I PKN 527/00
WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2001-07-04
Skład orzekający: Kazimierz Jaśkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony dłuższy niż sześć miesięcy, jeśli możliwość takiego wypowiedzenia nie została wyraźnie zamieszczona w pisemnej umowie, ale wynika z uchwały organu powołującego pracownika, którą pracownik zaakceptował w sposób dorozumiany?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dopuszczalność rozwiązania za wypowiedzeniem umowy o pracę zawartej na czas określony dłuższy niż sześć miesięcy może być ujawniona przez każde zachowanie stron, które w sposób dostateczny ujawnia ich wolę. W sytuacji, gdy pracownik uczestniczył w podejmowaniu uchwały ustalającej warunki zatrudnienia, w tym możliwość wypowiedzenia umowy, i przystąpił do wykonywania obowiązków, należy uznać, że w sposób dorozumiany zaakceptował te warunki, nawet jeśli nie zostały one wyraźnie wpisane do pisemnej umowy o pracę.Stan faktyczny
Powódka, będąc członkiem Zarządu Miasta, została powierzona obowiązki dyrektora Zakładu Budżetowego na czas określony od 1 sierpnia 1998 r. do 31 lipca 1999 r. Uchwała Zarządu Miasta przewidywała możliwość wcześniejszego rozwiązania umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Powódka była obecna na posiedzeniu Zarządu, głosowała nad uchwałą (wstrzymując się) i przystąpiła do wykonywania obowiązków. Umowa o pracę sporządzona później nie zawierała klauzuli o możliwości wypowiedzenia. Zarząd Miasta podjął uchwałę o rozwiązaniu umowy z powódką z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. Powódka dochodziła odszkodowania, twierdząc, że umowa nie mogła być wypowiedziana.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację powódki, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 4 lipca 2001 r. I PKN 527/00 Zastrzeżenie dopuszczalności rozwiązania za dwutygodniowym wypo-wiedzeniem umowy o pracę zawartej na czas określony dłuższy niż sześć mie-sięcy może być dokonane przez każde zachowanie się stron, które ujawnia ich wolę w sposób dostateczny. Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie: SN Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), SA Kazimierz Josiak. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2001 r. sprawy z powództwa Lidii D. przeciwko Urzędowi Miasta w G. i Zakładowi Budżetowemu „T.M.” w G. o odszkodowanie, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 25 kwietnia 2000 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Krośnie Odrzańskim wyrokiem z dnia 10 grudnia 1999 r. oddalił powództwo Lidii D. przeciwko Urzędowi Miasta w G. oraz przeciwko Zakładowi Budżetowemu „T.M.” w G. o odszkodowanie w kwocie 6.000 zł z tytułu wypowiedzenia umowy o pracę z naruszeniem przepisów prawa. Ustalił, że powód-ka, będąc członkiem Zarządu Miasta, zgłosiła swoją kandydaturę na stanowisko dy-rektora Zakładu Budżetowego „T.M.” w G. W dniu 28 lipca 1998 r. Zarząd Miasta podjął uchwałę [...] o powierzeniu powódce obowiązków dyrektora tego Zakładu na podstawie umowy o pracę zawartej na czas określony od 1 sierpnia 1998 r. do 31 lipca 1999 r., z możliwością jej wcześniejszego wypowiedzenia przez każdą ze stron z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. Powódka jako członek Zarządu Miasta była obecna na tym posiedzeniu, oprócz pięciu innych członków. Uchwała była dla powódki korzystna i zapadła tylko przy jednym głosie wstrzymują-cym się oddanym przez nią samą. W dniu 3 sierpnia 1998 r. powódka przystąpiła do
