IV KR 229/74
WyrokIzba Karna1974-11-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien zmienić wyrok Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie w zakresie kar orzeczonych wobec oskarżonych za przestępstwa gwałtu zbiorowego i czynów lubieżnych, uwzględniając zarzuty rewizji dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych, obrazy przepisów postępowania oraz rażącej niewspółmierności kar?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy, rozpoznając rewizje oskarżonych, dokonał korekty orzeczonych kar, zwłaszcza kar łącznych, stosując zasadę pełnej absorpcji. Uzasadniono to ciągłością zdarzenia, tymi samymi pobudkami i okolicznościami, a także brakiem drastycznych form przemocy. W przypadku niektórych oskarżonych, Sąd Najwyższy zmienił wymiar kar jednostkowych, uznając, że nadzwyczajne złagodzenie kary zostało zastosowane wadliwie przez Sąd I instancji. W pozostałych kwestiach, dotyczących ustaleń faktycznych i winy, Sąd Najwyższy uznał rewizje za bezzasadne, potwierdzając prawidłowość ustaleń Sądu Wojewódzkiego.Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Olsztynie skazał kilku oskarżonych za przestępstwa gwałtu zbiorowego i czynów lubieżnych popełnionych na nieletnich pokrzywdzonych w okresie od września 1973 r. Oskarżeni wnieśli rewizje, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych, obrazę przepisów postępowania oraz rażącą niewspółmierność kar. W szczególności kwestionowano użycie przemocy i brak dobrowolności ze strony pokrzywdzonych, a także świadomość oskarżonych co do wieku pokrzywdzonych. Sąd Najwyższy rozpoznał te rewizje, dokonując częściowej zmiany wyroku w zakresie kar.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w zakresie orzeczonych kar, w szczególności kar łącznych, stosując zasadę pełnej absorpcji i korygując wymiar niektórych kar jednostkowych. W pozostałych częściach wyrok został utrzymany w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia T. Majewski.Sędziowie SN: I. Kazimierczak (spr.), R. Młynkiewicz.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna po rozpoznaniu sprawy:1) Bogusława P., oskarżonego z art. 168 § 2 w zw. z art. 176 k.k. oraz z art. 168 § 1 w zw. z art. 176 k.k.,2) Andrzeja R. oskarżonego z art. 168 § 2 w zw. z art. 176 k.k., z art. 18 § 2 w zw. z art. 168 § 1 i 176 k.k. oraz z art. 168 § 1 w zw. z art. 176 k.k.,oraz3) Tadeusza Stanisława P.,4) Andrzeja G.,5) Zdzisława Kazimierza P.- oskarżonych z art. 168 § 2 w zw. z art. 176 k.k. z powodu rewizji, założonych przez oskarżonych, od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 4 kwietnia 1974 r., sygn. akt. III K 82/73I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:1)uchyla orzeczenie o karze łącznej w części dotyczącej Andrzeja R.,2)za przypisane mu czyny w pkt I i V na mocy art. 168 § 2 k.k. w zw. z art. 76 k.k. z 1932 r. i art. 57 § 3 pkt 1 k.k. wymierza mu kary po 1 (jednym) roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a za czyny w pkt III i IV na mocy art. 168 § 1 w zw. z art. 76 k.k. z 1932 r. i art. 57 § 3 pkt 2 k.k. wymierza mu kary po 11 (jedenaście) miesięcy pozbawienia wolności,3) na mocy art. 66 k.k. wymierza Andrzejowi R. karę łączną 2 (dwa) lata pozbawienia wolności,4) wymierza nowe kary łączne w wysokości:a)6 lat pozbawienia wolności Bogusławowi P.,b)5 lat pozbawienia wolności