Rw 815/62

PostanowienieIzba Wojskowa1962-08-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn polegający na użyciu siły fizycznej w celu niedopuszczenia do zatrzymania i wylegitymowania stanowi czynną napaść na funkcjonariusza publicznego w rozumieniu art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że użycie siły fizycznej w celu zmuszenia funkcjonariuszy do zaniechania czynności służbowych, takich jak legitymowanie i zatrzymanie, stanowi czynną napaść w rozumieniu art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P. Działanie sprawcy, polegające na kopaniu funkcjonariuszy, zostało ocenione jako akt czynnej napaści, a nie jedynie próba uniknięcia zatrzymania.
Stan faktyczny
Adam C. został skazany za czynną napaść na funkcjonariuszy publicznych, polegającą na kopaniu ich w trakcie zatrzymania. Obrońca wnosił o zmianę kwalifikacji prawnej czynu na art. 120 § 1 k.k.W.P., argumentując, że celem oskarżonego było jedynie niedopuszczenie do zatrzymania. Sąd Najwyższy nie uwzględnił skargi rewizyjnej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, nie znajdując podstaw do jego zmiany ani złagodzenia kary.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Z. Krasuski.Sędziowie: ppłk A. Porzecki (sprawozdawca), płk J. Badecki.Prokurator: kpt. J. Burzyński.SentencjaWyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Zielonej Górze z dnia 9 lipca 1962 r. Adam C. skazany został za przestępstwo z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P. na 1 rok więzienia za to, że "w dniu 2 maja 1962 r. około godz.14 w H. dopuścił się czynnej napaści na będącego w służbie oficera dyżurnego garnizonu oraz na będących w starszych stopniach służbowych oficera Józefa W. i sierżanta MO Jana S. - w ten sposób, że w chwili zatrzymania go kopnął w plecy oficera Józefa W., w rękę oficera Eugeniusza D. i w nogę sierżanta Jana S.Obrońca wnosił o poprawienie kwalifikacji prawnej czynu z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P. na art. 120 § 1 k.k.W.P. i złagodzenie orzeczonej kary wywodząc, że "zamiarem oskarżonego było niedopuszczenie do jego zatrzymania i w tym kierunku skierowane było jego działanie uzewnętrzniające się w formie używania przemocy".Sąd Najwyższy nie uwzględnił skargi rewizyjnej obrońcy i wyrok Sądu I instancji utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:(...) W konkretnym wypadku skazany Adam C., chcąc zmusić oficerów do zaniechania wylegitymowania go i zabrania do samochodu, użył wobec nich jako środka przemocy siły fizycznej, przedstawiającej się w świetle zebranych w sprawie dowodów jako akt czynnej napaści.Z zeznań świadka oficera Józefa W. wynika, że skazany w momencie, gdy oficer ten klęczał nad nim, kopnął tego ostatniego w plecy. Świadek sierżant MO Jan S. zeznał, że skazany "leżąc na ziemi kopał każdego, kto się tylko zbliżył do niego". Wreszcie świadek oficer Eugeniusz D. zeznał, że skazany z chwilą gdy został zatrzymany, "zaczął kopać nogami wszystkich. W ten sposób odpędzał nas od siebie, nie dał się zabrać ani też związać. Zostałem kopnięty w prawą rękę".Mając na uwadze treść zeznań wspomnianych wyżej świadków należy stwierdzić, że dokonana przez Sąd I instancji ocena prawna czynu sprawcy jest trafna i do kwestionowania jej brak podstaw.W tych warunkach, uwzględniając nadto okoliczność, że wymierzona skazanemu kara, nie przekraczająca zresztą minimum ustawowego zagrożenia, w żadnym razie nie może być uznana za niewspółmiernie surową, Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 117 § 1art. 120 § 1 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.