2 wykonywania obowiązków dyrektora Zakładu Budżetowego „T.M.” w G. W dniu 4 sierpnia 1998 r. Zarząd Miasta podjął uchwałę [...] o wynagrodzeniu dla powódki, ustalając je w wysokości 2.000 zł miesięcznie. Powódka była obecna na posiedzeniu Zarządu w tej sprawie, a wraz z nią czterech członków Zarządu Miasta. Po podjęciu uchwały nastąpiło podpisanie umowy o pracę między Zarządem Miasta w G. repre-zentowanym przez Czesława F. a powódką. Umowa ta zawierała postanowienie, że powódka zostaje zatrudniona na stanowisku dyrektora Zakładu Budżetowego „T.M.” w G. w wymiarze całego etatu, za wynagrodzeniem w kwocie 2.000 zł miesięcznie, na czas określony od 1 sierpnia 1998 r. do 31 lipca 1999 r., zaś dniem rozpoczęcia przez nią pracy jest 3 sierpnia 1998 r. Innych postanowień umowa na piśmie nie za-wierała. Podpisała ją oprócz powódki zastępca Burmistrza Anna S. W dniu 4 sierpnia 1998 r. powódka złożyła rezygnację z pełnienia funkcji członka Zarządu od dnia 5 sierpnia 1998 r., a w dniu 28 grudnia 1998 r. Zarząd Miasta podjął uchwałę [...] o rozwiązaniu z powódką umowy o pracę z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. W dniu 8 stycznia 1999 r. powódka otrzymała na piśmie oświadcze-nie Zarządu Miasta w tym przedmiocie. Na podstawie przytoczonych ustaleń Sąd Rejonowy doszedł do wniosku, że powództwo skierowane przeciwko Urzędowi Miejskiemu w G. podlegało oddaleniu ze względu na brak po jego stronie legitymacji biernej. Powódka bowiem nie była pra-cownikiem tego Urzędu, lecz pracownikiem Zakładu Budżetowego „T.M.” w G., który jest wyodrębnioną jednostką organizacyjną, posiadającą możliwość zatrudniania pra-cowników. Wynika to z uchwały Rady Miejskiej w G. z dnia 18 maja 1993 r. o utwo-rzeniu zakładu budżetowego „T.M.” w G. oraz ze statutu tej jednostki, zwłaszcza z § 9, 12 i 15 oraz z Rozdziału IV pod tytułem „Gospodarka finansowa”. Nie ma więc znaczenia okoliczność, że umowę o pracę z powódką zawarł organ nadrzędny, tj. Zarząd Miasta, do czego był zresztą uprawniony zgodnie z art. 30 ust. 2 pkt 5 ustawy o samorządzie gminnym. Stosunek pracy łączy bowiem pracownika z tym zakładem pracy, w którym został zatrudniony, a nie z organem, który go powołał. W ocenie Sądu Rejonowego stosunek pracy, który łączył powódkę z jej praco-dawcą, był oparty na podstawie umowy o pracę o treści wynikającej z uchwały Za-rządu Miasta z dnia 28 lipca 1998 r. Powódka jako członek tego Zarządu była obecna na jego posiedzeniu, poznała warunki swego przyszłego zatrudnienia i wyra-ziła na nie zgodę. Świadczy o tym przystąpienie do ich wykonywania w dniu 3 sierp-nia 1998 r. Wiedziała zatem także o postanowieniu przewidującym wcześniejsze wy-
3 powiedzenie umowy o pracę przez każdą ze stron. Przebieg posiedzeń Zarządu Mia-sta w dniu 28 lipca oraz w dniu 4 sierpnia 1998 r. odzwierciedlają zresztą protokoły z tych posiedzeń. Nie zasługują więc na wiarę twierdzenia powódki, jakoby nie wie-działa o zastrzeżeniu dopuszczającym możliwość wcześniejszego rozwiązania za wypowiedzeniem umowy o pracę. Okoliczność, że nie otrzymała odpisu uchwały z dnia 28 lipca 1998 r., nie przeczy zawarciu umowy na warunkach zgodnych z wymie-nioną uchwałą. Przede wszystkim zaś była obecna na posiedzeniu Zarządu Miasta w dniu 28 lipca 1998 r., a w dniu 3 sierpnia 1998 r. przystąpiła do wykonywania obo-wiązków dyrektora. Sąd Rejonowy nie dopatrzył się również uchybień w rozwiązaniu z powódką umowy o pracę. W myśl bowiem art. 30 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (jednolity tekst: Dz.U. z 1996 r., Nr 13, poz. 74 ze zm.), Za-rządowi Miasta przysługiwała kompetencja do zwalniania (i zatrudniania) kierowni-ków gminnych jednostek organizacyjnych, a taką jednostką jest pozwany Zakład Bu-dżetowy „T.M.” w G. Ponadto z § 21 ust. 2 pkt 4 statutu Gminy G. wynika, że do Za-rządu Miasta należy podejmowanie decyzji dotyczących zatrudniania i zwalniania kierowników gminnych jednostek organizacyjnych, a zatem do niej należała także decyzja o zwolnieniu powódki jako kierownika jednostki organizacyjnej „T.M.”