IV KR 60/72

WyrokIzba Cywilna1972-05-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien utrzymać w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego skazujący oskarżonych za zbiorowe zgwałcenie, uwzględniając zarzuty rewizji dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych, obrazy prawa materialnego oraz niewspółmierności kary lub środka poprawczego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając, że Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił zebrane dowody, co pozwoliło na ustalenie winy oskarżonych i właściwą kwalifikację prawną czynu z art. 168 § 2 k.k. Analiza wyjaśnień współoskarżonych, zeznań pokrzywdzonej oraz przyznania się jednego z oskarżonych w postępowaniu przygotowawczym potwierdziła udział wszystkich oskarżonych w zbiorowym zgwałceniu, w tym stosowanie przemocy i groźby. Sąd Najwyższy uznał również, że wymiar kary i zastosowane środki poprawcze były adekwatne do stopnia demoralizacji oskarżonych i okoliczności popełnienia przestępstwa, a także że zastosowanie art. 9 § 2 k.k. wobec jednego z oskarżonych było uzasadnione.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Krakowie skazał Włodzimierza W., Józefa M. i Janusza D. za zbiorowe zgwałcenie Danuty M. z użyciem przemocy. Oskarżeni działali wspólnie z inną osobą, a dwaj z nich byli nieletni, ale działali z rozeznaniem. Włodzimierz W. został skazany na 6 lat pozbawienia wolności i 3 lata pozbawienia praw publicznych. Józef M. otrzymał karę 5 lat pozbawienia wolności, a Janusz D. został umieszczony w zakładzie poprawczym. Wszyscy oskarżeni wnieśli rewizje, kwestionując ustalenia faktyczne, kwalifikację prawną czynu oraz wymiar kary lub środka poprawczego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Krakowie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Szczepański. Sędziowie: Z. Kubec, W. Sutkowski (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Generalnej: H. Kubicki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 15 maja 1972 r. sprawy Włodzimierza W., Józefa M. i Janusza D., oskarżonych z art. 168 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 24 listopada 1971 r.1) utrzymał w mocy powyższy wyrok (...).Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Krakowie wyrokiem z dnia 24 listopada 1971 r. uznał oskarżonych Włodzimierza W., Józefa M. i Janusza D. za winnych tego, że w dniu 25 grudnia 1970 r. w K., działając wspólnie oraz z ukrywającym się Leszkiem W., przemocą polegającą na stosowaniu siły fizycznej dopuścili się zgwałcenia Danuty M., przy czym Józef M. i Janusz D. jako nieletni działali z rozeznaniem, i za czyn ten skazał:a) Włodzimierza W. na podstawie art. 168 § 2 i art. 40 § 2 k.k. na karę 6 lat pozbawienia wolności oraz pozbawienia praw publicznych na 3 lata;b) Józefa M. na podstawie art. 168 § 2 k.k. z zastosowaniem art. 9 § 2 k.k. na karę 5 lat pozbawienia wolności;c) Janusza D. na podstawie art. 168 § 2 i art. 70 k.k. z 1932 r. w związku z art. 1 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 22 grudnia 1969 r. o utrzymaniu w mocy na okres przejściowy niektórych dotychczasowych przepisów prawa karnego (Dz. U. Nr 36, poz. 311) na umieszczenie w zakładzie poprawczym.Od powyższego wyroku oskarżeni wnieśli rewizję. Rewizja oskarżonego Włodzimierza D. zarzuca wyrokowi:a) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez niesłuszne uznanie winy oskarżonego, mimo że zebrane dowody w sprawie w postaci zeznań pokrzywdzonej i wyjaśnień współoskarżonych oraz wyjaśnień oskarżonego Włodzimierza W. nie pozwalają na ustalenie winy oskarżonego w myśl art. 168 § 2 k.k.,b) niedostateczne rozważenie wszystkich okoliczności, które ewentualnie mogą wskazywać, że oskarżony dopuścił się przestępstwa określonego w art. 168 § 1 k.k., co w konsekwencji doprowadziło do obrazy tego przepisu,c) rażąco niewspółmiernie wysoki wymiar kary przez nieuwzględnienie dyrektyw wymiaru kary wynikających z art. 51 k.k.W konkluzji rewizja wnosi o: a) zmianę wyroku przez uniewinnienie oskarżonego lub b) uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania albo c) uznanie oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa określonego art. 168 § 1 k.k. i wymierzenie łagodnej kary, ewentualnie d) złagodzenie orzeczonej kary do minimum ustawowego zagrożenia.Rewizja oskarżonego Józefa M., wnosząc o zmianę wyroku przez zastosowanie do oskarżonego art. 70 k.k. z 1932 r. i skazanie na umieszczenie w zakładzie poprawczym, zarzuciła wyrokowi obrazę prawa materialnego - art. 9 § 2 k.k. - przez błędne przyjęcie, że dotychczasowe środki poprawcze nie dały pożądanego wyniku, mimo że wobec oskarżonego takie środki nie były zastosowane, poprzednie umieszczenie bowiem oskarżonego w zakładzie poprawczym zostało zawieszone tytułem próby.Rewizja oskarżonego Janusza D., wnosząc o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania albo o zmianę wyroku przez zawieszenie umieszczenia oskarżonego w zakładzie poprawczym tytułem próby, zarzuca wyrokowi:a) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez niesłuszne uznanie, że oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu z rozeznaniem, mimo że brak jest w tym zakresie przekonujących argumentów,b) rażącą niewspółmierność orzeczonego środka poprawczego będącego wynikiem nierozważenia wszystkich istotnych okoliczności dotyczących osobowości oskarżonego, a mianowicie że oskarżony dotychczas nie wszedł w kolizję z prawem, opinie o nim są wyjątkowo pozytywne i stwierdzają, że pracuje i uczy się zawodu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Co do rewizji oskarżonego Włodzimierza W.Sąd Wojewódzki wbrew odmiennym wywodom rewizji nie popełnił błędu w ustaleniach faktycznych, stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, trafnie bowiem ocenił zebrane w sprawie dowody i z tej oceny wyprowadził logiczne wnioski zarówno co do winy oskarżonego, jak i przyjętej kwalifikacji prawnej jego czynu z art. 168 § 2 k.k. Przeciwko oskarżonemu przemawiają wyjaśnienia współoskarżonych Józefa M. i Janusza D. oraz zeznania pokrzywdzonej Danuty M., jak również przyznanie się oskarżonego Włodzimierza W. w postępowaniu przygotowawczym do odbycia stosunku płciowego z pokrzywdzoną za jej zgodą. Analiza tych dowodów zdecydowanie wskazuje na udział oskarżonego Włodzimierza W. w dokonaniu zbiorowego zgwałcenia Danuty M. Co do wspólnego działania oskarżonego Włodzimierza W. w zgwałceniu Danuty M. istotne są zwłaszcza wyjaśnienia Józefa M., który kategorycznie stwierdził, że kiedy pokrzywdzona znajdowała się w jego mieszkaniu, umówił się między innymi z oskarżonym Włodzimierzem W., iż wspólnie dokonają jej zgwałcenia, a następnie już w mieszkaniu oskarżonego Janusza D. wspólnie umówili się co do kolejności odbycia z pokrzywdzoną stosunków płciowych. Z dalszych wyjaśnień Józefa M. wynika, że oskarżony Włodzimierz W. używając siły zaprowadził pokrzywdzoną do mieszkania Janusza D., gdzie oskarżeni po kolei odbyli z pokrzywdzoną stosunki płciowe. O tym, że każdy z oskarżonych stosował przemoc i groźby w celu doprowadzenia pokrzywdzonej do poddania się czynowi nierządnemu, świadczą wyraźnie wyjaśnienia oskarżonych Józefa M. i Janusza D. oraz zeznania pokrzywdzonej. O wspólnym działaniu wszystkich oskarżonych w celu doprowadzenia pokrzywdzonej do poddania się czynowi nierządnemu świadczy nie tylko ich uprzednie porozumienie, ale również i to, że kiedy kolejno gwałcili pokrzywdzoną w pokoju, pozostali oskarżeni w tym czasie znajdowali się w kuchni, przez którą można było z tego pokoju wyjść. Taka sytuacja wpływała na psychikę pokrzywdzonej i uniemożliwiała jej podjęcie skutecznej obrony. Wyrazem tego jest fakt, że kiedy oskarżony Józef M. jako pierwszy przystępował do zgwałcenia pokrzywdzonej, udało się jej uciec z pokoju, lecz została zatrzymana przez oskarżonego Janusza D. i Leszka W. oraz wepchnięta z powrotem do pokoju. Nie bez znaczenia jest również to, że kiedy oskarżony Janusz D. gwałcił pokrzywdzoną, oskarżony Włodzimierz W. dwukrotnie wchodził do pokoju i przypominał mu, by się pospieszył, bo on czeka na swoją kolejkę. W takiej sytuacji sam fakt, że każdy z oskarżonych sam na sam z pokrzywdzoną dopuścił się jej zgwałcenia, nie wyłącza zbiorowego gwałtu w rozumieniu art. 168 § 2 k.k., skoro przedtem wszyscy się umówili i wspólnymi siłami, stosując przemoc i groźby, doprowadzili pokrzywdzoną do poddania się czynowi nierządnemu.Powyższe okoliczności obok tych, na które powołuje się Sąd Wojewódzki w motywach zaskarżonego wyroku, stanowią dostateczną podstawę do uznania, że oskarżony Włodzimierz W. popełnił przestępstwo określone w art. 168 § 2 k.k.W zakresie wymiaru kary Sąd Wojewódzki w dostatecznym stopniu uwzględnił wszystkie istotne okoliczności, w tym również dyrektywę wynikającą z art. 51 k.k., która wcale nie oznacza pobłażliwego traktowania sprawców młodocianych wykazujących wysoki stopień demoralizacji i takich, wobec których zastosowane kary albo środki wychowawcze okazały się bezskuteczne.Oskarżony Włodzimierz W. jako nieletni popełnił przestępstwo przewidziane w art. 203 k.k. z 1932 r., za co skazano go na umieszczenie w zakładzie poprawczym z zawieszeniem wykonania tego środka na okres 2 lat tytułem próby, w okresie której ponownie popełnił przestępstwo tego samego rodzaju. Tego rodzaju postępowanie dostatecznie wskazuje na daleko posunięty proces demoralizacji oskarżonego i dlatego tylko długotrwałe oddziaływanie wychowawcze w toku wykonywania kary pozbawienia wolności pozwoli nauczyć go zawodu, wychować i wdrożyć do przestrzegania porządku prawnego oraz zasad współżycia społecznego. Te przesłanki obok tych, na które zasadnie powołał się w motywach swego wyroku Sąd Wojewódzki, zdecydowanie wskazują na to, że wymierzona oskarżonemu kara nie wykazuje cech rażącej surowości.II. Co do rewizji oskarżonego Józefa M.Rewizja wywodzi, że tylko bezwzględne wykonanie środka wychowawczego lub poprawczego za uprzednio popełnione przestępstwo może uzasadniać zastosowanie art. 9 § 2 k.k., oczywiście w razie zaistnienia dalszych przesłanek wynikających z tego przepisu.W związku z tym należy stwierdzić, że przepis art. 9 § 2 k.k. nie wymaga, by uprzednio stosowane wobec nieletniego środki wychowawcze lub poprawcze zostały bezwzględnie wykonane. Przepis art. 9 § 2 k.k., określając wypadki, w których można stosować wobec nieletniego zasady odpowiedzialności karnej przewidziane dla dorosłych, wskazuje między innymi na potrzebę rozważenia skutków, jakie wywarły na nieletnim zastosowane uprzednio wobec niego środki wychowawcze lub poprawcze. Oczywiste jest, że jeżeli zastosowane wobec nieletniego takie środki za uprzednio popełnione przestępstwo okazały się bezskuteczne, to okoliczność ta w powiązaniu z innymi ujemnymi właściwościami osobowości sprawcy, np. jego aktywną lub organizatorską rolę w ponownie popełnionym przestępstwie, powinna z reguły prowadzić do zastosowania art. 9 § 2 k.k.Za przestępstwo określone w art. 168 § 1 k.k. oskarżony Józef M. został skazany na umieszczenie w zakładzie poprawczym z zawieszeniem wykonania tytułem próby na okres 2 lat i oddaniem go w tym okresie pod dozór ochronny kuratora sądowego. W okresie tej próby Józef M. ponownie popełnił przestępstwo tego samego rodzaju o kwalifikowanej postaci, spełniając rolę organizatora i inicjatora zbiorowego zgwałcenia. Uwzględniając ponadto negatywną opinię o oskarżonym, należało uznać, że proces demoralizacji oskarżonego jest tak znaczny, iż stało się konieczne zastosowanie przepisu art. 9 § 2 k.k. i wymierzenie mu kary pozbawienia wolności na taki okres, który pozwoli osiągnąć cele wychowawcze kary i wdrożyć do przestrzegania w przyszłości porządku prawnego. Powyższe względy zdecydowanie przemawiają za tym, że kara orzeczona przez Sąd Wojewódzki nie może być uznana za rażąco surową.III. Co do rewizji oskarżonego Janusza D.Rewizja ta, kwestionując ustalenia Sądu Wojewódzkiego w tym zakresie, że oskarżony Janusz D. popełnił przypisany mu czyn z rozeznaniem, nie przytoczyła żadnych okoliczności, które mogłyby te ustalenia podważyć. A przecież Sąd Wojewódzki, powołując się na prawidłowy rozwój umysłowy oskarżonego, jego wiek, sięgający granicy pełnej odpowiedzialności karnej, i na charakter przestępstwa (stosowanie przemocy i groźby w celu zmuszenia do poddania się czynowi nierządnemu) logicznie i przekonująco uzasadnił świadomość oskarżonego co do tego, że taki czyn jest niedopuszczalny zarówno pod względem prawnym, jak i moralnym. Niezależnie od tego warto również podnieść, że sam oskarżony w swoich wyjaśnieniach wykazał świadomość bezprawności swego działania oświadczając, że zdaje sobie sprawę z tego, iż źle zrobił, wyrządził bowiem dziewczynie krzywdę. Zasadnie zatem Sąd Wojewódzki uznał, że oskarżony Janusz D. popełnił przypisany mu czyn z rozeznaniem. Nie można również zgodzić się z poglądem rewizji, że orzeczony w stosunku do oskarżonego środek poprawczy jest niewspółmiernie surowy, skoro oskarżony dotychczas nie wszedł w kolizję z prawem i cieszy się dobrą opinią w szkole, w miejscu pracy i w miejscu zamieszkania.W związku z tym należy stwierdzić, że okoliczności przytoczone w rewizji, a dotyczące osobowości oskarżonego zostały dostatecznie uwzględnione oraz ocenione przez Sąd Wojewódzki i w konsekwencji zadecydowały o orzeczeniu wobec oskarżonego środka poprawczego zamiast kary pozbawienia wolności.Podzielając to stanowisko, godzi się zauważyć, że okoliczności dotyczące osobowości sprawcy należy rozważyć zawsze w powiązaniu z okolicznościami popełnienia przestępstwa, z jego rodzajem i charakterem oraz rolą, jaką sprawca ten odegrał w popełnieniu przestępstwa zbiorowego, tylko bowiem wówczas można dojść do trafnych wniosków w zakresie wymiaru kary albo orzeczenia innego środka poprawczego lub wychowawczego.Gwałty zbiorowe w ostatnich latach są zjawiskiem wyjątkowo nagminnym i są popełniane najczęściej przez sprawców, którzy według przepisów prawa karnego są młodocianymi lub nieletnimi.Z tych niewątpliwych faktów wynikają określone wnioski w zakresie między innymi polityki kryminalnej. Sprawcy tych przestępstw, właśnie ze względu na młody wiek, są najczęściej dotychczas niekarani, a nawet cieszą się dobrymi opiniami. W każdym zatem konkretnym wypadku należy wnikliwie rozważyć całokształt okoliczności mających wpływ na wymiar kary i wskazać, którym z nich nadaje się charakter wiodący.Skoro więc zostało ustalone, że oskarżony Janusz D. użyczył swego mieszkania, gdzie nastąpiło zbiorowe zgwałcenie pokrzywdzonej, w którym oskarżony brał aktywny udział, to uznać należy, że jego stopień zawinienia jest dość znaczny.Z wywiadu środowiskowego, przeprowadzonego przez kuratora zawodowego, wynika, że oskarżony jest dzieckiem pozamałżeńskim, wychowywany jest przez matkę, która pracuje w charakterze sprzątaczki w szpitalu. W tych warunkach mimo dobrych opinii o oskarżonym pozostawienie go na wolności nie stanowi dostatecznej gwarancji, że nie wejdzie on ponownie w kolizję z prawem. W świetle tego, co wyżej powiedziano, również wzgląd na społeczne oddziaływanie kary, zwłaszcza za tego rodzaju przestępstwa popełniane najczęściej przez młodocianych i nieletnich, przemawia za tym, by oskarżonego umieścić w zakładzie poprawczym.Raz jeszcze należy podkreślić, że dobre opinie o oskarżonym pozwoliły Sądowi Wojewódzkiemu "zrezygnować" z wymierzenia kary pozbawienia wolności i orzec łagodniejszy środek, jakim jest zakład poprawczy.Uwzględniając zatem całokształt podniesionych wyżej okoliczności, Sąd Najwyższy uznał, że umieszczenie oskarżonego w zakładzie poprawczym jest celowe i społecznie uzasadnione, gdyż oskarżony pozbawiony został ujemnego wpływu swego środowiska, nauczy się zawodu i wdroży się do przestrzegania porządku prawnego.Z przedstawionych wyżej powodów Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku i dlatego orzekł jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 168 § 2 KKart. 168 § 2art. 40 § 2 KKart. 9 § 2 KKart. 70 KKart. 1 § 1 pkt 1art. 168 § 1 KKart. 51 KKart. 203 KK§ 2§ 1 pkt 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.