I PKN 641/99

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2000-05-10

Skład orzekający: Teresa Flemming-Kulesza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niewłaściwe wykonywanie obsługi codziennej pojazdu, w tym niezweryfikowanie sprawności tachografu, może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę, nawet jeśli pracodawca tolerował nieużywanie tachografów przez innych kierowców?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że niewłaściwe wykonywanie obsługi codziennej pojazdu, w tym naruszanie przepisów o ruchu drogowym poprzez jazdę z niesprawnym tachografem, stanowi uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę. Nawet jeśli pracodawca tolerował pewne praktyki, indywidualne zaniedbania pracownika w zakresie podstawowych obowiązków mogą uzasadniać wypowiedzenie. Kluczowe jest, aby przyczyna wypowiedzenia była konkretna i zrozumiała dla pracownika, co w tym przypadku zostało spełnione.
Stan faktyczny
Powód został zwolniony z pracy z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, w tym uszkodzenia tachografu i niewłaściwej obsługi pojazdu. Sąd Rejonowy przywrócił go do pracy, uznając zarzuty za niezasadne. Sąd Okręgowy zmienił ten wyrok, uznając, że niewłaściwe wykonywanie obsługi codziennej pojazdu, w tym niezweryfikowanie sprawności tachografu, było rzeczywistą i konkretną przyczyną wypowiedzenia. Powód wniósł kasację, kwestionując zasadność tej przyczyny.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, uznając ją za pozbawioną uzasadnionych podstaw.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 10 maja 2000 r. I PKN 641/99 Naruszenie art. 30 § 4 KP ma miejsce wówczas, gdy pracodawca nie wskazuje w ogóle przyczyny wypowiedzenia, bądź gdy wskazana przez niego przyczyna jest niedostatecznie konkretna, a przez to niezrozumiała dla pra-cownika. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Józef Iwulski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2000 r. sprawy z powództwa Włodzimierza G. przeciwko Przedsiębiorstwu Komunikacji Samochodowej S.A. w Ż. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 9 sierpnia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację i nie obciążył powoda kosztami postępowania kasacyjne-go. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Żarach wyrokiem z dnia 15 czerwca 1999 r. przy-wrócił powoda Włodzimierza G. do pracy w pozwanym Przedsiębiorstwie Komunika-cji Samochodowej S.A. w Ż. „na warunkach istniejących w dniu 18. II. 1999 r.”, a także zasądził na rzecz powoda kwotę 453, 42 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy pod warunkiem podjęcia pracy u pozwanego oraz orzekł o kosztach procesu. Sąd Pracy ustalił, że powód zatrudniony był w pozwanym przedsiębiorstwie jako kierowca i prowadził samochód marki „Jelcz”. Pojazd ten przejął protokołem z 17 sierpnia 1994 r., w którym stwierdzono, między innymi, że szybkościomierz jest w nim sprawny i oplombowany. Jeżdżąc tym samochodem powód nie używał nigdy tachografu, nie zdawał nigdy tarcz tego urządzenia. Nie wiedział, czy jest on 2 sprawny, nie zgłaszał jego niesprawności. Nie znał też stanu jego wewnętrznego oplombowania plombami z modeliny. Strona pozwana wprowadziła obowiązek zgła-szania przyrządów pomiarowych, w tym tachografów, do uwierzytelniania. Kierownik, który prowadził kartotekę tachografów, nie sprawdzał, czy kierowcy zgłaszają upływ terminu uwierzytelnienia. Powód był rozliczany na podstawie kart drogowych. Część kierowców zatrudnionych u pozwanego, zdając karty drogowe, załączała tarcze ta-chografu, jednak większość tego nie robiła. Od lutego 1999 r. zażądano od wszyst-kich kierowców zdawania tachografów. Po ostatniej rejestracji, która miała miejsce 25 listopada 1998 r., samochód powoda był kilkakrotnie naprawiany, a także kilka razy zdarzyło się, że jeździli nim inni kierowcy. Komisja powołana przez stronę poz-waną 27 stycznia 1999 r. dokonała kontroli samochodu, którym jeździł powód. W wy-niku tej kontroli stwierdzono, że tachograf jest niesprawny. Brak było podstawy do umieszczania tarcz, wyłamany był uchwyt do przestawiania tarcz rejestrujących. Po-nadto stwierdzono, że dwie plomby plastyczne wewnątrz tachografu nie mają cech identyfikacyjnych. Zdaniem członków komisji, taki stan plomb nie mógł być spowo-dowany ich zużyciem z przyczyn naturalnych. Już na pierwszy rzut oka można było stwierdzić nieprawidłowość