. Oko-liczność, iż za Zarząd Miasta złożył powódce oświadczenie woli o wypowiedzeniu umowy o pracę jego przewodniczący, nie oznacza wadliwości tego oświadczenia, skoro osoba ta działała w imieniu Zarządu. Zgodnie z § 30 ust. 2 statutu, w sprawach związanych z prowadzeniem bieżącej działalności Gminy oświadczenia woli w imie-niu Gminy może składać jednoosobowo burmistrz - na podstawie upoważnienia Za-rządu. Z przytoczonych przyczyn Sąd Rejonowy uznał, że powództwo w stosunku do Zakładu Budżetowego „T.M.” w G. było bezzasadne. Umowa o pracę zawarta z po-wódką na czas określony przewidywała bowiem możliwość jej wcześniejszego wy-powiedzenia, zaś oświadczenie o wypowiedzeniu umowy złożył przewodniczący Za-rządu Miasta, który był uprawnioną osobą. Nie było więc podstaw do zasądzenia na rzecz powódki odszkodowania z tytułu wadliwego wypowiedzenia umowy o pracę. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze wyro-kiem z dnia 25 kwietnia 2000 r. oddalił apelację powódki. Sąd drugiej instancji podniósł, że stosunek pracy na stanowisku dyrektora Za-kładu Budżetowego „T.M.” w G. nawiązał się na podstawie umowy o pracę, zaś do
4 tego nawiązania był uprawniony Zarząd Miasta. Ten również organ podjął w dniu 28 lipca 1998 r. uchwałę o powierzeniu powódce stanowiska dyrektora Zakładu Budże-towego na czas określony od 1 sierpnia 1998 r. do 31` lipca 1999 r., z zastrzeżeniem możliwości dwutygodniowego wypowiedzenia umowy o pracę. Powódka była obecna na posiedzeniu Zarządu Miasta i uczestniczyła w głosowaniu nad uchwałą przez wstrzymanie się od głosu. Znając też treść uchwały, podjęła pracę na stanowisku określonym w uchwale, tj. dyrektora Zakładu Budżetowego „T.M.” w G. Należało za-tem uznać, że przyjęła zawarte w uchwale warunki, w tym także postanowienie o możliwości wcześniejszego wypowiedzenia umowy o pracę. Zgodnie z art. 61 KC w związku z art. 300 KP, oświadczenie woli jest złożone innej osobie, gdy doszło do adresata w taki sposób, że mógł się zapoznać z jego treścią. Oświadczenie woli Za-rządu Miasta w sprawie warunków zatrudnienia powódki doszło do niej w czasie po-siedzenia tego Zarządu w dniu 28 lipca 1998 r. Oświadczenie to powódka przyjęła bez zastrzeżeń w pełnym zakresie. W ocenie Sądu Okręgowego, „powierzenie wy-konania uchwały Burmistrzowi Miasta miało na celu jedynie dokonanie czynności technicznych polegających na sporządzeniu umowy o pracę na piśmie, zgodnie z uchwałą, i ewentualne doręczenie tej uchwały, co nie jest równoznaczne z wyraże-niem oświadczenia woli w przedmiocie nawiązania stosunku pracy w rozumieniu art. 29 § 1 KP, do czego Burmistrz nie był uprawniony. Błędne wykonanie uchwały Za-rządu przez Burmistrza nie czyni uchwały Zarządu bezskuteczną”. Sporządzenie umowy na piśmie miało charakter deklaratoryjny w stosunku do uchwały Zarządu Miasta, która stanowiła podstawę nawiązania stosunku pracy od momentu zapozna-nia się powódki z jej treścią i przyjęcia jej do realizacji. Konsekwencją powyższego poglądu było oddalenie apelacji powódki jako niezasadnej. Od wyroku Sądu Okręgowego powódka złożyła kasację opartą na podstawie przewidzianej w art. 3931 pkt 1 KPC. Zarzuciła naruszenie art. 33 KP oraz art. 65 KC wskutek przyjęcia, że w sposób dorozumiany przyjęła warunki pracy zawarte w uchwale Zarządu Miasta z dnia 28 lipca 1998 r., w tym także oświadczenie woli tego Zarządu o zastrzeżeniu dwutygodniowego okresu wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony. Wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględ-nienie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu za wszystkie instancje w wysokości 3 000 zł ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Są-dowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.
