V KRN 368/71

PostanowienieIzba Karna1971-10-26

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd, orzekając o zastosowaniu środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia sprawcy w szpitalu psychiatrycznym na podstawie art. 99 k.k., jest zobowiązany do samodzielnej oceny, czy istnieją podstawy do uznania, że podejrzany jest sprawcą czynu zabronionego, nawet jeśli postępowanie karne zostało umorzone przez prokuratora z powodu niepoczytalności?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd właściwy do wydania orzeczenia w myśl art. 99 k.k., choć nie jest władny uchylić lub zmienić postanowienia prokuratora o umorzeniu postępowania, ma obowiązek ocenić, czy istniały podstawy do uznania, że podejrzany jest sprawcą czynu zabronionego. Uzasadnienia zaskarżonych postanowień świadczyły o tym, że sądy orzekające nie brały pod uwagę całokształtu okoliczności ujawnionych w postępowaniu, przez co naruszyły przepis art. 85 k.p.k.
Stan faktyczny
Prokurator umorzył postępowanie przeciwko Kazimierzowi K. z powodu niepoczytalności, podejrzanemu o świadome fałszywe oskarżenie. Sąd Powiatowy na wniosek prokuratora zarządził umieszczenie K. w szpitalu psychiatrycznym, a Sąd Wojewódzki utrzymał to postanowienie w mocy. Rewizja nadzwyczajna podniosła zarzut obrazy przepisów postępowania, w tym art. 85 k.p.k., wskazując na brak należytej oceny okoliczności sprawy przez sądy obu instancji.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienia i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Neumann (sprawozdawca). Sędziowie: L. Chmielewski, W. Sutkowski.Prokurator Prokuratury Generalnej: K. Kozakiewicz.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 26 października 1971 r. sprawy Kazimierza K., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego na korzyść oskarżonego od postanowienia Sądu Powiatowego w Ostródzie z dnia 24 maja 1971 r. i od utrzymującego je w mocy postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 26 czerwca 1971 r.,uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneRewizja nadzwyczajna Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego założona na korzyść Kazimierza K. od prawomocnych postanowień Sądu Powiatowego w Ostródzie z dnia 24 maja 1971 r. i Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 26 czerwca 1971 r., dotyczących zastosowania na podstawie art. 282 k.p.k. oraz art. 99 k.k. w stosunku do wymienionego Kazimierza K. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w Państwowym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w K., zarzuciła tym postanowieniom na zasadzie art. 376, 386 i 387 pkt 2 k.p.k. w związku z art. 462 k.p.k. obrazę przepisów postępowania, mogącą mieć wpływ na treść powyższych orzeczeń, a mianowicie obrazę art. 85 k.p.k. i wnosiła o uchylenie zaskarżonych postanowień oraz o przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna była zasadna.Z akt wynika, że prokurator powiatowy w Ostródzie postanowieniem z dnia 5 kwietnia 1971 r. umorzył - wobec niepoczytalności sprawcy - postępowanie przeciwko Kazimierzowi K., podejrzanemu o popełnienie czynu z art. 248 k.k., a mianowicie o to, że w dniu 17 czerwca 1970 r. w skardze skierowanej do Sądu Powiatowego w O. świadomie fałszywie oskarżył prokuratora powiatowego w O. Józefa M. i komendanta Posterunku MO w D. Edwarda T. o dokonanie wspólnie z innymi osobami rabunku 120 q żyta z jego gospodarstwa położonego w miejscowości C.Prokurator Wojewódzki w Olsztynie postanowieniem z dnia 26 kwietnia 1971 r. nie uwzględnił zażalenia obrońcy i zaskarżone