V KK 370/04

WyrokIzba Karna2005-04-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zabójstwo popełnione czynem odrębnym od rozboju, pozostające z nim w zbiegu realnym, może być zakwalifikowane jako zabójstwo popełnione w związku z rozbojem na podstawie art. 148 § 2 pkt 2 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że związek między zabójstwem a rozbojem, uzasadniający kwalifikację z art. 148 § 2 pkt 2 k.k., może wystąpić także wtedy, gdy sprawca dopuszcza się zabójstwa czynem odrębnym od rozboju, a więc gdy przestępstwa te pozostają w zbiegu realnym. "Związek" ten oznacza powiązanie funkcjonalne, nieograniczone jedynie do relacji przyczynowo-skutkowej, i obejmuje sytuacje, gdy popełnienie rozboju naprowadza sprawcę na dokonanie zabójstwa z każdej motywacji nawiązującej do rozboju.
Stan faktyczny
Tomasz G. został skazany za zabójstwo mężczyzny w związku z rozbojem. Po dokonaniu rozboju, sprawcy zabili ofiarę, zasypując ją kostkami brukowymi. Obrońca skazanego wniósł kasację, zarzucając m.in. błędną kwalifikację prawną czynu, twierdząc, że zabójstwo i rozbój są odrębnymi czynami i nie pozostają w związku uzasadniającym kwalifikację z art. 148 § 2 pkt 2 k.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając zarzuty za niezasadne.

Pełny tekst orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 6 KWIETNIA 2005 R. V KK 370/04 Układ uzasadniający zakwalifikowanie zabójstwa jako popełnionego w związku z rozbojem (art. 148 § 2 pkt 2 k.k.) może wystąpić także wtedy, gdy sprawca dopuszcza się zabójstwa czynem odrębnym od rozboju dokonanego przez niego samego lub inną osobę, a więc gdy przestępstwa te pozostają w zbiegu realnym. „Związek” oznacza powiązanie funkcjo-nalne między przestępstwami zabójstwa i rozboju nie tylko o charakterze przyczynowo-skutkowym. Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Dołhy, A. Tomczyk. Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Pogorzelski. Sąd Najwyższy w sprawie Tomasza G., skazanego z art. 148 § 2 pkt. 2 k.k. w zb. z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie, w dniu 6 kwietnia 2005 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 18 czerwca 2004 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 18 grudnia 2003 r., o d d a l i ł kasację (...) 2 U Z A S A D N I E N I E Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 18 grudnia 2003 r., skazał To-masza G. za to, że w dniu 4 grudnia 2000 r. w W., działając wspólnie i w porozumieniu z Dariuszem B. i Zenonem S., przewidując i godząc się na pozbawienie życia mężczyzny o nieustalonej tożsamości, w związku z roz-bojem polegającym na tym, że po uprzednim żądaniu pieniędzy w kwocie nie mniejszej niż 70 gr., pobiciu pięściami po twarzy i grożeniu użyciem przemocy, zabrał w celu przywłaszczenia na jego szkodę pieniądze w nie-ustalonej kwocie, po czym nakazał mu wejście do kontenera na śmieci, a następnie we współdziałaniu z wymienionymi osobami, zasypał go kostka-mi brukowymi, powodując jego śmierć wskutek uduszenia przez unieru-chomienie klatki piersiowej – tj. za przestępstwo z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. w zb. z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. – na karę 13 lat pozbawienia wolności. W apelacji od tego wyroku obrońca Tomasza G. zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego przez przyjęcie, że dopuścił się on zbrodni kwalifikowanej z wymienionych wyżej przepisów, podczas gdy można było mu przypisać, przy najmniej korzystnej subsumcji, co najwyżej przestęp-stwa z art. 148 § 1 k.k. i z art. 280 § 1 k.k. Podniósł nadto zarzuty obrazy przepisów prawa procesowego (art. 4, 5 § 2 i 7 k.p.k.) oraz błędu w ustale-niach faktycznych polegającego na przyjęciu, „że zebrany w sprawie mate-riał dowodowy pozwala na uznanie oskarżonego Tomasza G. za winnego popełnienia czynu z art. 148 § 2 pkt 2 k.p.k.”. W konkluzji obrońca wnosił o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Taki sam wniosek zawarty był w apelacji Prokuratora Rejonowego w W. Zarzucił on wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na jego treść, polegający na niesłusznym przyjęciu, że materiał dowodowy uzasadnia przyjęcie, iż Tomasz G. i pozostali oskarżeni, dopuścili się za- 3 bójstwa mężczyzny o nieustalonej tożsamości, działając w zamiarze ewen-tualnym pozbawienia życia, podczas gdy prawidłowa analiza dowodów prowadzi do wniosku, że działali oni z zamiarem bezpośrednim pozbawie-nia życia tego mężczyzny. Po rozpoznaniu wniesionych apelacji Sąd Apelacyjny w W. wyrokiem z dnia 18 czerwca 2004 r., utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. Prawomocny wyrok zaskarżył kasacją obrońca skazanego. Zarzucił mu rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, przez przyjęcie, że Tomasz G., przypisanych mu czynów z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. i z art. 280 § 1 k.k. miał się dopuścić w warunkach art. 11 § 2 k.k., mimo, że można mu przypisać co najwyżej popełnienie czynów z art. 155 k.k. i z art. 280 § 1 k.k., które „nie pozostają w zbiegu jednoczynowym ani realnym”. Należy zauważyć, że w uzasadnieniu kasacji skarżący alternatywnie ujął zakres tego zarzutu węziej i ostrożniej. Nie podważał bowiem uznania przypisane-go czynu za zabójstwo, z zastrzeżeniem jednak, że powinno być ono za-kwalifikowane z art. 148 § 1 k.k., tj. jako zabójstwo w jego podstawowym, a nie kwalifikowanym typie. Wywodził, że nie było podstaw do przyjęcia, iż pozbawienie życia mężczyzny o nieustalonej tożsamości nastąpiło w związku z rozbojem dokonanym na jego osobie. Konkludując, autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego, a także wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Konstrukcja zarzutu w formule użytej w części wstępnej kasacji wyra-ża niejasną myśl, jakoby dwa odrębne czyny przestępne, które można było przypisać skazanemu, nie pozostawały „ani w zbiegu jednoczynowym, ani realnym”. Odnosząc się do przytoczonej oceny należy zauważyć, że zało-żenie, iż w zbiegu jednoczynowym zawierają się dwa czyny, jest we-wnętrznie sprzeczne. Można się tylko domyślać, że autorowi kasacji cho- 4 dziło o to, że do przestępstwa przypisanego Tomaszowi G. nie powinien mieć zastosowania kumulatywny zbieg przepisów ustawy, gdyż w jego przekonaniu na to przestępstwo składają się dwa odrębne czyny, z których każdy, jako także odrębne przestępstwo, wyczerpuje znamiona jednego tylko przepisu ustawy karnej. Jeszcze bardziej niezrozumiała jest supozy-cja obrońcy, jakoby te odrębne przestępstwa nie pozostawały w zbiegu re-alnym. Zaprzecza ona bowiem samemu pojęciu realnego zbiegu prze-stępstw. Dopiero dalszy wywód, zamieszczony już w uzasadnieniu kasacji uświadamia, że jej autor, przynajmniej na użytek tej sprawy, w specyficzny sposób rozumie realny zbieg przestępstw z art. 155 k.k. lub art. 148 § 1 k.k. z jednej strony i przestępstwa z art. 280 § 1 k.k. – z drugiej. Dostrzega go tam, gdzie przestępstwo z art. 155 k.k. albo z art. 148 § 1 k.k. zostaje po-pełnione w związku z rozbojem, i w takim wypadku aprobuje zakwalifiko-wanie zabójstwa z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. W przeciwnym razie, tj. przy braku związku między jednym a drugim, skarżący odrzuca możliwość przyjęcia tak pojmowanego „zbiegu”. Jak stąd wynika, już samo prezentowanie w zarzucie kasacyjnym sposobu rozumienia realnego zbiegu przestępstw jest całkowicie wadliwe, wręcz kuriozalne. W gruncie rzeczy przytoczony w skrócie wywód obrońcy służy jednak czemu innemu – zakwestionowaniu kwalifikacji prawnej przestępstwa z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. argumentem, że w świetle okoliczności sprawy, pozbawienie życia mężczyzny o nieustalo-nej tożsamości nie nastąpiło w związku z rozbojem. Tak interpretując treść zarzutu kasacyjnego Sąd Najwyższy odniósł się kolejno do poszczególnych, składających się na całokształt zarzutu twierdzeń, zmierzających do podważania zgodności prawomocnego wyro-ku z prawem materialnym. Najdalej idące jest wytknięcie naruszenia przepisu art. 155 k.k. przez jego niezastosowanie przy ocenie prawnomaterialnej tego działania skaza-nego, którym doprowadził on do pozbawienia życia ofiary czynu. Zarzut ten 5 jest bezzasadny w stopniu oczywistym. Skarżący pominął bowiem, że w wyroku nie ustalono, iż Tomasz G. nieumyślnie spowodował śmierć męż-czyzny. Przyjęto natomiast, że dopuścił się on pozbawienia życia w zamia-rze ewentualnym, a więc z winy umyślnej. Nie było zatem podstaw faktycz-nych do zakwalifikowania czynu z art. 155 k.k., a gdyby kwalifikację taką zastosowano, o co obrońca wnosił, to właśnie z rażącym naruszeniem wskazanego przepisu. Jako kolejny rozważono zarzut błędnego przyjęcia, że całe przypisa-ne oskarżonemu zachowanie uznano w wyroku za jeden czyn przestępny o kumulatywnej kwalifikacji prawnej. Tę kwestię dostrzegał już sąd drugiej instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że ustalenia faktyczne przemawiały za przyjęciem, iż w działaniu Tomasza G. (także pozostałych skazanych) za-wierają się dwa czyny, a w konsekwencji dwa przestępstwa w zbiegu real-nym. Zbieżny z tym stanowiskiem Sądu Apelacyjnego pogląd autora kasa-cji zasługuje na aprobatę. Istotnie, nawet przy uwzględnieniu pewnej kon-wencjonalności pojęcia czynu w prawie karnym fakty ustalone w niniejszej sprawie nie pozostawiają wątpliwości, że rozbój dokonany na mężczyźnie o nieznanej tożsamości, a następnie jego zabójstwo, stanowią czyny odręb-ne. Nie można łączyć ich kategorią normatywną wyrażoną w formule „ten sam czyn” zawartej w art. 11 § 1 k.k. Wszak przystąpienie przez skazane-go i pozostałych sprawców do popełnienia zabójstwa nastąpiło już po do-konaniu rabunku, gdy cel odebrania pokrzywdzonemu mienia został osią-gnięty. Na skutek nowego impulsu woli skazani postanowili „ukarać” po-krzywdzonego za to, że nie przyznał się wcześniej do posiadania pienię-dzy. Odrębność działania polegającego na zaborze mienia przy użyciu przemocy, od tego, które nastąpiło później i doprowadziło do śmierci ofiary jest bardzo wyrazista, a przecież i cele przyświecające skazanym przy po-dejmowaniu tych działań były także różnego rodzaju. Trafnie zatem pod- 6 niósł skarżący, że skazując Tomasza G. za jeden czyn o kumulatywnej kwalifikacji prawnej sąd pierwszej instancji naruszył przepis art. 11 § 2 k.k., znajdujący zastosowanie wtedy tylko, gdy ten sam czyn wyczerpuje zna-miona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej. Zarzutu takiego nie można jednak postawić skutecznie wyrokowi sądu odwoław-czego, w którym uchybienie Sądu Okręgowego zostało dostrzeżone, ale nie usunięto go ze względu na zakaz orzekania na niekorzyść oskarżonego przy braku środka odwoławczego wniesionego w tym kierunku (art. 434 § 1 k.p.k.). Zmiana wyroku w instancji odwoławczej, która polegałaby na ska-zaniu Tomasza G. za dwa przestępstwa (oddzielnie za zabójstwo i za roz-bój), bądź uchylenie zaskarżonego wyroku ze stosownymi wskazaniami co do ponownego postępowania, byłyby orzeczeniami na niekorzyść w sytua-cji, gdy sąd odwoławczy prezentował pogląd, że zabójstwo ma charakter kwalifikowany przez popełnienie w związku z rozbojem (art. 148 § 2 pkt 2 k.k.). W konsekwencji Sąd Najwyższy uznał, że obraza art. 11 § 1 i 2 k.k., obciążająca wyrok Sądu Okręgowego, została niezasadnie zarzucona w kasacji wyrokowi sądu odwoławczego. W drugiej instancji nie było bowiem możliwości usunięcia skutków popełnionego uchybienia ze względu na uwarunkowania procesowe, a konkretnie na zakaz reformationis in peius. Wymaga jednak podkreślenia, że inaczej należałoby postrzegać za-rzut obrazy art. 11 § 2 k.k. w wypadku uznania za zasadny zarzutu obrońcy (zamieszczonego już w uzasadnieniu kasacji), węziej zakreślającego za-kres uchybienia przepisom prawa materialnego. Nie kwestionując ustalo-nych faktów skarżący utrzymywał, że wykluczały one jednak utrzymanie w mocy skazania Tomasza G. za zabójstwo kwalifikowane przez związek z rozbojem, a nakazywały poprzestanie przy kwalifikacji zabójstwa w jego typie podstawowym (art. 148 § 1 k.k.). Negując istnienie in concreto związ-ku zabójstwa z rozbojem obrońca odwołał się do fragmentów uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego. Wskazano tam mianowicie, że zasadne było- 7 by przyjęcie związku zabójstwa z rozbojem także w układzie, gdy przestęp-stwa te popełnione zostały odrębnymi czynami, a więc gdy pozostają w zbiegu realnym. Sąd odwoławczy dostrzega taki związek zwłaszcza w sy-tuacji, gdy sprawca dopuszcza się zabójstwa w celu pozbycia się świadka rozboju. Wykorzystując tę egzemplifikację skarżący zauważa, że w niniej-szym wypadku skazani dokonali zabójstwa nie w celu usunięcia świadka rozboju, lecz by ukarać pokrzywdzonego rozbojem za to, że kłamał zaprze-czając posiadaniu pieniędzy. Nie sposób nie zauważyć, że odrzucając ist-nienie związku zabójstwa z rozbojem w okolicznościach sprawy, autor ka-sacji w swoisty sposób zawęża rozumienie owego związku, dopuszczając go w razie kierowania się przez sprawcę zabójstwa określonym rodzajem motywacji nawiązującej do rozboju, a odrzucając go w wypadku innej mo-tywacji, choćby także łączącej się z rozbojem. Nie precyzuje jednak kryte-riów, które miałyby w tym względzie rozstrzygające znaczenie, i w efekcie popada w dowolność przy interpretowaniu znamion zabójstwa popełnione-go w związku z rozbojem. Nie zwalnia to z powinności rzeczowego odniesienia się do zarzutu podważającego trafność subsumcji ustaleń faktycznych pod przepis art. 148 § 2 pkt 2 k.k. To zaś wymaga wskazania co oznacza w tym przepisie funktor typizujący zabójstwo jako popełnione w związku z rozbojem. Nie ulega wątpliwości, że związek ów zachodzi wtedy, gdy sprawca dopuszcza się zabójstwa i rozboju tym samym czynem. Wtedy zabójstwo, współkształtując zwykle (choć nie w każdym wypadku) modus operandi rozboju, skuteczniej