5 Zdaniem powódki, dopuszczalność wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony - w przeciwieństwie do umowy bezterminowej - nie powstaje z mocy prawa, lecz z woli stron wyrażonej w umowie przy jej zawieraniu. Woli tej nie domniemywa się. Powinna ona znaleźć wyraz w treści umowy. Przy podejmowaniu uchwały z dnia 28 lipca 1998 r. „nikt nie pytał powódki, czy wyraża zgodę na ewen-tualne rozwiązanie umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem”, a ponadto w umowie z dnia 3 sierpnia 1998 r., tj. z dnia, w którym powódka przystąpiła do pracy, nie została przewidziana taka klauzula. Zatem powódka miała podstawy do przeko-nania, że strony wiążą warunki określone w tej umowie. Gdyby powyższa klauzula nie została zamieszczona w umowie o pracę z dnia 3 sierpnia 1998 r. wskutek prze-oczenia, strona pozwana mogła ją wprowadzić w formie aneksu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W postępowaniu przedkasacyjnym wystąpiło w sprawie kilka kwestii natury faktycznej i prawnej, jednak ostatecznie ze względu na podstawę i zarzuty kasacji problem sprowadza się do tego, czy Sąd Okręgowy trafnie ocenił, iż powódka przy-jęła w sposób dorozumiany warunki pracy określone w uchwale Zarządu Miasta z dnia 28 lipca 1998 r., zwłaszcza zaś zastrzeżenie o możliwości rozwiązania termino-wej umowy o pracę za dwutygodniowym wypowiedzeniem, oraz czy było dopusz-czalne wypowiedzenie tej umowy przed upływem sześciu miesięcy jej trwania. Przepis art. 33 KP stanowi, że przy zawieraniu umowy o pracę na czas okre-ślony, dłuższy niż 6 miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniej-szego jej rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Przez wiele lat w piś-miennictwie oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego przepis ten był interpretowany nie tylko w ten sposób, że klauzula o wypowiedzeniu umowy terminowej mogła być wprowadzona jedynie do treści umowy zawartej na czas dłuższy niż 6 miesięcy, ale również i tak, że - mimo klauzuli dopuszczającej wypowiedzenie - nie można było wypowiedzieć umowy terminowej przed upływem sześciu miesięcy. W ostatnim cza-sie poglądy na temat stosowania art. 33 KP uległy zmianie. Już w 1984 r. w literatu-rze prawniczej został wypowiedziany pogląd, że z art. 33 KP wcale nie wynika, iż przy umowie dłuższej niż 6 miesięcy jej wcześniejsze rozwiązanie za wypowiedze-niem jest możliwe dopiero po upływie tego czasu (por. T. Zieliński: Prawo pracy. Za-rys systemu, t. II, Warszawa - Kraków 1986, s. 19). Również w uchwale z dnia 7
6 września 1994 r., I PZP 35/94 (OSNAPiUS z 1994 r. nr 11, poz. 173) Sąd Najwyższy przyjął, że umowa o pracę zawarta na czas określony dłuższy niż 6 miesięcy, w któ-rej strony przewidziały dopuszczalność jej wcześniejszego rozwiązania za dwutygo-dniowym wypowiedzeniem, może być w ten sposób rozwiązania także przed upły-wem sześciu miesięcy jej trwania. Powyższe stanowisko spotkało się z aprobatą doktryny, można więc uznać, że wykładnia tego przepisu jest już utrwalona (por. Ko-deks pracy. Komentarz. Praca zbiorowa pod red. prof. T. Zielińskiego, 2001, s.271). Zdaniem powódki naruszenie art. 33 KP wynika stąd, że mimo iż klauzula za-warta w tym przepisie należy do elementów istotnych umowy o pracę i wskutek tego powinna być zamieszczona w pisemnej umowie o pracę, Sąd Okręgowy uznał, iż powódka w sposób dorozumiany przyjęła warunki swego zatrudnienia określone w uchwale Zarządu Miasta z dnia 28 lipca 1998 r., w tym także zastrzeżenie o możli-wości rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem umowy o pracę zawartej na czas określony jednego roku. Odnosząc się do powyższego zarzutu należy przyznać rację poglądowi