postanowienie prokuratora powiatowego utrzymał w mocy.Na wniosek prokuratora (art. 282 k.p.k.) Sąd Powiatowy w Ostródzie postanowieniem z dnia 24 maja 1971 r. na mocy art. 99 k.k. zarządził umieszczenie Kazimierza K. w zamkniętym zakładzie leczniczym, mianowicie w Państwowym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w K.Sąd Wojewódzki w Olsztynie postanowieniem z dnia 26 czerwca 1971 r. nie uwzględnił zażalenia obrońcy na powyższe postanowienie Sądu I instancji.W wywodach swych rewizja nadzwyczajna trafnie podnosiła, że zaskarżone postanowienia sądów obu instancji budzą istotne zastrzeżenia co do ich słuszności.2. Kodeks postępowania karnego nie zawiera - w odniesieniu do postanowień - takiego szczególnego przepisu (jak np. art. 372 w odniesieniu do wyroków), który by określał, co powinno zawierać uzasadnienie. Nie można jednak uznać za wystarczające takiego uzasadnienia, które nie wyjaśnia należycie podstawy faktycznej postanowienia. Uzasadnienia zaskarżonych postanowień świadczą, że Sądy orzekające, wydając te postanowienia, nie brały pod uwagę całokształtu okoliczności ujawnionych w postępowaniu a mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, przez co naruszyły przepis art. 85 k.p.k.2. W myśl art. 99 k.k. jednym z koniecznych warunków zastosowania środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia sprawcy w szpitalu psychiatrycznym jest uznanie, że jest on rzeczywiście sprawcą czynu zabronionego. Uznanie takie nie może być dowolne, a sąd właściwy do wydania orzeczenia w myśl art. 99 k.k., choć nie jest władny uchylić lub zmienić postanowienia prokuratora o umorzeniu postępowania, ma obowiązek ocenić, czy istniały podstawy do uznania, że podejrzany jest sprawcą czynu zabronionego.Pismo Kazimierza K. (k.1), które zresztą nie mogłoby doprowadzić do wszczęcia przez sąd postępowania karnego przeciwko wymienionym w tym piśmie osobom o czyn ścigany z oskarżenia publicznego ze względu na brak uprawnionego oskarżyciela, nie stanowi samo przez się oczywistego dowodu popełnienia czynu z art. 248 k.k. Z akt nie wynika, by poza przesłuchaniem jednego tylko Edwarda T. uczyniono cokolwiek w kierunku sprawdzenia, czy skarga Kazimierza K. jest choćby w części słuszna. Przedstawiając Kazimierzowi K. zarzut świadomie fałszywego oskarżenia (notabene dwóch tylko spośród wymienionych w skardze 9 osób), nie dowiedziono ani jego świadomości, ani tego, że ewentualny brak świadomości u niego był następstwem jedynie zaburzeń psychicznych.W niniejszej sprawie Sądy obu instancji kwestią tą się nie zajmowały i przeoczyły, że postanowienie prokuratora umarzające postępowanie nie zawiera pozytywnego stwierdzenia o popełnieniu przez Kazimierza K. czynu zabronionego z art. 248 k.k. Zauważyć przy tym należy, że nie rozważono również merytorycznej treści pisma Kazimierza K. z dnia 27 maja 1970 r., a mianowicie, czy i w jakim zakresie - niezależnie od użytych sformułowań - zawiera ono skargę na takie czynności poszczególnych osób, które w subiektywnym przekonaniu skarżącego się mogły zawierać ewentualn1e znamiona zakłócenia jego posiadania i uprawnień do spornego gruntu.Powołani w niniejszej sprawie biegli psychiatrzy stwierdzili m.in., że pozostawanie Kazimierza K. na wolności grozi poważnym niebezpieczeństwem porządkowi prawnemu z powodu zaburzeń psychicznych, a zwłaszcza dużego prawdopodobieństwa agresji pod wpływem urojeń. Opinia ta jednak - jak każdy inny dowód - podlega ocenie sądu. Z uzasadnień zaskarżonych postanowień nie wynika, by dokonano należytej oceny tego dowodu.Kazimierz