IV KO 64/15

Izba Karna2015-09-21

Skład orzekający: Zbigniew Puszkarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy karnej do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, gdy oskarżony jest pracownikiem sądu, w którym sprawa jest rozpoznawana?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, gdy oskarżony jest pracownikiem sądu, w którym sprawa jest rozpoznawana, nawet jeśli nie wszystkie argumenty oskarżenia są przekonujące. Uniknięcie sytuacji, w której sąd rozpoznaje sprawę osoby w nim zatrudnionej, jest korzystne dla społecznego postrzegania wymiaru sprawiedliwości i zapobiega wątpliwościom co do obiektywności.
Stan faktyczny
Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę rozważenia przekazania sprawy innemu sądowi ze względu na zatrudnienie oskarżonego w Sądzie Okręgowym w Częstochowie. Sąd Okręgowy wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy, argumentując, że kontakty służbowe oskarżonego mogą budzić wątpliwości co do obiektywnego rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Katowicach.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV KO 64/15 POSTANOWIENIE Dnia 21 września 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Puszkarski w sprawie J. S. oskarżonego z art. 296 § 2 kk i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 21 września 2015 r., wniosku Sądu Okręgowego w Częstochowie o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 kpk p o s t a n o w i ł: przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Katowicach. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny w Katowicach uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie w odniesieniu do J. S. i sprawę tego oskarżonego przekazał do ponownego rozpoznania wymienionemu Sądowi I instancji. W uzasadnieniu wyroku wskazał m.in., że w sytuacji, gdy oskarżony jest pracownikiem Sądu Okręgowego w Częstochowie, Sąd ten powinien rozważyć wystąpienie o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Postanowieniem z dnia 7 sierpnia 2015 r., sygn. akt II K 60/15, Sąd Okręgowy w Częstochowie na podstawie art. 37 k.p.k. wystąpił z taką inicjatywą do Sądu Najwyższego. W uzasadnieniu wskazał, że J. S. od 1 marca 2008 r. jest 2 zatrudniony w Sądzie Okręgowym w Częstochowie na stanowisku starszego specjalisty ds. inwestycji i remontów i z racji kontaktów służbowych jest powszechnie znany w środowisku sędziowskim i pracowników Sądu. Fakt istnienia tych kontaktów może w odczuciu społecznym wywoływać przekonanie, iż brak jest warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd właściwy. Wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości i autorytet jego organów przemawia w tej sytuacji za zainicjowaniem postępowania zmierzającego do wydania decyzji o przekazaniu sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek zasługiwał na uwzględnienie, czemu nie sprzeciwia się okoliczność, że wcześniej Sąd Okręgowy w Częstochowie, nie znajdując ku temu przeszkód, rozpoznał sprawę J. S.. Nie bez racji jednak Sąd odwoławczy zasygnalizował temu Sądowi potrzebę rozważenia wystąpienia z inicjatywą przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, z kolei Sąd Okręgowy w Częstochowie, który wystąpił o podjęcie takiej decyzji wykazał, że wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. Chociaż nie wszystkie przedstawione przez sąd właściwy argumenty są przekonujące (jeśli przez „kontakt służbowy” rozumieć kontakt, wynikający z podejmowania przez osobę określonych działań w ramach instytucji, to przy zupełnie innych obszarach aktywności zawodowej wątpliwe wydaje się istnienie kontaktów służbowych oskarżonego z sędziami niefunkcyjnymi, wyłącznie orzekającymi), nie sposób jednak zaprzeczyć, że z korzyścią dla społecznego postrzegania wymiaru sprawiedliwości będzie uniknięcie sytuacji, kiedy to sąd rozpoznaje sprawę karną osoby w tym sądzie (rozumianym jako instytucja i pracodawca) zatrudnionej, i to na stanowisku, które nie jest mało znaczące. Można bowiem zasadnie przyjąć, że w takim wypadku realna staje się możliwość zaistnienia nawet u osób nieuprzedzonych, racjonalnie myślących, wątpliwości co do zdolności obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd ustawowo powołany do wydania rozstrzygnięcia. Osoby dobrze zorientowane w realiach działania wymiaru sprawiedliwości zdolności tej zapewne by nie negowały, jednak w szerszym odbiorze fakt wykonywania przez oskarżonego od dłuższego czasu pracy na dość eksponowanym stanowisku w Sądzie Okręgowym w Częstochowie może wspomniane wątpliwości rodzić. W szczególności nie jest wykluczone pojawienie 3 się spekulacji, bazujących na domniemanych kontaktach oskarżonego z kierownictwem Sądu oraz z innymi sędziami oraz wypowiedzi, wskazujących na niewłaściwość sytuacji, gdy sąd rozpatruje sprawę osoby w tym sądzie zatrudnionej. Uznając zatem, że realia przedmiotowej sprawy przemawiają za podjęciem decyzji w oparciu o art. 37 k.p.k., która jednak nie wywoła nadmiernej uciążliwości dla osób uczestniczących w procesie, Sąd Najwyższy przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Katowicach. l.n

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 296 § 2 kkart. 37 kpk§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026. · PDF źródłowy