IV KK 500/24

WyrokIzba Karna2025-02-27

Skład orzekający: Ryszard Witkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przez sąd odwoławczy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. są oczywiście bezzasadne, jeśli opierają się na powtórzeniu zarzutów apelacyjnych dotyczących obrazy art. 7 k.p.k., a sąd odwoławczy nie dokonywał samodzielnych ustaleń faktycznych?
Ratio decidendi
Kasacja jest oczywiście bezzasadna, jeśli pobieżna analiza zarzutów wskazuje na ich nietrafność. Nie jest wystarczające samo stwierdzenie naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. lub art. 457 § 3 k.p.k. przez sąd odwoławczy; konieczne jest wykazanie, że uchybienie rzeczywiście zaistniało, opisanie go i wskazanie jego skutków. Zarzuty dotyczące obrazy art. 7 k.p.k. mogą być podnoszone w kasacji tylko wtedy, gdy sąd odwoławczy czynił samodzielne ustalenia faktyczne, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Stan faktyczny
Obrońca skazanego złożył kasację od wyroku sądu okręgowego utrzymującego w mocy wyrok sądu rejonowego. Zarzuty kasacyjne dotyczyły naruszenia przez sąd odwoławczy przepisów dotyczących rozpoznania zarzutów apelacyjnych (art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.) oraz obrazy art. 7 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznał kasację na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Analiza wykazała, że zarzuty kasacyjne były powtórzeniem zarzutów apelacyjnych, które zostały już rozpoznane przez sąd odwoławczy. Sąd odwoławczy nie dokonywał samodzielnych ustaleń faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zwolnił skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