zapewnia osiągnięcie celu sprawcy, tj. zabór mienia, a zarazem usuwa ofiarę jako potencjalnego świadka czynu. Związek między zabójstwem a rozbojem występuje w takiej sytuacji zawsze, a w kwalifikacji prawnej przestępstwa przepisy art. 148 § 2 pkt 2 k.k. i art. 280 § 1 lub 2 k.k. pozostają w kumulatywnym zbiegu (por. postanowienie SN z 12 listo- 8 pada 2003, III KK 422/02, Lex nr 82309, wyrok S.A. we Wrocławiu z 12 marca 2002, II AKa 48/02, OSA 2002, z. 7, poz. 52). Układ uzasadniający zakwalifikowanie zabójstwa jako popełnionego w związku z rozbojem (art. 148 § 2 pkt 2 k.k.) może wystąpić także wtedy, gdy sprawca dopuszcza się zabójstwa czynem odrębnym od rozboju doko-nanego przez niego samego lub inną osobę, a więc gdy przestępstwa te pozostają w zbiegu realnym. W dotychczasowym okresie obowiązywania Kodeksu karnego z 1997 r. w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie ma judykatu, w którym dokonano pogłębionej wykładni pojęcia „związek” zabójstwa z rozbojem jako znamie-nia kwalifikującego w sytuacji, gdy przestępstwa te występują w zbiegu re-alnym. Zagadnienie to podejmowano natomiast w doktrynie, a prezento-wane tam poglądy zasługują w ocenie Sąd Najwyższy na aprobatę. Domi-nuje zapatrywanie, że związek ten może być różnorodny (A. Zoll red. w: Kodeks karny. Część szczególna, t. 2, Kraków 1999, s. 223,). Wskazuje na to pojemność semantyczna, nie zawierająca sama w sobie ograniczenia pojęcia „związku” do określonego rodzaju, poza odniesieniem go do obu typów przestępstw. „Związek” oznacza powiązanie funkcjonalne między przestępstwami zabójstwa i rozboju nie tylko o charakterze przyczynowo-skutkowym, co zawężałoby je do tego właśnie kryterium. Ma ono szerszy zakres i spełnia się zawsze wtedy, gdy zabójstwo zostaje popełnione z każdego rodzaju motywacji nawiązującej do rozboju, także irracjonalnej jak w niniejszym wypadku. Obejmuje te sytuacje, w których popełnienie rozbo-ju naprowadza sprawcę na dokonanie zabójstwa (por. R. Kokot: Zabójstwo kwalifikowane, Akta Universitatis Wratislaviensis No 2332, Wrocław 2001, s. 173-181; J. Kasprzycki: Zabójstwa kwalifikowane, Czasop. Prawa Kar-nego i Nauk Pen., 1999, z. 2, s. 127-128). Słusznie zatem przyjął Sąd Apelacyjny, że zabójstwo przypisane skazanemu, motywowane żądzą ukarania ofiary rozboju za zatajenie faktu 9 posiadania pieniędzy, zostało popełnione w związku z rozbojem. Podzielił w tym względzie stanowisko sądu pierwszej instancji i zasadnie nie odstąpił od kwalifikacji prawnej z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. Potwierdzić więc trzeba, że wnioskowane przez autora apelacji, a aktualnie kasacji, doprowadzenie do odrębnego skazania za zabójstwo oraz za rozbój oznaczałoby pogorszenie sytuacji prawnej skazanego i nie byłoby dopuszczalne w instancji odwo-ławczej wobec braku zaskarżenia na niekorzyść. Podsumowując powyższe rozważania Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzut kasacji we wszystkich jego segmentach i aspektach okazał się nie-zasadny. Zadecydowało to o oddaleniu kasacji. Zwolnienie skazanego od ponoszenia kosztów sądowych postępo-wania kasacyjnego opiera się na art. 624 § 1 k.p.k.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 148 § 2 pkt 2 KKart. 148 § 2 pkt. 2 KKart. 280 § 1 KKart. 11 § 2 KKart. 148 § 1 KKart. 4art. 148 § 2 pkt 2 KPKart. 155 KKart. 11 § 1 KKart. 434 § 1 KPKart. 11 § 1art. 280 § 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026. · PDF źródłowy