I KR 23/81

WyrokIzba Karna1981-02-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obrażenia ciała pokrzywdzonej, które doprowadziły do jej śmierci, zostały spowodowane wyłącznie przez oskarżonego, a tym samym czy kwalifikacja prawna czynu jako zabójstwa z art. 148 § 1 k.k. jest prawidłowa, a nie jako spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 157 § 2 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając, że obrażenia ciała pokrzywdzonej, które doprowadziły do jej śmierci, zostały spowodowane wyłącznie przez oskarżonego. Sąd stwierdził, że oskarżony działał z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia, co uzasadnia kwalifikację prawną z art. 148 § 1 k.k., a nie z art. 157 § 2 k.k. Ponadto, Sąd uznał, że konkubina oskarżonego, mimo braku formalnego związku małżeńskiego, była podmiotem ochrony przewidzianej w art. 184 § 1 k.k., zgodnie z utrwalonym orzecznictwem.
Stan faktyczny
Ryszard D. został oskarżony o zabójstwo swojej konkubiny Elżbiety W. poprzez zadanie jej licznych obrażeń ciała, które doprowadziły do jej śmierci, a także o znęcanie się nad nią. Sąd Wojewódzki uznał oskarżonego za winnego obu czynów, stosując art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k. (ograniczona poczytalność) za zabójstwo i art. 184 § 1 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k. za znęcanie się. Obrońca oskarżonego wniósł rewizję, kwestionując kwalifikację prawną zabójstwa oraz ochronę prawną konkubiny z art. 184 § 1 k.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w P. i zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania odwoławczego oraz opłaty.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN St. Kotowski.Sędziowie SN: Wł. Ochman (spr.), dr T. Rybicki.Protokolant: E. Balcerzak.Prokurator Prokuratury Generalnej: K. Kozakiewicz.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna na rozprawie po rozpoznaniu sprawy Ryszarda D. oskarżonego z art. 148 § 1 i 184 § 1 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k. z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 28 listopada 1980 r. utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy;zasądzą od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania odwoławczego oraz opłaty w kwocie 12.000 złotych za drugą instancję.Uzasadnienie faktyczneRyszard D. został oskarżony o to, że:I. w nocy z 11 na 12 czerwca 1980 r. w P., działając w zamiarze pozbawienia życia Elżbiety W. uderzył ją wielokrotnie pięścią i kablem elektrycznym po całym ciele, jak również uderzył jej ciałem o poręcz klatki schodowej, powodując u niej stłuczenie głowy, klatki piersiowej i inne obrażenia, które wywołały wstrząs urazowy, w wyniku którego poniosła ona śmierć, przy czym czynu tego dopuścił się mając ograniczoną w znacznym stopniu zdolność rozpoznania znaczenia czynu i kierowania postępowaniem,tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k.,II. w okresie od połowy 1978 r. do połowy 1980 r. w P. znęcał się fizycznie i moralnie nad konkubiną Elżbietą W., bijąc ją i ubliżając jej,tj. o czyn z art. 184 § 1 k.k.Sąd Wojewódzki w P. wyrokiem z dnia 28 listopada 1980 r.I. oskarżonego Ryszarda D. uznał za winnego popełnienia zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów, przy czym przyjął co do zarzutu opisanego w pkt II aktu oskarżenia, iż czynu tego dopuścił się mając ograniczoną w znacznym stopniu zdolność rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem i za to, za czyn opisany w pkt I aktu oskarżenia skazał go z mocy art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k. na karę 12 lat pozbawienia wolności, zaś za czyn opisany w pkt II aktu oskarżenia skazał go z mocy art. 184 § 1 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności,II. na mocy art. 66 i 67 § 1 k.k. wymierzył skazanemu Ryszardowi D. jedną łączną karę 12 lat pozbawienia wolności,III. orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodu rzeczowego w postaci przewodu elektrycznego z wtyczką i stykami metalowymi, zaś dowody rzeczowe w postaci szmatki koloru szarego, spodni z plamami koloru brunatnego, trzepaczki, szmatki koloru białego z zabrudzeniami koloru brunatnego i ręcznika z tkaniny frotté nakazał zwrócić skazanemu,IV. na mocy art. 83 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył Ryszardowi D. okres tymczasowego aresztowania od dnia 12 czerwca 1980 r.,V. wymierzył skazanemu 6.000 złotych opłaty i obciążył go kosztami postępowania w sprawie.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył obrońca oskarżonego; zarzucając w rewizji:1. obrazę prawa materialnego przez przyjęcie, iż oskarżony Ryszard D. dopuścił się przestępstwa z art. 148 § 1 k.k., a nie art. 157 § 2 k.k.,2. obrazę przepisu art. 184 § 1 k.k. przez przyjęcie, iż Elżbieta W. była podmiotem ochrony w tym przepisie, 3. rażącą niewspółmierność kary orzeczoną w stosunku do oskarżonego wskutek niezastosowania art. 57 § 3 k.k.i w oparciu o powyższe zarzuty wniósł:1. o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie2. o uniewinnienie oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 184 § 1 k.k. oraz uznanie oskarżonego winnym przestępstwa z art. 157 § 2 k.k. i wymierzenie mu kary znacznie łagodniejszej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nie jest zasadna.Na wstępie podnieść należy, że Sąd Wojewódzki rozważył wszystkie okoliczności podniesione w zarzutach rewizji i zajął co do tych kwestii prawidłowe stanowisko.Przede wszystkim Sąd Wojewódzki w sposób wszechstronny przedstawił w uzasadnieniu wyroku przebieg współżycia oskarżonego z konkubiną - pokrzywdzoną Elżbietą W. oraz przebieg zdarzenia w nocy z 11 na 12 czerwca 1980 r., jakie miało miejsce między oskarżonym a pokrzywdzoną w ich wspólnym mieszkaniu w P.W rewizji podnosi się, iż pokrzywdzona mogła być pobita jeszcze przed spotkaniem jej przez skarżonego w nocy przed drzwiami mieszkania, jeżeli nie broniła się przed biciem jej przez oskarżonego.Brak jest jednak w sprawie jakichkolwiek dowodów bezpośrednich lub pośrednich, które by mogły wskazywać, iż pokrzywdzona Elżbieta W. doznała uszkodzeń i obrażeń ciała poza działaniem oskarżonego, a więc aby uszkodzenia i obrażenia stwierdzone u niej zostały spowodowane przez inną lub inne osoby poza oskarżonym.Wprawdzie zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie nie ustalono gdzie i u kogo pokrzywdzona przebywała od około godziny 19 do około godziny 23, jednakże okoliczność ta nie ma w sprawie istotnego znaczenia z uwagi na ustalone działanie oskarżonego wobec pokrzywdzonej po spotkaniu jej przed drzwiami mieszkania około godziny 24.Z zeznań świadka Izabeli P. złożonych w postępowaniu przygotowawczym i na rozprawie oraz z wyjaśnień oskarżonego złożonych zwłaszcza w postępowaniu przygotowawczym i częściowo na rozprawie nie wynika również, aby pokrzywdzona przed pobiciem jej przez oskarżonego miała na ciele widoczne obrażenia. Widocznych obrażeń na ciele pokrzywdzonej nie stwierdził też świadek Zbigniew P., który pokrzywdzoną zauważył siedzącą przed drzwiami mieszkania.Tak więc słusznie Sąd Wojewódzki oparł ustalenia w zakresie obrażeń doznanych przez pokrzywdzoną na podstawie wyjaśnień oskarżonego, zeznań świadków Izabeli i Zbigniewa P., a zwłaszcza na podstawie wyników oględzin ciała i sekcji zwłok pokrzywdzonej, które to dowody dają pełną podstawę do stwierdzenia, że wszystkie obrażenia i uszkodzenia ciała zadane zostały pokrzywdzonej przez oskarżonego.Stanowisko Sądu Wojewódzkiego w tej mierze znajduje pełne uzasadnienie w wyjaśnieniach oskarżonego, zwłaszcza złożonych w postępowaniu przygotowawczym, iż bił pokrzywdzoną rękami po całym ciele, bez opamiętania i gdzie popadło, oraz że bił ją również kablem elektrycznym, oraz w zeznaniach świadka I.P., która podała, że słyszała również uderzenia o poręcz na klatce schodowej, skąd dochodziły odgłosy uderzeń, szamotaniny i płaczu kobiety. Na podstawie oględzin ciała i sekcji zwłok E.W. stwierdzono, że pokrzywdzona doznała kilkadziesiąt obrażeń ciała, w tym kilkanaście obrażeń spowodowanych kablem i wszystkie te obrażenia nosiły cechy zmian przyżyciowych i wszystkie były do siebie podobne, zwłaszcza zaś złamania 21 żeber.W rewizji przedstawia się zarzut, iż Sąd Wojewódzki dopuścił się obrazy prawa materialnego przez przyjęcie kwalifikacji prawnej przypisanego oskarżonemu czynu z art. 148 § 1 k.k., zamiast, jak to proponuje się w rewizji, kwalifikacji z art. 157 § 2 k.k. Na poparcie tego rodzaju zarzutu nie podano jednak żadnego uzasadnienia poza wyrażeniem poglądu co do możliwości pobicia pokrzywdzonej również przez inną lub inne osoby.Zarzut, mimo braku jego uzasadnienia, nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy, bowiem Sąd Wojewódzki w sposób szczegółowy i wszechstronny rozważył wszystkie dowody bezpośrednie i pośrednie oraz okoliczności zdarzenia świadczące w sposób nieulegający, żadnej wątpliwości, że śmierć pokrzywdzonej spowodował swoim działaniem oskarżony. Sąd Wojewódzki zajął również prawidłowe stanowisko w zakresie winy oskarżonego za zabójstwo E.W. dokonane z winy umyślnej w postaci zamiaru ewentualnego. Spowodowanie przez oskarżonego u pokrzywdzonej kilkudziesięciu obrażeń ciała, m.in. stłuczenia głowy z krwawieniem do jamy czaszki oraz klatki piersiowej z wielokrotnym i wieloodłamowym obustronnym złamaniem 21 żeber i wylewem krwawym do jam opłucnowych, wylewów krwawych pod otrzewną ścienną, wylewu krwawego do nadnerczy i innych narządów jamy brzusznej, doprowadziło do nieodwracalnego wstrząsu urazowego pokrzywdzonej i w konsekwencji do jej zejścia śmiertelnego. Oskarżony zadawał bowiem pokrzywdzonej ciosy i spowodował u niej obrażenia, działając z wyraźnym zamiarem spowodowania tych obrażeń, jeżeli bił pokrzywdzoną po całym ciele, bez opamiętania i gdzie popadło zarówno rękami, jak i kablem elektrycznym,w sytuacji gdy pokrzywdzona znajdowała się w stanie znacznej nietrzeźwości.Słusznie Sąd Wojewódzki uznał i przyjął w tej sytuacji i w takich okolicznościach, iż oskarżony miał możliwość przewidywania spowodowania śmierci pokrzywdzonej i na skutek ten się godził. Brak jest bowiem w ustalonym stanie faktycznym i sposobie działania oskarżonego podstaw do kwestionowania możliwości przewidywania przez oskarżonego skutku śmiertelnego pokrzywdzonej i godzenia się na jego nastąpienie, a więc brak jest tym samym podstaw do stosowania do czynu oskarżonego przepisu z art. 157 § 2 k.k.Jeżeli chodzi o zarzut obrazy przepisu z art. 184 § 1 k.k. przez przyjęcie, że Elżbieta W. była podmiotem (chyba przedmiotem) ochrony określonym w tym przepisie, to zarzut ten jest bezzasadny. Pokrzywdzona E.W. od kilku lat wspólnie zamieszkiwała z oskarżonym w jego mieszkaniu, prowadzili wspólne gospodarstwo domowe, związani byli uczuciowo - mieli się pobrać w najbliższym czasie, współżyli fizycznie, byli też wzajemnie od siebie zależni.Orzecznictwo sądowe ustaliło bowiem, iż z ochrony prawnej przewidzianej z art. 184 § 1 k.k. korzysta również osoba, niebędąca członkiem rodziny, która wraz ze sprawcą zamieszkuje, prowadzi z nim wspólne gospodarstwo domowe, jest z nim związana uczuciowo i współżyje z nim fizycznie, a więc osoba pozostająac ze sprawcą w faktycznym związku pożycia, w tzw. konkubinacie (por. Wytyczne Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1976 r., OSNKW z 1976 r. z. 7-8, poz. 86, pkt 3).Reasumując - stwierdzić należy, że Sąd Wojewódzki zajął stanowisko co do wszystkich kwestii faktycznych i prawnych występujących w sprawie, w tym również odnośniedo stanu silnego wzburzenia, zamiaru ewentualnego, przepisu art. 157 § 2 k.k. oraz nadzwyczajnego złagodzenia kary w związku z popełnieniem przez oskarżonego obu przypisanych mu przestępstw w warunkach określonych w art. 25 § 2 k.k.Biorąc pod uwagę rodzaj obu przestępstw, sposób działania oskarżonego i stan nietrzeźwości oraz ujemną opinię środowiskową - słusznie Sąd Wojewódzki nie zastosował wobec oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary, przyjmując znaczny stopień ograniczenia jego poczytalności jako okoliczność mającą wpływ na wymiar kary na korzyść oskarżonego.Nie jest również zasadny zarzut rażącej niewspółmierności kary wymierzonej za poszczególne przestępstwa oraz kary łącznej. Oskarżony dokonał bowiem zbrodni zabójstwa z art. 148 § 1 k.k. w sposób bestialski, bezwzględny i odrażający, przestępstwo to popełnił bez żadnych skrupułów. Stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu jest więc bardzo duży, a zakres winy oskarżonego znaczny. Natomiast przestępstwo z art. 184 § 1 k.k. popełnił oskarżony w okresie 2 lat, a więc w znacznie okresie, stosując wobec pokrzywdzonej wielokrotnie odrażające sposoby znęcania się nad nią (np. gaszenia papierosa na jej udzie) i powodując u niej liczne obrażenia ciała.W sytuacji zaś, gdy kara łączna wymierzona została przy zastosowaniu pełnej absorpcji trudno więc mówić o jej niewspółmierności.Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 148 § 1art. 25 § 2 KKart. 148 § 1 KKart. 184 § 1 KKart. 66art. 83 § 1 KKart. 157 § 2 KKart. 57 § 3 KK§ 1§ 2§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.