V KRN 215/72

WyrokIzba Karna1972-06-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara 3 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 3 lat, orzeczone za nieumyślne spowodowanie śmierci i narażenie na niebezpieczeństwo, są rażąco niewspółmierne do stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu, jeśli uwzględni się właściwości i warunki osobiste sprawcy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kara 3 lat pozbawienia wolności i 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych nie są rażąco niewspółmierne, mimo znacznego społecznego niebezpieczeństwa czynu. Podkreślono, że wymiar kary powinien uwzględniać nie tylko stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu, ale także właściwości i warunki osobiste sprawcy, jego sposób życia przed i po popełnieniu przestępstwa, a także cele zapobiegawcze i wychowawcze kary. W przypadku oskarżonego, który nie był karany, cieszył się dobrą opinią, prowadził ustabilizowany tryb życia, a po wypadku ratował ofiarę i sam zgłosił się na policję, orzeczona kara jest adekwatna.
Stan faktyczny
Oskarżony Jan W. został skazany za nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, które doprowadziło do śmierci Krystyny R. i narażenia na niebezpieczeństwo życia pasażera Józefa K. Oskarżony zjechał na lewą stronę drogi, potrącił pieszą i wjechał do rowu. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając rażącą niewspółmierność orzeczonej kary.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną wniesioną przez Prokuratora Generalnego PRL, obciążając Skarb Państwa kosztami związanymi z jej wniesieniem.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Matysiak. Sędziowie: Z. Kubec (sprawozdawca), Z. Neumann. Prokurator Prokuratury Generalnej: Z. Ramos.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Jana W., oskarżonego z art. 145 § 2 i art. 160 § 3 w związku z art. 10 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego PRL na niekorzyść oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 13 grudnia 1971 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Powiatowego w Nisku z dnia 12 października 1971 r.,oddalił rewizję nadzwyczajną, obciążając kosztami związanymi z jej wniesieniem Skarb Państwa.Uzasadnienie faktyczneJan W., wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 13 grudnia 1971 r., utrzymującym w mocy wyrok Sądu Powiatowego w Nisku z dnia 12 października 1971 r., został uznany za winnego tego, że dnia 9 kwietnia 1971 r. w K. nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym przez to, iż prowadząc nieostrożnie na drodze publicznej samochód ciężarowy marki "Żuk" i nie obserwując, co w tym wypadku bezwzględnie należało uczynić, jezdni oraz usiłującej poczęstować się jabłkiem od jadącego z nim w kabinie pasażera Józefa K., nagle zjechał na lewą stronę drogi, w wyniku czego potrącił przednią lewą częścią samochodu idącą poboczem Krystynę R. i wjechał samochodem do przydrożnego rowu, gdzie samochód przewrócił się, przygniatając Krystynę R. w następstwie czego Krystyna R. z powodu doznanych w związku z tym obrażeń ciała bezpośrednio po tym zmarła, przy czym jednocześnie naraził życie Józefa K. na bezpośrednie niebezpieczeństwo, i na podstawie art. 145 § 2 i art. 160 § 3 k.k. w związku z art. 10 § 2 k.k. skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie na podstawie art. 43 § 1 k.k. sąd orzekł w stosunku do oskarżonego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 3 lat.Od wyroku Sądu Wojewódzkiego wniósł rewizję nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL, zarzucając rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonemu kary w stosunku do stopnia społecznego niebezpieczeństwa przypisanego mu przestępstwa określonego w art. 145 § 2 i art. 160 § 3 k.k. w związku z art. 10 § 2 k.k. oraz wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie oskarżonemu Janowi W. znacznie surowszej kary pozbawienia wolności i orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na odpowiednio dłuższy okres.