Andrzejowi G.,c)4 lata pozbawienia wolności Tadeuszowi Stanisławowi P.;II.w pozostałych zaskarżonych częściach wyrok utrzymuje w mocy, a co do Zdzisława Kazimierza P. w całości;III.na podstawie art. 83 § 1 k.k. zalicza tymczasowe areszty na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności:a)Bogusławowi P. od 24 września 1973 r.,b)Andrzejowi G. od 24 września 1973 r.,c) Andrzejowi R. od 25 września 1973 r.,d)Tadeuszowi Stanisławowi P. od dnia 25 września 1973 r.,IV.wymierza tytułem opłat sądowych za drugą instancję:a)Bogusławowi P. 6.000 zł,b)Andrzejowi R. 3.000 zł,c)Tadeuszowi Stanisławowi P. 4.200 zł,d)Andrzejowi G. 4.200 zł,e)Zdzisławowi Kazimierzowi P. 8.400 zł,oraz zasądza od wszystkich stosowne części kosztów postępowania na rzecz Skarbu Państwa, a nadto zasadza po 1.000 zł za obronę z urzędu przed Sądem Najwyższym od Andrzeja R. i Bogusława P. na rzecz Zespołu Adwokackiego Nr 2 w Olsztynie.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w O. po rozpoznaniu sprawy:1) Bogusława P.,2)Andrzeja R.,3)Tadeusza Stanisława P.,oskarżonych o to, że:I. w dniu 15 września 1973 r. w L., wspólnie i w porozumieniu, używając przemocy i groźby bezprawnej polegającej na wykręcaniu rąk, przewróceniu 14-letniej Renaty S. i ściągnięciu z niej odzieży dokonali zbiorowego gwałtu odbywając z nią kolejno stosunki cielesne, przy czym Andrzej R. czynu tego dopuścił się z rozeznaniem,tj. o czyn przewidziany w art. 168 § 2 k.k., 176 k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k.,a nadtoBogusława P.Andrzeja R.oskarżonych o to, że:II. w dniu 15 września 1973 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu przy użyciu przemocy polegającej na wykręcaniu rąk, przewróceniu 14-letniej Ewy T. oraz ściąganiu ubrania, dokonali gwałtu odbywając z nią kolejno stosunki cielesne, przy czym Andrzej R. jako osoba niepełnoletnia czynu tego dopuścił się z rozeznaniem,tj. o czyn przewidziany w art. 168 § 1 k.k., 176 k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k.,III. w dniu 20 września 1973 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu w piwnicy domu przy ulicy K., przemocą i przy użyciu siły fizycznej polegającej na przewróceniu i zatykaniu ust 13-letniej Barbary P. dokonali gwałtu odbywając z nią stosunki płciowe, przy czym Andrzej R. czynu tego jako osoba nieletnia dopuścił się z rozeznaniemtj. o czyn przewidziany w art. 168 § 1 k.k. i 176 k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k.;4) Andrzeja G.,5) Jana M.,6) Zdzisława Kazimierza P.,7) Bogusława P.,8) Andrzeja R.,9) Tadeusza Stanisława P.oskarżonych o to, że:IV. w dniu 16 września 1973 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu przemocą polegającą na przytrzymywaniu rąk, przewróceniu siłą na ziemię 14-letnią Renatę S. oraz ściągnięciu jej dolnej części ubrania dokonali gwałtu zbiorowego odbywając z nią kolejno stosunki płciowe, przy czym Andrzej R. jako osoba nieletnia czynu tego dopuścił się z rozeznaniem,tj. o czyn przewidziany w art. 168 § 2 k.k., 176 k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k.,Bogusława P.Andrzeja G.Tadeusza Stanisława P.oskarżonych o to, że:V. w dniu 16 września 1973 r. w L., używając przemocy polegającej na wykręcaniu rąk, przewróceniu 13-letniej Barbary P. na ziemię, ściągnięciu jej spodni i reform dokonali zbiorowego gwałtu odbywając z nią kolejno stosunki cielesne,tj. o czyn przewidziany w art. 168 § 2 k.k., 176 k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k.,Jana M. oskarżonego o to, że:VI. w nocy z 15 na 16 września 1973 r., w L., dopuścił się czynu lubieżnego względem 14-letniej Renaty S. odbywając z nią stosunek płciowy,tj. o czyn przewidziany w art. 176 k.k.,VII. w dniu 1 września 1973 r. w L., dopuścił się czynu lubieżnego względem 14-letniej Ewy T. odbywając z nią stosunek cielesny,tj. o czyn przewidziany w art. 176 k.k.Wyrokiem z dnia 4 kwietnia 1974 r.I. Bogusława P., Andrzeja R. i Tadeusza Stanisława P. uznał za winnych popełnienia zarzucanego im czynu opisanego w punkcie I,to jest przestępstwa z art. 168 § 2 k.k. i 176 k.k.,II.Bogusława P. uznał za winnego, że w dniu 15 września 1973 r. w L. przy pomocy Andrzeja R. użył przemocy polegającej na wykręceniu rąk i przewróceniu 14-letniej Ewy T. - odbył z nią stosunek cielesny - to jest popełnienia przestępstwa z art. 168 § 1 k.k. i 176 k.k.,III. Andrzeja R. uznał za winnego, że w dniu 15 września 1973 r. w L. udzielił pomocy Bogusławowi P. do przestępstwa opisanego w punkcie II w ten sposób, że trzymał poszkodowaną Ewę T. za ręce - przy czym czynu tego jako nieletni dopuścił się z rozeznaniem,to jest popełnienia przestępstwa z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 168 § 1 k.k. i 176 k.k.,IV.Bogusława P. i Andrzeja R. uznał za winnych popełnienia zarzucanego im czynu opisanego w punkcie III - to jest popełnienie przestępstwa z art. 168 § 1 k.k. i 176 k.k.,V.Andrzeja G., Zdzisława Kazimierza P., Bogusława P., Andrzeja R. i Tadeusza Stanisława P. uznał za winnych popełnienia czynu opisanego w punkcie IV, to jest popełnienie przestępstwa z art. 168 § 2 k.k. i 176 k.k.,VI. Bogusława P., Andrzeja G. i Tadeusza Stanisława P. uznał za winnych popełnienia czynu opisanego w punkcie V, to jest popełnienia przestępstwa z art. 168 § 2 i 176 k.k.,VII. Jana M. uznał za winnego popełnienia czynów opisanych w punkcie VI i VII, to jest dwukrotnego popełnienia przestępstwa z art. 176 k.k.i za to skazał:1) Bogusława P. w myśl art. 168 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 10 § 2 i 3 k.k. przestępstwa opisane w punktach I, V i VI - trzykrotnie po 6 (sześć) lat pozbawienia wolności a w myśl art. 168 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 10 § 2 i 3 k.k. za przestępstwa opisane w punktach II i IV - dwukrotnie po 4 (cztery) lata pozbawienia wolności;na mocy art. 66 i 67 § 1 k.k. wymierzył karę łączną 8 (ośmiu) lat pozbawienia wolności;2)Andrzeja G. w myśl art. 168 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 10 § 2 i 3 k.k. za przestępstwo opisane w punkcie IV na 4 (cztery) lata pozbawienia wolności, a za przestępstwo opisane w punkcie V na 5 (pięć) lat pozbawienia wolności;na mocy art. 66 i 67 § 1 k.k. wymierzył karę łączną 6 (sześć) lat pozbawienia wolności.3)Andrzeja R. w myśl art. 168 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 10 § 2 i 3 k.k. i art. 76 k.k. z 1932 r. oraz art. 57 § 1 i 2 pkt 1 k.k. - za przestępstwa opisane w punktach I i V - dwukrotnie po 2 (dwa) lata i 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności, a w myśl art. 168 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 10 § 2 i 3 k.k. i art. 76 k.k. z 1932 r. oraz art. 57 § 1 i 2 punkt 1 k.k. za przestępstwa opisane w punktach III i IV dwukrotnie po 2 (dwa) lata pozbawienia wolności;na mocy art. 66 i 67 § 1 k.k. wymierzył karę łączną 3 (trzy) lata i 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności;4)Tadeusza - Stanisława P. w myśl art. 168 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 10 § 2 i 3 k.k. za przestępstwa opisane w punktach I, V i VI trzykrotnie po 4 (cztery) lata pozbawienia wolności;na mocy art. 66 i 67 § 1 k.k. wymierzył karę łączną 6 (sześć) lat pozbawienia wolności;5)Zdzisława Kazimierza P. w myśl art. 168 § 2 k.k. w zw. z art. 10 § 2 i 3 k.k. za przestępstwo opisane w punkcie V na 4 (cztery) lata pozbawienia wolności;6)Jana M. w myśl art. 176 k.k. za przestępstwa opisane w punkcie VII dwukrotnie po 2 (dwa) lata pozbawienia wolności;na mocy art. 66 i 67 § 1 k.k. wymierzył karę łączną 3 (trzy) lata pozbawienia wolności.Zaliczył skazanym na poczet orzeczonych kar okresy tymczasowego aresztowania, a to Bogusławowi P., Andrzejowi G. od dnia 24 września 1973 r., Andrzejowi R., Tadeuszowi Stanisławowi P., Janowi M. od dnia 25 września 1973 r., a Zdzisławowi Kazimierzowi P. od dnia 16 października 1973 r. - wszystkim do 4 kwietnia 1974 r.Natomiast Jana M. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 168 § 2 k.k. i 176 k.k. (punkt IV) - uniewinnił i w tej części kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.Opisany wyrok zaskarżony został rewizjami oskarżonych P., G., R. oraz P.Rewizja założona na korzyść osk. Bogusława P. zarzuca błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, a w szczególności przez przyjęcie, że nieletnie S., T. i P. zostały siłą zmuszone do poddania się czynom nierządnym.Rewizja wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie oskarżonego Bogusława P. winnym tego, że dopuścił się tylko czynów lubieżnych względem nieletnich, przewidzianych w art. 176 k.k.Rewizja założona na korzyść osk. R., wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie go z zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów, zarzuca błędy w ustaleniach faktycznych, polegające na:a)przyjęciu za wiarygodne zeznań pokrzywdzonych z jednoczesnym odmówieniem wiary wyjaśnieniom osk. R.,b) przyjęcie, że w zdarzeniu przedmiotowym pokrzywdzonej po raz pierwszy zetknęły się z mężczyznami,c)przyjęciu, że osk. R. miał pełną świadomość, iż pokrzywdzona S. nie miała ukończonych lat 15 w chwili zdarzenia.Rewizja założona na korzyść osk. Tadeusza Stanisława P. zaskarża jedynie wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karach, uznając je za zbyt surowe i wnosi o zmianę zaskarżanego wyroku przez złagodzenie orzeczonych kar za poszczególne czyny i kary łącznej.Rewizja założona na korzyść osk. Andrzeja G. zarzuca:1)obrazę przepisów postępowania wynikłą z pominięcia:a)wyjaśnień osk. P. i zeznań św. P., z których wynika, że ta pokrzywdzona odmierzała zegarkiem czas na odbywanie stosunków przez oskarżonych,b)zeznań św. P., że osk. G. nie dopuścił osk. P. do odbycia stosunku z pokrz. P.,c) zeznań pokrz. S. odnośnie udziału w zajściu osk. G.,d)orzeczenia lekarskiego dr P.,2)błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść przez ustalenie, że osk. G. używał siły i przemocy w stosunku do pokrzywdzonej S., a nadto błędne oparcie ustaleń faktycznych na opinii biegłego K.,3)rażącą niewspółmierność kary pozbawienia wolności.W konkluzji