VI KZP 65/67

UchwałaIzba Karna1968-05-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pobranie przez pracownika uspołecznionego zakładu gastronomicznego należności za potrawy lub napoje, obejmującej różnicę między ceną detaliczną a ceną gastronomiczną oraz procentowe dodatki, gdy te artykuły były towarem własnym pracownika, stanowi zagarnięcie mienia społecznego w rozumieniu ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., czy też wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 10 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r.?
Ratio decidendi
Pobranie przez pracownika uspołecznionego zakładu gastronomicznego dla siebie należności za potrawy lub napoje, obejmującej różnicę między ceną detaliczną a ceną gastronomiczną oraz dodatki, gdy były to artykuły własne pracownika, stanowi zagarnięcie mienia społecznego w rozumieniu ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. Działanie to wykracza poza znamiona art. 10 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r., ponieważ pracownik inkasuje marżę za usługi, która należy się zakładowi, a którą pobiera po raz drugi dla siebie.
Stan faktyczny
Pracownik uspołecznionego zakładu gastronomicznego pobrał dla siebie należność od konsumenta za potrawy i napoje. Należność ta obejmowała różnicę między ceną detaliczną a ceną gastronomiczną oraz dodatkowe procentowe dodatki. Potrawy i napoje, za które pobrano należność, stanowiły własność pracownika, choć zostały dostarczone konsumentowi w ramach normalnej działalności zakładu. Powstało pytanie o kwalifikację prawną tego czynu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił udzielić odpowiedzi na przedstawioną kwestię prawną.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes F. Wróblewski.Sędziowie: Z. Chełmicki, T. Gdowski, L. Jax (współsprawozdawca), Z. Nyczaj (sprawozdawca), M. Paluch, A. Pyszkowski.Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Ferenc.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Edwarda S. i innych, oskarżonych z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), po rozpoznaniu przedstawionej przez skład zwykły Sądu Najwyższego postanowieniem z dnia 15 grudnia 1967 r. kwestii prawnej wymagającej zasadniczej wykładni ustawy:"Czy pobranie dla siebie przez pracownika uspołecznionego zakładu gastronomicznego uiszczonej przez konsumenta w tym zakładzie należności za potrawy bądź napoje, obejmującej różnicę między ceną detaliczną a ceną gastronomiczną tych artykułów oraz procentowe dodatki - w wypadku gdy potrawy te bądź napoje zostały dostarczone konsumentowi w ramach normalnej działalności zakładu gastronomicznego, lecz były towarem własnym pracownika - stanowi zagarnięcie mienia społecznego w rozumieniu ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), czy też czyn taki wyczerpuje jedynie znamiona przestępstwa z art. 10 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. (Dz. U. Nr 39, poz. 171)?"po wysłuchaniu wniosku prokuratora, na podstawie art. 390 k.p.k.,uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.Uzasadnienie faktycznePrzewidziana w art. 10 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zwalczaniu spekulacji i ochronie interesów nabywców oraz producentów rolnych w obrocie handlowym (Dz. U. Nr 39, poz. 171) sprzedaż przez pracownika jednostki gospodarki uspołecznionej towaru własnego (lub innej osoby) zamiast towaru przedsiębiorstwa - powoduje zamrożenie kapitału przedsiębiorstwa, ulokowanego w towarze, i prowadzi do opóźnienia realizacji marży detalicznej. Natomiast wprowadzanie do obrotu w uspołecznionym zakładzie gastronomicznym potraw lub napojów stanowiących własność pracownika tegoż zakładu wykracza poza ramy art. 10 ustawy "antyspekulacyjnej". Działanie to bowiem nie ogranicza się tylko do sprzedaży (sensu stricto) owych towarów, lecz nadto polega na inkasowaniu przez pracownika zakładu marży za spełnione w danej chwili usługi (marża tzw. gastronomiczna oraz "dodatki procentowe" za orkiestrę itp., zawarte w należności uiszczanej przez konsumenta).Tę należną zakładowi marżę pracownik (bufetowa, kelner) pobiera od konsumenta na rzecz i w imieniu zakładu. Fakt zaś, że w danym momencie usługi spełnia sam pracownik, który, sprzedaje własny towar, nie zmienia postaci rzeczy, albowiem za czynności te jest on wynagradzany przez zakład. Pobierając zatem dla siebie po raz drugi zapłatę za usługę należną zakładowi i przywłaszczając ją sobie, dopuszcza się zagarnięcia mienia społecznego.Marża tzw. gastronomiczna jest - jak już powiedziano - marżą ustaloną za czynności o charakterze usługowym. Dlatego też przy sprzedaży towarów w zakładach gastronomicznych, nie połączonej ze świadczeniem usług, pobiera się jedynie cenę detaliczną, np. przy sprzedaży papierosów. W tym więc wypadku pracownik, który sprzedaje w zakładzie gastronomicznym własne papierosy, będzie odpowiadał jedynie za przestępstwo z art. 10 ustawy "antyspekulacyjnej".Przedstawione wyżej przesłanki prowadzą do wniosku, że czyn, polegający na sprzedaży w zakładzie gastronomicznym - po cenach ustalonych dla tego zakładu - potraw lub napojów, które stanowią własny towar pracownika, oraz na przywłaszczeniu sobie w związku z tym marży tzw. gastronomicznej zawiera znamiona nie tylko przestępstwa z art. 10 ustawy z dnia 13 lipca 1967 r. (Dz. U. Nr 39, poz. 171), lecz także ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Zachodzi zatem w tym wypadku zbieg przepisów ustaw karnych, ponieważ sprawca jednym działaniem (jedną czynnością wykonawczą) narusza dwa różne przepisy karne, z których żaden nie wyczerpuje całego stanu faktycznego. Z tego względu - zgodnie z przepisem art. 36 k.k. - omawiany czyn należy kwalifikować z ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. jako zagarnięcie mienia społecznego, i to w wysokości odpowiadającej różnicy między ceną detaliczną towaru a ceną ustaloną dla danego przedsiębiorstwa gastronomicznego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2 § 1art. 1 § 1art. 10art. 390 KPKart. 36 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.