III KR 316/76

WyrokIzba Karna1976-12-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podpalenie snopka słomy w stodole, które zostało ugaszone w zarodku, stanowi pożar w rozumieniu art. 138 § 1 k.k., czy też usiłowanie sprowadzenia pożaru?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nie każdy ogień należy utożsamiać z pożarem. Pożar jest ogniem szerzącym się ze znaczną siłą i stanowiącym zdarzenie żywiołowe zagrażające bezpieczeństwu powszechnemu. Ogień stłumiony w zarodku nie stanowi pożaru, lecz w zależności od okoliczności może wskazywać na usiłowanie sprowadzenia pożaru. W niniejszej sprawie podpalenie snopka słomy, które zostało ugaszone w zarodku, stanowiło usiłowanie sprowadzenia pożaru, a nie pożar.
Stan faktyczny
Oskarżony Mieczysław B. podpalił snopek słomy w stodole Anny H. w zamiarze sprowadzenia pożaru. Ogień został jednak szybko ugaszony przez inną osobę, zanim zdążył się rozprzestrzenić. Sąd Wojewódzki skazał oskarżonego za sprowadzenie pożaru, jednak Sąd Najwyższy zmienił kwalifikację czynu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, uznając oskarżonego za winnego usiłowania sprowadzenia pożaru i skazał go na karę 3 lat pozbawienia wolności.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Komorniczak (sprawozdawca). Sędziowie: J. Dankowski, L. Kowalska (sędzia SW del. do SN).Prokurator Prokuratury Generalnej: T. Matysik.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Mieczysława B., oskarżonego z art. 138 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kaliszu z dnia 23 lipca 1976 r.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uznał, iż Mieczysław B. w dniu 29 marca 1976 r. w D., w zamiarze sprowadzenia pożaru, zapalił snopek słomy na klepisku w stodole Anny H., gdzie leżały słoma i siano, lecz zamierzonego skutku nie osiągnął na skutek ugaszenia ognia przez inną osobę, tj. za winnego przestępstwa określonego w art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 138 § 1 k.k., i za to na podstawie art. 138 § 1 k.k. w związku z art. 12 § 1 k.k. skazał go na karę 3 lat pozbawienia wolności, zaliczając na poczet tej kary okres tymczasowego aresztowania od dnia 29 marca 1976 r. (...).Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Kaliszu wyrokiem z dnia 23 lipca 1976 r. na podstawie art. 138 § 1 k.k. skazał Mieczysława B. na karę 3 lat pozbawienia wolności za to, że dnia 29 marca 1976 r. w D. zapalił snopek słomy w stodole, w wyniku czego sprowadził pożar, który zagrażał życiu i zdrowiu ludzi oraz mieniu w znacznych rozmiarach.Od tego wyroku wniósł rewizję obrońca oskarżonego (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja obrońcy oskarżonego w zakresie zarzutu pierwszego jest trafna.Z uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji wynika, że oskarżony podpalił w stodole snopek słomy, jednakże do rozprzestrzenienia ognia nie doszło, ponieważ wzniecony przez oskarżonego ogień zadeptał Andrzej H. Zaszła więc widoczna sprzeczność między wyrokiem, w którym sąd przyjął, że oskarżony Mieczysław B. sprowadził pożar, a uzasadnieniem, z którego wynika, że oskarżony wzniecił tylko ogień, lecz do porażu nie doszło, ponieważ ogień został stłumiony w zarodku. W związku z tym trzeba stwierdzić, że nie każdy ogień należy utożsamiać z pożarem. Według prezentowanej linii orzecznictwa Sądu Najwyższego (np. V KRN 374/72 - OSN wyd. Prok. Gen. 1973, z. 6, poz. 67) pożar jest ogniem szerzącym się ze znaczną siłą i stanowiącym zdarzenie żywiołowe zagrażające bezpieczeństwu powszechnemu.Ogień stłumiony w zarodku nie stanowi pożaru, w zależności jednak od okoliczności może wskazywać na usiłowanie sprowadzenia pożaru.Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku trafnie ustalił, że oskarżony Mieczysław B. na skutek sprzeczki z Anną H. wybiegł z mieszkania, udając się do stodoły, gdzie usiłował wniecić pożar, podpalając snopek słomy, a gdy słoma zaczęła się palić, oskarżony wyszedł ze stodoły. Do rozprzestrzenienia ognia nie doszło, mimo że na klepisku znajdowało się dużo innej słomy, ponieważ w tym czasie przebywał w stodole siedemnastoletni Andrzej H., syn Anny H., który, widząc płonącą słomę, natychmiast zadeptał ogień.W czynie oskarżonego mieszczą się znamiona przestępstwa usiłowania sprowadzenia pożaru budynków gospodarskich należących do Anny H.Podpalenie przez oskarżonego snopka słomy w warunkach umożliwiających rozprzestrzenienie ognia wskazuje na bezpośredni zamiar sprawcy sprowadzenia pożaru. Zamiar oskarżonego miał możliwości realizacji, ponieważ na klepisku i w stodole było sporo materiału łatwopalnego w postaci słomy i siana. Do pożaru nie doszło, ponieważ z przyczyn niezależnych od oskarżonego wzniecony przez niego ogień został ugaszony (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 138 § 1 KKart. 11 § 1 KKart. 12 § 1 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.