II KR 6/73
WyrokIzba Karna1973-03-24
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wskazanie przez A. K. pokrzywdzonego jako osoby posiadającej pieniądze, bez bezpośredniego udziału w rabunku, stanowi pomocnictwo do kwalifikowanego typu przestępstwa z art. 210 § 2 k.k. w związku z art. 18 § 2 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wskazanie przez oskarżonego A. K. pokrzywdzonego jako osoby posiadającej pieniądze, choć nie brał on bezpośredniego udziału w samym akcie rabunku, stanowi pomocnictwo do kwalifikowanego typu przestępstwa z art. 210 § 2 k.k. w związku z art. 18 § 2 k.k. Wskazanie to, połączone ze świadomością stosowania przez współsprawców niebezpiecznych narzędzi, uzasadnia przypisanie mu pomocnictwa do rabunku kwalifikowanego. Sąd Najwyższy skorygował wyrok pierwszej instancji jedynie w zakresie przypisania A. K. współsprawstwa przy napadzie na I. w toalecie restauracji "P.", ograniczając jego odpowiedzialność do pomocnictwa.Stan faktyczny
Oskarżeni Z. M., Z. M. i A. K. zostali skazani przez Sąd Wojewódzki za dokonanie czterech rabunków z użyciem noża lub kamienia. Oskarżony A. K. wniósł rewizję, kwestionując przypisanie mu współsprawstwa w jednym z napadów oraz domagając się zmiany kwalifikacji prawnej czynów i złagodzenia kary. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje, zmieniając wyrok jedynie w odniesieniu do A. K., uznając go winnym pomocnictwa do kwalifikowanego typu rabunku, a nie współsprawstwa w jednym z czynów.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w odniesieniu do oskarżonego A. K. w ten sposób, że za podstawę skazania go za czyn przypisany z punktu III oskarżenia przyjął art. 18 § 2 k.k. w związku z art. 210 § 2 k.k. Poza tym wyrok Sądu Wojewódzkiego co do wszystkich oskarżonych utrzymał w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Żurawski.Sędziowie SN: F. Karolus, K. Wagner (sprawozdawca).przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej: A. Graff.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna po rozpoznaniu w dniu 23 marca 1973 r. sprawy Z. M., Z. M., A. K., oskarżonych z art. 210 § 2 k.k. z powodu rewizji założonej przez oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 11 października 1972 r., sygn. akt (...), uznając, że oskarżony A. K. przez wskazanie na pokrzywdzonego A. T. jako na osobę posiadającą pieniądze, dopomógł oskarżonym Z. M. i Z. M. do rabunku przypisanego z punktu III oskarżenia, za co otrzymał w podziale łupu 150 zł - zmienia zaskarżony wyrok, co do oskarżonego A. K. w ten tylko sposób, że za podstawę skazania go za czyn przypisany w powyższej postaci z punktu III oskarżenia przyjmuje art. 18 § 2 k.k. w związku z art. 210 § 2 k.k. Poza tym wyrok Sądu Wojewódzkiego co do wszystkich oskarżonych utrzymuje w mocy, zwalniając ich od opłat i kosztów postępowania za drugą instancję.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 11 października 1972 r. skazani zostali z art. 210 § 2 k.k.:1) oskarżony Z. M. trzykrotnie na kary 8 lat pozbawienia wolności, 1.000 zł grzywny oraz pozbawienie praw publicznych na okres 4 lat, zaś oskarżeni Z. M. i A. K. trzykrotnie na kary po 7 lat pozbawienia wolności, 1.000 zł grzywny oraz pozbawienie praw publicznych na okres 3 lat za to, że:a)"w dniu 28 marca 1972 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu, pobili I. B., i grożąc mu użyciem noża, doprowadzili go do stanu bezbronności, a następnie zabrali mu w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 980 zł, zegarek marki "K." oraz dokumenty osobiste o łącznej wartości około 1.400 zł",b)"w tym samym dniu w L., działając wspólnie i w porozumieniu, pobili S. N., a następnie grożąc użyciem noża zabrali mu w celu przywłaszczenia zegarek marki "M.", dokumenty osobiste i inne przedmioty o łącznej wartości 700 zł",c)"w dniu 30 marca 1972 r. w P. pow. 1, działając wspólnie i w porozumieniu, grożąc użyciem noża A. I., doprowadzili go do stanu bezbronności, a następnie zabrali mu w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 3.600 zł i zegarek marki "R." wartości 700 zł";2)oskarżeni Z. M. i A. K. na kary po 7 lat pozbawienia wolności, 1.000 zł grzywny oraz pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat za to, że "w dniu 27 marca 1972 r. w L., działając wspólnie, używając cegły, pobili do utraty przytomności T. R., a następnie zabrali mu w celu przywłaszczenia zegarek marki "R.", aktówkę z pieniędzmi i dokumentami o łącznej wartości 1.620 zł".Jako kary łączne wymierzył Sąd Wojewódzki oskarżonemu Z. M. 12 lat pozbawienia wolności, 3.000 zł grzywny oraz pozbawienie praw publicznych na okres 5 lat, zaś oskarżonym Z. M. i A. K. po 10 lat pozbawienia wolności, 3.000 zł grzywny oraz pozbawienia praw publicznych na okres 4 lat.Wyrok powyższy zaskarżyli oskarżeni.Rewizja oskarżonego Z. M. zarzuca:1.obrazę przepisów prawa procesowego, która miała wpływ na treść wyroku, a w szczególności, art. 3 § 1 i 3, art. 4 § 1, art. 85, art. 157 § 3, art. 357 i art. 372 k.p.k. przez nieuwzględnienie całokształtu okoliczności sprawy, poczytanie nasuwających się wątpliwości na niekorzyść tego oskarżonego, pominięcie tych wszystkich momentów, które przemawiają za oskarżonym, nieprzeprowadzenie szczegółowej konfrontacji między oskarżonymi, jak również między świadkami a osk. Z. M. dla wyjaśnienia wszystkich sprzeczności zachodzącymi między tymi zeznaniami, a także brak szczegółowych motywów w przedmiocie odrzucenia dowodów i okoliczności przeciwnych;2.błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez niesłuszne uznanie:a) że wyjaśnienia współoskarżonych K. M. są konsekwentne i znajdują w pełni potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym w postaci zeznań świadków,b)że wyjaśnienia tych oskarżonych mają na celu ujawnienie tylko i wyłącznie prawdy i brak jest jakichkolwiek innych motywów stanowiących podnietę do złożenia tego rodzaju wyjaśnień,c) wreszcie, że zeznania te wystarczają do przypisania osk. Z. M. zarzucanych mu przestępstw, a w każdym razie - z ostrożności procesowej,3.rażącą niewspółmierność kary w stosunku do przypisanych oskarżonemu czynów, a także w orzeczeniu o karze łącznej, przez pominięcie tych wszystkich momentów, które mogły i przemawiają za łagodniejszym potraktowaniem oskarżonego Z. M.W szczególności rewizja podnosi, co następuje:a) Jak to wynika z ustaleń poczynionych już w toku śledztwa w sprawie niniejszej, zarówno współoskarżony M., jak i współoskarżony K. rozpoczęli uprawiać swój proceder przestępczy znacznie wcześniej od oskarżonego M. i ich praktyka, jak i doświadczenie w tym zakresie było znacznie większe.b)Potwierdza to fakt, że obaj współoskarżeni K. i M. dokonali znacznie większej ilości przestępstw w stosunku do osk. M., co przemawia również za tym, że to właśnie oni kształtowali swoją inicjatywę częstotliwość dokonywania przestępstw.c) Każdoczesna inicjatywa dokonania przestępstwa pochodziła zawsze od współoskarżonego K. On to wskazywał osoby, na których szkodę dokonywano przestępstwa i upatrywał