V K 478/60

WyrokIzba Karna1960-06-11

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd karny może odmówić wydania wyroku łącznego na posiedzeniu niejawnym w formie postanowienia, zamiast przeprowadzić rozprawę?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że orzekanie na posiedzeniu niejawnym w formie postanowienia o odmowie wydania wyroku łącznego jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy brak jest ustawowych warunków do jego wydania. Jeżeli wydanie wyroku łącznego jest możliwe, nawet po wyodrębnieniu kar niepodlegających łączeniu, sąd powinien rozpoznać sprawę na rozprawie, aby ustalić najkorzystniejszą dla oskarżonego kombinację połączenia kar. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym przesądza o jednoosobowym składzie sądu, podczas gdy na rozprawie orzekałby sąd w pełnym składzie.
Stan faktyczny
Oskarżony Mieczysław B. został skazany prawomocnymi wyrokami w dwóch sprawach. Złożył wniosek o wydanie wyroku łącznego. Sąd Powiatowy na posiedzeniu niejawnym odmówił wydania wyroku łącznego, uznając to za niecelowe. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania we właściwym składzie na rozprawie głównej.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Mieczysława B. oskarżonego z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. - o wzmożeniu ochrony własności społecznej (Dz. U. z 1953 r. Nr 17, poz. 68), po rozpoznaniu założonej przez Ministra Sprawiedliwości rewizji nadzwyczajnej od prawomocnego postanowienia Sądu Powiatowego w Zielonej Górze z dnia 12 maja 1959 r., na podstawie art. 394-396, 400 § 1 i 4, 388 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k. uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania we właściwym składzie na rozprawie głównej.Uzasadnienie faktyczneI. Sąd Powiatowy w Zielonej Górze na posiedzeniu niejawnym w składzie jednego sędziego postanowieniem z dnia 12 maja 1959 r. odmówił wydania wyroku łącznego co do kar orzeczonych prawomocnymi wyrokami tegoż Sądu w sprawach k.p. 1334/55 oraz k.p. 717/57, uznając wydanie wyroku łącznego za niecelowe.II. Od tego postanowienia, na podstawie art. 394-396 k.p.k., Minister Sprawiedliwości założył rewizję nadzwyczajną na korzyść oskarżonego, zarzucając na podstawie przepisu art. 371 pkt 2 k.p.k., obrazę przepisów prawa procesowego - art. 26 w związku z art. 40 § 1 k.p.k., mającą wpływ na treść zaskarżonego postanowienia, przez wydanie orzeczenia na posiedzeniu niejawnym i w formie postanowienia, zamiast w formie wyroku po przeprowadzeniu rozprawy.Z tego powodu, na podstawie art. 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k., Minister Sprawiedliwości wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Powiatowemu w Z. do ponownego rozpoznania we właściwym składzie na rozprawie.Uzasadnienie prawneIII. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Mieczysław B. prawomocnym wyrokiem Sądu Powiatowego w Zielonej Górze z dnia 24 listopada 1955 r. uznany został za winnego zbrodni z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. - o wzmożeniu ochrony własności społecznej (Dz. U. z 1953 r. Nr 17, poz. 68) i za to wymierzono mu karę 5 lat więzienia.Tenże Mieczysław B. został również skazany na łączną karę 8 lat więzienia w sprawie k.p. 717/57, za popełnienie 22 czynów. 12 z wyżej wymienionych przestępstw zostało popełnionych przed wydaniem wyroku w sprawie k.p. 1334/55, tj. przed dniem 24 listopada 1955 r. i kary, orzeczone za te przestępstwa mogą być połączone z karą, orzeczoną w tymże wyroku. Pozostałe natomiast 10 czynów zostało popełnionych po wydaniu pierwszego wyroku, tj. po 24 listopada 1955 r. Za czyny popełnione przed wydaniem pierwszego wyroku (24 listopada 1955 r.) wymierzono kary od 8 miesięcy do 5 lat więzienia, tak więc minimum kary łącznej za te przestępstwa wynosiłoby 5 lat więzienia. Za 10 przestępstw popełnionych po 24 listopada 1955 r. orzeczono kary od 7 miesięcy do 3 lat więzienia, a więc minimum kary łącznej wynosi 3 lata.Skoro więc w wypadku wydania wyroku łącznego oskarżony przy przyjęciu najkorzystniejszej możliwości - musiałby odcierpieć 8 lat więzienia, a w obecnej sytuacji - aż 13 lat więzienia, to rozstrzygnięcie już na posiedzeniu jawnym, że wydanie wyroku łącznego nie poprawi sytuacji oskarżonego wydaje się przedwczesne.Orzekanie na posiedzeniu niejawnym w formie postanowienia o odmowie wydania wyroku łącznego uznać należy za dopuszczalne wówczas gdy brak ustawowych warunków do wydania wyroku łącznego (por. § 362 Instrukcji Sądowej - Dz. Urz. Wymiaru Sprawiedliwości 1954 r. Nr 10 poz. 48). Natomiast jeżeli wydanie wyroku łącznego jest możliwe, choćby połączone to było z koniecznością wyodrębnienia i pozostawienia do oddzielnego wykonania kar na inni przestępstwa nie podlegające łączeniu, to o tym jaka "kombinacja połączeniowa" jest korzystniejsza dla oskarżonego decydować powinien sąd po przeprowadzeniu rozprawy.Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym przesądziło o jednoosobowym składzie sądu, podczas gdy na rozprawie orzekałby sąd w składzie 1 sędziego i 2 ławników, gdyż w takim składzie rozpoznawano poszczególne sprawy.Mając więc powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1 § 3art. 394art. 371 pkt 2 KPKart. 26art. 40 § 1 KPKart. 383 pkt 3§ 3§ 1§ 362

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.