WR 47/90

WyrokIzba Cywilna1990-02-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn polegający na użyciu siły fizycznej wobec funkcjonariusza Policji w celu uniknięcia zatrzymania powinien być kwalifikowany z art. 235 k.k. w zbiegu z art. 234 § 1 k.k., czy jedynie z art. 235 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że użycie siły fizycznej wobec funkcjonariusza Policji w celu zmuszenia go do zaniechania czynności służbowej (zatrzymania) wyczerpuje znamiona zarówno art. 235 k.k. (czynna napaść na funkcjonariusza), jak i art. 234 § 1 k.k. (zmuszenie do zaniechania czynności służbowej). W związku z tym, czyn ten powinien być kwalifikowany w zbiegu tych przepisów, a nie tylko z art. 235 k.k.
Stan faktyczny
Oskarżony Jerzy H. uderzył funkcjonariusza Policji ręką w tył głowy, a następnie kilkakrotnie w okolice głowy i klatki piersiowej oraz kopnął go w udo, chcąc uniknąć zatrzymania. Sąd pierwszej instancji zakwalifikował ten czyn jedynie z art. 235 k.k., uznając, że oskarżony nie miał zamiaru wyrządzenia dolegliwości fizycznej, a jedynie chciał uniknąć zatrzymania. Prokurator wniósł rewizję, domagając się poprawienia kwalifikacji prawnej czynu na art. 235 k.k. w zb. z art. 234 § 1 k.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu z art. 235 k.k. na art. 235 k.k. w zb. z art. 234 § 1 k.k. i utrzymał wyrok w mocy z tą zmianą.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk E. Zawiłowski. Sędziowie: płk. E. Olczak, ppłk E. Matwijów (sprawozdawca).Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk Z. Gaździk.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 1990 r. sprawy Jerzego H., skazanego za przestępstwa określone w: 1) art. 235 k.k. - na karę 1 roku pozbawienia wolności,2) art. 304 § 1 k.k. - na karę 2 lat pozbawienia wolności - i łącznie na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 3 lata i 70.000 zł. grzywny,z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora na niekorzyść od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w O. z dnia 10 stycznia 1990 r.zmienił zaskarżony wyrok przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu opisanego wyżej w pkt 1 z art. 235 k.k. na prawidłową - z art. 235 k.k. w zb. z art. 234 § 1 k.k. i przyjęcie za podstawę wymiaru kary art. 234 § 1 k.k., i z tą zmianą wyrok ten utrzymał w mocy, (...)Uzasadnienie faktyczne(...) Wyrok ten zaskarżony został rewizją prokuratora na niekorzyść oskarżonego.Podnosząc zarzuty obrazy przepisów prawa materialnego (art. 387 pkt 1 k.p.k.) i wymierzenia oskarżonemu rażąco łagodnej kary pozbawienia wolności, prokurator domagał się:1) poprawienia kwalifikacji prawnej czynu opisanego w pkt 1 wyroku z art. 235 k.k. za prawidłowa - z art. 235 k.k. w zb. z art. 234 § 1 k.k.,2) uchylenia orzeczenia o warunkowym zawieszeniu wykonania kary.Po wysłuchaniu obrońcy oskarżonego, który domagał się nieuwzględnienia rewizji prokuratora i utrzymania zaskarżonego wyroku w mocy, oraz po wysłuchaniu przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, który ograniczył pisemną rewizję prokuratora i domagał się jej uwzględnienia tylko w zakresie poprawienia kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu w pkt 1 wyroku,Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja prokuratora w zmodyfikowanej przez przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej formie jest słuszna.W świetle nie kwestionowanych i prawidłowo poczynionych przez sąd I instancji ustaleń faktycznych nie budzą wątpliwości te okoliczności, że oskarżony Jerzy H., chcąc uniknąć zatrzymania go przez funkcjonariusza MO, uderzył go najpierw ręką w tył głowy, a kiedy wszelkie inne próby uwolnienia się nie dały rezultatu, ponownie kilkakrotnie uderzył tego pokrzywdzonego ręka w okolice głowy i klatki piersiowej oraz kopnął go w udo.Oceniając przedstawione działanie oskarżonego Jerzego H., sąd I instancji zajął stanowisko, że skoro oskarżony nie miał zamiaru wyrządzenia dolegliwości fizycznej, a jedynym jego celem było uniknięcie zatrzymania go, to całe jego zachowanie wobec tego pokrzywdzonego łącznie z wszelkimi formami naruszenia jego nietykalności cielesnej należało ocenić jako działanie zmierzające do wywarcia wpływu na funkcjonariusza MO, w celu zmuszenia go do zaniechania czynności służbowej, i w tej sytuacji czyn ten wyczerpał dyspozycję art. 235 k.k.Z przedstawioną oceną prawną sądu I instancji oraz zawartą na jej poparcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentacją nie można się zgodzić, gdyż jest to pogląd odosobniony w świetle dotychczasowej praktyki orzeczniczej.Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w art. 235 k.k. używa jako środka przemocy siły fizycznej, przedstawiającej się jako czynna napaść, i dopuszcza się takiego czynu wobec funkcjonariusza MO, to działanie takie należało ocenić zgodnie z art. 235 k.k. w zb. z art. 234 § 1 k.k.Skoro więc oskarżony Jerzy H. w celu zmuszenia funkcjonariusza MO do zaniechania prawnej czynności służbowej, tj. zatrzymania go, użył wobec niego przemocy, która stanowiła czynną napaść, to w konsekwencji czyn ten należało zakwalifikować z art. 235 k.k. w zb. z art. 234 § 1 k.k., gdyż czynem swoim wyczerpał znamiona obu wymienionych przepisów ustawy karnej (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 235 KKart. 304 § 1 KKart. 234 § 1 KKart. 387 pkt 1 KPK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.