skarżącej, według którego regułą wynikającą z art. 32 § 1 pkt 1 i 2 KP jest rozwiązywanie za wypowiedzeniem umów o pracę zawartych na czas nie określony i na okres próbny. Możliwość wypowiadania tych umów wynika bowiem wprost z ustawy i nie zależy od wprowadzenia przez strony odpowiednich postano-wień do treści umowy. Inaczej jest natomiast gdy chodzi o umowy o pracę zawarte na czas określony. Zgodnie z art. 33 KP, dopuszczalność wcześniejszego ich roz-wiązywania za wypowiedzeniem zależy od wprowadzenia do treści umowy odpo-wiedniej klauzuli. Nie można jednak podzielić zapatrywania skarżącej, jakoby inne były rygory dotyczące wprowadzenia do umowy o pracę szczególnych, dodatkowych postanowień, a inne gdy chodzi o postanowienia typowe. Przepisy Kodeksu pracy nie uzależniają bowiem ważności umowy o pracę od zachowania formy pisemnej. Umowa zostaje zawarta, gdy strony złożą zgodne oświadczenia woli co do jej treści (art. 11 KP). Oświadczenie może być przy tym wyraźne i ujęte w formie pisemnej, ale może być złożone w sposób dorozumiany - przez każde zachowanie się strony, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny (art. 60 KC w związku z art. 300 KP). Sąd Okręgowy ustalił - a ustalenie to nie może być obecnie kwestionowane ze względu na brak w kasacji zarzutu naruszenia przepisów postępowania dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego, dokonywania ustaleń oraz oceny zebranego w sprawie materiału - że w dniu 28 lipca 1998 r., na posiedzeniu Zarządu Miasta, w którym powódka uczestniczyła jako jeden z jego pięciu członków, została
7 podjęta uchwała o zatrudnieniu powódki w charakterze dyrektora zakładu budżeto-wego gminy o nazwie „T.M. w G.”, na czas określony od 1 sierpnia 1998 r. do 31 lipca 1999 r., z możliwością wcześniejszego rozwiązania umowy przez każdą ze stron za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Powódka brała udział w głosowaniu nad powyższą uchwałą (wstrzymując się od głosu) i była obecna podczas podjęcia jej przez Zarząd, w skład którego wchodziła. Z dokonanych ustaleń nie wynika przy tym, by treść uchwały nie odpowiadała powódce, a zwłaszcza by powódka odrzuciła po-stanowienie o możliwości wcześniejszego rozwiązania umowy o pracę za dwutygo-dniowym wypowiedzeniem. Jest ponadto w sprawie niesporne, że skarżąca - mimo wskazanej klauzuli - przystąpiła do pracy i wykonywała obowiązki dyrektora. W świe-tle przestawionych okoliczności Sąd Okręgowy zasadnie uznał, że na posiedzeniu Zarządu Miasta w dniu 28 lipca 1998 r. powódka przyjęła bez zastrzeżeń i w pełnym zakresie warunki swego zatrudnienia ustalone w uchwale. Słusznie również przypisał znaczenie prawne temu właśnie zdarzeniu, a nie sporządzonej po kilku dniach umo-wie o pracę, podpisanej przez zastępcę burmistrza, w której klauzula o dopuszczal-ności wcześniejszego rozwiązania za wypowiedzeniem terminowej umowy o pracę została pominięta. Po podjęciu w dniu 28 lipca 1998 r. uchwały [...] Zarząd Miasta nie zajmował się już bowiem - poza wynagrodzeniem - sprawą warunków zatrudnienia powódki: ani na jej wniosek, ani z własnej inicjatywy, a tylko powyższy organ był do tego uprawniony. Z art. 30 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (jednolity tekst: Dz.U. z 1996 r. Nr 13, poz. 74 ze zm.) wynika, że do zadań zarządu należy między innymi zatrudnianie i zwalnianie kierowników gminnych jed-nostek organizacyjnych. Jedynie w sprawach nie cierpiących zwłoki, związanych z bezpośrednim zagrożeniem interesu publicznego, wójt lub burmistrz mogą w myśl art. 32 ust. 1 tej ustawy podjąć czynności należące do kompetencji zarządu. Jako podsumowanie dotychczasowych rozważań i uwag nasuwa się więc wniosek, że powódka, mimo niezłożenia wyraźnego, zwerbalizowanego oświadcze-nia woli w przedmiocie warunków jej zatrudnienia ustalonych w uchwale Zarządu Miasta z dnia 28 lipca 1998 r., w istocie rzeczy wyraziła na nie zgodę. Jej wola za-warcia umowy na tych warunkach przejawiła się w niezgłoszeniu jakichkolwiek za-strzeżeń do treści uchwały, a następnie w przystąpieniu do wykonywania obowiąz-ków dyrektora. Argument skarżącej, mający świadczyć o błędnej koncepcji prawnej Sądu Rejonowego, mianowicie ten, że „podczas podejmowania uchwały w dniu 28 lipca 1998 r. nikt nie pytał powódki, czy wyraża zgodę na ewentualne rozwiązanie
8 umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem”, nie mógł być uznany za skuteczny. Gdyby bowiem powódka nie wyraziła zgody na warunki ustalone w uchwale, nie do-szłoby w ogóle do jej podjęcia w sposób skonkretyzowany, odnoszący się wyłącznie do osoby powódki. Nieskuteczny okazał się także zarzut naruszenia art. 65 § 1 KC. Przepis ten stanowi, że oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Z przytoczonej treści wynika zatem, że wykładnia uwzględniająca zasady współżycia społecznego i ustalone zwyczaje może dotyczyć już złożonego oświadczenia woli, to znaczy ujawnionego na zewnątrz. Nie jest natomiast przed-miotem dociekań i tłumaczenia tzw. wola wewnętrzna. Przepis art. 65 § 1 KC należy zatem rozumieć w ten sposób, że celem wykładni oświadczenia woli jest ustalenie właściwej jego treści, co zarazem oznacza, że wymaga ono wykładni (tłumaczenia) wtedy, gdy jest niejasne. Jeżeli natomiast oświadczenie to - zarówno wyrażone w sposób wyraźny, bezpośredni, jak i w sposób dorozumiany - nie wzbudza wątpliwo-ści, jego interpretacja jest bezprzedmiotowa. W rozpoznawanej sprawie wskazany przepis nie został naruszony. Sąd Okręgowy nadał bowiem postępowaniu powódki właściwe znaczenie, zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i wnioskowania oraz z zasadami doświadczenia życiowego. Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy uznał, że kasacja nie zasługuje na uwzględnienie, wobec czego na podstawie art. 39312 KPC orzekł o jej oddaleniu. ========================================
Powiązane orzeczenia
- I PK 52/10 2010-06-10Czy dopuszczalne jest wypowiedzenie umowy o pracę na czas określony dłuższy niż 6 miesięcy, jeśli klauzula o możliwości takiego wypowiedzenia nie została zawarta w pisemnej umowie, ale została ustnie uzgodniona przez str…
- I PK 154/10 2011-05-19Czy zawarcie wieloletniej umowy o pracę na czas określony z możliwością jej wcześniejszego rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem, bez podania przyczyny i bez możliwości negocjacji przez pracownika, jest dopuszczal…
- III PZP 5/11 2012-02-14Czy wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony, w której strony nie przewidziały dopuszczalności wcześniejszego jej rozwiązania za wypowiedzeniem, dokonane przez pracownika, powoduje skutek w postaci rozwiąza…
- I PK 79/12 2012-10-05Czy zawarcie długoterminowej umowy o pracę na czas określony z pracownikiem pełniącym funkcje kierownicze, z możliwością jej wcześniejszego wypowiedzenia, stanowi obejście prawa lub nadużycie prawa, jeśli nie podano przy…
- II PK 49/07 2007-10-25Czy niedopuszczalne jest zawarcie długoterminowej umowy o pracę na czas określony z klauzulą wcześniejszego rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem, jeśli nie wynika to z przepisów prawa pracy, charakteru umowy lub…
Powołane przepisy
art. 30 ust. 2art. 61 KCart. 300 KPart. 29 § 1 KPart. 3931 pkt 1 KPC.art. 33 KPart. 65 KCart. 32 § 1 pkt 1art. 11 KPart. 60 KCart. 32 ust. 1art. 65 § 1 KC.
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy