V KRN 380/71

WyrokIzba Karna1971-11-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pobranie wyższego wynagrodzenia za pracę na podstawie podrobionych dokumentów, przy jednoczesnym należycie wykonywaniu obowiązków pracowniczych, stanowi przestępstwo zagarnięcia mienia społecznego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo pobranie wyższego wynagrodzenia niż należne, nawet na podstawie podrobionych dokumentów, nie zawsze jest przestępstwem zagarnięcia mienia społecznego. Kluczowe jest, czy pracownik wykazywał niezbędne umiejętności i świadczył pracę z należytą starannością. Jeśli tak, czyn ten może nie wyczerpywać znamion przestępstwa zagarnięcia mienia, a jedynie inne przestępstwa, np. związane z posługiwaniem się dokumentami.
Stan faktyczny
Oskarżony Józef S. został skazany za zagarnięcie mienia społecznego w kwocie ponad 194 tys. zł, pobierając przez lata wyższe wynagrodzenie jako nauczyciel wychowania fizycznego na podstawie podrobionych dokumentów potwierdzających posiadanie wyższego wykształcenia. Sąd Wojewódzki i Sąd Najwyższy w poprzednim postępowaniu nie rozważyli jednak, w jaki sposób oskarżony wykonywał swoje obowiązki. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając nierozważenie wszystkich okoliczności sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes F. Wróblewski. Sędziowie: L. Chmielewski, T. Majewski, Z. Neumann (współsprawozdawca), M. Paluch (sprawozdawca) A. Pyszkowski, W. Sutkowski.Prokurator Prokuratury Generalnej: R. Wnękowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Józefa S., oskarżonego z art. 201 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego PRL na korzyść oskarżonego od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1971 r. i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 9 września 1970 r.,uchylił oba wymienione wyżej zaskarżone wyroki i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki we Wrocławiu wyrokiem z dnia 9 września 1970 r. skazał oskarżonego Józefa S. z mocy art. 201 i 36 § 3 k.k. na karę 5 lat pozbawienia wolności i 10.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 100 dni zastępczej kary pozbawienia wolności, tudzież z mocy art. 40 § 1 pkt 3 i 46 § 1 pkt 2 k.k. orzekł pozbawienie praw publicznych na okres 2 lat i konfiskatę mienia w całości za to, że w okresie od 1 września 1954 r. do 15 sierpnia 1969 r. w W., w warunkach przestępstwa ciągłego, zagarnął na szkodę Kuratorium Okręgu Szkolnego łącznie kwotę 194.739 zł przez systematyczne pobieranie, na podstawie podrobionych dokumentów ukończenia Studium Wychowania Fizycznego Uniwersytetu w K., odpowiednio wyższego i nienależnego wynagrodzenia za pracę nauczyciela wychowania fizycznego w Technikum Mechanicznym.Tymże wyrokiem Sąd Wojewódzki zasądził od oskarżonego na rzecz Kuratorium Okręgu Szkolnego w W. odszkodowanie pieniężne w kwocie 194.739 zł z 8% od dnia 15 sierpnia 1969 r. oraz na rzecz Skarbu Państwa opłatę sądową w kwocie 10.634 zł.Sąd Najwyższy - na skutek rewizji obrońcy oskarżonego Józefa S. - wyrokiem z dnia 11 czerwca 1971 r. powyższy wyrok Sądu Wojewódzkiego utrzymał w mocy.Od opisanych wyroków wniósł rewizję nadzwyczajną na korzyść oskarżonego Prokurator Generalny PRL, zarzucając wyrokowi Sądu Wojewódzkiego obrazę art. 357 i 372 § 1 k.p.k., a wyrokowi Sądu Najwyższego obrazę art. 406 § 2 w związku z art. 389 k.p.k. przez nierozważenie w uzasadnieniu wyroków obu Sądów całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, a w szczególności okoliczności dotyczących sposobu i poziomu wykonywania przez oskarżonego pełnionych przez niego obowiązków nauczyciela gimnastyki w Technikum Mechanicznym w W. (zeznania świadka Eugeniusza P. i pisemna opinia o oskarżonym z dnia 17 lutego 1970 r.).Podnosząc ten zarzut rewizja wniosła w konkluzji o uchylenie obu zaskarżonych wyroków i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co następuje:Rewizja jest zasadna.1. Z uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego wynika, że Sąd ten ograniczył swe ustalenia do stwierdzenia niewątpliwych zresztą faktów, iż oskarżony Józef S. w okresie od 1 września 1954 r. do 15 sierpnia 1969 r., pełniąc funkcję nauczyciela wychowania fizycznego w Technikum Mechanicznym w W., na podstawie podrobionych dokumentów ukończenia Studium Wychowania Fizycznego w K. uzyskał i pobrał wynagrodzenie za pracę według stawek przewidzianych do nauczycieli z wykształceniem wyższym, którego w rzeczywistości nie miał. Opierając się na opinii biegłego Romualda F., Sąd Wojewódzki ustalił, że suma stanowiąca różnicę między wynagrodzeniem, jakie przysługiwało oskarżonemu według jego rzeczywistego wykształcenia, a wynagrodzeniem pobranym przez niego wynosiła łącznie 194.739 zł (124.315 zł z tytułu wynagrodzenia zasadniczego i 70.424 zł z tytułu wynagrodzenia za godziny nadliczbowe).Na tej podstawie Sąd Wojewódzki skazał oskarżonego Józefa S. za zagarnięcie wymienionej sumy, nie wdając się w ogóle w