rewizja wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie, że oba czyny przypisano oskarżonemu wyczerpują znamiona występków przewidzianych w art. 176 k.k. i wymierzenie oskarżonemu G. najniższych ustawowych kar pozbawienia wolności za te występki oraz wymierzenie kary łącznej przy zastosowaniu systemu absorpcji,ewentualnie o uchylenie wyroku w tej części i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w O. do ponownego rozpoznania.Rewizja założona na korzyść osk. Zdzisława Kazimierza P. zarzuca:1)obrazę przepisów postępowania, a w szczególności art. 357 i 372 § 1 p. 1 k.p.k. przez pominięcie:a)zeznań św. Renaty S., że w dniu 16 września 1972 r. tylko jeden P. miał z nią stosunek seksualny,b)opinii biegłego psychologa, z której wynika, że św. S. jest skłonna do kłamstw i fantazji,2)błąd w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie za wiarygodne zeznań pokrz. Renaty S.Rewizja w związku z tymi zarzutami wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego lub uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Co do osk. P.Rewizja założona na jego korzyść nie jest zasadna. Zagadnienie gwałtu dokonanego na osobach pokrzywdzonych, między innymi i przez oskarżonego, w świetle całokształtu materiału dowodowego nie budzi żadnych zastrzeżeń.Odwoływanie się rewizji do opinii wyrażonej przez biegłą C. upoważnia do wyciągnięcia innych wniosków, niż to czyni rewizja. Biegła bowiem przede wszystkim wyklucza fantazjowanie pokrzywdzonych w złożonych depozycjach (...) i wskazuje na ich rozbieżność z wyjaśnieniami oskarżonych w zasadniczych faktach. Wprawdzie biegła także zauważa, że pokrzywdzone niektóre momenty ukrywają lub interpretują korzystniej dla siebie, jednak nie ma to wpływu na zasadnicze fakty zdarzenia.Oskarżeni przecież kontaktów cielesnych z pokrzywdzonymi nie negują. Twierdzą tylko, że były one dozwalane przez pokrzywdzone, chociaż logika faktów przemawia przeciwko ich twierdzeniom i bardziej przekonywające są zeznania pokrzywdzonych niż wyjaśnienia oskarżonych.Współosk. M., kolega oskarżonych, złożył depozycje zbieżne z zeznaniami pokrzywdzonych, tzn. że w stosunku do nich była stosowana przemoc i spółkowanie odbyło się w warunkach gwałtu (...).Trudno także zakładać, że dziewczyny 13-14-letnie bez sprzeciwu oddawały się sześciu sprawcom (np. S.), skoro istnieje dalszy, niezaprzeczany przez oskarżonych, ewidentny przejaw oporu w postaci ugryzienia osk. G. w palec przez pokrzywdzoną P.Oczywistym także jest, że między pokrzywdzonymi z jednej strony, a oskarżonymi z drugiej strony, nie było zdecydowanej walki, jednak zważyć należy, że zawsze występowała rażąca przewaga fizyczna po stronie oskarżonych, a wszelkie przejawy oporu były i mogły być łamane w zarodku bądź groźbą, bądź stosowaniem siły fizycznej, ale bez zadawania dotkliwych krzywd. Najdobitniej to wynika z zeznań św. S. ((...) - "nie broniłam się, bo wiedziałam, że nie mam szans") oraz św. P. ((...) - "powiedział, że jak będę krzyczeć, to zrobi mi coś złego, czy coś w tym rodzaju. Później jeszcze P. zaczął mi grozić").Wprawdzie zachowanie pokrzywdzonych było "rzeczywiście dziwne i pełne niekonsekwencji, jednak należy zauważyć, że są to prawie dzieci, pozostające w kolizji z domem lub zakładem wychowawczym, naiwne i zdane na łaskę oskarżonych, którzy trudną sytuację dziewcząt bezlitośnie wykorzystywali i przedłużali ją dokarmianiem pokrzywdzonych, zwłaszcza S.W świetle tych rozważań, nie widać żadnych podstaw do dokonania zmiany wyroku przez przekwalifikowanie przestępczego działania osk. P. na art. 176 k.k.Co do osk. R.Rewizja jego nie jest zasadna. Zagadnienie wiarygodności zeznań pokrzywdzonych zostało omówione w związku z rewizją osk. P. Na tej zatem płaszczyźnie i rewizja osk. R. nie może sprowadzić żadnych pozytywnych dla niego zmian. Podobnie należy się ustosunkować do poruszanego w rewizji R. zagadnienia dobrowolności odbytych stosunków płciowych, ponieważ występował on zawsze w tych samych sytuacjach co i osk. P. - w odniesieniu do każdej z pokrzywdzonych. Zauważyć należy, że skazanie osk. R. za udzielenie osk. P. pomocy do odbycia stosunku płciowego z pokrz. T. najwymowniej świadczy o braku dobrowolności z jej strony i zastosowanie przez nią oporu, skoro niezbędną okazała się pomoc do zlikwidowania jej oporu.Fakt, że T. zmieniała zeznania, nie dowodzi, że nie było gwałtu.Stwierdzenie w oględzinach lekarskich ciała R.S. braku uszkodzeń ciała, jak konkluduje biegły P., nie wyklucza gwałtu, bowiem oględziny te zostały przeprowadzone po upływie 6 dni od zdarzenia (...).Słusznie natomiast rewizja podnosi zarzut przekroczenia uprawnień procesowych przez biegłego K., który działanie oskarżonych zakwalifikował jako dokonanie gwałtów w rozumieniu kodeksu karnego (...).Podkreślić jednak należy, że ta wypowiedź nie wywarła żadnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż kwalifikacja prawna została prawidłowo określona zarówno w akcie oskarżenia, jak i przez Sąd I instancji po przeprowadzeniu odpowiedniej analizy faktów i dowodów, z których wyciągnięto właściwe wnioski co do prawnego ujęcia zdarzenia i bez zasugerowania się wypowiedziami biegłego poza zakresem medycznym.Kwestia świadomości oskarżonego co do wieku pokrzywdzonej Renaty S. również nie budzi wątpliwości. Niedojrzałość jej była tak oczywista, że pokrzywdzona P., poznając pokrz. S. w O., oceniła jej wiek na 12 lat (...). Podobnie ocenił wiek pokrz. S. lekarz P., określając go na lat 12-13 (...) oraz biegły K. (...) ("S. wyglądała na lat 12").Pominęła natomiast rewizja zagadnienie wadliwego zastosowania przez Sąd I instancji nadzwyczajnego złagodzenia kary z niekorzyścią dla osk. R.Stosując bowiem obligatoryjne nadzwyczajne złagodzenie kary stosownie do przepisu art. 76 k.k. z 1932 r. Sąd I instancji:a) w odniesieniu do czynów przypisanych w pkt I i V zbyt symbolicznie potraktował nadzwyczajne złagodzenie kar, skoro orzekł kary po 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności, tj. jedynie o pół roku niższą niż wynosi minimum ustawowe dla normalnych przypadków,b) w odniesieniu do czynów przypisanych w pkt III i IV zastosował nadzwyczajne złagodzenie kar z obrazą przepisu art. 57 § 3 k.k., gdyż orzekł kary po 2 lata pozbawienia wolności, mimo że wspomniane czyny są występkami (art. 168 § 1 k.k.) z zagrożeniem od roku pozbawienia wolności, a więc kary przy prawidłowym stosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia powinny się mieścić w granicach od 6 miesięcy, nie sięgając roku pozbawienia wolności w myśl zasady wyrażanej w art. 57 k.k., że nadzwyczajne złagodzenie kary polega na wymierzeniu kary poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia albo kary