III KR 101/68
WyrokIzba Karna1968-03-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czyn polegający na zamachnięciu się butelką na funkcjonariusza Policji Państwowej wyczerpuje znamiona przestępstwa czynnej napaści z art. 133 § 1 k.k., a nie z art. 129 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że czynna napaść jest pojęciem szerszym niż naruszenie nietykalności cielesnej i obejmuje wszelkie działania podjęte w celu wyrządzenia krzywdy fizycznej, nawet jeśli cel ten nie został osiągnięty. Zamachnięcie się butelką na funkcjonariusza wyczerpuje przedmiotowe znamiona czynnej napaści z art. 133 § 1 k.k.Stan faktyczny
Oskarżeni Lubomir H. i Zenon H. zostali skazani za czynną napaść na funkcjonariusza Policji Państwowej. Lubomir H. zamachnął się na funkcjonariusza butelką, a następnie wspólnie z bratem Zenonem H. pobił i kopał leżącego funkcjonariusza. Zenon H. dodatkowo kierował motorowerem w stanie nietrzeźwości. Obrońca oskarżonych wniósł rewizję, kwestionując kwalifikację prawną czynu Lubomira H. oraz zarzucając sprzeczności w zeznaniach świadka i surowość kary. W odniesieniu do Zenona H. zarzucono niezastosowanie przepisów o nadzwyczajnym złagodzeniu kary.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Lubomira H., a w stosunku do oskarżonego Zenona H. zmienił wyrok w części dotyczącej kary, warunkowo zawieszając jej wykonanie na okres 5 lat i oddając go pod dozór ochronny.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Dziowgo (sprawozdawca).Sędziowie: K. Dobesz, Z. Neumann.Prokurator Prokuratury Generalnej: S. Markowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Lubomira i Zenona H., oskarżonych z art. 133 § 1 k.k., po rozpoznaniu rewizji założonej przez obrońcę oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie z dnia 16 lutego 1968 r., na podstawie art. 375, 384 pkt 2 k.p.k.1. co do oskarżonego Lubomira H. - zaskarżony wyrok utrzymał w mocy;2. co do oskarżonego Zenona H. - zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary w ten sposób, że wykonanie wymierzonej mu kary więzienia zawiesił warunkowo na okres 5 lat, oddając go na ten czas pod dozór ochronny (...).Uzasadnienie faktyczneWymienionym na wstępie wyrokiem zostali skazani:1.Lubomir H.:III. z art. 133 § 1 k.k. - na 3 lata więzienia za to, że dnia 6 kwietnia 1967 r. w K. dopuścił się czynnej napaści na funkcjonariusza MO Zbigniewa K. w ten sposób, że zamachnął się nań ręką uzbrojoną w butelkę z winem iIV. z art. 28 § 2 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. (Dz. U. Nr 69, poz. 434) - na 10 miesięcy aresztu za to, że tegoż dnia, będąc w stanie nietrzeźwości, kierował motorowerem marki "Komar",łącznie zaś skazany został na 3 lata i 6 miesięcy więzienia;2.Zenon H.:V. z art. 133 § 1 k.k. - na 1 rok i 6 miesięcy więzienia za to, że tego samego dnia pobił i pokopał nogami tegoż funkcjonariusza MO Zbigniewa K.Od powyższego wyroku założył rewizję obrońca obu oskarżonych.Wspólna rewizja zarzuca:co do oskarżonego Lubomira H. -1)obrazę art. 133 § 1 k.k. przez skazanie Lubomira H. z tego artykułu zamiast z art. 129 k.k.,2)obrazę art. 339 § 1 lit. a) k.p.k. przez nierozważenie sprzeczności zachodzących w zeznaniach świadka Zbigniewa K. złożonych na rozprawie i w dochodzeniu oraz3)rażącą surowość kary,a co do oskarżonego Zenona H. -4)obrazę art. 18 § 1 i 59 § 1 lit. c) k.k. przez niezastosowanie tych przepisów i bezpodstawne przyjęcie, że działał on w ramach art. 18 § 2 k.k.W konkluzji rewizja wnosi:co do oskarżonego Lubomira H. - o uchylenie zaskarżonego wyroku i uznanie tegoż Lubomira H. za winnego przestępstwa z art. 129 k.k., o wymierzenie mu za to przestępstwo znacznie łagodniejszej kary, o złagodzenie kary za przestępstwo opisane w pkt II i o orzeczenie kary łącznej przy zastosowaniu pełnej absorpcji,co do oskarżonego Zenona H. - o zmianę zaskarżonego wyroku przez przyjęcie, że działał on w warunkach określonych w art. 18 § 1 k.k., i o wymierzenie mu na zasadzie art. 59 § 1 lit. c) k.k. kary aresztu w wysokości odbytego aresztu tymczasowego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Co do oskarżonego Lubomira H.Rewizja nie jest zasadna.Świadek Zbigniew K. przesłuchiwany był w dochodzeniu dwa razy: po raz pierwszy 6 kwietnia, tzn. bezpośrednio po zajściu, i po raz drugi 8 kwietnia.Na rozprawie świadek ten, relacjonując pierwszą fazę zajścia (gdy gonił uciekającego Lubomira H.), zeznał dosłownie tak: "(...) w biegu Lubomir H. chciał mnie uderzyć butelką od wina, ale ja ten zamach odparłem (...), potem wywiązała się szarpanina (...) i ponownie Lubomir H. chciał mnie uderzyć kołkiem (...)". W drugiej fazie zajścia, już po obezwładnieniu Lubomira H. i zetknięciu się z jego bratem Zenonem H., świadek dostał cios w głowę i stracił chwilowo przytomność. Na rozprawie zeznał, że z powodu upływu czasu szczegółów tej fazy zajścia nie pamięta, a odczytane mu z karty 32 zeznania jego z dnia 8 kwietnia potwierdził.W dochodzeniu w dniu 8 kwietnia świadek Zbigniew K., relacjonując pierwszą fazę zajścia, zeznał tak:"(...) schwytałem go (tzn. Lubomira H. - uwaga SN) za rękaw lewej ręki, a mężczyzna ten prawą ręką wyjął butelkę z winem i usiłował uderzyć mnie w głowę, odbiłem ręką to uderzenie (...) ponownie doszło do szarpaniny, w trakcie której mężczyzna ten wyrwał mi z ręki pałkę (...)". Druga faza zajścia przedstawiona została przez świadka Zbigniewa K. bardzo dokładnie. Z zeznań jego wynika, że obaj oskarżeni rzucili się na niego, przewrócili go na ziemię i skopali po całym ciele.Z powyższego wynika, że między zeznaniami świadka złożonymi na rozprawie a zeznaniami jego złożonymi w dochodzeniu w dniu 8 kwietnia żadnych rozbieżności nie ma. Zeznania jego z dochodzenia są tylko bardziej dokładne, bo zawierają szereg szczegółów, które z upływem czasu zatarły się w jego pamięci i których na rozprawie nie mógł odtworzyć, co jest zrozumiałe i zgodne z regułą doświadczenia życiowego.Jeśli zaś chodzi o pierwsze jego zeznanie z dnia 6 kwietnia, złożone bezpośrednio po zajściu, to świadek wyjaśnił, że tego dnia był osłabiony, bolała go głowa i trudno mu było zeznawać, wobec czego zgłaszał nawet prośbę, by przesłuchanie odłożono na inny dzień. Ale nawet i z tego zeznania wynika, że bili i kopali świadka obaj oskarżeni.Mimo ustaleń, że oskarżony Lubomir H. nie tylko zamachnął się butelką na funkcjonariusza MO Zbigniewa K., ale ponadto wspólnie ze swym bratem Zenonem H. skopał go leżącego po całym ciele, sentencja wyroku czyn tegoż Lubomira H. ograniczyła tylko do pierwszej fazy zajścia, przypisując mu czynną napaść na funkcjonariusza MO w postaci zamachnięcia się nań butelką.Ale nawet w tak zwężonym ujęciu czynu Lubomira H. mieszczą się znamiona przestępstwa nie z art. 129 k.k., jak to błędnie wywodzi rewizja, lecz z art. 133 § 1 k.k.Sąd