VI KO 15/60

UchwałaIzba Karna1960-07-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy lekarz pogotowia ratunkowego, samowolnie zmieniając zespół wyjazdowy lub używając służbowego samochodu do celów prywatnych podczas dyżuru, może odpowiadać karnie z art. 286 § 1 k.k. (przestępstwo urzędnicze)?
Ratio decidendi
Lekarz pogotowia ratunkowego może odpowiadać karnie z art. 286 § 1 k.k. tylko wtedy, gdy jego działania, wykraczające poza obowiązki służbowe, wypełniają znamiona przestępstwa urzędniczego, co ma miejsce, gdy narusza obowiązek wobec osoby trzeciej (niekoniecznie pacjenta) lub gdy jego działanie zagraża dezorganizacją ważnej instytucji, jaką jest pogotowie ratunkowe. Samowolna zmiana zespołu lub użycie samochodu do celów prywatnych, jeśli nie spowodowały skutku w postaci zakłócenia działalności pogotowia, stanowią jedynie przewinienie służbowe lub dyscyplinarne.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Łodzi przedstawił Sądowi Najwyższemu kwestię prawną dotyczącą odpowiedzialności karnej lekarza pogotowia ratunkowego za samowolną zmianę zespołu wyjazdowego lub użycie służbowego samochodu do celów prywatnych. Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że takie działania mogą być przestępstwem urzędniczym tylko w określonych okolicznościach, a w innych przypadkach stanowią przewinienie służbowe lub dyscyplinarne.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawioną przez Sąd Wojewódzki kwestię prawną dotyczącą odpowiedzialności karnej lekarza pogotowia ratunkowego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Potępa (sprawozdawca). Sędziowie: M. Szerer, A Pyszkowski. Prokurator: H. Rajzman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jerzego K. oskarżonego z art. 286 § 1 k.k., po wysłuchaniu wniosku Prokuratora, uchwalił przedstawioną przez Sąd Wojewódzki dla miasta Łodzi kwestię prawną wymagającą zasadniczej wykładni ustawy:"Czy lekarz pogotowia ratunkowego za samowolną zmianę zespołu wyjazdowego, a zwłaszcza samowolne wzięcie samochodu tegoż pogotowia w czasie dyżuru w celach prywatnych może odpowiadać karnie z art. 286 § 1 k.k.?"rozstrzygnąć jak wyżej.Uzasadnienie faktyczne1.Przy rozstrzyganiu zagadnienia objętego powyższym pytaniem prawnym nasuwa się przede wszystkim kwestia, czy i kiedy lekarz wykonujący czynności swego zawodu może być podmiotem przestępstwa urzędniczego.W kwestii tej Sąd Najwyższy w orzeczeniu w składzie siedmiu sędziów Izby Karnej z dnia 2.XII.1957 r. I KO 230/57 (OSPiKA 7-8/58) wyjaśnił, że czynności zawodu lekarza zatrudnionego w społecznej służbie zdrowia nie stanowią czynności urzędowych w rozumieniu art. 286 i 290 k.k.Nie jest urzędowaniem ani czynnością urzędową samo tylko wykonywanie zawodu w całkowitym oderwaniu od uczestnictwa w pełnieniu zadań organów władzy i administracji państwowej lub samorządowej (w znaczeniu, do którego wypada to pojęcie ograniczyć). Urzędowaniem czy też czynnością urzędową jest natomiast spełnianie aktu zarządu, choćby wchodził w grę nawet pomocniczy tylko udział danej osoby w tym akcie.Jeżeli zatem dyżurujący lekarz pogotowia ratunkowego współdziałał w wykonywaniu zarządu stacji pogotowia ratunkowego podczas pełnienia powierzonych mu funkcji lekarskich, to nie ma przeszkody do uznania go za podmiot przestępstwa przewidzianego w rozdziale XII k.k., traktującym o przestępstwach urzędniczych.2.Dalszym zagadnieniem jest pytanie, kiedy działanie lekarza dyżurnego lekarskiego pogotowia ratunkowego niezgodne z jego obowiązkami wypełni znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., a kiedy będzie ono jedynie przewinieniem ulegającym odpowiedzialności służbowej lub dyscyplinarnej.Różnica pomiędzy przestępstwem urzędniczym a przewinieniem dyscyplinarnym polega między innymi na tym, że przy przestępstwie urzędniczym pracownik narusza obowiązek w stosunku do osoby trzeciej, wobec której sprawował na zewnątrz swą władzę lub względem której miał obowiązek rozwinąć działalność urzędową, natomiast przy przewinieniu dyscyplinarnym lub służbowym pracownik narusza obowiązek wobec Państwa jako swego służbodawcy w dziedzinie wewnętrznosłużbowej. Tą trzecią osobą może być też Państwo wtedy mianowicie, gdy pracownik wykonuje swą władzę w stosunku do Państwa jako podmiotu prawnego poza stosunkiem wewnętrznosłużbowym, np. gdy sędzia rozstrzyga spór ze Skarbem Państwa w sprawie, w której urzędnik przy okazji sprawowania władzy zagarnia mienie państwowe.W świetle powyższej zasady samowolna zmiana przez dyżurnego lekarza pogotowia ratunkowego zespołu wyjazdowego składającego się z lekarza, sanitariusza i kierowcy, a także samowolne użycie dla celów prywatnych samochodu przydzielonego mu dla celów służbowych, jeżeli nie spowodowały one szkodliwego skutku w postaci zakłócenia działalności pogotowia, byłoby jedynie przewinieniem służbowym lub dyscyplinarnym, rodzącym taką właśnie odpowiedzialność oraz obowiązek pokrycia kosztów jazdy (zużycie benzyny, smarów itp.). Byłoby to jedynie naruszeniem dyscypliny służbowej, a nie działaniem na szkodę interesu publicznego lub prywatnego w rozumieniu art. 286 § 1 k.k.Jeżeli natomiast opisane działanie lekarza dyżurnego w danych warunkach groziło spowodowaniem dezorganizacji niezmiernie ważnej i pełniącej odpowiedzialną funkcję instytucji, jaką jest lekarskie pogotowie ratunkowe, obowiązane nieść pomoc w razie nagłych zachorowań i nieszczęśliwych wypadków - to wówczas niezależnie od przewinienia dyscyplinarnego mogło ono wypełnić znamiona przestępstwa nadużycia władzy z art. 286 §1 k.k.Oczywiście poczynione w tym przedmiocie ustalenia sądu będą mogły być podstawą orzeczenia przy uwzględnieniu nie tylko przedmiotowych, lecz także podmiotowych cech czynu (art. 14 § 1 i § 2 k.k.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1 KKart. 286art. 286 §1 KKart. 14 § 1§ 1§1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.