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Przede wszystkim należy podnieść - choć rewizja nadzwyczajna dotyczy jedynie wymiaru kary - że odrzucenie przez oba sądy wersji podanej przez oskarżonego o obecności motocyklisty na drodze, którego oskarżony chciał wyprzedzić, a który w ostatniej chwili zjechał na lewą stronę, było bezzasadne. Wymienieni w uzasadnieniach zaskarżonych wyroków świadkowie nie widzieli wprawdzie na drodze motocyklisty, ale żaden z tych świadków możliwości takiej nie wyłączył. Nawet świadkowie Wiesław D. i Genowefa G., którzy z całą stanowczością stwierdzali, że w stronę R. nie mógł jechać żaden motocykl, w dalszych swych wypowiedziach zeznali, że byli tak przejęci wypadkiem, iż nie zwracali uwagi, czy ktoś przejeżdża, nie patrzyli na jezdnie i mogli nie zauważyć pojazdu. Znamienne, że jeden z tych świadków (Czesława P.) zauważył w chwili wypadku samochód ciężarowy, którego nie dostrzegli pozostali świadkowie.Wersja podana przez oskarżonego, którą biegły Jerzy W. uznał za prawdopodobną, nie zrodziła się dopiero w toku procesu, lecz została wysunięta przez oskarżonego już w chwili wypadku, co wynika z zeznań świadków Czesławy P. i Jana O. Oskarżony był tak bardzo wstrząśnięty wypadkiem, że za zupełnie nieprawdopodobne należy uznać, by w chwili wypadku mógł wymyślić jakąś nieprawdziwą wersję obronną. Wersja oskarżonego znalazła potwierdzenie w konsekwentnych zeznaniach świadka Józefa K. oraz stwierdzonych przez biegłego i niektórych świadków następujących faktach: włączony w samochodzie oskarżonego lewy kierunkowskaz (świadkowie: Stanisław B. i Franciszek D.), gwałtowny skręt w lewo i zgrzyt hamulca (świadkowie: Stanisław B., Wiesław D., Genowefa G.).Przyjęcie wersji podanej przez oskarżonego nie ekskulpuje go, gdyż - jak to wynika z opinii biegłego - wina oskarżonego polegała na nieobserwowaniu przez pewien moment jezdni i podjęciu decyzji wyprzedzenia motocyklisty w najmniej dogodnym oraz najmniej bezpiecznym momencie, jednakże takie ustalenia zmniejszają stopień zawinienia oskarżonego od przyjętego w zaskarżonych wyrokach.2. Rewizja nadzwyczajna przyznaje, że sądy obu instancji uwzględniły przy wyrokowaniu w zasadzie wszystkie okoliczności mające wpływ na wymiar kary, jednakże w świetle całokształtu poczynionych w tym zakresie ustaleń nie wyciągnęły właściwych wniosków, wymierzając oskarżonemu rażąco niską karę, zupełnie nie odzwierciedlającą podkreślonego w wyroku znacznego społecznego niebezpieczeństwa czynu tego oskarżonego.Z poglądem tym nie można się zgodzić. Kara 3 lat pozbawienia wolności, przy zagrożeniu ustawowym od 6 miesięcy do 8 lat, obostrzona ponadto dotkliwym dla zawodowego kierowcy zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 3 lat, który w odniesieniu do oskarżonego nie był obligatoryjny (art. 43 § 1 k.k.), nie może być uznana za łagodną w stopniu aż rażącym.Wprawdzie stopień społecznego niebezpieczeństwa przypisanego oskarżonemu czynu jest znaczny ze względu na skutek śmiertelny i rażące naruszenie elementarnej zasady obowiązującej kierowców - ciągłego obserwowania jezdni, jednakże stwierdzić należy, że stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu nie jest jedynym probierzem różnicowania kary. Należy bowiem uwzględnić jeszcze inne czynniki mające wpływ na jej wymiar, a nie związane ściśle z samym czynem (np. właściwości i warunki osobiste sprawcy) lub powstałe już po dokonaniu czynu, które pozwalają na ściślejszą indywidualizację kary. Okoliczności te przykładowo wymienione - wraz z okolicznościami dotyczącymi społecznego niebezpieczeństwa czynu - w art. 50 § 2 k.k. sąd również musi uwzględnić przy wymiarze kary. Karą współmierną i dającą zarazem zadośćuczynienie społecznemu poczuciu sprawiedliwości jest tylko taka kara, która uwzględnia wszystkie wskazania kodeksu karnego, a zwłaszcza zawarte w art. 50.Kodeks karny przywiązuje wielkie znaczenie do właściwości i warunków osobistych sprawcy oraz do sposobu jego życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowania się po jego popełnieniu, nakazując sądowi mieć te okoliczności na względzie nie tylko przy wymiarze kary, ale również przy rozważaniu możliwości odstąpienia od zastosowania zasad dotyczących