IV KO 132/57

PostanowienieIzba Karna1957-12-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel domu mieszkalnego, podlegającego przepisom dekretu o publicznej gospodarce lokalami, popełnia przestępstwo, jeśli nie odprowadza opłat za wodę pobranych od lokatorów do przedsiębiorstwa wodociągowego, lecz używa tych środków na własne cele?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że właściciel domu mieszkalnego, który nie odprowadza opłat za wodę pobranych od lokatorów do przedsiębiorstwa wodociągowego, lecz używa ich na własne cele, nie popełnia przestępstwa przywłaszczenia mienia lokatora ani zagarnięcia mienia społecznego. Obowiązek uiszczania należności za wodę spoczywa na właścicielu nieruchomości, który powinien pokrywać je z czynszu, chyba że strony umówią się inaczej. Niewywiązanie się z tego obowiązku stanowi naruszenie publicznoprawne, a sankcje mają charakter administracyjny.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Krakowie przedstawił Sądowi Najwyższemu kwestię prawną dotyczącą odpowiedzialności karnej właściciela domu mieszkalnego, który nie odprowadza opłat za wodę pobranych od lokatorów do przedsiębiorstwa wodociągowego, a zamiast tego wykorzystuje te środki na własne cele. Analiza dotyczy przepisów dekretu o publicznej gospodarce lokalami oraz powiązanych rozporządzeń.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozstrzygnął przedstawioną przez Sąd Wojewódzki w Krakowie kwestię prawną, stwierdzając, że opisane zachowanie właściciela domu mieszkalnego nie stanowi przestępstwa.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w Izbie Karnej na posiedzeniu niejawnym postanowił przedstawioną przez Sąd Wojewódzki w Krakowie kwestię prawną wymagającą zasadniczej wykładni ustawy:"Czy i jakie przestępstwo popełnia właściciel a zarazem administrator domu mieszkalnego, podlegającego przepisom dekretu o publicznej gospodarce lokalami, przez to, że nie odprowadza do miejskiego przedsiębiorstwa wodociągowego opłat za zużycie wody, pobranych od lokatorów, lecz używa pobrane sumy na własne cele",- rozstrzygnąć jak wyżej.Uzasadnienie faktyczne1. W myśl art. 2 i 11 dekretu z dnia 28 lipca 1948 r. o najmie lokali (Dz. U. z 1953 r. Nr 35, poz. 152) prywatny właściciel nieruchomości, wynajmujący w niej lokal mieszkalny, ma prawo pobierania czynszu oraz opłat tytułem zwrotu kosztów dostarczonego z własnych urządzeń oświetlenia lokalu, ogrzewania i ciepłej wody z własnych urządzeń centralnych oraz używania dźwigów osobowych. Wedle art. 10 ust. 1 wym. dekretu, z czynszu wynajmujący ponosi koszty eksploatacji oraz bieżącego remontu nieruchomości, wedle zaś art. 10 ust. 4 tego dekretu rozporządzenie ministerialne określi między innymi, jakie wydatki uważane są za koszty eksploatacji nieruchomości. Wydane na podstawie tego przepisu rozporządzenie Ministrów Administracji Publicznej i Odbudowy z dnia 23 marca 1949 r. (Dz. U. Nr 28, poz. 204) ustala, co uznaje się za te koszty i wylicza wśród nich "wydatki na wodę, kanały". Tak więc obowiązek uiszczania należności za wodę, pobieraną z publicznych urządzeń wodociągowych na potrzeby lokali mieszkalnych, spoczywa na właścicielu nieruchomości, który pokrywać je winien z kwot czynszu za te lokale. Inaczej rzecz się ma co do lokali użytkowych, gdyż na zasadzie art. 15 ust. 2 przyt. dekretu wynajmujący taki lokal może pobierać od najemcy, prócz czynszu, opłaty za zużytą przez niego wodę z publicznych urządzeń wodociągowych i za korzystanie z kanalizacji publicznej. W uchylonej tym dekretem (art. 37 ust. 2) ustawie z dnia 11 kwietnia 1924 r. o ochronie lokatorów (Dz. U. z 1936 r. Nr 39, poz. 297), która pozwalała właścicielowi nieruchomości na pobieranie, również co do lokali mieszkalnych, obok "komornego podstawowego", opłat dodatkowych m.in. w kwotach odpowiadających "opłatom