III KR 187/74

WyrokIzba Karna1974-10-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zamiar pozbawienia życia może być przypisany sprawcy będącemu w stanie nietrzeźwości, mimo braku wyraźnych pobudek, a także czy czyn polegający na zamachu na funkcjonariusza MO w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych może być kwalifikowany kumulatywnie z usiłowaniem zabójstwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że stan nietrzeźwości, zwłaszcza u osoby z objawami psychopatii, może wyolbrzymić błahostki i osłabić hamulce moralne, tworząc warunki do powstania zamiaru zabójstwa, nawet przy braku wyraźnych pobudek. Ponadto, czyn polegający na zamachu na funkcjonariusza MO w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych może być kwalifikowany kumulatywnie z usiłowaniem zabójstwa na podstawie art. 10 § 2 k.k., gdyż przepis art. 234 § 2 k.k. wprowadza nowe, odrębne znamiona czynu.
Stan faktyczny
Oskarżony Jan M., będąc w stanie nietrzeźwości, uderzył siekierą komendanta miejscowego posterunku MO, Czesława S., w głowę i pośladek, usiłując pozbawić go życia. Sąd Wojewódzki skazał go za usiłowanie zabójstwa. Prokurator wnosił o zaostrzenie kary, a obrońca o zmianę kwalifikacji prawnej czynu na mniej surową, argumentując brak zamiaru zabójstwa. Sąd Najwyższy utrzymał wyrok, ale przyjął również podstawę skazania z art. 234 § 2 k.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego, jednocześnie przyjmując, że czyn oskarżonego wyczerpuje również znamiona zbrodni z art. 234 § 2 k.k., co stanowi podstawę skazania na mocy art. 10 § 2 k.k.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Grzebuła. Sędziowie: M. Paluch, W. Komorniczak (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Strzałkowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Jana M., oskarżonego z art. 148 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego i prokuratora od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 11 kwietnia 1974 r.utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, przy czym w myśl art. 10 § 2 k.k. za podstawę skazania przyjął ponadto art. 234 § 2 k.k.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 11 kwietnia 1974 r. na podstawie art. 148 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 1 k.k. skazał oskarżonego Jana M. na 15 lat pozbawienia wolności za to, że w dniu 12 lutego 1974 r. w B., będąc w stanie nietrzeźwym, w zamiarze pozbawienia życia Czesława S. - komendanta miejscowego posterunku MO uderzył go siekierą w głowę, powodując ranę ciętą kąta żuchwy prawej, oraz w lewy pośladek, jednakże zamiaru swego nie wykonał ze względu na intensywną obronę pokrzywdzonego i odebranie mu narzędzia przestępstwa.Na podstawie art. 40 § 2 k.k. Sąd ten wymierzył oskarżonemu Janowi M. karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat, a na podstawie art. 83 § 1 k.k. na poczet kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 12 lutego 1974 r.Od tego wyroku wnieśli rewizje prokurator i obrońca oskarżonego.Prokurator podnosi w rewizji zarzut wymierzenia kary niewspółmiernej do znacznego stopnia niebezpieczeństwa społecznego przypisanego oskarżonemu czynu; wynika to z dotychczasowej karalności oskarżonego, działania pod wpływem alkoholu oraz zemsty na funkcjonariuszu MO za jego działalność w obronie porządku publicznego. Prokurator wnosi o wymierzenie oskarżonemu Janowi M. 25 lat pozbawienia wolności.Obrońca oskarżonego podnosi zarzut obrazy art. 148 § 1 k.k. polegającej na skazaniu oskarżonego z tego przepisu w związku z art. 11 § 1 k.k. mimo braku dowodów na to, że oskarżony nosił się z zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonego Czesława S.; przeciwnie, sposób działania oskarżonego, który, mając możliwość uderzenia pokrzywdzonego w głowę, w pierwszej kolejności uderzył go w pośladek, wskazuje na to, że oskarżony dopuścił się tylko przestępstwa określonego w art. 234 § 2 k.k.Obrońca podnosi również zarzut wymierzenia oskarżonemu zbyt surowej kary. Obrońca oskarżonego wnosi o zmianę wyroku przez skazanie oskarżonego na podstawie art. 234 § 2 k.k. na stosowną karę. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizje prokuratora i obrońcy oskarżonego są niezasadne. W pierwszej kolejności należy ustosunkować się do rewizji obrońcy oskarżonego ze względu na bardziej różnorodne zarzuty i dalej idące wnioski. Niezasadny jest zarzut rewizji, że sąd pierwszej instancji niesłusznie przypisał oskarżonemu Janowi M. usiłowanie zabójstwa Czesława S. w szczególności z powodu braku wystarczających motywów, którymi kierowałby się oskarżony dokonując tej zbrodni.W orzecznictwie Sądu Najwyższego jest reprezentowany pogląd, że ani zadanie ciosu w miejsce dla życia ludzkiego niebezpieczne, ani nawet użycie narzędzia mogącego spowodować śmierć człowieka same przez się nie decydują jeszcze o tym, że sprawca działa w zamiarze zabicia człowieka, chociażby w zamiarze ewentualnym. Za przyjęciem takiego zamiaru powinny przemawiać - poza użytym narzędziem - jeszcze inne przesłanki zarówno podmiotowe, jak i przedmiotowe, w szczególności zaś pobudki działania sprawcy, jego stosunek do pokrzywdzonego przed popełnieniem przestępstwa, sposób działania, a zwłaszcza miejsce i rodzaj uszkodzenia ciała oraz stopień zagrożenia dla życia pokrzywdzonego (wyrok z dnia 31 sierpnia 1973 r. - III KR 199/73, OSNKW 1974, z. 2, poz. 25; wyrok z dnia 9 maja 1974 r. - III KR 388/73, OSNKW 1974, z. 7-8, poz. 137).Jednakże brak u sprawcy będącego w stanie upojenia alkoholowego wyraźnych i występujących z dużym nasileniem pobudek nie wyłącza możliwości przypisania mu zbrodni zabójstwa lub usiłowania zabójstwa.Użycie bowiem alkoholu w znacznej dawce wyolbrzymia po- oraz zmniejsza obawę przed odpowiedzialnością za popełnione przestępstwo, co przy stanie psychopatycznym sprawcy może stanowić podstawę do powstania zamiaru dokonania zabójstwa.Odnosi się to w całej rozciągłości do działania oskarżonego Jana M. Oskarżony miał pewne pretensje do pokrzywdzonego Czesława S. za jego służbowe poprzednie interwencje w stosunku do samego oskarżonego lub członków jego dalszej rodziny.W dniu 12 lutego 1974 r. oskarżony nie ukrywał, że ma żal do komendanta posterunku MO Czesława S., nie ukrywał również swoich agresywnych nastrojów, co znalazło wyraz w jego wypowiedzi, że przydałoby się komuś "wkropić". Przed napadem na pokrzywdzonego oskarżony Jan M. pił alkohol. Po 3 godzinach od zajścia stężenie alkoholu w jego krwi wynosiło 1,32‰ .Gdy się uwzględni, że oskarżony jest osobą z objawami psychopatii, należy dojść do słusznego wniosku, iż w tych warunkach spożycie większej ilości alkoholu osłabiało hamulce moralne u oskarżonego, spotęgowało nasilenie nawet błahych pobudek - niechęci do pokrzywdzonego, które w normalnych warunkach nie mogłyby być czynnikiem skłaniającym oskarżonego do zabójstwa, alkohol wyolbrzymił poczucie rzekomej krzywdy, przytłumił obawę przed odpowiedzialnością