sytuacje, które nadawały się do dokowania tego rodzaju działań.d)Wbrew twierdzeniom współoskarżonych osk. Z. M. nie był inicjatorem dokonania tych przestępstw, nie stanowiła również bodźca ku temu jego sytuacja materialna. Oskarżony ten bowiem pracował systematycznie, a jak to wynika z wywiadu środowiskowego - sytuacja jego rodziców w tym względzie była dobra na tyle, że mogli przyjść mu jeszcze z pomocą, bez istotnego uszczerbku dla swojego utrzymania.e) Jeśli nawet za punkt wyjścia w ocenie przyjąć wyjaśnienia współoskarżonych M. i K. to osk. Z. M. nie osiągnął z przypisanych mu przestępstw żadnej efektywnej korzyści. Zresztą współoskarżeni byli na tyle niekonsekwentni, że podkreślali, iż osk. M. potrzebował pieniędzy, a wyjaśniali jednocześnie, że cała osiągnięta korzyść trafiała wyłącznie do ich kieszeni.f)Oskarżony M. rozpoczął pracę zarobkową stosunkowo wcześnie i w miejscu pracy cieszył się dobrą opinią. Oskarżony ten był członkiem organizacji. (...) Osk. M. jest młodocianym i dotychczas nie był karany i dlatego nawet przy przyjęciu jego winy - względy pedagogiczne winny zwyciężyć nad represyjnymi.Rewizja konkluduje wnioskami:1.o uchylenie zaskarżonego wyroku w odniesieniu do osk. Z. M. w całości i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w W., a w każdym razie2.o zmianę zaskarżonego wyroku w orzeczeniu o karze za poszczególne przestępstwa, tudzież w orzeczeniu o karze łącznej w odniesieniu do tego oskarżonego przez stosowne złagodzenie tych kar i wymierzenie oskarżonemu wydatnie złagodzonej kary łącznej.Rewizja oskarżonego Z. M. ograniczona do zagadnień związanych z wymiarem kary pozbawienia wolności, zarzuca rażąco niewspółmiernie surową wysokość kar poszczególnych i kary łącznej oraz domaga się we wniosku złagodzenia tych kar. Rewizja wyraża pogląd, że najniższe ustawowe zagrożenie określone w art. 210 § 2 k.k. jest wystarczająco długim okresem do osiągnięcia celu wychowawczego w stosunku do młodego oskarżonego, który po raz pierwszy spotyka się z represją karną. Rewizja powołuje się na skruchę oskarżonego i jego przyznanie do winy oraz wskazuje przepisy uzasadniające zastosowanie względem młodocianych nadzwyczajnego złagodzenia kary.Rewizja oskarżonego A. K. zarzuca:a)obrazę przepisów postępowania, a w szczególności art. 3 § 1, art. 357, art. 4 § 1 i art. 372 § 1 k.p.k. mogącą mieć wpływ na treść wyroku i polegającą:- na nieuwzględnieniu okoliczności, że czyny opisane w pkt I i II były dokonywane przez oskarżonych w pośpiechu i pod osłoną ciemności (art. 3 § 1 i art. 357 k.p.k.);- na dowolnym uznaniu za wiarygodne zeznań świadka R. w przedmiocie poniesionych przezeń szkód, chociaż świadek ten wypił bezpośrednio przed zajściem dużą ilość alkoholu i nie kontrolował należycie swoich czynności poprzedzających rabunek (art. 4 § 1 k.p.k.);- na niewskazaniu w uzasadnieniu wyroku, jakie mianowicie dowody dezawuują wyjaśnienia oskarżonych K. i M. w tym fragmencie owych wyjaśnień, gdzie oskarżeni stwierdzają, iż nie orientowali się w planie M. posłużenia się nożem (art. 372 § 1 k.p.k.);b)błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mogący mieć wpływ na jego treść, a polegający:- na nietrafnym przyjęciu, że oskarżony M., dopuszczając się czynu opisanego w pkt IV użył kamienia w celu sterroryzowania R., podczas gdy oskarżony M. wyrwał tylko kamień z rąk świadka, a oskarżony K. nie obejmował tej części czynu swym zamiarem ani nie mógł faktowi zapobiec;- na nietrafnym ustaleniu, że sam fakt zwrócenia uwagi na określone przedmioty majątkowe, bez późniejszego współdziałania w ich zagarnięciu wystarcza, aby oskarżonemu przypisać winę z art. 210 § 2 k.k.;- na pozbawionym oparcia w dowodach stwierdzeniu, że oskarżony K. celował w brutalnym traktowaniu osób obrabowanych, wracając rzekomo po dokonaniu przestępstwa i bijąc sterroryzowane już ofiary,c)rażącą niewspółmierność kary polegającą na wymierzeniu oskarżonemu K. łącznej kary 10 lat pozbawienia wolności, chociaż wiek, sytuacja osobista i rodzinna oraz dotychczasowy tryb życia oskarżonego nie usprawiedliwiają tak surowego wymiaru kary.Rewizja domaga się we wnioskach zmiany wyroku w ten sposób, że:1)w odniesieniu do czynu przypisanego z punktu I oskarżenia uznaje się oskarżonego winnym tego, że w dniu 28 marca 1972 r. w L., działając wspólnie z pozostałymi oskarżonymi i w porozumieniu, pobił I. B., a następnie zabrał mu w celu przywłaszczenia przedmioty o łącznej wartości około 1.400 zł, tj. czynu z art. 210 § 1 k.k.;2) w odniesieniu do czynu przypisanego z punktu II oskarżenia uznaje się oskarżonego winnym tego, że w tym samym dniu w L., działając wspólnie z pozostałymi oskarżonymi, pobił S. N. i zabrał mu w celu przywłaszczenia przedmioty o łącznej wartości 700 zł, tj. czynu z art. 210 § 1 k.k.;3) w odniesieniu do czynu przypisanego z punktu III oskarżenia uniewinnia się oskarżonego;4) w odniesieniu do czynu przypisanego z punktu IV oskarżenia uznaje się oskarżonego winnym tego, że w dniu 27 marca 1972 r. w L., działając wspólnie z osk. M., pobił T. R., a następnie zabrał mu przedmioty o łącznej wartości 1.620 zł, tj. czynu z art. 210 § 1 k.k.Rewizja zawiera też wniosek ewentualny o zmianę wyroku w części zaskarżonej w ten sposób, że zmienia się wymienione za poszczególne przestępstwa kary pozbawienia wolności przez złagodzenie ich do minimum przewidzianego dla przestępstwa z art. 210 § 2 k.k. przy jednoczesnej zmianie orzeczenia o karze łącznej pozbawienia wolności w ten sposób, że karę tę wymierza się przy zastosowaniu zasady pełnej absorpcji.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja oskarżonego Z. M. nie zasługuje na uwzględnienie. Treść jej sprowadza się w istocie rzeczy do polemiki z ustaleniami Sądu opartymi na swobodnej ocenie bezpośrednio przeprowadzonych dowodów i na przeciwstawieniu tej ocenie własnego korzystnego dla oskarżonego poglądu na wartość dowodową obciążających pomówień współoskarżonych.Jak wynika z uzasadnienia wyroku, Sąd Wojewódzki dał wiarę wyjaśnieniom współoskarżonych M. i K., którzy zdecydowanie obciążyli oskarżonego M. udziałem w trzech rabunkach na szkodę I. B., S. N. i A. I. Sąd Wojewódzki nie zapomniał o konieczności ostrożnej oceny dowodu z pomówienia współoskarżonych ze względu na to, że pomówienia takie mogły zmierzać do polepszenia sytuacji procesowej pomawiających i to kosztem oskarżonego M. Sąd Wojewódzki wskazał, że współoskarżeni M. i K. przyznali się do winy w zarzuconym im zakresie. Zatem pomówienie oskarżonego M. nie mogło zmniejszyć ich odpowiedzialności. W uzupełnieniu tego argumentu podać należy, że M. i K. nie obciążyli oskarżonego M. udziałem w rabunku dokonanym w tym samym okresie czasu na szkodę T. R., co przeczy wywodom rewizji, iż M. i K. byli negatywnie nastawieni do M. i załatwiali z nim jakieś prywatne porachunki, których genezy i rodzaju rewizja w ogóle nie wyjaśniała. Sąd Wojewódzki powołał się dalej na to, że pomówienia obu współoskarżonych nie tylko są zgodne, ale uzyskały też potwierdzenie w dalszych dowodach, które jednocześnie wykazują nieprawdziwość wyjaśnień złożonych przez oskarżonego M. I tak, wbrew wyjaśnieniom oskarżonego M., a zgodnie z wyjaśnieniami pozostałych współoskarżonych, obecność oskarżonego M. w restauracji "P.", przed napadem rabunkowym na B. i w dniu napadu na I. została ustalona zeznaniami obiektywnych świadków: C. G. (...), T. T. (...) i G. Z. (...). Trafnie też wskazał Sąd Wojewódzki, że zeznania pokrzywdzonych określające liczbę napastników także potwierdzają prawdziwość wyjaśnień M. i K. Niezrozumiałe są wywody rewizji, które na podstawie zeznań świadka I. mówiącego o dwóch napastnikach, zmierzają do podważenia współudziału oskarżonego M. w tej zbrodni. Sąd Wojewódzki ustalił przecież (...), że w sterroryzowaniu świadka I. nożem w toalecie restauracji i obrabowania go, brały udział tylko 2 osoby - oskarżeni M. i M., zaś K., który zauważył, że I. ma pieniądze i wskazał go M. i M., pozostał na sali.Wprawdzie rację ma rewizja, że świadek T. zeznała, iż "osk. M. siedział na kaloryferach, ale jak zadzwoniłem na milicję to wszyscy trzej uciekli" (...). Jednakże dokładna analiza zeznań wszystkich trzech kelnerek prowadzi do wniosku, że w toalecie byli oskarżeni M. i M. Oni obaj "uciekali od strony ubikacji" (świadek Z. (...) odwrót), zaś K. poszedł, aby zapłacić kobiecie z toalety i potem uciekł (świadek G. (...)). Nie może w tych okolicznościach budzić zastrzeżeń ustalenie Sądu zwłaszcza, że zeznanie świadka T. nie określa kiedy osk. M. siedział na kaloryferach.Powoływane w rewizji nieścisłości w wyjaśnieniach oskarżonych M. i K. nie dotyczą istotnych okoliczności. Nie może mieć zwłaszcza znaczenia dla sprawy sposób podziału łupu pomiędzy oskarżonych, powstałe na tym tle spory oraz wypowiedzi oskarżonych na ten temat.Sąd Najwyższy nie znalazł w tych okolicznościach podstaw, aby kwestionować prawidłowość i trafność ustaleń dokonanych przez Sąd Wojewódzki na (...) maszynopisu uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Ustalenia te nie wykazują błędów faktycznych czy logicznych i nie przekraczają ram art. 4 § 1 k.p.k.Rewizja oskarżonego K. nietrafnie podnosi zarzuty dotyczące ustalenia, że do przypisanych rabunków doszło przy posłużeniu się niebezpiecznym narzędziem w postaci noża czy kamienia. Jak wynika bowiem z własnych wyjaśnień oskarżonego K., napad na B. odbył się w ten sposób, że za uciekającym B. wbiegł do bramy M., a za nim w kolejności M. i K. "Jak wbiegłem - wyjaśnił oskarżony K. - M., już trzymał tego mężczyznę pod nożem. Ja podbiegłem do mężczyzny, zdjąłem mu zegarek (...)" ((...) odwrót). Opisując przebieg napadu na N., oskarżony K. podał, że zabrał N. zapalniczkę i portfel oraz, że "przed obszukaniem kieszeni M. przyłożył temu mężczyźnie nóż do szyi (...). Według relacji oskarżonego M. (...) potwierdzonej na rozprawie (...) przeszukanie kieszeni R. przez oskarżonego K. nastąpiło po zadaniu pokrzywdzonemu ciosu kamieniem. Zatem we wszystkich powyższych wypadkach czynności zmierzające do obrabowania ofiar podjął oskarżony K. po użyciu przez współsprawców niebezpiecznego narzędzia. Jego zła wola i pełna świadomość uczestniczenia w rabunku dokonywanym przy posłużeniu się niebezpiecznym narzędziem, nie może ulegać wątpliwości. Chociaż sięgnięcie po kamień przez napadniętego R. wydaje się wątpliwe już choćby ze względu na stan znacznego upojenia alkoholowego R., to jednak, jak słusznie przyjął Sąd Wojewódzki, gdyby nawet R. bronił się kamieniem przed napastnikami, to odebranie mu kamienia i uderzenie nim w głowę, nie zmieniłoby nic na odcinku kwalifikowanej odpowiedzialności oskarżonych z art. 210 § 2 k.k. skoro napastnikami byli oskarżeni, napad miał charakter rabunkowy, a kamień posłużył do obezwładnienia ofiary.Z jednym tylko zarzutem rewizji oskarżonego K. należało się zgodzić. Chodzi o przypisanie mu współsprawstwa przy napadzie na I. w toalecie restauracji "P." Oskarżony K. nie był uczestnikiem tego napadu i w czasie jego realizacji siedział w innym pomieszczeniu. Rola K. ograniczyła się do wskazania I. pozostałym oskarżonym z informacją, że ma on pieniądze. Ponieważ chronologicznie był to trzeci napad przy udziale M., który operował nożem, świadomość oskarżonego K. obejmowała także i przyjętą metodę działania przy posłużeniu się niebezpiecznym narzędziem. Uzasadnia to przypisanie mu pomocnictwa do kwalifikowanej postaci rabunku i w tym tylko zakresie Sąd Najwyższy skorygował wyrok pierwszej instancji.Wbrew odmiennym wywodom rewizji wymierzone wszystkim oskarżonym kary poszczególne i kara łączna nie mogą być uznane za rażąco niewspółmierne w ramach sankcji określonych art. 210 § 2 k.k. Sąd Wojewódzki wskazał na to, że oskarżeni nie działali pojedynczo, lecz w szajce, że działanie ich odznaczało się brutalnością i bezwzględnością. Do tej argumentacji dodać trzeba, że oskarżeni M. i K. dokonali 4, a oskarżony M. 3 rabunków w postaci kwalifikowanej i to na przestrzeni krótkiego okresu czasu. To, że oskarżeni są przestępcami młodocianymi wcale nie oznacza, że winni oni być skazani na krótkoterminowe kary pozbawienia wolności. Sąd Najwyższy wielokrotnie już wypowiadał się, że art. 51 k.k. nie może być odczytany jako dyrektywa pobłażliwego traktowania młodocianych przestępców (vide wyrok z dnia 4 października 1972 r., sygn. akt I 4 Cr 182/71, OSNKW 1972, z. 2, poz. 33; wyrok z dnia 14 kwietnia 1972 r., sygn. akt IV KR 28/72, z. 9, poz. 138). Chodzi o wychowanie młodocianego, nauczenie go zawodu i wdrożenie do przestrzegania porządku prawnego. Cele te, zwłaszcza przy ciężkich przestępstwach świadczących o głębokiej demoralizacji sprawcy, mogą być osiągnięte tylko w drodze dłuższego oddziaływania w warunkach izolacji od dotychczasowego otoczenia.
Powiązane orzeczenia
- V KK 265/19 2019-12-04Czy pomocnictwo do oszustwa (art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.) może być popełnione z zamiarem ewentualnym?
- V KRN 710/66 1966-12-22Czy pomocnik w kradzieży mienia społecznego, który wcześniej odbył karę za zagarnięcie mienia indywidualnego, powinien być skazany na podstawie surowszej kwalifikacji prawnej i czy powinien zostać zasądzony od niego zwro…
- III KK 184/13 2013-10-15Czy pomocnictwo do przestępstw oszustwa (art. 286 § 1 k.k.) i wyłudzenia dotacji (art. 297 § 1 k.k.), które są przestępstwami kierunkowymi, może być popełnione z zamiarem ewentualnym?
- V KK 523/22 2023-01-30Czy brak expressis verbis wskazania w opisie czynu, że sprawca oszustwa, którego pomocnikiem miał być oskarżony, działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, skutkuje niemożnością przypisania oskarżonemu odpowiedzialn…
- II KK 272/17 2018-01-09Czy Sąd Okręgowy prawidłowo uniewinnił oskarżonego od zarzutu pomocnictwa do oszustwa, jeśli oskarżony miał świadomość jedynie ułatwienia popełnienia czynu zabronionego, ale niekonkretnie oszustwa?
Powołane przepisy
art. 210 § 2 KKart. 18 § 2 KKart. 3 § 1art. 4 § 1art. 85art. 157 § 3art. 357art. 372 KPKart. 372 § 1 KPKart. 357 KPKart. 4 § 1 KPKart. 210 § 1 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.