II K 122/54

WyrokIzba Karna1954-04-03

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozpowszechnianie fałszywych wiadomości o spółdzielniach produkcyjnych, które mogą wyrządzić szkodę interesom Państwa, stanowi przestępstwo z art. 22 m.k.k., jeśli wypowiedzi te stanowią krytykę metod zakładania spółdzielni lub złej gospodarki w konkretnych spółdzielniach, a nie mają na celu propagandy przeciwko spółdzielczości w ogóle?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przypisanie sprawcy przestępstwa z art. 22 m.k.k. wymaga wykazania, że jego postępowanie ma charakter tendencyjny i celowo skierowane jest przeciwko spółdzielczości produkcyjnej jako całości. Nie każda wypowiedź zawierająca błędne lub fałszywe informacje o istniejących spółdzielniach, zwłaszcza jeśli wynika z krytyki ich wad lub metod organizacji, może być traktowana jako przestępstwo. Konieczne jest zbadanie rzeczywistego zamiaru sprawcy, jego postawy wobec spółdzielczości oraz kontekstu społeczno-politycznego.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Lublinie skazał Władysława C. z art. 22 m.k.k. na dwa lata aresztu za rozpowszechnianie fałszywych wiadomości o spółdzielniach produkcyjnych, co mogło wyrządzić szkodę Państwu. Oskarżony w rewizji zarzucił błędną ocenę okoliczności faktycznych, twierdząc, że jego wypowiedzi stanowiły dopuszczalną krytykę metod zakładania spółdzielni oraz złej gospodarki w konkretnych spółdzielniach, a nie "szeptaną propagandę".
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Władysława C., osk. z art. 22 m.k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie, z dna 31 grudnia 1953 r. na podstawie art. 375, 383 pkt 3, art. 388 § 1 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę do ponownego rozpoznania temuż Sądowi przekazał.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 31 grudnia 1953 r. Władysław C. został skazany z art. 22 m.k.k. na dwa lata aresztu za to, że rozpowszechniał fałszywe wiadomości o rolniczych spółdzielniach produkcyjnych, przez co mógł wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa Polskiego.Rewizja oskarżonego zarzuca, między innymi, błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a w szczególności niesłuszne uznanie wypowiedzi oskarżonego za "szeptaną propagandę" skierowaną przeciwko spółdzielniom, były one bowiem dopuszczalną krytyką metod przymusowego zakładania spółdzielni oraz złej gospodarki w konkretnych spółdzielniach w K. i O.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Sąd Wojewódzki wbrew art. 8 k.p.k. uwzględnił materiał dowodowy jednostronnie i nie wniknął w społeczno-prawną istotę sprawy. W szczególności, Sąd nie zanalizował na gruncie konkretnego materiału dowodowego, jaki charakter miało zachowanie się oskarżonego Władysława C., czy była to propaganda przeciwko spółdzielczości produkcyjnej na wsi, czy też polemika z więcej lub mniej udanym wystąpieniem świadka B. na temat spółdzielczości chłopskiej. W sprawach z art. 22 m.k.k., a w szczególności, gdy wynikają one z wypowiedzi związanych ze społecznym procesem organizowania spółdzielczości rolniczej nie wolno ograniczać się do werbalnych tylko znamion przestępstwa. Uprawianie propagandy przeciwko spółdzielczości produkcyjnej na wsi w drodze rozpowszechniania "fałszywych wiadomości" może być przypisane sprawcy dopiero wówczas, gdy postępowanie jego ma charakter tendencyjny i wskazuje, że zamiar skierowany jest przeciwko produkcyjnej spółdzielczości chłopskiej w ogóle.Jeżeli więc sprawca rozpowszechnia świadomie fałszywe wiadomości z pozycji wroga spółdzielczości, jako formy pracy socjalistycznej na wsi, to postępowanie jego stanowi przestępstwo z art. 22 m.k.k. Nie ma natomiast podstaw do tego, by każdą wypowiedź wyjaśniającą przyczynę nieprzystępowania do spółdzielni produkcyjnej, jeśli zawiera ona nawet błędne, fałszywe wyobrażenie o istniejących spółdzielniach produkcyjnych, traktować jako przestępstwo z art. 22 m.k.k. Ruch kooperacji produkcyjnej na wsi jest nierozerwalnie związany z szeroką, masową akcją oceny i krytyki spółdzielni już istniejących oraz form organizowana takich spółdzielni. Krępowanie lub hamowanie tej krytyki przez pochopne przypisywanie jej uczestnikom zamiaru uprawiania propagandy przeciwko spółdzielczości produkcyjnej w ogóle nie leży w interesie rozwoju spółdzielni już istniejących i organizowaniu nowych. Toteż w przypadkach, gdy konkretny konflikt pod względem formalnym, powierzchownym, a mianowicie ze względu na treść użytych słów może być podciągnięty pod znamiona przestępstwa z art. 22 m.k.k. rzeczą sądu jest wniknięcie w to, czy te słowne znamiona przestępstwa z art. 22 m.k.k. mają swą realną podbudowę w takich cechach działalności i życia oskarżonego (przynależność klasowa, przeszłość, aktywność społeczna, stosunek do swych obowiązków obywatelskich itp.), które uzasadniają przypisanie mu zamiaru uprawiania wrogiej propagandy przeciwko kooperacji chłopskiej jako formie produkcji socjalistycznej.W praktyce sądowej przy ocenie czynu i zamiaru sprawcy nie można też nie liczyć się z tym, że uogólniające oceny i ujemne poglądy wypowiadane przez poszczególnych gospodarzy niechętnych lub nieufnych wobec spółdzielczości produkcyjnej kształtują się na gruncie ich obserwacji i doświadczeń związanych z brakami oraz wadami istniejących już spółdzielni, że więc opory te należy pokonywać w drodze usuwania braków, wskazywania osiągnięć oraz uświadamiania obywateli, a do ścigania karnego uciekać się w tych przypadkach, gdy postępowanie sprawcy wykazuje zamiar rozpowszechniania świadomie kłamliwych wiadomości w celu przeciwdziałania ruchowi spółdzielczo-produkcyjnemu na wsi.Poza tym, czyn i zamiar sprawcy w sprawach tego rodzaju powinien być badany i na tle form oraz metod oddziaływania na obywateli przez czynniki społeczne i państwowe. W szczególności, w sprawie niniejszej Sąd nie zajął stanowiska wobec obrony oskarżonego potwierdzonej zeznaniami szeregu świadków, iż w stan podniecenia wprowadziło go (poza działaniem alkoholu) niestosowne tak co do formy, jak i co do treści wystąpienie prelegenta świadka B.Z uwagi na powyższe wyrok należało uchylić i sprawę przekazać Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, w celu jej wszechstronnego wyjaśnienia w drodze przewodu sądowego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 22art. 375art. 388 § 1 KPKart. 8 KPK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.