łagodniejszego rodzaju.Z uwagi na powyższe Sąd Najwyższy uznał za odpowiednie kary po 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności za przypisane zbrodnie (pkt I i V) i kary po 11 miesięcy pozbawienia wolności za przypisane występki (pkt III i IV) oraz karę łączną w wysokości 2 lat pozbawienia wolności.Co do osk. Tadeusza Stanisława P.W odniesieniu do kar poszczególnych wywody rewizji nie są zasadne. Kary te są odpowiednio wyważone i rozmiary ich nie budzą żadnych zastrzeżeń. Oskarżony dopuścił się zbrodni w postaci gwałtów kwalifikowanych ze względu na ilość sprawców, a zatem kary po 4 lata pozbawienia wolności przy minimum ustawowym wynoszącym 3 lata w żadnym razie nie mogą uchodzić za zbyt surowe. W szczególności na ich złagodzenie nie mogłyby wywrzeć wpływu - gdyby nawet znajdowało to potwierdzenie w materiale dowodowym - piętnowane w rewizji zachowanie się pokrzywdzonych, szukających jakoby przygód, skłonnych do nawiązywania przygodnych kontaktów z mężczyznami i dobrowolne oddanie się niektórym sprawcom.Zagadnienie kary łącznej rozważane zostanie w końcowej części niniejszego uzasadnienia.Co do osk. Andrzeja G.Rewizja nie jest zasadna. Jej argumentacja nie uwzględnia wszystkich okoliczności sprawy i treści dowodów. Zagadnienie wyznaczania czasu na stosunek rewizja uważa za dowód zdemoralizowania pokrzywdzonej P. i przyzwalania na odbycie z nią stosunków seksualnych.Tymczasem z materiału dowodowego wynika, że limit czasowy (10-minutowy) na odbycie stosunków wyznaczył sam osk. P., zlecając pokrz. P. dopilnowanie tego, jako posiadającej zegarek, a ta w miarę możliwości oszukiwała oskarżonych, skracając limit, aby jak najszybciej uwolnić się od gwałcicieli (...).Nie ma także racji rewizja, negując użycie przemocy przez osk. G. w stosunku do pokrzywdzonych P. i S. Przemoc bowiem ze strony tego oskarżonego przejawiła się w postaci gonienia pokrzywdzonej P., trzymania jej za ręce w momencie ściągania jej spodni przez osk. P., a opór ze strony pokrzywdzonej w postaci ugryzienia w rękę osk. G.Wprawdzie ta akcja nie zakończyła się spółkowaniem, jednak wywarła wpływ na dalsze zachowanie się pokrzywdzonej i wywołała przeświadczenie, że opór nie ma widoków powodzenia i dlatego w toku późniejszych gwałtów pokrzywdzone nie broniły się może zbyt zdecydowanie.Brak śladów przemocy na ciele pokrz. P. może między innymi wynikać i z tej przyczyny, że pokrz. P. była badana po upływie 5 dni od zdarzenia przez lekarza P.Wreszcie bezzasadnie rewizja zarzuca, że Sąd I instancji pominął przeczenie lekarskie dr P. Z uzasadnienia wyroku (str. 4) wynika bowiem, że wspomniane orzeczenia były również brane pod uwagę przy ustalaniu stanu faktycznego popełnionych przestępstw.Co do osk. Zdzisława Kazimierza P.Rewizja nie jest zasadna. Wkłada ona w usta pokrz. S. twierdzenia, które w istocie podała pokrz. P. To właśnie między tą ostatnią, a oskarżonymi P. wynikł spór, który z nich w dniu 16 września 1973 r. odbył z P. stosunek cielesny (...) i prawidłowo Sąd I instancji ustalił, że był nim Zdzisław Kazimierz P. skoro palił papierosa z pokrz. P.Natomiast pokrz. S., wbrew twierdzeniom rewizji, zdecydowanie i przekonywająco stwierdziła, że w dniu 16 września 1973 r. w stosunku do niej obaj oskarżeni P. dopuścili się gwałtu z tym, że "jeden z nich usiłował odbyć z nią stosunek, ale nie mógł, nie