V KK 285/15

WyrokIzba Karna2015-11-12

Skład orzekający: Jacek Sobczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zachowanie oskarżonego, polegające na zadaniu pokrzywdzonemu szeregu ciosów nożem, można zakwalifikować jako usiłowanie zabójstwa w warunkach silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami (art. 148 § 4 k.k.), a jeśli nie, czy zmiana wyroku przez sąd odwoławczy poprzez wyeliminowanie słowa „nawiązka” stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że brak było podstaw do zastosowania art. 148 § 4 k.k., ponieważ nie wykazano, aby oskarżony działał pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami. Sąd podkreślił, że silne wzburzenie jest kategorią prawną, której istnienie sąd musi ustalić, a opinie biegłych stanowią jedynie jeden z elementów tej oceny. Ponadto, Sąd Najwyższy uznał, że zmiana wyroku przez sąd odwoławczy polegająca na wyeliminowaniu słowa „nawiązka” była jedynie korektą oczywistej omyłki Sądu Okręgowego i nie stanowiła bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 5 k.p.k.
Stan faktyczny
Sąd Okręgowy skazał M. I. za usiłowanie zabójstwa i inne przestępstwa, wymierzając karę łączną 10 lat pozbawienia wolności oraz zasądzając nawiązki na rzecz pokrzywdzonych. Sąd Apelacyjny obniżył karę pozbawienia wolności do 8 lat i skorygował wyrok, eliminując słowo „nawiązka”. Obrońcy skazanego wnieśli kasację, zarzucając m.in. brak rozważań nad działaniem w warunkach silnego wzburzenia oraz uznając zmianę wyroku przez Sąd Apelacyjny za bezwzględną przyczynę odwoławczą.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zwolnił skazanego z kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V KK 285/15 POSTANOWIENIE Dnia 12 listopada 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jacek Sobczak na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.) po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2015 r. sprawy M. I. skazanego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i inne z powodu kasacji, wniesionej przez obrońców skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt II AKa 25/15 częściowo zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 19 listopada 2014 r., sygn. akt XVI K 43/14 p o s t a n o w i ł 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, 2. zwolnić skazanego z kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE M. I. wyrokiem Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 19 listopada 2015 r., sygn. akt XVI K 43/14, został skazany za czyny: I. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., na karę 10 lat pozbawienia wolności; II z art. 157 § 1 k.k., na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. wymierzone ww. kary połączono i wymierzono oskarżonemu karę łączną 10 lat pozbawienia wolności na poczet, której zaliczono okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie. Na podstawie art. 44 § 1 k.k. orzeczono przepadek na rzecz Skarbu Państwa poprzez zniszczenie dowodu rzeczowego, zaś na podstawie art. 46 § 1 k.k. zasądzono od 2 oskarżonego tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, na rzecz pokrzywdzonego Ł. G. nawiązkę w kwocie 5000 zł i pokrzywdzonej Ż. F. w kwocie 400 zł. Orzeczeniem tym rozstrzygnięto także w przedmiocie kosztów procesu. Od wyroku Sądu I instancji zostały wywiedzione apelacje przez obrońcę oskarżonego i przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego Ł. G.. Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt II AKa 25/15 zmienił zaskarżony wyrok, w ten sposób, że: 1. orzeczoną w pkt 1 wobec oskarżonego za przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. karę pozbawienia wolności obniżył do lat 8; 2. uchylono orzeczoną wobec oskarżonego karę łączną pozbawienia wolności i na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. połączono orzeczoną wyżej karę pozbawienia wolności i karę orzeczoną w pkt 2 wyroku i wymierzono oskarżonemu karę łączną 8 lat pozbawienia wolności. W pkt 3 wyroku z rozstrzygnięcia zawartego w pkt 6 wyeliminowano słowo „nawiązkę”, w pozostałym zakresie utrzymano w mocy zaskarżony wyrok. Rozstrzygnięto także w przedmiocie kosztów procesu. Kasację od tego wyroku złożyli obrońcy M. I. podnosząc zarzuty rażącego naruszenia prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, tj.: art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k., art. 394 § 2 k.p.k. i art. 399 § 1 k.p.k., polegające na utrzymaniu, co do zasady zaskarżonego wyroku w mocy, mimo, że wobec braku wyjaśnienia przez Sąd Okręgowy tak istotnej okoliczności jak działanie skazanego w warunkach art. 148 § 4 k.k. oraz zaniechania bezpośredniego przesłuchania przez ten Sąd biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa w tej kwestii, a także braku rozważenia zakwalifikowania zachowania M. I. jako czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 4 k.k., Sąd Apelacyjny winien był wyrok uchylić, jako że utrzymanie orzeczenia w mocy w realiach niniejszej sprawy było rażąco niesprawiedliwe. Ponadto podniesiono zarzut z art. 439 § 1 pkt 5 k.p.k. polegający na zmianie wyroku Sądu I instancji przez Sąd Apelacyjny poprzez wyeliminowanie słowa „nawiązkę”, podczas gdy wobec orzeczenia środka karnego nieznanego ustawie („tytułem zadośćuczynienia nawiązki”) wyrok w tym zakresie winien zostać uchylony. 3 Skarżący w konkluzji wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Okręgowego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Prokurator w sporządzonej odpowiedzi na kasację wniósł o oddalenie jej jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja obrońców skazanego jest bezzasadna w stopniu oczywistym, dlatego podlegała oddaleniu w oparciu o przepis z art. 535 § 3 k.p.k. Żaden z wywiedzionych w kasacji zarzutów nie był w stanie skutecznie podważyć wyroku Sądu odwoławczego. Niniejsze rozważania należy rozpocząć od rozprawienia się z argumentami podniesionymi w zarzucie 1 skargi, w których - najprościej mówiąc - zarzucono brak rozważań i dociekań Sądu w przedmiocie ewentualnej oceny zachowania oskarżonego M. I., jako działania pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami. Jak wynika z okoliczności przedmiotowej sprawy, w tym genezy zachowania M. I. brak było – wbrew gołosłownym wywodom obrońców - jakichkolwiek racjonalnych podstaw do uznania, że skazany zadając pokrzywdzonemu Ł. G. szereg ciosów nożem, działał pod wpływem silnego wzburzenie usprawiedliwionego okolicznościami. To błędne przeświadczenie obrońców, o zaistnieniu wobec M. I. podstaw do zastosowania przepisu art. 148 § 4 k.k., jest najwyraźniej wynikiem nie dość dobrej znajomości rozstrzyganego zagadnienia. Rolą Sądu Najwyższego w niniejszym postępowaniu nie jest natomiast wyjaśnianie podstaw, od których zależna jest ocena zachowania sprawcy, jako uprzywilejowanego typu zabójstwa. Celem zaledwie przypomnienia wskazać należy, iż silne wzburzenie jest kategorią prawną i to powinnością sądu jest ustalenie, czy w konkretnym rozpatrywanym przypadku występowało, czy też nie i czy było usprawiedliwione okolicznościami. Opinia biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii - których przesłuchania domagają się obrońcy - stanowi niewątpliwie podstawę do podjęcia rozważań na 4 temat istnienia przesłanki silnego wzburzenia, ale jest to tylko jeden z elementów podlegających ocenie sądu. W tym celu konieczne są dalsze ustalenia zmierzające do wyjaśnienia, czy silne wzburzenie, a takie zazwyczaj towarzyszy zdarzeniom polegającym na pozbawieniu życia innej osoby, miało podłoże fizjologiczne i pozostawało w związku przyczynowym z wywołującymi je okolicznościami, nadto jaki wpływ na jego powstanie miały stan nietrzeźwości sprawcy, a także cechy charakteru oskarżonego i jego predyspozycje psychiczne (czytaj: M. Budyn-Kulik, Komentarz do art., 148 k.k., Lex 2014). Silne wzburzenie (afekt fizjologiczny) to proces przebiegający szybko i gwałtownie, zazwyczaj krótkotrwały, przez należy rozumieć poryw uczuciowy, burzący gwałtownie i z niezwykłą siłą równowagę psychiki człowieka. Powszechnie przyjmuje się, że afekt fizjologiczny musi być tak silny, że wywołuje reakcje nietypowe dla danego sprawcy w rezultacie, czego do głosu dochodzi dominacja sfery emocjonalnej nad kontrolującą funkcją intelektu. Tym samym najczęściej zachowanie sprawcy działającego pod wpływem silnego wzburzenia wiąże się z ograniczeniem zdolności kierowania swoim postępowaniem. Z tego wywodzić należy, że gdyby M. I. działał w afekcie fizjologicznym, to ta okoliczność zostałaby dostrzeżona przez opiniujących w sprawie biegłych psychiatrów i psychologa. Nie można zapominać, że skazany w postępowaniu został poddany badaniu psychiatrycznemu i sądowo-psychologicznemu celem ustalenia jego poczytalności w chwili czynu. Biegli zgodnie stwierdzili, iż w chwili zdarzenia miał on zachowaną pełną zdolność rozpoznania znaczenia podejmowanych czynów jak i pokierowania swoim postępowaniem. Z niekwestionowanych przez żadną ze stron opinii nie wynika wniosek ani nawet sugestia, iż u skazanego mogłyby wystąpić tego typu zaburzenia, które nakazywałby Sądowi rozpatrywanie i zakwalifikowanie jego zachowania pod kątem art. 148 § 4 k.k. Wbrew stanowisku obrońców oskarżonego, z taką sytuacji nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Przede wszystkim brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że targnięcie się oskarżonego na życie pokrzywdzonego Ł. G. było poprzedzone długotrwałym narastaniem w nim napięcia emocjonalnego. Tak jak ustalił Sąd I instancji i podzielił to stanowisko Sąd Apelacyjny zachowanie M. I. 5 należało ocenić, jako usiłowanie zabójstwa i to w zamiarze bezpośrednim. Motywem zaś jego działania była zazdrość o Ż. F. Szeroko na temat trafności i poprawności prawno-karnej oceny zachowania skazanego wypowiedział się Sąd II instancji na str. 11 i n. uzasadnienia. Argumentacja tam zawarta jest przekonująca i jednocześnie potwierdzająca, że w sprawie tej nie było ani podstaw ani też konieczności rozważania o możliwości zastosowania art. 148 § 4 k.k. Na uwzględnienie nie zasługuje także kolejny zarzut kasacji, dotyczący wystąpienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej. Jest to kolejny przykład niezrozumienia, tym razem, czym w rzeczy samej jest środek karny nieznany ustawie (art. 439 § 1 pkt 5 k.p.k.). Trudno w tej sytuacji podjąć jakąkolwiek polemikę z tak postawionym i sformułowanym zarzutem wobec zwykłej i ze wszech miar dopuszczalnej korekty przez Sąd II instancji lapsusu słownego zawartego w orzeczeniu Sądu I instancji. Sąd Okręgowy na podstawie art. 46 § 1 k.k. zasądził odszkodowanie na rzecz pokrzywdzonego i to jest istotą tego środka karnego. Wobec powyższego, Sąd Najwyższy nie dopatrzył się naruszenia przepisów zarzuconych w skardze skutkiem, czego należało oddalić kasację obrońców skazanego, uznając ją za oczywiście bezzasadną.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 3 KPKart. 13 § 1 KKart. 148 § 1 KKart. 156 § 1 pkt 2 KKart. 11 § 2 KKart. 157 § 1 KKart. 85 KKart. 86 § 1 KKart. 44 § 1 KKart. 46 § 1 KKart. 433 § 1 KPKart. 440 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy