V KO 57/23

Izba Karna2023-07-12

Skład orzekający: Marek Motuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczność, że adwokaci występujący w sprawie jako obrońcy lub pełnomocnicy są dobrze znani sędziom orzekającym w danym sądzie z racji swojej aktywnej działalności zawodowej, uzasadnia przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sama znajomość zawodowa adwokatów z sędziami orzekającymi w danym sądzie, bez przedstawienia innych okoliczności wskazujących na silną zażyłość relacji osobistych lub pozaprocesowe wpływy, nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. Instytucja ta ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania, że dobro wymiaru sprawiedliwości jest zagrożone.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, wskazując, że podejrzewani w sprawie adwokaci są dobrze znani sędziom orzekającym w tym sądzie z racji swojej aktywnej działalności zawodowej. Sąd wnioskujący uznał, że może to budzić wątpliwości co do obiektywnego rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić wniosku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.

Pełny tekst orzeczenia

V KO 57/23 POSTANOWIENIE Dnia 12 lipca 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marek Motuk w sprawie o czyny z art. 190 § 1 k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 12 lipca 2023 r. wniosku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy zawartego w postanowieniu z dnia 22 maja 2023 r., sygn. akt IV Kp 283/23 o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 22 maja 2023 r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy w sprawie o sygn. akt IV Kp 283/23, wystąpił w trybie art. 37 k.p.k. do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. W części motywacyjnej rzeczonej inicjatywy sąd rejonowy wskazał, że przedmiotem niniejszej sprawy jest rozpoznanie zażalenia na postanowienie prokuratora o umorzeniu dochodzenia m.in. w sprawie o czyny z art. 190 § 1 k.k., których – według zawiadamiającego pokrzywdzonego – mieli dopuścić się adwokaci X.Y. oraz Z.Z. Wnioskodawca podał, że wyżej wymienieni adwokaci „od wielu lat występują jako pełnomocnicy pokrzywdzonych czy obrońcy oskarżonych, a przez to są dobrze znani sędziom orzekającym […]”. Sytuacja ta – zdaniem sądu wnioskującego – może budzić wątpliwości co do zachowania warunków sprzyjających obiektywnemu, bezstronnemu rozpoznaniu sprawy. Sąd ten V KO 57/23 2 nadmienił, że z tym samych względów sprawa ta została przekazana (z wyłączaniem właściwości miejscowej) Prokuraturze Rejonowej w T., gdzie także w oparciu o tożsame przesłanki wyłączono prokuratorów tej prokuratury od prowadzenia sprawy. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. W orzecznictwie podkreśla się, że instytucja ta ma charakter wyjątkowy, zaś odstąpienie od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy może nastąpić jedynie w wypadku zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, że pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2019 r., sygn. akt II KO 55/19). Obowiązkiem sądu właściwego, występującego o przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k., jest wykazanie okoliczności przemawiających za tym, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przełamania konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), a więc postąpienia wyjątkowego, ale koniecznego do tego, aby wspomniane dobro nie ucierpiało kosztem nadmiernie rygorystycznego przestrzegania tej zasady (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt IV KO 67/14). W ocenie Sądu Najwyższego, wniosek Sądu Rejonowego w Bydgoszczy nie zawiera argumentów przemawiających za tym, aby w niniejszej sprawie ujawniły się okoliczności zagrażające dobru wymiaru sprawiedliwości w rozumieniu art. 37 k.p.k. Przedstawiony przez wnioskodawcę stan rzeczy, w którym osobami podejrzewanymi są adwokaci występujący w wielu sprawach przed sądem wnioskującym jako obrońcy bądź pełnomocnicy stron – w sposób automatyczny nie może determinować przekonania o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w tymże sądzie. Wyłącznie zawodowy charakter kontaktów tych osób z sędziami orzekającymi – przy braku przedstawienia innych okoliczności, które wskazywałyby np. na silną zażyłość relacji osobistych ze wszystkimi sędziami danego sądu – nie stanowi sytuacji mogącej jednoznacznie godzić w dobro V KO 57/23 3 wymiaru sprawiedliwości, albowiem w tym pojęciu nie mieści wyłącznie abstrakcyjna i hipotetyczna obawa, że zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie nie będzie wolne od pozaprocesowych wpływów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2021 r., sygn. akt II KO 82/20; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt IV KO 106/13). Przyjęcie logiki zaprezentowanej przez wnioskodawcę, nakazywałoby stosować instytucję określoną w art. 37 k.p.k. w każdym z przypadków, gdy występujący w sprawie radca prawny bądź adwokat – i to w jakiejkolwiek roli procesowej (nawet samej strony) – jest bardzo dobrze znany sędziom orzekającym w danym sądzie z racji swojej aktywnej działalności zawodowej. Takie działanie podważałoby jednak autorytet i powagę wymiaru sprawiedliwości, generując wśród członków społeczności lokalnej przekonanie o podatności sądu na pozaprocesowe wpływy. Akcentowana przez wnioskodawcę regularność wyżej opisanych kontaktów zawodowych, nie wskazuje (wnioskodawca takich okoliczności nie przedstawia), aby między wymienionymi adwokatami a sędziami orzekającymi w sądzie wnioskującym, wytworzyły się relacje, które przekroczyłyby ramy znajomości typowo zawodowej i stały się kontaktami innego rodzaju (np. relacjami przyjacielskimi czy koleżeńskimi). Nawet zaś w sytuacji bliskiego zacieśnienia opisanych kontaktów, istnieją stosowne regulacje procesowe, mogące usunąć wątpliwości co do bezstronnego rozpoznania sprawy – i to te mechanizmy powinny być wykorzystane w pierwszej kolejności. W tym stanie rzeczy, stwierdzić należy, że podjęta przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy inicjatywa przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, pozbawiona jest podstaw, o których mowa w art. 37 k.p.k. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu. [pł] [ał] V KO 57/23 4

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 190 § 1 KKart. 37 KPKart. 45 ust. 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy