I K 309/61

WyrokIzba Karna1961-10-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik jednostki gospodarki uspołecznionej, który nie jest bezpośrednio odpowiedzialny za sprzedaż towaru, może ponosić odpowiedzialność karną z art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. za sprzedaż towaru po cenie wyższej od obowiązującej, jeśli udowodniono mu, że dokonywał takiej sprzedaży?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownik jednostki gospodarki uspołecznionej, nawet jeśli nie jest bezpośrednio odpowiedzialny za sprzedaż towaru, może ponosić odpowiedzialność karną z art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. za sprzedaż towaru po cenie wyższej od obowiązującej, jeśli zostanie mu udowodnione, że dokonywał takiej sprzedaży. Zwężenie kręgu osób odpowiadających jedynie do sprzedawców byłoby sprzeczne z celem ustawy, jakim jest ochrona interesów nabywcy i likwidacja spekulacji. Sąd podkreślił, że nabywca nie interesuje się wewnętrzną organizacją pracy w przedsiębiorstwie i uważa każdego pracownika sprzedającego mu towar za upoważnionego do sprzedaży.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie, który skazał Władysława K. i Wacława T. m.in. za sprzedaż używanych opon samochodowych z magazynu po cenach wyższych od obowiązujących. Obrońcy zarzucali m.in. obrazę prawa materialnego, twierdząc, że oskarżeni, jako klasyfikator i magazynier, nie byli bezpośrednio odpowiedzialni za sprzedaż. Sąd Wojewódzki nie ustalił wystarczająco dowodów na potwierdzenie sprzedaży po zawyżonych cenach.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary łącznej oraz skazania za przestępstwo z art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. w stosunku do Władysława K. i Wacława T., przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. W pozostałym zakresie wyrok został utrzymany w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majewski.Sędziowie: F. Korzeń, M. Bogusławski (sprawozdawca).Prokurator: Z. Rynowiecki.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie 1) Władysława K., 2) Wacława T. i 3) Stefana Z. oskarżonych: ad. 1) - z art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. (Dz. U. Nr 39, poz. 171) i art. 293 w związku z art. 290 § 1 k.k., ad. 2) - z art. 8 § 2 powyższej ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. oraz art. 290 § 1 k.k., ad. 3) - z art. 290 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 23 września 1960 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 2, 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do Władysława K. i Wacława T. w częściach dotyczących kary łącznej oraz skazania za przestępstwo z art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. (Dz. U. Nr 39, poz. 171) i w zakresie tego przestępstwa przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa warszawskiego w Warszawie do ponownego rozpoznania; uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do Władysława K. w orzeczeniu o karach utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych i o karach grzywien i wymierzył temuż oskarżonemu nową karę łączną dwóch lat więzienia, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 25 lutego 1960 r.; zmienił zaskarżony wyrok w stosunku do Wacława T. w orzeczeniu o karze za przestępstwo z art. 290 § 1 k.k. w ten sposób, że za przypisany mu czyn przestępny skazał go na jeden rok więzienia, nie orzekając utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych, oraz zaliczył mu na poczet tej kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania od dnia 23 marca 1960 r., uznając karę za to przestępstwo za odbytą; utrzymał poza tym zaskarżony wyrok w mocy (...).Sąd Wojewódzki w Warszawie wyrokiem z dnia 23 września 1960 r. uznał:I. Władysława K. i Wacława T. za winnych tego, że w czasie od października 1959 r. do lutego 1960 r. w W. Władysław K. jako klasyfikator ogumienia, a Wacław T. jako magazynier miejscowego Zakładu Obrotu Artykułami Rolnymi Wojewódzkiego Związku Gminnych Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w W., działając wspólnie i w porozumieniu oraz z chęci zysku, sprzedali wbrew obowiązującym przepisom bezpośrednio z magazynu po cenach wyższych od obowiązujących używane opony i dętki samochodowe wartości co najmniej 120.000 zł; ponadto Władysława K. za winnego tego, że:II. w miesiącu lutym 1960 r. w W. nakłonił Stefana Z., referenta Zaopatrzenia Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w G. do przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie 2.000 złotych w zamian za wyrażenie przez niego zgody na pobranie pieniędzy w sumie 31.243,60 zł zamiast opon samochodowych, przeznaczonych do sprzedaży w sklepie Gminnej Spółdzielni w G.;III. w czasie i miejscu jak w punkcie I opisanym nakłonił Stefana Z., referenta zaopatrzenia Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w G., i Jana S., referenta zaopatrzenia Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w M., do przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie 2.500 złotych w zamian za pobranie pieniędzy w sumie 30.342 zł zamiast opon samochodowych, przeznaczonych do sprzedaży detalicznej w w sklepie Gminnej Spółdzielni w M.;IV. jesienią 1959 r. w W. nakłonił Elżbietę S., pracownicę Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w S., do przyjęcia 2.000 zł w zamian za pobranie przez nią pieniędzy w sumie około 60.000 zł zamiast opon samochodowych, przeznaczonych do sprzedaży detalicznej w sklepie Gminnej Spółdzielni w S.;ponadto Wacława T. za winnego tego, żeV. w czasie od czerwca 1959 r. do lutego 1960 r. w miejscu i w charakterze jak w punkcie I opisanym systematycznie przyjmował dla siebie pieniądze w sumie od 20-50 zł od nabywców opon samochodowych w zamian za umożliwienie im wybrania sobie w magazynie zakupionych opon oraz ułatwienie ich nabyciai skazał:Władysława K. za czyn opisany w ustępie I ,na mocy art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. (Dz. U. Nr 39, poz. 171) na trzy lata więzienia i pięć tysięcy złotych grzywny oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres dwóch lat, a za czyny opisane w ustępie II, III i IV na mocy art. 293 w związku z art. 290 § 1 k.k. trzykrotnie po dwa lata więzienia i po trzy tysiące złotych grzywny, przy czym na mocy art. 31 i nast. k.k. wymierzył mu łączną karą czterech lat więzienia i czternastu tysięcy złotych grzywny oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat dwóch;Wacława T. za czyn opisany w ustępie I na mocy art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. (Dz. U. Nr 39, poz. 171) na dwa lata więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat dwóch, a za czyn opisany w ustępie V na mocy art. 290 § 1 k.k. na dwa lata więzienia i utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat dwóch, przy czym na mocy art. 31 i nast. k.k. wymierzył mu karę łączną dwóch lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres dwóch lat; Stefana Z. za winnego tego, że:VI. w miesiącu lutym 1960 r. w W. jako referent zaopatrzenia Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w G. przyjął dla siebie od Władysława K. 2.000 zł, w zamian za co pobrał od niego - wbrew obowiązującym przepisom - pieniądze w kwocie 31.243,60 zł zamiast opon samochodowych, przeznaczonych do sprzedaży w sklepie Gminnej Spółdzielni w G.;VII. w czasie i miejscu jak w punkcie VI opisanym, jako referent zaopatrzenia Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w G., działając wspólnie i w porozumieniu z Janem S. jako referentem zaopatrzenia Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w G., przyjął dla siebie od Władysława K. 2.500 zł w zamian za przyjęcie wbrew obowiązującym przepisom pieniędzy w kwocie 30.342 zł zamiast opon samochodowych, przeznaczonych do detalicznej sprzedaży w sklepie Gminnej Spółdzielni w M.i skazał go za powyższe czyny na mocy art. 290 § 1 k.k. dwukrotnie po roku więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres po dwa lata, a na mocy art. 31 k.k. wymierzył mu łączną karę jednego roku więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat dwóch.Obrońcy oskarżonych wnieśli rewizje od powyższego wyroku.Rewizja Władysława K., oparta na przepisie art. 371 pkt 1 k.p.k., zarzuca wyrokowi co do czynu przypisanego mu w ustępie I obrazę prawa materialnego, albowiem zdaniem rewizji art. 8 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zwalczaniu spekulacji i ochronie interesów nabywców oraz producentów rolnych w obrocie handlowym przewiduje sankcje karne w stosunku do osób, które pełniąc w jednostkach gospodarki uspołecznionej funkcje przy sprzedaży, działają na szkodę nabywcy, gdy tymczasem Władysław K. był kalkulatorem i do jego obowiązków należało dokonywanie wyceny opon i dostarczanie ich do magazynu, natomiast nie pełnił on czynności związanych ze sprzedażą opon; co do dalszych przypisanych mu przestępstw rewizja zarzuca wyrokowi nie dość wnikliwą ocenę osobowości Władysława K. i jego stosunków rodzinnych, które uzasadniają łagodniejszy wymiar kary.W związku z tymi zarzutami rewizja Władysława K. wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej skazania go za czyn opisany w ustępie I i uniewinnienie go od tego zarzutu, o zmianę zaś wyroku w pozostałych skazujących go częściach przez zastosowanie łagodniejszej kary łącznej.Rewizja Wacława T., oparta na przepisach art. 371 pkt 1, 3 i 4 k.p.k., zarzuca wyrokowi w części dotyczącej skazania z art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. (podobnie jak i rewizja Władysława K.) obrazę prawa materialnego przez przyjęcie, że Wacław T. działał wspólnie i w porozumieniu z Władysławem K., aczkolwiek materiał dowodowy sprawy nie uzasadnia takiego ustalenia, a następnie zarzuca zbyt surową karę za przestępstwo przypisane w ustępie V, jeśli się zważy, że napięcie złej woli Wacława T. było minimalne; w związku z tymi zarzutami rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej skazania Wacława T. za przestępstwo z art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. i uniewinnienie go od zarzutu popełnienia tego przestępstwa oraz o zmianę tegoż wyroku w części dotyczącej kary wymierzonej Wacławowi T. za przestępstwo opisane w ustępie V - przez jej złagodzenie.Rewizja Stefana Z. zarzuca wyrokowi błędną ocenę okoliczności faktycznych, polegającą na przyjęciu, że w czynie przypisanym oskarżonemu pod pkt VII aktu oskarżenia mieszczą się znamiona przestępstwa z art. 290 § 1 k.k., gdy tymczasem w rzeczywistości działanie oskarżonego w ramach normy prawnej z art. 290 § 1 k.k. jest bezkarne, gdyż wręczona Stefanowi Z. przez S. kwota 800 złotych miała charakter koleżeńskiego gestu i nie stała w związku z urzędowaniem; dalej rewizja zarzuca rażąco surowy wymiar kary za przestępstwo opisane w ustępie VI przez niezawieszenie jej wykonania; w związku z tymi zarzutami rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w stosunku do Stefana Z. w części skazującej go za przestępstwo opisane w ustępie VII i uniewinnienie go z zarzutu popełnienia tego przestępstwa oraz o zmianę wyroku w części dotyczącej kary wymierzonej temuż oskarżonemu za przestępstwo opisane w ustępie VI - przez warunkowe zawieszenie jej wykonania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny: Rewizje Władysława K. i Wacława T. są częściowo słuszne. Błędny jest pogląd rewizji, jakoby § 2 art. 8 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. obejmował sankcją karną jedynie sprzedawców, tj. osoby, którym zlecono dokonywanie sprzedaży. Przyjęcie takiego poglądu prowadziłoby do wniosku, że za pobranie ceny wyższej od obowiązującej będzie odpowiadała ekspedientka, natomiast wolny będzie od odpowiedzialności inny pracownik przedsiębiorstwa, np. kasjerka lub księgowa, jeśli nawet sprzedały towar w warunkach przytoczonego przepisu. Takie zwężenie kręgu osób odpowiadających za żądanie lub pobieranie cen wyższych od cen obowiązujących sprzeciwiałoby się założeniom ustawy co do ochrony interesów nabywcy i co do likwidacji żerowania różnego rodzaju szkodników gospodarczych na przejściowych trudnościach w zaopatrzeniu rynku. Nabywca nie interesuje się wewnętrzną organizacją pracy w przedsiębiorstwie handlowym i z reguły uważa każdego pracownika zatrudnionego w przedsiębiorstwie i sprzedającego mu towar za upoważnionego do sprzedaży.Z rozważań tych wynika wniosek, że Władysław K. i Wacław T. mogą odpowiadać z art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. (Dz. U. Nr 39, poz. 171) - mimo że pierwszy z nich był w przedsiębiorstwie klasyfikatorem, a drugi magazynierem i mimo że do nich nie należała czynność sprzedaży - jeżeli w sposób prawem przepisany zostanie im udowodnione, że w przedsiębiorstwie, w którym byli zatrudnieni, sprzedawali towar tego przedsiębiorstwa i pobierali zań cenę wyższą od obowiązującej.Zaskarżony wyrok nie ustala jednak, jaka była obowiązująca cena za używane opony samochodowe; nie ustala również, komu oskarżeni sprzedali opony i od kogo pobrali cenę wyższą od obowiązującej. Również materiał sprawy ujawniony na rozprawie nie daje dostatecznej podstawy do ustalenia, że oskarżeni Władysław K. i Wacław T. dokonywali sprzedaży opon w przedsiębiorstwie i po cenach wyższych od obowiązujących. Wprawdzie świadek Stanisław S. potwierdza zakupienie u Władysława K.: raz 20 opon, a drugi raz 18 opon, ale transakcja ta miała miejsce poza przedsiębiorstwem i ponadto we wrześniu 1959 r., a więc w czasie, którego akt oskarżenia nie dotyczy. Niezależnie od tego wartość dowodowa zeznań tego świadka jest wątpliwa, skoro przedstawione przez tego świadka a kwestionowane przez oskarżonego Władysława K. rachunki pochodzą z daty 15 września 1959 r., w którym to czasie oskarżony Władysław K. nie był jeszcze zatrudniony w Zakładach Obrotu Artykułami Rolnymi, gdyż pracę rozpoczął tam dopiero 13 października 1959 r. Również zeznania świadka Władysława O. nie mogą stanowić dowodu na potwierdzenie aktu oskarżenia, gdyż wprawdzie świadek ten zakupił opony w przedsiębiorstwie, w którym pracowali oskarżeni, ale zakupił towar za fakturą i po cenie 60 zł za sztukę, która nie wydaje się odbiegać od obowiązującej. Wreszcie oskarżony Wacław T. mówi co prawda o sprzedawaniu opon przez oskarżonego K. z zarobkiem, ale wyjaśnienia te nie mogą stanowić dowodu na potwierdzenie tezy oskarżenia, bo oskarżony Wacław T. nie wie, gdzie (w szczególności czy w przedsiębiorstwie) i komu oskarżony K. opony sprzedawał.Skoro zatem Sąd Wojewódzki nie wskazuje - wbrew wymaganiom art. 339 § 1 lit. b) - dowodów, na których oparł ustalenie, że oskarżeni Władysław K. i Wacław T. sprzedawali bezpośrednio z magazynu indywidualnym nabywcom opony po cenie wyższej od obowiązującej, a zebrany materiał dowodowy nie daje podstawy do samodzielnych ustaleń w instancji rewizyjnej, należało zaskarżony wyrok w tej części uchylić i sprawę w tym zakresie przekazać Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.W świetle zebranego materiału dowodowego stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: oskarżony Władysław K. wykupywał za pośrednictwem zaopatrzeniowców lub bezpośrednio od kierowników gminnych spółdzielni partie opon przydzielanych tymże spółdzielniom. Sklepy bowiem G.S. "Samopomoc Chłopska" otrzymywały opony do detalicznej sprzedaży, były zaś one szczególnie poszukiwane przez rolników i rzemieślników. Nabywanie opon przez oskarżonego Władysława K. odbywało się jednak nie w sklepach detalicznej sprzedaży, tj. w sklepach gminnych spółdzielni "Samopomoc Chłopska", ale w tej formie, że kierownicy sklepów rezygnowali - za otrzymanie odpowiedniej łapówki - z towaru, biorąc za swoją zgodą zamiast towaru gotówkę. Nabyty w ten sposób towar (opony) oskarżony Władysław K. sprzedawał następnie z zarobkiem (wyjaśnienia oskarżonego T.). Oskarżony Wacław T. pomagał Władysławowi K. w jego działalności, przetrzymując towar Władysława K. w magazynie i przyjmując od niego w związku z tym korzyści majątkowe. Obaj oskarżeni jako pracownicy Zakładu Obrotu Artykułami Rolnymi wiedzieli, że opony przeznaczone są do detalicznej sprzedaży przez sklepy gminnych spółdzielni "Samopomoc Chłopska". Przechwytując opony w sposób wyżej opisany, nie dopełnili swoich obowiązków ciążących na nich jako na pracownikach Zakładu Obrotu Artykułami Rolnymi, działając przez to na szkodę interesu publicznego, przy czym celem tej działalności było osiągnięcie korzyści materialnej.Dlatego też, rozpoznając ponownie sprawę, Sąd Wojewódzki powinien rozważyć zagadnienie odpowiedzialności oskarżonych Władysława K. i Wacława T. w ramach przestępstwa urzędniczego z art. 286 k.k.Wbrew twierdzeniom rewizji, kary wymierzone oskarżonemu Władysławowi K. za przestępstwa opisane w ustępach II, III i IV nie są surowe, jeśli się zważy poprzednią karalność tego oskarżonego i szkodliwość społeczną jego czynów. Po uwzględnieniu tych okoliczności wymierzone kary pozbawienia wolności przedstawiają się jako współmierne do przewinienia i odpowiednie ze stanowiska represji i funkcji wychowawczej kary.Wymierzając karę łączną, Sąd Najwyższy zastosował względem oskarżonego Władysława K. zasadę pełnej absorpcji ze względu na zbieżność czynów przestępnych w czasie i na podobny sposób ich popełnienia.Wobec uchylenia wyroku w części skazującej oskarżonego Władysława K. za przestępstwo spekulacyjne, odpadła podstawa do orzeczenia w stosunku do niego - za pozostałe przypisane mu czyny - kary grzywny, jak również kary dodatkowej pozbawienia praw publicznych i obywatelskich praw honorowych, gdyż czyny przestępne opisane w ustępach II, III i IV, rozważane w oderwaniu od czynu opisanego w ustępie I, nie zawierają cech działania z chęci zysku. (...)Rewizja oskarżonego Stefana Z. nie jest słuszna.Wbrew jej twierdzeniom przyjęcie przez tegoż oskarżonego kwoty 800 zł wyczerpuje dyspozycje art. 290 § 1 k.k. Wręczenie tej kwoty przez S. oskarżonemu nie nastąpiło bez przyczyny, bo jak wynika z wyjaśnień oskarżonego Stefana Z., on jako referent zaopatrzenia gminnych spółdzielni "Samopomoc Chłopska" poinformował S. o możliwości otrzymania pieniędzy zamiast opon i zarobienia na tej machinacji, a następnie poznał S. z oskarżonym Władysławem K. Otrzymanie kwoty 800 złotych nie było więc aktem grzeczności, natomiast w opisanych warunkach przedstawiało się jako przyjęcie korzyści majątkowej w związku z urzędowaniem oskarżonego jako referenta zaopatrzeniowego.Wymierzone oskarżonemu kary za poszczególne przestępstwa, jak też kara łączna w granicach jednego roku więzienia nie mogą być uznane za rażąco surowe; są one odpowiednie i współmierne do przewinienia.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 8 § 2art. 293art. 290 § 1 KKart. 375art. 31art. 31 KKart. 371 pkt 1 KPKart. 8art. 371 pkt 1art. 339 § 1art. 286 KK§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.