V KRN 87/88
WyrokSąd Najwyższy1988-05-11
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji dopuścił się rażącego naruszenia podstawowych zasad postępowania karnego, w szczególności zasady bezpośredniości i ustności, poprzez kontynuowanie rozprawy mimo zmiany składu sądu, odroczenie narady nad wyrokiem i ujawnienie zeznań świadków bez ich odczytania, co mogło mieć wpływ na treść zaskarżonych wyroków?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd pierwszej instancji dopuścił się rażącego naruszenia podstawowych zasad postępowania karnego, w tym zasady bezpośredniości i ustności. Naruszenia te obejmowały kontynuowanie rozprawy mimo zmiany składu sądu, odroczenie narady nad wyrokiem po wysłuchaniu przemówień stron oraz ujawnienie zeznań świadków bez ich odczytania, co było niedopuszczalne w warunkach występujących sprzeczności i miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii winy. W związku z tym zaskarżone wyroki zostały uchylone.Stan faktyczny
Oskarżeni zostali uznani za winnych popełnienia szeregu włamań do mieszkań i kradzieży mienia. Sąd pierwszej instancji skazał ich na kary pozbawienia wolności i grzywny. Sąd drugiej instancji utrzymał wyrok w mocy. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną na niekorzyść oskarżonych, zarzucając rażącą niewspółmierność kar i wnosząc o ich podwyższenie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki w stosunku do oskarżonych Jacka K., Andrzeja K. i Tadeusza S. oraz przekazał ich sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaW warunkach występujących sprzeczności korzystanie przez sąd z formalnych uprawnień, wynikających z art. 338 § 1 k.p.k. należy uznać za niedopuszczalne, obrażające zasady ustności i bezpośredniości procesu. Z uprawnień określonych w tym przepisie można korzystać głównie wtedy, gdy zeznania świadków nie są rozbieżne i mają służyć ustaleniu okoliczności nie zasadniczych, lecz drugorzędnych.Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 11 maja 1988 r. sprawy Jacka K., Andrzeja K., oskarżonych z art. 208 k.k. w zw. z art. 58 k.k. i art. 60 § 2 k.k. oraz Tadeusza S., oskarżonego z art. 208 k.k. w zw. z art. 58 k.k. i art. 60 § 1 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego PRL na niekorzyść oskarżonych od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 25 marca 1987 r. i wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 12 października 1987 r. uchylił zaskarżone wyroki co do oskarżonych Jacka K., Andrzeja K. i Tadeusza S. i przekazał ich sprawę Sądowi Rejonowemu w W. do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Rejonowego w W. z 25.III.1987 r. Jacek K., Andrzej K. i Tadeusz S. zostali uznani za winnych tego, że:I. 6.III.1985 r. w W., działając wspólnie, dokonali włamania do mieszkania przy ulicy W., skąd zabrali w celu przywłaszczenia biżuterię, kożuchy, wyroby z kości słoniowej i inne przedmioty łącznej wartości 2.067.000 zł na szkodę Stanisława C.Nadto Jacka K. i Andrzeja K. tego, że: II. 13.III.1986 r., działając wspólnie, dokonali włamania do mieszkania przy ulicy D., skąd zabrali w celu przywłaszczenia kożuchy, biżuterię i inne przedmioty łącznej wartości około 300.000 zł na szkodę Wacława Ś.III. 9.III.1985 r. w W., działając wspólnie, dokonali włamania do mieszkania przy ulicy P. skąd zabrali w celu przywłaszczenia radiomagnetofon "Grundig", wyroby ze srebra i złota, zegarki i inne przedmioty łącznej wartości 795.670 zł na szkodę Krystyny G.IV. W dniach 29-31.I.1985 r. w W., działając wspólnie dokonali włamania do mieszkania przy ulicy P., skąd zabrali w celu przywłaszczenia biżuterię, zegarki i inne przedmioty łącznej wartości 600.000 zł na szkodę Haliny T.V. 29.I.1985 r. w W. działając wspólnie dokonali włamania do mieszkania przy ulicy B., skąd zabrali w celu przywłaszczenia kożuchy, pieniądze, biżuterię i inne przedmioty łącznej wartości około 1 miliona złotych na szkodę Krystyny F. i Bożeny M.Nadto Andrzeja K. i Tadeusza S. tego, że:VI. 15.III.1985 r. w W., działając wspólnie, dokonali włamania do mieszkania przy ulicy D., skąd zabrali w celu przywłaszczenia biżuterię i inne przedmioty łącznej wartości 381.000 zł na szkodę Bolesława F.Nadto Andrzeja K. tego, że: VIII. 8.V.1985 r. w W., dokonał włamania do mieszkania przy ulicy D., skąd zabrał w celu przywłaszczeniu biżuterię, kożuchy, sprzęt radiotechniczny o łącznej wartości około 500.000 zł na szkodę Elżbiety B. i za to na podstawie art. 208 k.k. w związku z art. 58 k.k. i w związku z art. 60 § 2 k.k. w odniesieniu do Jacka K. i Andrzeja K. oraz art. 60 § 1 k.k. w odniesieniu do Tadeusza S. skazani zostali:-Jacek K. na karę 5 lat pozbawienia wolności i 300.000 zł grzywny,-Andrzej K. na karę 6 lat pozbawienia wolności i 400.000 zł grzywny,-Tadeusz S. na karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 200.000 zł grzywny.Jednocześnie sąd orzekł nadzór ochronny w stosunku do Jacka K. i Andrzeja K. na okres 5 lat i w stosunku do Tadeusza S. na 3 lata. W związku z rewizjami obrońców oraz osobistymi oskarżonych Jacka K. i Andrzeja K. sąd wojewódzki, wyrokiem z 12.X.1987 r. utrzymał w mocy wyrok sądu rejonowego.Od wyroków tych Prokurator Generalny PRL złożył rewizję nadzwyczajną na niekorzyść oskarżonych, w której zarzucając rażącą niewspółmierność kar pozbawienia wolności i grzywny, wniósł o zmianę zaskarżonych wyroków przez podwyższenie wspomnianych kar: oskarżonemu Jackowi K. i Andrzejowi K. do 12 lat pozbawienia wolności i 1.000.000 zł grzywny, a oskarżonemu Tadeuszowi S. do 8 lat pozbawienia wolności i 500.000 zł grzywny.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Argumenty zawarte w odpowiedzi obrońcy oskarżonego Jacka K. na rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego PRL, podtrzymane w całości na rozprawie przed Sądem Najwyższym, które podzielił także w swoim ustnym wystąpieniu obrońca oskarżonego Tadeusza S., nie pozbawione są racji.Rzeczywiście rozpoznając tę sprawę, sąd pierwszej instancji dopuścił się rażącego naruszenia podstawowych zasad postępowania karnego, w szczególności zasady bezpośredniości i ustności.Po pierwsze, sąd pierwszej instancji uchybił wymogom art. 350 § 2 k.p.k. przez to, że rozprawę odroczoną kontynuował w dalszym ciągu, mimo iż po przeprowadzeniu wszystkich dowodów, skład sądu uległ zmianie. Otóż nowy ławnik uczestniczył jedynie w dwóch rozprawach, w czasie których sąd wysłuchał ostatnich głosów stron. Bezsprzecznie w żadnym razie nie da się tego pogodzić z zasadą bezpośredniości, wymagającą aby sędziowie orzekający w sprawie osobiście zetknęli się ze źródłami i środkami dowodowymi, stanowiącymi podstawę wyrokowania. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż bezpośredni kontakt sędziów z dowodami pozwala osiągnąć im większy zakres informacji oraz odnieść indywidualne wrażenie o zdarzeniach i rzeczach, będących przedmiotem ich osądu. Rzecz zrozumiała, iż nowy ławnik, który włączony został do procesu po zakończeniu postępowania dowodowego, nie był w stanie wywiązać się z ciążących nań powinności sędziowskich.Po drugie, sąd pierwszej instancji naruszył przepis art. 355 k.p.k., w myśl którego, po wysłuchaniu przemówień sąd niezwłocznie przystępuje do narady. W przepisie tym chodzi o to, aby sąd przystąpił do narady nad wyrokiem, gdy pozostaje bezpośrednio pod wrażeniem wystąpienia stron i aby zasób wiedzy w sprawie wskutek upływu czasu, nie uległ zmniejszeniu, co w konsekwencji może mieć wpływ na treść wyroku. W niniejszej sprawie sąd rejonowy wysłuchał w odstępie ponad miesiąca przemówienia stron. Na rozprawie w dniu 25.III.1987 r., poprzedzającej wydanie wyroku, zabrał głos jedynie obrońca oskarżonego Piotra G. i sami oskarżeni. Rzecz zrozumiała, iż tego rodzaju praktyka sprzeczna jest z zasadą wysłuchania głosów stron bezpośrednio przed przystąpieniem do narady nad wyrokiem. Przepis art. 358 § 1 k.p.k. pozwala na odroczenie ogłoszenia wyroku tylko w sprawie zawiłej i to na czas nie przekraczający 3 dni.Po trzecie sąd rejonowy postąpił wbrew art. 338 § 1 k.p.k. uznając, iż bezpośrednie przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków Janiny P. i Ireny T. nie jest niezbędne, mimo że dowody te miały istotne znaczenie w sprawie, zwłaszcza uznania oskarżonego Jacka K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu. Świadek Janina P. składając podczas śledztwa zeznania twierdziła bowiem, iż oskarżony Jacek K. ze swoim bratem wynajmowali mieszkanie należące do Stefana M. przy ul. D. Niewątpliwie ta okoliczność ma duże znaczenie, gdyż w lokalu tym zakwestionowano szereg przedmiotów pochodzących z kradzieży dokonanych na szkodę świadka Stanisławy C. i Jana S. Dowód z zeznań wyżej wymienionych świadków w powiązaniu z odnalezieniem w tym lokalu odcisku palca oskarżonego Jacka K. miały, jak się wydaje, znaczący w ocenie sądu rejonowego wpływ na ustalenie, że oskarżony ten dopuścił się przestępstwa na szkodę pokrzywdzonych Stanisławy C. i Jana S. Jednakże treść zeznań świadków Janiny P. T. pozostaje w sprzeczności z zeznaniami świadka Stefana M., który zaprzeczył, że komukolwiek wynajmował mieszkanie oraz że mówił o tym Janinie P. i Irenie T. Ponadto świadek Stefan M. uprawdopodobnił fakt odnalezienia odcisku palca oskarżonego Jacka K. w swoim mieszkaniu. W tej sytuacji, przeprowadzenie bezpośredniego dowodu z zeznań wymienionych wyżej świadków, a nawet konfrontacje tych świadków było konieczne, zwłaszcza że nie istniały przeszkody przewidziane w art. 337 § 1 k.p.k. uniemożliwiające przesłuchanie tychże świadków. Na rozprawie w dniu 20.II.1987 r. świadek Janina P. nie stawiła się, pomimo prawidłowego powiadomienia, zaś świadek Irena T. w ogóle nie była wzywana, a zeznania jej zostały ujawnione bez odczytania. Przeto w warunkach występujących sprzeczności korzystanie przez sąd z formalnych uprawnień, wynikających z art. 338 § 1 k.p.k. należy uznać za niedopuszczalne, obrażające zasady ustności i bezpośredniości procesu. Z uprawnień określonych w tym przepisie można korzystać głównie wtedy, gdy zeznania świadków nie są rozbieżne i mają służyć ustaleniu okoliczności nie zasadniczych, lecz drugorzędnych. W tej sprawie rzecz się miała zupełnie odwrotnie, albowiem niezależnie od zachodzących sprzeczności, chodziło o ustalenie okoliczności zasadniczych, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii winy. Poza tym należało wyjaśnić sprzeczności zachodzące między zeznaniami świadków Janiny P. i Ireny T., a zeznaniami świadka Stefana M.Z powyższego wynika, iż sprawa ta w obecnym stanie, nie nadaje się do zajęcia w niej merytorycznego stanowiska w instancji rewizyjnej, gdyż rozpoznana została wadliwie i to w sposób mogący mieć wpływ na treść zaskarżonych wyroków. Braków tych nie da się naprawić w postępowaniu rewizyjnym, w związku z tym konieczne jest uchylenie zaskarżonych wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, z zachowaniem oczywiście wszelkich zasad, wynikających z przepisów kodeksu postępowania karnego oraz usunięcia uchybień, o których była wyżej mowa.Dopiero po prawidłowym rozpoznaniu sprawy, ustaleniu winy oskarżonych, wnikliwym uwzględnieniu zarówno okoliczności przedmiotowych, jak i podmiotowych, będzie można w sposób właściwy rozstrzygnąć kwestię wymiaru kary dla oskarżonych, której dotyczyła rewizja nadzwyczajna. (...)
Powiązane orzeczenia
- V KRN 17/84 1984-05-23Czy naruszenie zasady bezpośredniości i ciągłości rozprawy, a także niewłaściwa ocena dowodów i brak wnikliwej analizy opinii biegłych, mogą stanowić podstawę do uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sp…
- IV KKN 234/96 2001-04-20Czy naruszenie przepisów postępowania przez sąd pierwszej instancji, polegające na nieprzeprowadzeniu wnioskowanych dowodów i nieustosunkowaniu się do nich, a także przez sąd odwoławczy, który utrzymał w mocy wadliwe orz…
- V KRN 297/71 1971-08-17Czy naruszenie przepisów postępowania karnego przez sąd pierwszej instancji, polegające na nieprzeprowadzeniu wszystkich niezbędnych dowodów i nieodczytaniu istotnych zeznań, obliguje sąd drugiej instancji do uchylenia w…
- V KR 84/77 1977-07-27Czy naruszenie zasady bezpośredniości postępowania sądowego, wynikające z nadmiernie długich przerw między posiedzeniami sądu, może stanowić podstawę do uchylenia wyroku?
- Rw 1546/70 1971-08-04Czy wyrok sądu pierwszej instancji, oparty na zeznaniach świadków oskarżenia, może zostać utrzymany w mocy, jeśli sąd drugiej instancji, wykonując zlecenie Sądu Najwyższego, przesłuchał świadków obrony, których zeznania…
Powołane przepisy
art. 338 § 1 KPKart. 208 KKart. 58 KKart. 60 § 2 KKart. 60 § 1 KKart. 350 § 2 KPKart. 355 KPKart. 358 § 1 KPKart. 337 § 1 KPK§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.