oplombowania. Po przeprowadzeniu konsultacji związ-kowej, pracodawca 18 lutego 1999 r. wypowiedział powodowi umowę o pracę ze skutkiem na 31 maja 1999 r. Jako przyczynę podał ciężkie naruszenie przez powoda podstawowych obowiązków pracowniczych polegające na uszkodzeniu tachografu, braku plomb przy tachografie, narażeniu przedsiębiorstwa na straty w wysokości 3325, 10 zł, niewłaściwe wykonywanie obsługi codziennej eksploatowanego pojazdu oraz fałszowanie dokumentów eksploatacyjnych. Według Sądu Rejonowego wszystkie zarzuty podane przez pracodawcę jako przyczyna wypowiedzenia dotyczą tachografu. Z protokołu przejęcia samochodu przez powoda nie wynika, że sprawdzono sprawność tachografu. Wobec tego Sąd uznał za niezasadne zarzuty uszkodzenia tachografu i narażenia Przedsiębiorstwa na straty. Wbrew zarzutowi pracodawcy w tachografie były plomby, lecz nie zawie-rały znamion identyfikacyjnych. Dostęp do nich był możliwy w razie używania tacho-grafu. Powód nigdy nie używał tachografu, a pracodawca od niego tego nie wymagał. Powód nie wykonywał określonego w książce obsługi i napraw pojazdu obowiązku upewnienia się, czy w tachografie znajduje się tarcza. W pozwanym przedsiębiors-twie istniała praktyka nieużywania tachografów, nie egzekwowano ich używania. W tej sytuacji trudno mówić o fałszowaniu dokumentów przez powoda, który nie uży- 3 wając tachografu, w dobrej wierze dokonywał zapisów o sprawności pojazdu. Sąd wziął pod uwagę również to, że powód całe swoje życie zawodowe związany był z pozwanym przedsiębiorstwem i tak jak organizacje związkowe wypowiadające się w tej sprawie, uznał rozwiązanie stosunku pracy za „zbyt daleko posuniętą konsekwen-cję”. Pracodawca, zdaniem Sądu Pracy, powinien w sposób jednoznaczny określić zasady i obowiązek używania tachografu i konsekwentnie to egzekwować. Strona pozwana wniosła apelację od tego wyroku, a Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 9 sierpnia 1999 r. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo w całości. Sąd drugiej instancji przyjął za własne ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy, jednakże zakwestionował prawidłowość wniosków w zakresie jednej ze wskazanych przez pracodawcę przyczyn wypowie-dzenia, a mianowicie niewłaściwego wykonywania obsługi codziennej przy eksplo-atowanym autobusie. Właściwe wykonywanie obsługi codziennej autobusu obejmuje czynności wskazane w książce obsług i napraw pojazdu. W książce tej powód doko-nywał wpisów o wykonaniu codziennej obsługi oraz o sprawności (bądź niespraw-ności) pojazdu. W ramach czynności codziennej obsługi wymieniono konieczność upewnienia się, czy w tachografie znajduje się tarcza. Obowiązek ten wynikał też z podpisanego przez powoda zakresu czynności obsługi codziennej. Powód powinien to sprawdzić przed wyjazdem do pracy. Powód nie sprawdzał, czy w tachografie znajduje się tarcza. Gdyby choć raz wykonał ten obowiązek, z pewnością dostrzegł-by, że tachograf jest niesprawny. Powód, zgodnie z wymaganiami kwalifikacyjnymi, które przyjął do wiadomości, powinien znać przepisy o ruchu drogowym, toteż obo-wiązany był wiedzieć, że nie może wyjechać pojazdem z niesprawnym tachografem. Zgodnie z art. 129 ust. 2 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r.- Prawo o ruchu drogowym ( Dz.U. Nr 98, poz. 602 ze zm.) policjant jest uprawniony do sprawdzania stanu technicznego pojazdu, a także zapisów urządzenia rejestrującego samoczyn-nie prędkość jazdy, czas jazdy oraz postoju. Powód ani razu nie odnotował w książce, że tachograf nie jest sprawny, wpisywał, że pojazd jest sprawny i wyjeżdżał autobusem w trasy mimo niesprawnego tachografu. Wypowiedzenie umowy o pracę jest uzasadnione, jeżeli choćby jedna ze wskazanych przyczyn jest rzeczywista i konkretna. W rozpoznawanej sprawie prawdziwy okazał się zarzut dotyczący niewła-ściwego wykonywania przez powoda obsług codziennych przy eksploatowanym au-tobusie. Uchybienie obowiązkom pracowniczym w tym zakresie jest następstwem niedbałości powoda. Oceniając rodzaj i ciężar gatunkowy tej przyczyny wypowiedze- 4 nia, a zwłaszcza niewykonywanie przez długi czas obowiązku sprawdzenia, czy w tachografie znajduje się tarcza, naruszanie przepisów o ruchu drogowym, niedbałość powoda, Sąd Okręgowy uznał, że wypowiedzenie jest zasadne. Powód wniósł kasację od tego wyroku, zarzucając naruszenie art. 30 § 4 oraz art. 100 § 2 pkt 2 Kodeksu pracy poprzez przyjęcie, że