recydywistów (art. 61) i stosowania przedterminowego warunkowego zwolnienia (art. 90).Oskarżony nie był dotychczas karany, cieszył się dobrą opinią, prowadził ustabilizowany tryb życia, jest żonaty i jest ojcem małego dziecka, popełnił przestępstwo nieumyślne, a po jego popełnieniu zaczął ratować ofiarę wypadku, sam zgłosił się na posterunek MO i przyznał się do winy.3. Rewizja nadzwyczajna powołuje się ponadto na wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawie przestępstw drogowych (OSNKW 1963, nr 10, poz. 179) - rozdział VI, podnosząc, że zgodnie z ich treścią porządek i bezpieczeństwo na drogach zależą w dużym stopniu od stosowania skutecznych i ostrych represji między innymi wówczas, gdy sprawcy naruszając w rażący sposób podstawowe zasady bezpieczeństwa ruchu powodują groźne w skutkach wypadki.W związku z tym zauważyć wypada, że wspomniane wytyczne podkreślają, iż: "Porządek i bezpieczeństwo na drogach zależą w dużym stopniu od stosowania skutecznych i ostrych represji w tych wszystkich wypadkach, w których sprawcy naruszyli umyślnie przepisy i zasady bezpieczeństwa ruchu, wykazując aspołeczną postawę i lekceważenie prawa do bezpieczeństwa współuczestników ruchu drogowego", a dalej że okolicznością szczególnie obciążającą jest prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz nieudzielenie pomocy ofierze wypadku lub ucieczka.Oskarżony, choć w sposób rażący naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu, popełnił przestępstwo nieumyślne, nie wykazał aspołecznej postawy, był trzeźwy, starał się udzielić pomocy ofierze wypadku i sam zgłosił się na posterunek MO. Nie można więc twierdzić, by z wytycznych wynikał nakaz szczególnie surowego skazania tego oskarżonego.Mówiąc o wytycznych, należy zwrócić uwagę również na ust. 6 rozdziału VI, który zawiera nakaz brania pod uwagę przy określaniu kary charakteru sprawcy, jego dotychczasowego życia i warunków osobistych oraz okresu posiadania uprawnień i prowadzenia pojazdów. Oskarżony jest kierowcą od 1962 r., o innych okolicznościach już była mowa. Wprawdzie z wyjaśnień oskarżonego, które zostały później potwierdzone przez Wydział Komunikacji PPRN w K., wynika, że w 1969 r. oskarżony miał zatrzymane prawo jazdy, jako podejrzany o nakłanianie innego kierowcy do spożywania alkoholu i o nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku, to jednak - wobec umorzenia tej sprawy na podstawie ustawy z dn. 21.VII.1969 r. o amnestii (Dz. U. Nr 21, poz. 151) - nie można z tego wyciągać niekorzystnych dla oskarżonego wniosków.4. Wreszcie podkreślić należy, że zadanie sądu nie sprowadza się tylko do określenia kary odpowiadającej stopniowi społecznego niebezpieczeństwa przypisanego czynu, lecz również do rozważenia celowości stosowanej kary w odniesieniu do konkretnego sprawcy. Przepis art. 50 § 1 k.k. bowiem nakazuje uwzględnienie oprócz stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu również celów kary w zakresie społecznego jej oddziaływania, a także jej celów zapobiegawczych oraz wychowawczych w stosunku do sprawcy ze względu na jego właściwości i warunki osobiste oraz sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowania się po jego popełnieniu.Z przytoczonych wcześniej okoliczności wynika, że dla realizacji celów zapobiegawczych i wychowawczych kary w odniesieniu do tego oskarżonego, dla jego resocjalizacji nie było potrzeby wymierzenia mu surowszej kary, jedynie wzgląd na społeczne jej oddziaływanie, a zwłaszcza nagminność tych przestępstw, nakazywał wymierzenie przykładnej kary pozbawienia wolności i obostrzenie jej fakultatywnym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych.Kara 3 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów przez okres 3 lat - zdaniem Sądu Najwyższego - odpowiadają realizacji wspomnianych celów i czynią zadość zasadzie trafnej represji, którą wyraża art. 2 § 1 pkt 3 k.p.k.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 145 § 2art. 160 § 3art. 10 KKart. 160 § 3 KKart. 10 § 2 KKart. 43 § 1 KKart. 50 § 2 KKart. 50art. 61art. 90art. 50 § 1 KKart. 2 § 1 pkt 3 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.