III KO 91/14

Izba Karna2014-11-21

Skład orzekający: Józef Szewczyk, Rafał Malarski, Andrzej Ryński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do przekazania sprawy o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, gdy wnioskodawca jest ciężko chory i wymaga dializ?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy innemu sądowi, uznając inicjatywę Sądu Okręgowego za bezzasadną. Instytucja przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i nie może być stosowana automatycznie do osób ubiegających się o odszkodowanie. Przesłuchanie chorego wnioskodawcy może odbyć się w ramach pomocy prawnej innego sądu, a powoływanie biegłych spoza okręgu sądu rozpoznającego sprawę nie stanowi podstawy do przekazania sprawy.
Stan faktyczny
Sąd Okręgowy w B. wystąpił z inicjatywą przekazania sprawy o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie do Sądu Okręgowego w Ł. ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Uzasadnieniem był ciężki stan zdrowia wnioskodawcy, wymagający czterokrotnych dializ dziennie, co uniemożliwia mu podróżowanie, oraz potrzeba weryfikacji jego stanu zdrowia przez biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej w Ł. Sąd Najwyższy rozpoznał inicjatywę Sądu Okręgowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KO 91/14 POSTANOWIENIE Dnia 21 listopada 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Józef Szewczyk (przewodniczący) SSN Rafał Malarski (sprawozdawca) SSN Andrzej Ryński w sprawie z wniosku W. K. Z., o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 21 listopada 2014 r., inicjatywy Sądu Okręgowego w B. z dnia 10 października 2014 r., o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości (sygn. akt III Ko (…)), na podstawie art. 37 k.p.k. odmówić przekazania sprawy. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w B., postanowieniem z dnia 10 października 2014 r., wystąpił z inicjatywą przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Ł. z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu podniesiono, że pełnomocnik wniósł o przesłuchanie wnioskodawcy „w Ł.”, bowiem wymaga on w ciągu dnia czterokrotnego dializowania, co w istocie wyklucza możliwość podróżowania. Poza tym wobec twierdzenia wnioskodawcy, że jego zły stan zdrowia pozostaje w związku przyczynowym z pozbawieniem go w swoim czasie wolności, oczywistą jest – zdaniem Sądu występującego – potrzeba weryfikacji tej okoliczności przez biegłych lekarzy specjalistów z Zakładu Medycyny Sądowej w Ł.. Zwrócono także uwagę na znaczące pogorszenie stanu zdrowia wnioskodawcy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 2 Inicjatywę Sądu występującego należy uznać za całkowicie bezzasadną. Instytucja określona w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach możliwe jest odstąpienie od zasady rozpoznania sprawy z zachowaniem właściwości miejscowej. Powoływane przez Sąd występujący orzecznictwo dotyczy osób oskarżonych, których obecność na rozprawie głównej jest w zasadzie obowiązkowa i nie można automatycznie odnosić tej zasady do osób represjonowanych za działalność niepodległościową, które ubiegają się o stosowne odszkodowanie. Wnioskodawca nie jest tak jak oskarżony zobligowany do stawiennictwa na rozprawie, a przesłuchanie go może być dokonane w ramach pomocy prawnej innego sądu i to wręcz w miejscu zamieszkania. Stan zdrowia W. K. Z. pozwala na uznanie, że jego stawiennictwo nawet przed Sądem Okręgowym w Ł. jawi się jako iluzoryczne. Podkreślić należy, że Sąd występujący, pisząc, że pełnomocnik wniósł o przesłuchanie jego klienta w Ł., zachował się w stosunku do Sądu Najwyższego mało lojalnie. Otóż z pisma pełnomocnika wynika, że wniósł on o przesłuchanie wnioskodawcy w miejscu jego zamieszkania, którym jest co prawda Ł., ale żądanie to nie oznaczało domagania się rozpoznania sprawy przez Sąd Okręgowy w Ł.. Za wręcz zdumiewający należało uznać argument o konieczności powołania biegłych z Ł.. Nie wiadomo przy tym, jakie problemy z tym związane dostrzega Sąd występujący i jaki efekt przyniosłoby przekazanie sprawy do Ł.. Otóż powoływanie biegłych spoza okręgu sądu rozpoznającego sprawę jest zjawiskiem na porządku dziennym i nie może stanowić podstawy przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. Sąd Najwyższy nie widzi przy tym żadnych podstaw do przypuszczenia, że na żądanie Sądu Okręgowego w Ł. wnioskodawca miałby zostać przebadany szybciej. Sąd występujący, akcentując pogarszający się stan zdrowia wnioskodawcy, zdaje się zapominać, że w związku z tym winien rozpoznać sprawę niezwłocznie. W realiach niniejszej sprawy nie ma żadnych podstaw do stwierdzenia, że skorzystanie przez Sąd Najwyższy z instytucji z art. 37 k.p.k. ułatwiłoby w jakimkolwiek stopniu wnioskodawcy dochodzenie swoich praw. 3 Mając na względzie powyższą argumentację, a także zebrany w sprawie materiał dowodowy, w chwili obecnej nie było podstaw do uwzględnienia inicjatywy Sądu występującego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 37 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026. · PDF źródłowy