K. był przed 8 laty karany za kradzież, a poza tym w 1965 r. odpowiadał z art. 251 k.k. z 1932 r., przy czym postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 49 k.p.k. z 1928 r. Nie ustalono, aby Kazimierz K. kiedykolwiek dopuścił się przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Dlatego też należało z rezerwą odnieść się do twierdzenia, że zachodzi duże prawdopodobieństwo agresji pod wpływem urojeń. Nie wiadomo zresztą, na jakiej podstawie i w jaki sposób biegli ustalili urojenia, nie wyjaśnia tego bowiem należycie twierdzenie, że "na tle osobowości charakteropatycznej powstały zaburzenia psychiczne pod postacią usystematyzowanych urojeń osobniczych i prześladowczych z odczynem pieniaczym". Dodać też należy, że we wcześniejszym orzeczeniu sądowo-psychiatrycznym zanotowano, że nie stwierdza się ostrych objawów psychopatycznych, takich jak urojenia, omamy, lęki.Szkodliwość społeczna takich czynów, jak fałszywe oskarżenie lub zniesławienie, bywa znaczna, jednakże istnieje wiele środków pozwalających na zneutralizowanie niepożądanych następstw takich czynów. Ewentualna skłonność do ich popełniania jedynie w zupełnie krańcowych wypadkach może stanowić podstawę do uznania, że stwarzają one "poważne" w rozumieniu art. 99 k.k. niebezpieczeństwo dla porządku prawnego i że tym samym uzasadniają umieszczenie niepoczytalnego sprawcy w szpitalu psychiatrycznym albo w innym odpowiednim zakładzie.Również stwierdzenie przez biegłych psychiatrów zespołu paranoicznego pieniaczego wymaga głębszej analizy. Z akt sprawy wynika, że Kazimierz K. był bądź jeszcze jest uczestnikiem paru procesów sądowych, nie jest to jednak w stosunkach wiejskich zjawiskiem wyjątkowym. Nie ustalono też, by roszczenia Kazimierza K. były oczywiście bezzasadne, a z treści zażalenia obrońcy wynika nawet, że niektóre procesy wygrał.Z tych wszystkich powodów orzeczenie o umieszczeniu Kazimierza K. w zamkniętym zakładzie leczniczym wydaje się pochopne i - z obrazą art. 85 k.p.k. - nie uwzględniające całokształtu okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia złożonego w tym względzie wniosku prokuratora.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd powinien zapoznać się z pełną treścią (a nie tylko z wyciągami) poprzednich orzeczeń sądowo-psychiatrycznych oraz z nie wykorzystanym w tej sprawie orzeczeniem, o którym jest wzmianka na k. 35, a także z "poświadczeniem lekarskim" prof. Tadeusza B.W końcu należy zwrócić uwagę, że zarzuty wysuwane pod adresem przedstawicieli organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości powinny być - na równi z innymi - badane wnikliwie i obiektywnie, aby nie stwarzać nawet pozoru, że przedstawiciele ci cieszą się szczególnymi względami, co nie oznacza oczywiście rezygnacji ze ścigania sprawców oszczerstw i zniewag.Całokształt przytoczonych wyżej uchybień wskazywał na to, że omawiane postanowienia nie mogły się ostać, toteż w uwzględnieniu zasadnego wniosku rewizji nadzwyczajnej orzeczono o uchyleniu tych postanowień oraz o przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.Zgodnie ze złożonym na rozprawie wnioskiem rzecznika Prokuratury Generalnej skierowano sprawę w celu jej rozpoznania do Sądu Powiatowego w Olsztynie, gdyż treść i rodzaj "skargi" Kazimierza K. wskazywały na potrzebę pominięcia w myśl art. 27 k.p.k. miejscowo właściwego sądu i przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 282 KPKart. 99 KKart. 376art. 462 KPKart. 85 KPKart. 248 KKart. 372art. 251 KKart. 49 KPKart. 27 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.