IV K 629/61
WyrokIzba Karna1961-08-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zakazu reformationis in peius może mieć miejsce w przypadku uchylenia wyroku z powodu rzeczowej niewłaściwości sądu, a także czy ustalenie innego okresu przestępnej działalności niż wskazany w akcie oskarżenia lub zakwalifikowanie czynów jako przestępstwa ciągłego stanowi wyjście poza ramy oskarżenia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że w przypadku uchylenia wyroku na podstawie art. 377 k.p.k. (rzeczowa niewłaściwość sądu), zakaz reformationis in peius (art. 393 k.p.k.) nie obowiązuje przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Ponadto, ustalenie innego okresu przestępnej działalności niż w akcie oskarżenia lub zakwalifikowanie czynów jako przestępstwa ciągłego, nawet jeśli oskarżony działał w różnych okresach sam lub z inną osobą, nie stanowi wyjścia poza ramy oskarżenia, o ile naruszone jest to samo dobro prawne i istnieje jednolity zamiar. Jednakże, wyrok został uchylony z powodu obrazy art. 324 § 2 k.p.k., gdyż oskarżony nie został uprzedzony o możliwości zastosowania ustawy z 21 stycznia 1958 r. i zakwalifikowania jego czynów jako jednego przestępstwa ciągłego, co stanowiło dla niego zaskoczenie i uniemożliwiło obronę.Stan faktyczny
Oskarżony Marian C. został oskarżony o przywłaszczenie mienia w dwóch odrębnych czynach. Pierwszy wyrok Sądu Powiatowego skazał go za oba przestępstwa. Sąd Wojewódzki uznał ten wyrok za nieważny z powodu rzeczowej niewłaściwości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając czyny za jedno przestępstwo ciągłe i stosując surowszą ustawę. Sąd Wojewódzki wydał nowy wyrok skazujący. Oskarżony złożył rewizję, zarzucając m.in. naruszenie zakazu reformationis in peius oraz wyjście poza ramy oskarżenia. Sąd Najwyższy uchylił wyrok z powodu obrazy art. 324 § 2 k.p.k., gdyż oskarżony nie został uprzedzony o możliwości zastosowania surowszej ustawy i konstrukcji przestępstwa ciągłego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonego Mariana C. i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia T. Krokosz.Sędziowie: P. Ławacz, J. Dziowgo (sprawozdawca).Prokurator: S. Mocarski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Mariana C. oskarżonego z art. 1 § 3 lit. a) dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 4 stycznia 1961 r., na podstawie art. 375, 385, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonego Mariana C. i przekazał sprawę w tym zakresie temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Marian C. oskarżony był o to, że:I. w okresie od 1 grudnia 1954 r. do listopada 1957 r. w W., jako materialnie odpowiedzialny księgowy techniczny Państwowego Gospodarstwa Rolnego W., przywłaszczył sobie kwotę 38.305.51 zł, przez co działał na szkodą wyżej wymienionego PGR-u, to jest o czyn z art. 1 § 3 lit. a) dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68);II. w okresie od 1 lipca 1957 r. do miesiąca września 1957 r. w W. jako starszy księgowy Państwowego Gospodarstwa Rolnego W., działając wspólnie i w porozumieniu z księgowym-kasjerem tego Gospodarstwa Antonim K., przywłaszczył sobie kwotę 21.888.29 zł na szkodę tegoż PGR-u, to jest o czyn z art. 1 § 3 lit. a) wyżej wymienionego dekretu.Akt oskarżenia skierowany był do Sądu Powiatowego w Górze Śląskiej i Sąd ten wyrokiem z dnia 24 czerwca 1959 r., uznając oskarżonego za winnego obu zarzucanych mu przestępstw, z tym zastrzeżeniem, że kwota przywłaszczenia w drugim wypadku wynosiła około 20.000 zł, skazał go za pierwsze przestępstwo na 4 lata więzienia, a za drugie - na 3 lata więzienia, łącznie na 5 lat więzienia oraz na dodatkową karę utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 3 (z obrazą zresztą przepisu art. 31 § 2 k.k.).Od tego wyroku założył rewizję oskarżony.Sąd Wojewódzki we Wrocławiu jako sąd rewizyjny wyrokiem z dnia 29 grudnia 1959 r. wyrok powyższy uznał za nieważny i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu jako sądowi I instancji. Sąd Wojewódzki był zdania, że oskarżony Marian C. powinien odpowiadać nie za dwa odrębne przestępstwa, lecz za jedno przestępstwo popełnione czynem ciągłym, a wobec tego, że ogólna kwota zagarnięcia przekracza 50.000 zł - do rozpatrywania tej sprawy właściwy jest w I instancji Sąd Wojewódzki.Sąd Wojewódzki we Wrocławiu wymienionym na wstępie wyrokiem uznał Mariana C. za winnego tego, że w okresie od grudnia 1954 r. do kwietnia 1958 r. w W. jako księgowy Państwowego Gospodarstwa Rolnego W., będąc odpowiedzialnym za ochronę mienia PGR-u, przez podawanie niezgodnych z prawdą danych w listach płacy oraz zatrzymywanie dokonywanych do kasy PGR-u wpłat pieniężnych, przywłaszczył sobie kwotę co najmniej 55.000 zł., przy czym kwotę 15.000 zł przywłaszczył wspólnie z księgowym PGR-u Antonim K., na szkodę wyżej podanego PGR-u i za ten czyn z mocy art. 1 § 3 lit. a) dekretu marcowego przy zastosowaniu art. 1 § 1 lit. a) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. skazał go na 5 lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 5 i z przepadkiem mienia.Powyższy wyrok i tym razem zaskarżył tylko oskarżony.Rewizja zarzuca obrazę przepisów art. 8, 393 i 313 k.p.k. oraz obrazę art. 1 i nast. ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r.W uzasadnieniu wyroku rewizja wywodzi, że Sąd Wojewódzki orzekł w tej sprawie z naruszeniem zasady zakazu reformationis in peius, albowiem zastosował do oskarżonego ustawę z dnia 21 stycznia 1958 r. i skazał go obok innych kar na dodatkową karę przepadku mienia, której to kary nie zawierał poprzedni wyrok (od tego wyroku rewizja założona została tylko przez oskarżonego na jego korzyść). Rewizja, powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1959 r. VI KO 18/59, jest zdania, że jakkolwiek pierwszy wyrok w tej sprawie uznany został za nieważny, to jednak jest kwestią otwartą, czy w niniejszym wypadku zachodzi bezwzględna nieważność wyroku. Obrazy przepisu art. 313 k.p.k. dopatruje się rewizja w tym, że Sąd ustalił okres przywłaszczenia od 1954 r. do kwietnia 1958 r. wychodząc wskutek tego poza ramy oskarżenia, który za końcowy okres przywłaszczenia przyjmował miesiąc listopad 1957 r. W końcu rewizja uważa za niesłuszne stanowisko Sądu, jakoby działanie oskarżonego stanowiło jeden ciąg działalności przestępczej i było jednym przestępstwem ciągłym; przeciwko takiej konstrukcji przemawia, zdaniem rewizji, to, że w pierwszym wypadku oskarżony działał sam, a w drugim wypadku wspólnie i w porozumieniu z innym oskarżonym.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i bądź o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, bądź o uznanie, że oskarżony przywłaszczył sobie około 50.000 zł lub też że przywłaszczył tę kwotę w dwóch odrębnych działaniach, a w każdym razie - o złagodzenie wymierzonej mu kary pozbawienia wolności.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny.1. Zarzut rewizji, jakoby Sąd Wojewódzki naruszył w tej sprawie zakaz reformationis in peius, nie jest słuszny. Wskazania zawarte w uchwale Sądu Najwyższego, na którą powołuje się rewizja (OSPiKA z 1960 r., zeszyt 7-8, poz. 218), są jasne i stanowcze. W myśl tej uchwały w razie uznania wyroku za nieważny na podstawie art. 377 k.p.k., przy ponownym rozpoznaniu sprawy zakaz reformationis in peius, wyrażony w art. 393 k.p.k., nie obowiązuje. Ponieważ uchwała ta, powołując się na przepis art. 377 k.p.k., wymienia rzeczową niewłaściwość sądu jako jedną z przyczyn nieważności, przeto wywody rewizji, jakoby w danym wypadku kwestia nieważności wyroku Sądu Powiatowego była "kwestią otwartą", pozbawione są jakichkolwiek podstaw.2. Nie jest wyjściem poza ramy oskarżenia przyjęcie innego niż w akcie oskarżenia okresu przestępnej działalności oskarżonego. W tej kwestii Sąd Najwyższy wypowiadał się wielokrotnie.Skoro Sąd Wojewódzki - na podstawie między innymi własnych wyjaśnień oskarżonego, który wypowiadał się co do faktów zaistniałych także w roku 1958 - ustalił, że oskarżony dopuścił się przestępstwa w okresie od 1954 r. do kwietnia 1958 r., to mimo że akt oskarżenia okres przestępczej działalności oskarżonego ograniczył do listopada 1957 r., te ustalenia Sądu nie obrażają przepisu art. 313 k.p.k.3. Nie popełnił też Sąd błędu ujmując całość przestępnej działalności oskarżonego jako jedno przestępstwo ciągłe. Okoliczność, że w jednym stadium przestępczej działalności oskarżony działał sam, a w innym stadium wspólnie z inną osobą, jest w kwestii dopuszczalności przyjęcia działalności oskarżonego jako przestępstwa ciągłego bez znaczenia. Do istoty przestępstwa ciągłego należy bowiem to, by poszczególne czynności naruszały to samo dobro prawne, zostały przedsięwzięte przez tę samą osobę i były wynikiem jednolitego zamiaru.4. Wyrok w tej sprawie nie mógł być utrzymany w mocy wobec obrazy przez Sąd przepisu art. 324 § 2 k.p.k., która to obraza mogła mieć wpływ na treść wyroku.Akt oskarżenia w tej sprawie adresowany był do Sądu Powiatowego i ujmował działalność przestępczą oskarżonego w postaci dwóch odrębnych przestępstw, z których każde zakwalifikowane było z art. 1 § 3 lit. a) dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68). Skoro na rozprawie w Sądzie Wojewódzkim ten właśnie akt oskarżenia został oskarżonemu odczytany bez żadnych modyfikacji, oskarżony miał prawo sądzić, że konstrukcja prawna zarzucanych mu czynów nie ulegnie zmianie na jego niekorzyść. Ujęcie w wyroku obu zarzucanych oskarżonemu czynów jako jednego przestępstwa ciągłego i w związku z tym zastosowanie do niego ustawy styczniowej ze wszystkimi konsekwencjami wynikającymi z tej ustawy, niewątpliwie było dla oskarżonego zaskoczeniem, nieuprzedzenie go więc o możliwości zastosowania tej ustawy pozbawiło go możności bronienia się przeciwko konstrukcji przestępstwa ciągłego.W tym stanie rzeczy należało orzec jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III K 240/62 1962-06-13Czy zakaz reformationis in peius (art. 393 k.p.k.) ma zastosowanie w przypadku stwierdzenia nieważności wyroku sądu niższej instancji i ponownego rozpoznania sprawy?
- I KZP 16/02 2002-06-07Czy zmiana prawnej oceny czynności sprawczej w opisie czynu, polegająca na przyjęciu innej, alternatywnie wskazanej w ustawie postaci tej czynności, stanowi naruszenie zakazu reformationis in peius (art. 443 k.p.k.), jeś…
- II KK 159/16 2016-10-11Czy sąd odwoławczy, utrzymując w mocy wyrok uniewinniający, naruszył przepisy prawa procesowego, w szczególności zakaz reformationis in peius, poprzez błędne zastosowanie i nieprzeprowadzenie całościowej analizy materiał…
- II K 1241/61 1962-03-09Czy Sąd Wojewódzki, stwierdzając nieważność wyroku Sądu Powiatowego w części skazującej oskarżonego za czyny błędnie zakwalifikowane, może ponownie rozpoznać sprawę w zakresie tych czynów, nawet jeśli pierwotny wyrok upr…
- V KZP 25/90 1990-11-21Czy zakaz określony w art. 383 § 1 k.p.k. należy stosować analogicznie do sytuacji, gdy sąd pierwszej instancji skazał oskarżonego za przestępstwo jednoczynowe, podczas gdy zachowanie oskarżonego kwalifikuje się jako rze…
Powołane przepisy
art. 1 § 3art. 1 § 1art. 375art. 31 § 2 KKart. 8art. 1art. 313 KPKart. 377 KPKart. 393 KPKart. 324 § 2 KPK§ 3§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.