karną grożącą za zbrodnię i stworzył warunki do powstania zamiaru zabójstwa.Zamiar ten oskarżony realizował, zadając pokrzywdzonemu cios siekierą w głowę. Użycie niebezpiecznego narzędzia, siła ciosu i miejsce uderzenia, zawierające ważne dla życia ludzkiego narządy, wskazują na to, że oskarżony chciał zabić.Nie podważa tego bezspornie ustalony fakt, że oskarżony po raz pierwszy uderzył w pośladek pokrzywdzonego, zadając mu tym ranę ciętą nie zagrażającą życiu. Powody zadania pierwszego ciosu w to właśnie miejsce nie zostały wyjaśnione przez sąd pierwszej instancji. Mogło to być wynikiem upojenia alkoholem, spożytym przez oskarżonego, co utrudniło precyzję jego działania w zmieniającej się sytuacji, gdyż obaj - oskarżony i pokrzywdzony - byli w ruchu. Mogło to być spowodowane jeszcze czymś innym. Nie ma to jednak istotnego znaczenia, ponieważ cios drugi zadany w głowę wypełniał w całości ustawowe znamiona przypisanej oskarżonemu zbrodni.Takie właśnie stanowisko zajął sąd pierwszej instancji, trafnie je motywując w uzasadnieniu wyroku.Niezależnie od kwalifikacji prawnej czynu zastosowanej przez sąd pierwszej instancji Sąd Najwyższy uznał, że czyn ten wyczerpuje ponadto ustawowe znamiona zbrodni określonej w art. 234 § 2 k.k. Nie ulega wątpliwości, że oskarżony dopuścił się zamachu na funkcjonariusza MO w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych. Trafnie dał temu wyraz sąd pierwszej instancji, podkreślając w uzasadnieniu wyroku powody niechęci do pokrzywdzonego. Nie można natomiast uznać za trafne stanowiska sądu pierwszej instancji, że zamiar pozbawienia życia pokrzywdzonego eliminuje możliwość kwalifikacji prawnej czynu również z art. 234 § 2 k.k.Kwalifikacja z tego przepisu uwzględnia nowe ustawowe znamiona zbrodni, nie występujące w ustawowych elementach zbrodni określonej w art. 148 § 1 k.k. Tymi nowymi ustawowymi znamionami są przedmiot zamachu - funkcjonariusz MO oraz sposób i motyw działania sprawcy w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza MO obowiązków służbowych. Uzasadnia to w myśl art. 10 § 2 k.k. kumulatywną kwalifikację czynu z art. 148 § 1 i art. 234 § 2 k.k.Niezasadne są rewizje kwestionujące wymiar kary: prokuratura, że kara jest niewspółmiernie łagodna, obrońcy, że jest ona zbyt surowa. W związku z tym, że zarzut niewspółmiernie surowej kary wywodzi obrońca z błędnej kwalifikacji prawnej czynu, nie ma potrzeby szerszego ustosunkowania się do tego zarzutu, skoro poprzednio zostało wykazane, iż kwalifikacja prawna zastosowana przez sąd pierwszej instancji nie budziła zastrzeżeń, z wyjątkiem potrzeby uwzględnienia również art. 234 § 2 k.k., co może mieć wpływ tylko na zaostrzenie, a nie na złagodzenie kary.W swojej rewizji prokurator nie wymienia żadnych okoliczności obciążających poza tymi, które sąd pierwszej instancji rozważył i uwzględnił wymierzając karę. Wyrażony przez prokuratora pogląd, że pobudki działania oskarżonego są oczywiste, jest nietrafny wobec motywacji zawartej w pierwszej części tego uzasadnienia. Sąd Najwyższy podziela motywację sądu pierwszej instancji co do okoliczności obciążających i łagodzących, które miały wpływ na wymiar kary, i uznaje, że wymierzona oskarżonemu kara jest sprawiedliwa, nie zachodzi więc potrzeba zmiany wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 148 § 1 KKart. 11 § 1 KKart. 10 § 2 KKart. 234 § 2 KKart. 40 § 2 KKart. 83 § 1 KKart. 148 § 1§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.