IV KK 500/24 POSTANOWIENIE Dnia 27 lutego 2025 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Ryszard Witkowski w sprawie K.P. skazanego z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. i in., po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2025 r. w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k., kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w Sosnowcu z 13 czerwca 2024 r. sygn. akt V Ka 329/24 utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Będzinie z 23 lutego 2024 r. sygn. akt VII K 818/23, p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2. zwolnić skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego. [WB] UZASADNIENIE Zarzuty obrońcy okazały się oczywiście bezzasadnymi, co skutkowało oddaleniem jego kasacji przez Sąd Najwyższy w trybie wskazanym w przepisie art. 535 § 3 k.p.k. Oczywista bezzasadność kasacji zachodzi wówczas, gdy już pobieżna analiza podniesionych w niej zarzutów wskazuje, że są one nietrafne i nie mogą doprowadzić do oczekiwanego przez skarżącego rezultatu w postaci wzruszenia zaskarżonego orzeczenia [postanowienie Sądu Najwyższego (dalej SN) z 1 lipca 2021 r. sygn. akt II KK 184/21]. IV KK 500/24 2 Z uwagi na konstrukcję i treść zarzutów sformułowanych przez skarżącego kasacyjnie, Sąd Najwyższy przypomina, iż nie jest wystarczające samo stwierdzenie, że sąd odwoławczy określonego zarzutu nie rozpoznał, naruszając art. 433 § 2 k.p.k. lub nie rozważył go należycie, czym dopuścił się obrazy art. 457 § 3 k.p.k. Konieczne jest natomiast wykazanie, iż przy dokonywaniu kontroli odwoławczej uchybienie w rzeczywistości zaistniało, a przy tym także opisanie, na czym ono polegało oraz wskazanie, dlaczego stanowi tak rażące naruszenie, że można w swych skutkach przyrównywać je do uchybienia wagi bezwzględnej podstawy odwoławczej. Jedynie literalne przywołanie w formułowanych zarzutach norm art. 433 § 2 k.p.k., sugerujące, iż kasacja dotyczy błędów popełnionych przez sąd odwoławczy, podczas gdy w istocie kwestionowane jest rozstrzygnięcie zawarte w orzeczeniu sądu I instancji, nie może zostać potraktowane jako skutecznie podniesiony zarzut kasacyjny. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy w toku postępowania odwoławczego doszło do tzw. efektu przeniesienia, czyli zaabsorbowania do orzeczenia sądu ad quem uchybień popełnionych przez sąd pierwszej instancji, w wyniku nierozpoznania lub nienależytego rozpoznania środka odwoławczego. W kasacji winny wówczas zostać podniesione i opatrzone pogłębioną argumentacją zarzuty wskazujące na wadliwe procedowanie tego sądu, w następstwie czego doszło do przeniknięcia uchybienia, którego dopuścił się sąd a quo do orzeczenia sądu drugiej instancji (postanowienie SN z 18 lipca 2024 r. sygn. akt V KK 119/24) Analizując sformułowane przez skarżącego zarzuty i wyszczególnione w nich rzekome uchybienia sądu odwoławczego polegające na zaakceptowaniu ustaleń faktycznych sądu I instancji dokonanej z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, zauważyć należy, iż są one niemal dokładnym powtórzeniem zarzutów apelacyjnych dotyczących obrazy art. 7 k.p.k., które to zostały rozpoznane i rozważone w toku kontroli instancyjnej. Kwestia świadomości skazanego co do potrącenia pieszej oraz wiarygodności jego wyjaśnień została przez sąd odwoławczy rzetelnie rozważona, poparta analizą całokształtu okoliczności towarzyszących inkryminowanemu zdarzeniu oraz zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (s. 3 formularza IV KK 500/24 3 uzasadnienia wyroku). Sąd II instancji wypowiedział się co do przeprowadzonej przez sąd meriti oceny wiarygodności zeznań I. P. , jak również innych świadków, co doprowadziło go do podzielenia stanowiska sądu a quo. Jednakowoż zarzut apelacyjny skarżącego odnośnie wspomnianego świadka nie dotyczył okoliczności potrącenia pokrzywdzonej, a kwestii związanych z jej kondycją zdrowotną przed wypadkiem, do której sąd ad quem się ustosunkował, konstatując jednocześnie, iż pokrzywdzona nie przyczyniła się do zaistnienia zdarzenia, a jej stan zdrowia w chwili zdarzenia nie miał nic wspólnego z jego przebiegiem (s. 4 formularza uzasadnienia wyroku). Kluczową dla tych ustaleń faktycznych była opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego, który to nie tylko stwierdził, że pokrzywdzona w żaden sposób nie przyczyniła się do zdarzenia, ale że nie miała możliwości, by go uniknąć. Dlatego wbrew twierdzeniom skarżącego, rozważania sądu odwoławczego dotyczące zakwestionowanej przez obrońcę opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, nie wykazują cech świadczących o naruszeniu w toku kontroli instancyjnej art. 433 § 2 k.p.k. bądź art. 457 § 3 k.p.k. Mając na uwadze przyjętą przez skarżącego formułę omówionych powyżej zarzutów z kasacji skarżącego oraz treść uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego, Sąd Najwyższy w niniejszym składzie zauważa, iż w orzecznictwie kasacyjnym, na przestrzeni lat utrwalono pogląd, że sposób wykonania obowiązku z art. 457 § 3 k.p.k. wobec poszczególnych zarzutów i wniosków apelacji (art. 433 § 2 k.p.k.) jest pochodną jakości i kompletności wywodu zawartego w uzasadnieniu wyroku sądu I instancji, a także treści zarzutów apelacji oraz argumentacji, która ma wspierać te zarzuty. Jeżeli sąd I instancji w swoim uzasadnieniu dokonał wszechstronnej i kompleksowej oceny wszystkich istotnych okoliczności i w sposób pełny przedstawił argumentację prawną, to oparcie zarzutów apelacji na tych elementach, które były już wszechstronnie i kompleksowo rozważone przez sąd I instancji, co wynika z uzasadnienia wyroku, uprawnia sąd odwoławczy do ograniczenia swojego uzasadnienia w znacznym zakresie i odesłania do tej argumentacji, która dotyczy kwestii stanowiącej podstawę zarzutu apelacji (postanowienie SN z 11 października 2022 r. sygn. akt V KK 332/22). Zadaniem sądu kasacyjnego nie jest bowiem ponowne przeprowadzanie kontroli apelacyjnej czy rozpoznawanie zarzutów stawianych przez skarżącego orzeczeniu sądu IV KK 500/24 4 pierwszej instancji, do czego zmierza autor kasacji, polemizując w zawoalowany sposób z poczynionymi przez sąd a quo ustaleniami faktycznymi. Na marginesie Sąd Najwyższy zauważa także, iż sąd odwoławczy w niniejszej sprawie nie orzekał reformatoryjnie, nie przeprowadzał własnych dowodów ani też nie dokonywał własnej oceny dowodów przeprowadzonych przed Sądem Rejonowym w Będzinie zatem nie stosował art. 7 k.p.k., w związku z czym nie mógł dopuścić się jego naruszenia. Tym samym, chociażby z tej przyczyny za oczywiście nieuzasadnione należy uznać zarzuty odwołujące się do obrazy art. 7 k.p.k. Przypomnieć tu należy, że zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. (podobnie jak zarzut z art. 410 k.p.k.) może być podnoszony w nadzwyczajnym środku zaskarżenia, jakim jest kasacja tylko wówczas, gdy sąd odwoławczy czynił samodzielne ustalenia faktyczne (postanowienie SN z 6 grudnia 2024 r. sygn. akt II KK 496/24), co jak wykazano powyżej w niniejszej sprawie, nie miało miejsca. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, orzeczono o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej, jednocześnie zwalniając skazanego z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego (art. 637a k.p.k. w zw. z art. 624 § 1 k.p.k.). [J.J.] [a.ł]

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 177 § 2 KKart. 178 § 1 KKart. 535 § 3 KPKart. 433 § 2 KPKart. 457 § 3 KPKart. 7 KPKart. 457 § 3 KPKart. 410 KPKart. 637a KPKart. 624 § 1 KPK§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026. · PDF źródłowy