podana przyczyna wypowie-dzenia umowy o pracę, tj. niewłaściwe wykonywanie obsługi codziennej w pojeździe, jest rzeczywista i konkretna. Wskazując na tę podstawę, powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i przywrócenia do pracy oraz zasądzenia na jego rzecz kosz-tów procesu. W uzasadnieniu kasacji podnosi się, że nie można powoływać się na naruszenie przez powoda podstawowych obowiązków pracowniczych przez poda-wanie w książce obsługi, że samochód jest sprawny, pomimo iż tachograf był uszko-dzony, wówczas gdy pracodawca tolerował nieużywanie tachografów przez kierow-ców. To strona pozwana powinna zapewnić, by obsługiwane samochody były zao-patrzone w odpowiednie urządzenia wymagane przepisami prawa oraz by były w dobrym stanie technicznym. Pracodawca powinien najpierw zwrócić uwagę powodo-wi na fakt nieużywania tachografu i dopiero, gdyby powód nie zastosował się do tego pouczenia, mógł wypowiedzieć umowę o pracę. Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Sąd Najwyższy rozważył ,co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w jej grani-cach i z urzędu bierze jedynie pod rozwagę nieważność postępowania (art. 39311 KPC). Granice kasacji wyznaczają jej podstawy, czyli podniesione w niej zarzuty na-ruszenia wskazanych przepisów prawa. Wobec niepodniesienia zarzutu naruszenia przepisów postępowania odnoszących się do dokonywania przez sąd ustaleń fak-tycznych, dla oceny podniesionego zarzutu naruszenia prawa materialnego miaro-dajny dla Sądu Najwyższego był ustalony w sprawie stan faktyczny. Zarzuty kasacji okazały się niezasadne. Nie wiadomo na czym, zdaniem skarżącego, polegać miało-by naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 100 § 2 pkt 2 KP. Zgodnie z tym przepisem pracownik jest obowiązany przestrzegać regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku. Przepis ten nie miał zastosowania w ustalonym stanie faktycznym, ponieważ wskazane przez pracodawcę i rozważane przez Sąd przyczyny wypowie- 5 dzenia nie wiązały się z przestrzeganiem przez powoda regulaminu pracy i ustalone-go w zakładzie pracy porządku. Sąd ustalił, że powód nie przestrzegał wynikającego z jego zakresu czynności obowiązku należytego wykonywanie codziennej obsługi autobusu i wpisywania do książki obsług ewentualnych usterek urządzeń pojazdu. Ustalił też, że powód naruszał przepisy o ruchu drogowym. Zarzuty te nie odnoszą się do regulaminu pracy, ani ustalonego w zakładzie pracy porządku. Druga podsta-wa kasacji odnosiła się do art. 30 § 4 KP. W myśl tego przepisu, w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie. Naruszenie tego przepisu ma miejsce wówczas, gdy pracodawca nie wskazuje w ogóle przyczyny wypowiedzenia bądź gdy wskazana przez niego przyczyna jest niezrozumiała, niejasna, niedostatecznie konkretna. Ocena wskazanej przyczyny pod kątem jej należytego skonkretyzowania dokonywa-na jest z perspektywy adresata oświadczenia pracodawcy. To pracownik ma wie-dzieć i rozumieć, z jakiego powodu pracodawca dokonał wypowiedzenia umowy o pracę. W rozpoznawanej sprawie nie było podnoszone, że podane powodowi przy-czyny wypowiedzenia są dla niego niejasne. Nie twierdzi się też tego w uzasadnieniu kasacji. Niewłaściwe wykonywanie obsługi codziennej w pojeździe może być uznane za dostatecznie skonkretyzowaną przyczynę wypowiedzenia, zwłaszcza, że, jak zo-stało ustalone, wszystkie zarzuty podane powodowi jako uzasadnienie wypowiedze-nia dotyczyły stwierdzonej przez kontrolę niesprawności tachografu. W kasacji nie zostało wykazane błędne rozumienie przez Sąd Okręgowy przepisu art. 30 § 4 KP. Z uzasadnienia kasacji wynika natomiast, że kwestionuje się w niej w istocie rzeczy nie konkretność podanej powodowi przyczyny wypowiedzenia, lecz jego zasadność. Zasadność wypowiedzenia nie mogła być jednakże przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, skoro podstawy kasacji nie stanowił zarzut naruszenia przepisu odno-szącego się do tej kwestii. Kasacja, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała zatem od-daleniu na podstawie art. 39312 KPC. O kosztach Sąd Najwyższy orzekł na podsta-wie art. 102 KPC. ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 30 § 4 KPart. 129 ust. 2art. 30 § 4art. 100 § 2 pkt 2art. 39311 KPCart. 100 § 2 pkt 2 KP.art. 30 § 4 KP.art. 39312 KPC.art. 102 KPC.§ 4§ 2 pkt 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026. · PDF źródłowy