuk jednostronnie zadrukowanych banknotów 100-złotowych, tj. o czyn przewidziany w art. 27 k.k. w związku z art. 12 § 1 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. (Dz. U. z 1946 r. Nr 30, poz. 192).2) Stanisława K. oskarżanego o to, że:I. W okresie od 11 maja do 29 maja 1966 r. w W. w celu podrobienia i puszczenia w obieg pieniędzy polskich - przechowywał otrzymane od Jerzego K. środki techniczne do ich fałszowania w postaci 10 sztuk zadrukowanych jednostronnie banknotów 100-złotowych, tj. o czyn przewidziany w art. 12 § 2 pkt 1 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. (Dz. U. z 1946 r. Nr 30, poz. 192).II. W dniu 11 maja 1966 r. w W. podrobił banknot 100-złotowy w ten sposób, że skleił dwa jednostronnie zadrukowane banknoty, a następnie tak sfałszowany banknot puścił w obieg, wręczając go Eugeniuszowi G. tytułem należności za przejazd taksówką, tj. o czyn przewidziany w art. 12 § 1 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. (Dz. U. z 1946 r. Nr 30, poz. 192).Wyrokiem z dnia 30 grudnia 1966 r.1) Jerzego K. uznał za winnego tego, że:a) w dniu 14 lipca 1966 r. w W. w celu podrobienia i puszczenia w obieg pieniędzy polskich przechowywał środki techniczne do ich fałszowania w postaci skradzionych w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych arkusza zawierającego 20 sztuk zadrukowanych obustronnie, lecz niewykończonych banknotów 1000-złotowych oraz numeratora do banknotów i za to z mocy art. 12 § 2 pkt 1 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. (Dz. U. z 1946 r. Nr 30, poz. 192, art. 42 § 2 k.k., 47 § 1 lit. c k.k. - skazał Jerzego K. na karę 1 roku więzienia, 1 000 zł grzywny z zamianą w razie jej nieuiszczenia w terminie na 10 dni więzienia zastępczego oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2,b) w dniach 10 i 30 maja 1966 r. w W. ukradł w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych w W. 2 arkusze półfabrykatów zawierające po 20 sztuk zadrukowanych jednostronnie banknotów 100-złotowych o bliżej nieustalonej wartości i za to z mocy art. 1 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. z 1959 r. Nr 36, poz. 228), art. 47 § 2 k.k. - skazał Jerzego K. na karę 5 miesięcy aresztu, 200 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 2 dni aresztu zastępczego oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2.Z mocy art. 31-34 k.k. - wymierzył Jerzemu K. łączną karę 1 roku więzienia, 1 000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 10 dni więzienia zastępczego oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2.2) Stanisława K. uznał za winnego tego, że w dniu 13 maja 1966 r. w T. wręczył Eugeniuszowi G. tytułem należności za przejazd taksówką sklejone przez siebie dwa jednostronnie zadrukowane półfabrykaty banknotów 100-złotowych w celu osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej wprowadzając w ten sposób w błąd wspomnianego kierowcę co do autentyczności banknotu 100-złotowego i za to z mocy art. 264 § 1 k.k., 42 § 2, 47 § 2 k.k. - skazał Stanisława K. na karę 1 roku więzienia, 500 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 5 dni więzienia oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 2 lat. Z mocy art. 61 § 1 k.k. zawiesił wykonanie orzeczonej względem Stanisława K. kary pozbawienia wolności na okres 2 lat. Z mocy art. 62 § 1 k.k. oddał Stanisława K. pod dozór ochronny - na czas zawieszenia wykonania kary.3) Jerzego K. uniewinnił z zarzutu opisanego w pkt II aktu oskarżenia, zaś oskarżonego Stanisławą K. uniewinnił od czynu zarzucanego mu w