V KRN 19/69

WyrokIzba Karna1969-06-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn popełniony przez osobę, która w chwili jego popełnienia nie ukończyła 17 lat, ale postępowanie karne wobec niej zostało wszczęte po ukończeniu tego wieku, powinien być kwalifikowany według przepisów dotyczących nieletnich, w szczególności art. 70 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przez "wszczęcie postępowania karnego" w rozumieniu art. 76 k.k. należy rozumieć każdą czynność dochodzeniową lub śledczą skierowaną przeciwko określonej osobie podejrzanej. W przypadku Haliny P., rewizja domowa i przesłuchanie w charakterze świadka, które miały miejsce przed ukończeniem przez nią 17 roku życia, stanowiły wszczęcie postępowania karnego. Skazanie jej na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, zamiast umieszczenia w zakładzie poprawczym zgodnie z art. 70 k.k., stanowiło obrazę prawa.
Stan faktyczny
Halina P. została skazana za kradzież butów wartości 300 zł. W chwili popełnienia czynu (21 listopada 1966 r.) nie miała ukończonych 17 lat (urodziła się 19 grudnia 1949 r.). Postępowanie karne, w tym rewizja domowa i przesłuchanie w charakterze świadka, zostało wszczęte w dniach 23 i 24 listopada 1966 r., czyli przed ukończeniem przez nią 17 lat. Formalne przedstawienie zarzutów i przesłuchanie w charakterze podejrzanej nastąpiło po ukończeniu przez nią 17 lat. Sąd Powiatowy skazał ją na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, nie stosując przepisów dotyczących nieletnich.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Powiatowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu sądowi.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Kempisty (sprawozdawca).Sędziowie: I. Kazimierczak, M. Twardowski.Prokurator Prokuratury Generalnej: M. Tuszyńska.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Haliny P., oskarżonej z art. 257 § 1 k.k., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Powiatowego w Tarnobrzegu (Wydział Zamiejscowy w Rozwadowie) z dnia 27 lutego 1967 r., na podstawie art. 394-396, 400, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.zaskarżony wyrok uchylił i sprawę oskarżonej Haliny P. przekazał Sądowi Powiatowemu w Tarnobrzegu - Wydziałowi Zamiejscowemu w Rozwadowie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Powiatowego w Tarnobrzegu (Wydział Zamiejscowy w Rozwadowie) z dnia 27 lutego 1967 r. oskarżona Halina P. została uznana za winną tego, że w dniu 21 listopada 1966 r. w S. zabrała z szatni Szkoły Podstawowej nr 3 w celu przywłaszczenia jedną parę butów damskich (kozaczki) wartości 300 zł na szkodę Krystyny K., za co z mocy art. 257 § 1 k.k. w związku z art. 61 k.k. i art. 42 § 2 k.k. została skazana na karę 6 miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 5 lat oraz na grzywnę w kwocie 150 zł. Wyrok ten uprawomocnił się w I instancji.Od powyższego wyroku rewizję nadzwyczajną na korzyść oskarżonej założył Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, zarzucając obrazę art. 70 k.k., wyrażającą się w skazaniu oskarżonej Haliny P. na karę pozbawienia wolności, mimo że w chwili wszczęcia przeciwko niej postępowania karnego nie ukończyła ona 17 roku życia.W konkluzji Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna jest zasadna.Oskarżona Halina P. urodziła się 19 grudnia 1949 r., przypisanej zaś kradzieży butów dopuściła się 21 listopada 1966 r. (nie miała więc w chwili czynu ukończonych 17 lat).Postanowienie o wszczęciu dochodzenia w sprawie zapadło w dniu 23 listopada 1966 r. Nakaz przeprowadzenia rewizji w domu Haliny P. wydano w dniu 23 listopada 1966 r., rewizję w domu Haliny P. przeprowadzono w dniu 23 listopada 1966 r.W dniu 24 listopada 1966 r. Halina P. została przesłuchana na okoliczności kradzieży butów w charakterze świadka. Do kradzieży butów nie przyznała się. Formalnie w charakterze podejrzanej została ona przesłuchana w dniu 22 grudnia 1966 r.Postanowienie o przedstawieniu zarzutów Halinie P. zapadło w dniu 22 grudnia 1966 r.Sąd Powiatowy po rozpoznaniu sprawy skazał oskarżoną Halinę P. na karę pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił, nie zastosował jednak względem niej nadzwyczajnego złagodzenia kary, co - w myśl dyspozycji art. 76 § 1 k.k. - ma charakter obligatoryjny. Ale Sąd dopuścił się jeszcze dalej idącego uchybienia, polegającego mianowicie na tym, że nie zastosował względem niej przepisu art. 70 k.k., który nie przewiduje kary pozbawienia wolności, a tylko skazanie na umieszczenie w zakładzie poprawczym.Wydaje się, że Sąd Powiatowy uznał, iż postępowanie karne sprzeciw Halinie P. zostało wszczęte dopiero po ukończeniu przez nią 17 roku życia. Najwidoczniej Sąd Powiatowy brał za kryterium w tym względzie datę przedstawienia jej zarzutów oraz datę przesłuchania jej w charakterze podejrzanej, co miało miejsce w 13 dni po ukończeniu przez nią 17 lat.Jeżeli przyjąć (bo w sprawie brak jest uzasadnienia wyroku), że Sąd Powiatowy uznał to kryterium za podstawę skazania oskarżonej na karę pozbawienia wolności, to należy zauważyć, że kryterium to było błędne i miało charakter formalny.Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów wyjaśnił w postanowieniu z dnia 14 listopada 1957 s. IV KO 164/56 (OSN zesz. 3 z 1958 r. poz. 22), że przez określenie użyte w art. 76 k.k.: "wszczęto postępowanie karne" należy rozumieć każdą czynność dochodzeniową lub śledczą skierowaną przeciwko określonej a podejrzanej osobie.Zgodnie ze stanowiskiem zajętym przez Sąd Najwyższy w cytowanym postanowieniu, należy przyjąć, że przeprowadzona w domu oskarżonej Haliny P. rewizja była właśnie czynnością dochodzeniową skierowaną przeciwko niej jako podejrzanej o dokonanie kradzieży butów na podstawie doniesienia złożonego przez poszkodowaną oraz na podstawie zeznania w charakterze świadka poszkodowanej Krystyny K., która w przesłuchaniu złożonym w dniu 23 listopada 1966 r. wyraziła podejrzenie, iż sprawcą kradzieży jej butów jest najprawdopodobniej Halina P. Aczkolwiek następnego dnia po przeprowadzeniu rewizji domowej u Haliny P. w poszukiwaniu ukradzionych butów była ona przesłuchiwana na tę okoliczność formalnie w charakterze świadka, to jednak okoliczności, na jakie była ona przesłuchana, bezsprzecznie wskazują na to, że w istocie rzeczy przesłuchiwano ją jako podejrzaną o dokonanie kradzieży.W niniejszej więc sprawie pierwsze czynności ścigania osoby podejrzanej o dokonanie przestępstwa, tj. Haliny P., wyrażające się w dokonaniu rewizji domowej w poszukiwaniu skradzionych butów, oraz przesłuchanie jej na okoliczności związane z tą kradzieżą zbiegły się z momentem wszczęcia dochodzenia o kradzież butów, a stało się tak dlatego, że poszkodowana (Krystyna K.) już w momencie doniesienia o przestępstwie wskazała na Halinę P. jako na domniemaną sprawczynię kradzieży. W tych warunkach organa śledcze od razu przystąpiły do ścigania określonej osoby jako podejrzanej w sprawie i nie musiały same poszukiwać nieznanego sprawcy. Okoliczność ta jest bezsporna w świetle dwóch faktów: przeprowadzenie rewizji domowej u Haliny P. w tym samym dniu, w którym wszczęto dochodzenie w sprawie, oraz przesłuchanie jej następnego dnia jako świadka w tej sprawie.Wspomniane czynności dochodzeniowe skierowane były przeciwko Halinie P. jako osobie podejrzanej o dokonanie kradzieży na podstawie zeznań pokrzywdzonej. Czynności te, stanowiące początkowe stadium wszczętego postępowania karnego przeciwko Halinie P., miały miejsce w dniach 23 i 24 listopada 1966 r., a więc w czasie, kiedy nie miała ona 17 lat życia, które ukończyła dopiero w dniu 19 grudnia 1966 r.Okoliczność, że postanowienie o przedstawieniu zarzutów oraz pierwsze formalne przesłuchanie jej w charakterze podejrzanej miały miejsce w dniu 22 grudnia 1966 r. (a więc w momencie kiedy Halina P. miała już ukończone 17 lat), nie może stanowić kryterium dla uznania, że postępowanie karne przeciwko niej wszczęto dopiero wówczas, gdy ukończyła ona 17 rok życia.Wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów i przesłuchanie jej w charakterze osoby podejrzanej było już tylko dopełnieniem formalności proceduralnych i konsekwencją wszczętych i uprzednio czynności dochodzeniowych przeciwko Halinie P., która w momencie wszczęcia tych czynności skierowanych przeciwko niej nie miała jeszcze ukończonych 17 lat życia.W tych warunkach przy rozpoznawaniu sprawy oskarżonej Haliny P. Sąd Powiatowy powinien był stosować w stosunku do niej przepis art. 70 k.k. i uznając jej winę w rozumieniu tego przepisu za dostatecznie wykazaną, powinien był skazać ją na umieszczenie w zakładzie poprawczym. Sąd Powiatowy skazał ją jednak na karę pozbawienia wolności, przez co dopuścił się obrazy tego przepisu, co z kolei musi powodować uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Poza tym Sąd nie oszacował rzeczywistej wartości skradzionych butów i przyjął ich wartość na podstawie ceny detalicznej w momencie ich nabycia w sklepie, mimo że buty te były już przez poszkodowaną kilkakrotnie noszone, co niewątpliwie obniżyło ich wartość (być może poniżej 300 zł). Okoliczność ta ma w tej sprawie szczególne znaczenie dla prawidłowego zakwalifikowania czynu.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 257 § 1 KKart. 394art. 61 KKart. 42 § 2 KKart. 70 KKart. 76 § 1 KKart. 76 KK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.