II KR 358/85

WyrokIzba Karna1985-12-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pozbawienia wolności orzeczona za przestępstwo ciągłe, uwzględniająca ujawnienie przez oskarżonego jednego z czynów, może być uznana za rażąco niewspółmierną, jeśli została wymierzona w umiarkowanym zakresie zbliżonym do minimum ustawowego, mimo znacznego stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kara pozbawienia wolności wymierzona za przestępstwo ciągłe, nawet przy uwzględnieniu ujawnienia przez oskarżonego jednego z czynów, nie jest rażąco niewspółmierna, jeśli została określona w umiarkowanym zakresie zbliżonym do minimum ustawowego. Podkreślono, że stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu był znaczny, co uzasadnia wymierzoną karę, a okoliczności łagodzące zostały wystarczająco uwzględnione.
Stan faktyczny
Oskarżony Klaudiusz K. został uznany winnym popełnienia przestępstwa ciągłego polegającego na włamaniu i zagarnięciu mienia społecznego o łącznej wartości ponad 1,2 miliona złotych. Czyny te obejmowały włamania do pawilonu handlowego "Anatol" i sklepu "Pewex". Sąd Wojewódzki skazał go na karę 7 lat pozbawienia wolności, grzywnę, pozbawienie praw publicznych i konfiskatę mienia. Obrońca oskarżonego wniósł rewizję, zarzucając rażącą niewspółmierność kary i wnosząc o jej złagodzenie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i zasądził od oskarżonego koszty postępowania rewizyjnego oraz opłatę za drugą instancję.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN K. Jarząbek.Sędziowie: SN J. Bratoszewski (spr.), SW (del.) A. Sajkiewicz.Protokolant: E. Nowakowska.Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Kępiński.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 1985 r. sprawy Klaudiusza K., oskarżonego z art. 201 w zw. 208 i 10 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 30 lipca r., sygn. akt II K 26/85:I.utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;II.zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania rewizyjnego i 132.000 (sto trzydzieści dwa tysiące) zł tytułem opłaty za drugą instancję.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Opolu, wyrokiem z dnia 30 lipca 1985 r., uznał osk. Klaudiusza K. za winnego tego, że w nocy z 27/28 września 1984 r. oraz z 2/3 grudnia 1984 r. w Izbicku i Strzelcach Opolskich, działając w warunkach przestępstwa ciągłego wspólnie i w porozumieniu z nieobjętym aktem oskarżenia Mirosławem L., wziął udział w zagarnięciu mienia społecznego łącznej wartości 1.224.503 zł w ten sposób, iż:-w nocy z 27/28 września 1984 r. w Izbicku poprzez wybicie szyby w oknie wystawowym włamał się do pawilonu handlowego "Anatol" należącego do Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w Izbicku, skąd zabrał w celu przywłaszczenia trzy kożuchy, kurtkę skórzaną, radioodbiornik oraz inne towary łącznej wartości 317.200 zł na szkodę wymienionej jednostki,-w nocy 2/3 grudnia 1984 r. w Strzelcach Opolskich poprzez wybicie szyby w oknie wystawowym i wyjęciu krat zabezpieczających włamał się do sklepu "Pewex" należącego do Powszechnej Spółdzielni Spożywców "Społem" w Strzelcach Opolskich, skąd zabrał w celu przywłaszczenia na szkodę wymienionej jednostki odzież, czekolady, zegarki i inne towary łącznej wartości 2.016,23 dolarów USA stanowiące równowartość 907.303 zł, tj. przestępstwa z art. 201 k.k. i art. 208 k.k. przy zastosowaniu art. 10 § 2 k.k. w zw. z art. 58 k.k. i za to na podstawie art. 201, 36 § 3, 40 § 1 pkt 3 i 46 § 1 pkt 2 k.k. skazał go na karę 7 lat pozbawienia wolności i 600.000 zł grzywny, orzekając nadto pozbawienie go praw publicznych na okres 5 lat i konfiskatę części mienia w postaci samochodu osobowego "Fiat 126p".Od tego wyroku wniósł rewizję obrońca oskarżonego, zarzucając rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonemu kary i wnosząc o znaczne jej złagodzenie oraz odstąpienie od orzeczenia kary dodatkowej konfiskaty mienia na podstawie art. 57 § 2 pkt 1 i § 4 k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy uznał, że rewizja nie jest zasadna.Wbrew odmiennym twierdzeniom zawartym w rewizji nie można żadną miarą uznać, by kary wymierzone oskarżonemu przedstawiały się jako nadmiernie surowe i to w stopniu rażącym (art. 387 pkt 4).Nie negując, że spośród dwu kradzieży z włamaniem popełnionych przez oskarżonego, a potraktowanych jako jedno przestępstwo ciągłe, oskarżony z własnej inicjatywy ujawnił organom ścigania fakt dokonania pierwszego z nich, to jest włamanie do pawilonu "Anatol" w Izbicku, zanim organy te ustaliły, kto jest sprawcą tegoż włamania, zauważyć należy, że okoliczność ta nie uszła uwagi Sądu Wojewódzkiego i znalazła już swoje wystarczające uwzględnienie przy wymiarze kary, która została przecież określona w umiarkowanym dość zbliżonym do minimum ustawowego, zakresie, mimo że stopień społecznego niebezpieczeństwa przypisanego skarżonemu przestępstwa ciągłego jest bardzo znaczny.Świadczy o tym zarówno sam zuchwały i z góry zaplanowany sposób działania i to przy posłużeniu się samochodem należącym do oskarżonego, jak i wielka wartość zagarniętego w ten sposób mienia, przekraczające przecież czterokrotnie kwotę 300.000 zł, od której zależy kwalifikacja prawna czynu z art. 201 k.k., przewidującego karę od 5 lat pozbawienia wolności wzwyż, jak też nagminnie szerzenie się przestępstw tego rodzaju. Skoro więc mimo nagromadzenia się tylu okoliczności obciążających Sąd Wojewódzki poprzestał na wymierzeniu oskarżonemu kary pozbawienia wolności w rozmiarze 7 lat, a więc, jak to podkreślono - bardzo zbliżona do minimum ustawowego zagrożenia, to oznacza to, że w maksymalnym już stopniu uwzględnił wszystkie okoliczności łagodzące, w tym uprzednią niekaralność oskarżonego i szczere przyznanie się do winy.Do dalszego, niż to uczynił Sąd Wojewódzki, jeszcze łagodniejszego potraktowania oskarżonego, a zwłaszcza do zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary brak jest podstaw.Pomijając, że ujawnienie wobec organów ścigania jednego z czynów, wchodzących w skład przestępstwa ciągłego nastąpiło w chwili wszczęcia i prowadzenia postępowania o drugi, daleko wcześniejszy zresztą czyn, zauważyć wypada, że stosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary nie może być oderwane od konieczności uwzględnienia wszystkich dyrektyw wymiaru kary, w tym względzie na społeczne jej oddziaływanie, który w konkretnym wypadku zdecydowanie stałby temu na przeszkodzie. Oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu, będąc dobrze sytuowanym materialnie, jako właściciel prywatnej wytwórni wód gazowych, właściciel samochodu, a przy tym jako bezdzietny i kawaler nie mający żadnych obowiązków rodzinnych.Okoliczności, iż wskutek kilkuletniego zażywania narkotyków stał się on uzależniony od ich zażywania, po pierwsze, nie przedstawienia się w świetle opinii biegłych psychiatrów jako zbyt silnie oddziaływająca na jego wolę (np. w czasie pobytu w areszcie zaobserwowano "mało nasilone objawy abstynencyjne" - k. 334), a po wtóre - co najważniejsze - okoliczność ta nie mogłaby prowadzić do przyjęcia jakiejś szczególnej wyrozumiałości dla jego przestępczego postępowania, skoro w uzależnienie narkotycznego oskarżony popadł z własnej woli, a nie w wyniku zdarzeń od niego niezależnych.Dlatego też uznając, że kary wymierzone oskarżonemu są współmierne do wagi i stopnia społecznego mu czynu, a ich umiarkowanie wynika z wystarczającego uwzględnienia występujących okoliczności łagodzących, Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów i wniosków zawartych w rewizji, lecz zaskarżony wyrok jako słuszny utrzymał w całości w mocy.O kosztach Sąd Najwyższy orzekł zgodnie z art. 547 § 1 k.p.k. oraz art. 2 i 8 ustawy o opłatach w sprawach karnych.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 201art. 201 KKart. 208 KKart. 10 § 2 KKart. 58 KKart. 57 § 2 pkt 1art. 387 pkt 4art. 547 § 1 KPKart. 2§ 2§ 3§ 1 pkt 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.