rozważania, w jaki sposób oskarżony wykonywał swe obowiązki nauczyciela. Sąd Wojewódzki przeoczył jednak, że samo pobranie wyższego niż należne wynagrodzenia za pracę, choćby na podstawie podrobionych dokumentów, nie zawsze wystarcza do uznania takiego czynu za przestępstwo zagarnięcia mienia społecznego. W tym względzie orzecznictwo Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 7 lipca 1967 r. IV KR 58/67, OSN - wyd. Prok. Gen. zesz. 10-11 z 1967 r., poz. 83 i nie publikowany wyrok z dnia 1 marca 1971 r. II KR 227/70) jednolicie uznaje, że pobieranie wyższego wynagrodzenia mimo braku formalnej podstawy nie stanowi zagarnięcia mienia, jeżeli otrzymujący to wynagrodzenie, wykonując swe obowiązki, wykazał niezbędne umiejętności do wykonywania tego rodzaju pracy i pracę tę świadczył z należytą starannością. Wywody te wypada uzupełnić wskazaniem na brak w takim wypadku w czynie wszystkich znamion przestępstwa zagarnięcia mienia. Chodzić tu bowiem może o zagarnięcie mienia w postaci oszustwa (art. 120 § 8 k.k.), do którego znamion należy - oprócz działania sprawcy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadzenia w błąd lub wyzyskania błędu - "doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem" (art. 205 k.k.). Brak w omawianych okolicznościach podstaw do uznania, że nastąpiło "niekorzystne rozporządzenie mieniem", pozbawia takie działanie sprawcy cech przestępstwa, a więc i zagarnięcia mienia.W omawianej sytuacji przedmiotem zagarnięcia może być zatem jedynie ta część pobranych sum, która jest związana wyłącznie z odrębnym tytułem, np. z dokumentem stwierdzającym złożenie egzaminu ze znajomości języków obcych lub uzyskaniem stopnia doktora (specjalne dodatki). W takim bowiem zakresie czyn sprawcy wyczerpuje także znamiona "niekorzystnego rozporządzenia mieniem", gdyż wypłaty z takiego tytułu są niezależne od jakości świadczonej pracy i nawet należyte jej wykonywanie nie równoważy uszczerbku w mieniu, jaki ponosi w takim wypadku pokrzywdzona instytucja.Trzeba wreszcie dodać, że zajęte tu stanowisko nie oznacza bezkarności sprawcy takiego czynu, jeżeli wyczerpuje on zarazem znamiona innego przestępstwa, np. z art. 265 lub 266 k.k. (posługiwanie się dokumentem podrobionym lub zawierającym poświadczenie nieprawdy).2. W następstwie przeoczenia tego zagadnienia zarówno przez Sąd Wojewódzki jak i przez Sąd Najwyższy, który z obrazą art. 406 § 2 w związku z art. 389 k.p.k. nie zwrócił uwagi na to uchybienie Sądu Wojewódzkiego (obraza art. 357 i 372 § 1 k.p.k.), oba Sądy nie rozważyły istotnych w tej mierze okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej a wynikających z zeznań świadka Eugeniusza P. i pisemnej opinii o oskarżonym z dnia 17 lutego 1970 r. W świetle zeznań wymienionego świadka (od 1955 r. jest dyrektorem Technikum Mechanicznego w W.) i treści powołanego dokumentu podpisanego przez dyrektora szkoły i sekretarza POP sylwetka oskarżonego w zakresie jego pracy zawodowej i działalności społecznej przedstawia się szczególnie pozytywnie. Wystarczy tu przytoczyć tylko niektóre fragmenty zeznań świadka Eugeniusza P.: "Józef S. był wzorem i przykładem nauczyciela, a swoje obowiązki pełnił lepiej niż nauczyciel z wyższym wykształceniem (...) w czerwcu 1970 r. otrzymał Złoty Krzyż Zasługi (...) był wielkim społecznikiem w naszej szkole (...) był inicjatorem wszystkich prac społecznych".Nierozważenie tych okoliczności i dowodów stanowiło uchybienie, które mogło mieć wpływ na treść wyroku, doprowadziło bowiem - jak to wynika z poprzednich wywodów - do skazania oskarżonego za zagarnięcie sumy pieniężnej ustalonej jedynie na podstawie formalnej oceny czynu oskarżonego. W tym względzie Sądy oparły się na opinii biegłego Romualda F., która jednak nie daje podstawy do ustalenia, czy i jakiej wysokości sumę oskarżony zagarnął (wyłudził), jeśli ocenić jego czyn według zasad wskazanych wyżej. W szczególności brak w tej opinii wyraźnego określenia składników pobranego przez oskarżonego wynagrodzenia, a zwłaszcza charakter dodatków ustalonych z procentu od uposażenia zasadniczego, o których wspomina biegły.3. Zebrane dowody nie pozwalają zatem na orzeczenie przez Sąd Najwyższy co do istoty, wobec czego zaszła potrzeba uchylenia zaskarżonych wyroków i przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania (art. 386 § 2 k.p.k.).Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki powinien mieć na uwadze, że niezależnie od rozstrzygnięcia w zakresie zarzucanego oskarżonemu przestępstwa zagarnięcia mienia społecznego czyn oskarżonego może zawierać także (art. 10 k.k.) lub tylko znamiona przestępstwa z art. 265 lub 266 k.k. w związku z art. 36 § 3 k.k.Z tych wszystkich powodów należało orzec jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 201 KKart. 201art. 40 § 1 pkt 3art. 357art. 406 § 2art. 389 KPKart. 120 § 8 KKart. 205 KKart. 265art. 386 § 2 KPKart. 10 KKart. 36 § 3 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.