mógł, jej wsadzić, drugi z nich odbył stosunek" (...). Wprawdzie pokrz. S. nie wie który odbył stosunek, ale nie ma to większego znaczenia, skoro usiłowanie odbycia stosunku ("wsadzanie") spełnia wymogi czynu nierządnego w warunkach określonych w art. 168 § 2 k.k.Zagadnienie zaś, czy osk. Zdzisław Kazimierz P. w dniu 15 września 1973 r. brał także udział w gwałcie zbiorowym na pokrz. S., czy też pokrz. S. myli się w swych twierdzeniach (...), jest o tyle bezprzedmiotowe, że osk. Zdzisławowi Kazimierzowi P. takiego zarzutu nie postawiono w akcie oskarżenia, ani też nie przypisano w zaskarżonym wyroku.Z tych względów rewizje wnioskujące zmiany wyroku, uniewinnienia lub ponowne rozpoznanie sprawy w zakresie winy, rozmiarów przestępstwa względnie ujęcia prawnego nie mogły być uwzględnione.Natomiast w części dotyczącej kar, zwłaszcza łącznych, zdaniem Sądu Najwyższego, celowe było i sprawiedliwe przeprowadzenie korzystnej dla oskarżonych korekty przez zastosowanie pełnej absorpcji.Wprawdzie ilość czynów przypisanych oskarżonym jest znaczna, jednak wypada zauważyć, że zaistniały one w toku zdarzenia mającego charakter ciągły, w warunkach tych samych pobudek, okoliczności towarzyszących, i okazji, że przebieg gwałtu nie był drastyczny, nie stosowano wynaturzonych form, a akty przemocy nie wykraczały poza rzeczywiste potrzeby likwidowania oporu poszczególnych pokrzywdzonych.Osk. Zdzisławowi Kazimierzowi P., chociaż przypisano mu tylko jedno przestępstwo, Sąd Najwyższy kary nie złagodził z uwagi na dość istotne okoliczności obciążające, a mianowicie to, że był on najstarszym spośród oskarżonych, nie powstrzymał młodszych od siebie od popełnienia przestępstwa, sam je popełnił, a z zestawienia jego wieku (22 lata) z wiekiem pokrzywdzonych (13-14 lat) wynika znaczna różnica, czyniąc gwałt bardziej dolegliwym.Z tych wszystkich względów orzeczono jak wyżej.
Powiązane orzeczenia
- V KRN 560/90 1991-11-15Czy doszło do naruszenia przepisów postępowania karnego, w szczególności zasady bezpośredniości i prawa do obrony, w postępowaniu sądowym dotyczącym oskarżonego A. M., co uzasadnia zmianę zaskarżonych wyroków i uniewinni…
- IV KR 60/72 1972-05-18Czy Sąd Najwyższy powinien utrzymać w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego skazujący oskarżonych za zbiorowe zgwałcenie, uwzględniając zarzuty rewizji dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych, obrazy prawa materialnego oraz n…
- V KK 222/21 2021-09-29Czy sąd odwoławczy, uniewinniając oskarżonego, prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zastosował prawo materialne, czy też dopuścił się rażącej obrazy przepisów postępowania i prawa materialnego?
- IV KK 574/19 2019-12-12Czy Sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji dotyczące wadliwej oceny dowodów i odmowy przeprowadzenia dalszych dowodów, a także czy kara orzeczona za przestępstwo z art. 200 § 1 k.k. jest rażąco surowa?
- IV KK 345/21 2021-07-28Czy sąd może wydać wyrok nakazowy, gdy istnieją wątpliwości co do okoliczności czynu i winy oskarżonego, a także co do prawidłowej kwalifikacji prawnej czynu?
Powołane przepisy
art. 168 § 2art. 176 KKart. 168 § 1art. 18 § 2art. 168 § 2 KKart. 76 KKart. 57 § 3 pkt 1 KKart. 57 § 3 pkt 2 KKart. 66 KKart. 83 § 1 KKart. 10 § 2 KKart. 168 § 1 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.