pkt 1 aktu oskarżenia.Od powyższego wyroku wniósł rewizję prokurator, który na podstawie art. 371 pkt 3 k.p.k. zarzuca:1) błędną ocenę okoliczności faktycznych przez:a) bezzasadne ustalenie, że oskarżeni Jerzy K. i Stanisław K. przechowywali arkusze zadrukowanych jednostronnie banknotów 100-złotowych bez zamiaru ich fałszowania i puszczenia w obieg;2) niesłuszne przyjęcie, że:a) przechowywane przez oskarżonych arkusze nie były środkiem technicznym służącym do fałszowania pieniędzy;b) banknot 100-złotowy sklejony z dwóch częściowo zadrukowanych banknotów nie jest banknotem fałszywym i że puszczenie przez oskarżonego Stanisława K. w obieg takiego banknotu wypełnia jedynie dyspozycję art. 264 § 1 k.k., a nie art. 12 § 1 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. (Dz. U. z 1946 r. Nr 30, poz. 192).W konkluzji rewizja prokuratora zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd: Z pisma Narodowego Banku Polskiego z dnia 27 września 1966 r. wynika, że skradzione przez oskarżonego Jana K. arkusze z jednostronnie zadrukowanymi banknotami 100-złotowymi nie są pieniędzmi posiadającymi moc prawną środków płatniczych z uwagi na brak cech zewnętrznych określonych przepisami wprowadzającymi je w obieg i że nie są one również pieniędzmi fałszywymi, lecz stanowią półfabrykat w produkcji banknotów 100-złotowych. Ponadto w piśmie tym wskazano, że częściowo zadrukowane banknoty mogą stanowić środek techniczny do fałszowania pieniędzy jedynie w wypadku, gdyby były potraktowane, jako półfabrykat w procesie fałszerskim, to znaczy gdyby dokonano względnie zamierzono dokonać uzupełnienie brakujących nadruków graficznych.Sąd Wojewódzki opierając się na treści powyższego pisma oraz przyjmując, że oskarżeni nie zamierzali w ogóle dokonać fałszerstwa tych banknotów przez wykonanie brakujących nadruków, nie dopatrzył się w zarzuconym oskarżonemu Jerzemu K. czynie opisanym w punkcie II aktu oskarżenia cech przestępstwa z art. 27 k.k. w związku z art. 12 § 1 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. (Dz. U. z 1946 r. Nr 30, poz. 192), a w zarzuconym oskarżonemu Stanisławowi K. czynie opisanym w punkcie I aktu oskarżenia cech przestępstwa z art. 12 § 2 pkt 1 tegoż dekretu.Powyższe stanowisko Sądu Wojewódzkiego nie jest słuszne.Pod pojęciem podrobienia pieniędzy rozumieć należy, przedsięwzięcie czynności prowadzących do nadania papierowi pozoru pieniądza. Podrobienie zatem pieniędzmi w rozumieniu art. 12 § 1 m.k.k. polega na naśladownictwie pieniądza będącego w danej chwili w obiegu.Słuszne jest również twierdzenie rewizji prokuratora, że skradzione przez oskarżonego Jerzego K. arkusze z jednostronnie zadrukowanymi banknotami 100-złotowymi powinny być potraktowane, jako środki technicznej do podrobienia pieniędzy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że środki te są w większym lub mniejszym stopniuj przydatne do tego celu.Jest rzecz bezsporną, że oskarżony Jerzy K. skradli dwa arkusze z dwudziestoma jednostronnie zadrukowanymi banknotami 100-złotowymi oraz jeden arkusz zawierający 20 sztuk dwustronnie zadrukowanych banknotów 1000-złotowych.Oceniając podmiotową stronę działania oskarżonego Jerzego K. związanego z bezprawnym wejściem przez niego w posiadanie dwóch arkuszy z jednostronnie zadrukowanymi banknotami 100-złotowymi zwrócić należało większą uwagę na wyjaśnienia tegoż oskarżonego złożone w śledztwie, w których przyznał, że zamierzali skleić po dwa jednostronnie zadrukowane banknoty 100-złotowe i puścić je następnie w obieg.Z uwagi zatem na podmiotową, jak i przedmiotową stronę działania oskarżanego Jerzego K. zastosowana do powyższego czynu kwalifikacja prawna z art. 1 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. z 1959 r. Nr 36, poz. 228) nie znajduje żadnego uzasadnienia.Oskarżony Jan K. wyjaśnił, że po kradzieży pierwszego arkusza z jednostronnie zadrukowanymi banknotami 100-złotowymi spotkał przypadkowo swego brata Stanisława K., któremu na jego prośbę wręczył ten arkusz w celu zniszczenia go. Podobnej treści wyjaśnienie złożył i oskarżony Stanisław K.Sąd Wojewódzki dając w sposób bezkrytyczny wiarę powyższym wyjaśnieniom oskarżanych nie wziął pod uwagę, że oskarżony Jerzy K. mógł bez większego trudu arkusz ten sam zniszczyć i nie potrzebował go w tym celu wręczać swemu bratu oskarżonemu Stanisławowi K.Ponadto za niewiarygodnością tych wyjaśnień przemawia okoliczność, że oskarżony Stanisław K. bynajmniej tego arkusza nie zniszczył, lecz po sklejeniu jednego banknotu 100-złotowego puścił go następnie w obieg, a oskarżony Jerzy K. po wyniesieniu z Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych w dniu 30 maja 1966 r. drugiego arkusza z dwudziestoma jednostronnie zadrukowanymi banknotami 100-złotowymi pociął go na części i przechowywał w swoim mieszkaniu.W świetle tego, co wyżej powiedziano, zastrzeżenie również budzi wyrażony przez Sąd Wojewódzki pogląd, że przypisany oskarżonemu Stanisławowi K. czyn opisany w punkcie II sentencji wyroku zawiera znamiona przestępstwa z art. 264 § 1 k.k.Jeśliby nawet przyjąć, że banknot 100-złotowy zostali przez oskarżonego Stanisława K. podrobiony w ten sposób, iż każdy poznałby się na tym fałszerstwie, to okoliczność ta mogłaby mieć jedynie wpływ na kwalifikację prawną jego czynu. W takim bowiem wypadku oskarżony odpowiadać mógłby nie za dokonanie, lecz za usiłowanie podrobienia pieniądza. Za puszczenie natomiast w obieg tego falsyfikatu, a więc za czynność następną stanowiącą konsekwencję podrobienia pieniądza oskarżony nie mógłby już ponieść dodatkowej odpowiedzialności.Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy uznał rewizję prokuratora za zasadną i orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I KR 249/66 1967-06-04Czy przechowywanie środków technicznych służących do fałszowania pieniędzy oraz samych sfałszowanych pieniędzy, w celu ich dalszego wprowadzenia do obiegu, stanowi przestępstwo z art. 12 § 2 pkt 1 i 2 dekretu z dnia 13 c…
- IV KR 221/75 1975-03-10Czy prymitywne wykonanie podrobionych banknotów, które od razu pozwalają odróżnić falsyfikat od oryginału, może być kwalifikowane jako podrobienie pieniędzy w rozumieniu art. 227 § 1 k.k., czy też jako usiłowanie nieudol…
- V KR 86/77 1977-08-04Czy przerobienie pieniędzy poprzez dopisanie zera ołówkiem przy nominale banknotów 50 i 100 złotowych, które nie może wprowadzić w błąd nawet niedoświadczonej osoby, stanowi przestępstwo fałszerstwa pieniędzy w rozumieni…
- IV KK 445/20 2021-10-19Czy Sąd Apelacyjny prawidłowo uniewinnił oskarżonego od zarzutu fałszerstwa pieniędzy, opierając się głównie na niskiej jakości falsyfikatów i nie analizując wystarczająco innych okoliczności sprawy, takich jak zamiar sp…
- I KR 283/65 1966-01-31Czy wykonana dwustronnie odbitka banknotu obiegowego, różniąca się nieznacznie barwą od oryginału, może być uznana za falsyfikat podlegający karze na podstawie art. 12 § 1 m.k.k.?
Powołane przepisy
art. 12 § 2 pkt 1art. 27 KKart. 12 § 1art. 12 § 2art. 375art. 42 § 2 KKart. 1 § 2art. 47 § 2 KKart. 31art. 264 § 1 KKart. 61 § 1 KKart. 62 § 1 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.