Najwyższy wielokrotnie już wyjaśniał, że czynna napaść jest pojęciem szerszym niż naruszenie nietykalności cielesnej i że pod pojęcie to podpada wszelkie działanie podjęte w celu wyrządzenia krzywdy fizycznej, choćby cel ten nie "został przez sprawcę osiągnięty. Zamierzenie się więc butelką jest przestępstwem wyczerpującym przedmiotowe znamiona czynnej napaści.Z powyższego wynika, że Sąd Wojewódzki, wbrew wywodom rewizji, nie obraził ani art. 339 k.p.k., ani przepisów prawa materialnego, bo ustalenie faktyczne wyroku oparł na zeznaniach świadka, które nie zawierały żadnych sprzeczności, i zastosował prawidłową kwalifikację prawną przypisanego oskarżonemu czynu.Biorąc pod uwagę poprzednią karalność Lubomira H. (za zagarnięcie mienia społecznego) i działanie pod wpływem alkoholu, wymierzonej mu kary nie uznano za rażąco surową.2.Co do oskarżonego Zenona H.Sąd Wojewódzki przyjął, że u oskarżonego Zenona H. w chwili czynu ograniczenie zdolności rozumienia czynu i pokierowania swym postępowaniem było stopnia znacznego (art. 18 § 1 k.k.). Skoro jednak Zenon H. przypisany mu czyn popełnił w upojeniu alkoholowym, w które sam się wprawił i które wywołało u niego stan określony w art. 18 k.k., to Sąd Wojewódzki - ze względu na przepis art. 18 § 2 k.k. - nie miał prawa stosować do niego nadzwyczajnego złagodzenia kary, co jest oczywiste.Mając jednak na uwadze, że Zenon H. poprzednio karany nie był, że pobyt w więzieniu wywołał u niego tak silny stan reaktywny, że zaszła nawet konieczność włożenia na niego kaftanu bezpieczeństwa, że obawa przed możliwością wykonania kary więzienia może go powstrzymać od nadużywania alkoholu i popełnienia przestępstw - uznano, iż warunkowe zawieszenie wykonania mu kary z jednoczesnym oddaniem go pod dozór ochronny, jako środek reedukacji, może się okazać bardziej celowe aniżeli kierowanie go do więzienia dla odbycia reszty, tzn. niecałego roku więzienia.Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- IV KR 187/84 1984-08-28Czy czynna napaść na funkcjonariusza publicznego, polegająca na zamachu ręką w celu uderzenia, wypełnia znamiona przestępstwa z art. 234 § 1 k.k., nawet jeśli uderzenie nie nastąpiło z powodu uchylenia się pokrzywdzonego…
- I KR 93/83 1983-12-05Czy czyn polegający na próbie rzucenia nożem i czajnikiem w funkcjonariusza MO, nawet jeśli przedmioty te nie zostały rzucone, wyczerpuje znamiona czynnej napaści na funkcjonariusza w rozumieniu art. 234 § 1 k.k.?
- Rw 633/71 1971-06-17Czy czyn oskarżonego, polegający na uderzeniu funkcjonariusza w twarz wyciorem od pistoletu, wypełnia znamiona czynnej napaści z użyciem niebezpiecznego przedmiotu w rozumieniu art. 311 § 3 k.k. i czy uzasadnia podwyższe…
- Rw 738/86 1986-10-17Czy czynna napaść na funkcjonariusza publicznego w rozumieniu art. 234 § 1 k.k. wymaga spowodowania co najmniej dotkliwego bólu lub związku przyczynowego między napaścią a pełnieniem obowiązków służbowych przez pokrzywdz…
- Rw 815/62 1962-08-23Czy czyn polegający na użyciu siły fizycznej w celu niedopuszczenia do zatrzymania i wylegitymowania stanowi czynną napaść na funkcjonariusza publicznego w rozumieniu art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P.?
Powołane przepisy
art. 133 § 1 KKart. 375art. 28 § 2art. 129 KKart. 339 § 1art. 18 § 1art. 18 § 2 KKart. 18 § 1 KKart. 59 § 1art. 339 KPKart. 18 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.