gminnym od dostarczania wody i od kanałów", zaznaczono wyraźnie, iż opłaty te pobierane są "tytułem komornego".2. Jest oczywiste, że przepisy dekretu z 28 lipca 1948 r. (gdy chodzi o lokale mieszkalne), nakazujące właścicielowi nieruchomości pokrywanie wydatków na opłaty za wodę z czynszów od wynajętych mieszkań, nie stoją na przeszkodzie, aby - tak jak to jest powszechnym zwyczajem - strony, tzn. wynajmujący i najemca, ważnie umówiły się, iż najemca będzie pokrywał część kosztów eksploatacji nieruchomości mieszkalnej oddzielnie, poza płaconym czynszem (tzw. "świadczenia"). Stwierdza to zresztą wprost rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 29 września 1948 r. o właściwości władz i postępowaniu przy ustalaniu wysokości czynszu oraz przy wymiarze i ściąganiu wpłat na Fundusz Gospodarki Mieszkaniowej (Dz. U. Nr 49, poz. 375). W szczególności w § 2 tego rozporządzenia wskazano: "Pobieranie przez wynajmującego za zgodą najemcy dodatkowo do czynszu kwot stanowiących udział najemcy w pokrywaniu kosztów eksploatacji oraz bieżącego remontu nie stanowi naruszenia przepisów dekretu, normujących wysokość czynszu". Podstawy prawnej udziela tej tezie art. 34 wym. dekretu z 28 lipca 1948 r., pozostawiający w mocy przepisy kodeksu zobowiązań o najmie lokali, o ile w dekrecie nie ma przepisów odmiennych.3. Uwagi powyższe świadczą, że roztrząsanie zagadnienia przedstawionego w pytaniu Sądu Wojewódzkiego nie może pomijać wzajemnej odrębności dwóch sytuacji kiedy między właścicielem nieruchomości a najemcą mieszkania nie ma umowy co do zwrotu wydatków na opłaty wodociągowe, uiszczane przez wynajmującego (umowy - choćby konkludentnie zawartej) i - kiedy umowa taka istnieje, w szczególności - kiedy najemca należność z tytułu tych opłat zgadza się - obok obowiązującego czynszu - wyrównywać.4. Jeżeli najemca, korzystając z upoważnienia wynikającego z litery ustawy, ogranicza się do płacenia samego tylko czynszu i ewentualnie wymienionych w art. 11 omawianego dekretu kosztów oświetlenia, ogrzewania, ciepłej wody i dźwigu, niewywiązanie się przez wynajmującego z ciążącego na nim obowiązku uiszczenia przedsiębiorstwu wodociągowemu należności z tytułu opłat za wodę (i kanalizację) nie może być uważane ani za przywłaszczenie mienia lokatora (art. 262 k.k.), ani za zagarnięcie mienia społecznego (dekrety z dnia 4 marca 1953 r., poz. 68 i 69). Pierwsze - nie zachodzi, bo pieniądze wpłacone przez lokatora jako czynsz przestały być jego własnością z chwilą ich wpłacenia stosownie do istniejącej między stronami umowy, drugie - nie może wchodzić w rachubę, skoro właściciel nieruchomości nie działał w tym przypadku jako inkasent pieniędzy należnych przedsiębiorstwu uspołecznionemu, lecz zwyczajnie pobrał czynsz, a kwestii jego niewywiązania się z pieniężnych zobowiązań o charakterze publiczno-prawnym, związanych z własnością nieruchomości i wynajmowaniem w niej mieszkań, nie podobna utożsamiać z kradzieżą, przywłaszczeniem, wyłudzeniem lub zagarnięciem "w jakikolwiek inny sposób" (art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r., poz. 68) mienia społecznego. Publiczno-prawne znamiona obowiązku właściciela nieruchomości mieszkalnej uiszczania opłat za wodę (i kanalizację) zaznaczają się, dostatecznie jasno, w wydanym na zasadzie art. 37 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o zobowiązaniach podatkowych (Dz. U. Nr 49, poz. 452) rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 28 czerwca 1955 r. w sprawie przymusowego ściągania niektórych należności państwowych (Dz. U. Nr 32, poz. 193). To ostatnie rozporządzenie nakazuje przymusowe ściąganie należności za usługi zakładów wodociągowych, jako należności przypadających Skarbowi Państwa lub podmiotom gospodarki uspołecznionej w związku z ich publiczno-prawną działalnością. Dłużnikiem jest tutaj oczywiście, jak wynika z poprzednich wywodów, właściciel nieruchomości wynajmujący lokal mieszkalny. Właściciela tego nie można traktować na równi z płatnikiem, podlegającym ukaraniu za niewpłacenie na rachunek władzy podatkowej sum pobranych od podatnika z tytułu zobowiązania podatkowego.5. W razie, gdy najemca lokalu mieszkalnego wykonuje przejęte na siebie zobowiązania uzupełniania czynszu dodatkową kwotą, odpowiadającą należności, którą winien płacić wynajmujący właściciel nieruchomości za wodę, pobieraną z publicznych urządzeń wodociągowych, sytuacja w sferze prawa karnego nie jest inna, aniżeli przedstawiona wyżej. Co prawda z wymienionego rozporządzenia z dnia 23 marca 1949 r., z § 2, gdzie mowa o nadzorze nad odpowiednim zużyciem sum przeznaczonych na koszty eksploatacji (i bieżącego remontu) nieruchomości, wnosić by można, że wspomniana dodatkowa kwota za wodę stanowić musi w rękach wynajmującego wartość wydzieloną dla zużycia w określonym celu, jednakże i tu trudno uznać, że właściciel nieruchomości, który danych kwot nie wpłaca zarządowi wodociągów, dopuszcza się przywłaszczenia mienia najemcy (art. 262 k.k.), albo "zagarnięcia" mienia społecznego (dekrety z 4 marca 1953 r.). "Zagarnięciem" jest bowiem zawsze uczynienie określonego uszczerbku w istniejącej substancji mienia społecznego, nigdy zaś - niedokonanie przewidzianego w ustawie wkładu do tego mienia, nawet - jako wyrównania należności za odpłatne dostawy, usługi czy świadczenia otrzymane od państwa lub instytucji gospodarki uspołecznionej. Mamy wtedy do czynienia nie z czym innym, jak tylko z nieuiszczeniem świadczenia obciążającego właściciela posiadłości.6. Jako wyłączne sankcje względem właściciela nieruchomości, który by nie uiszczał należnych opłat wodociągowych, nawet wtedy, gdy lokatorzy uzupełniają odpowiednio czynsz kwotami przypadającymi przedsiębiorstwu wodociągowemu z tytułu tych opłat, prawo określa środki przymusu administracyjnego. Są one oznaczone w cytowanym już rozporządzeniu z dnia 28 czerwca 1955 r. Nad wykonaniem obowiązku właściciela nieruchomości w tej mierze właściwe władze czuwają w myśl art. 10 ust. 2 dekretu z dnia 28 lipca 1948 r. przy pomocy lokalnych przymusowych zrzeszeń prywatnych właścicieli nieruchomości (art. 18 wymienionego dekretu) oraz przy pomocy komitetów blokowych i domowych. Przytoczone rozporządzenie ministerialne z dnia 23 marca 1949 r. wskazuje przy tym, że wynajmujący winien na żądanie komitetu blokowego lub domowego okazać wszelkie dowody niezbędne do ustalenia wysokości i przeznaczenia wydatków związanych z eksploatacją i bieżącym remontem nieruchomości. To samo rozporządzenie dodaje, że w razie stwierdzenia, że wynajmujący nie wykonał obowiązku określonego w art. 10 ust. 1 dekretu z dnia 28 lipca 1948 r. lub wykonał w sposób nienależyty, prezydium rady narodowej wyda orzeczenie, nakazujące wynajmującemu usunięcie uchybienia w terminie miesięcznym, a w przypadku niewykonania orzeczenia zastosuje przewidziane w ustawie środki przymusowe.7. Jeśli chodzi o ewentualność odjęcia dopływu wody w czasie, zanim powyższe środki przymusu zostaną skutecznie wprowadzone w czyn, wskazać trzeba na przepisy § 3 rozp. ministerialnego z dnia 8 stycznia 1938 r. (Dz. U. Nr 11, poz. 76). Przepisy te obwarowały możność zamknięcia dopływu wody do nieruchomości szeregiem warunków. Między innymi zaliczono do nich upływ 90 dni od doręczenia rachunku właścicielowi nieruchomości, od tego aby nie stały temu na przeszkodzie "względy zdrowia publicznego" i - od zgody organu przełożonego nad organem, który to zamknięcie by zarządził.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2art. 10 ust. 1art. 10 ust. 4art. 15 ust. 2art. 37 ust. 2art. 34art. 11art. 262 KKart. 1 § 1art. 10 ust. 2art. 18§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.