I PRN 86/77

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1977-06-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownikowi zatrudnionemu na stanowisku kierowniczym, który wykonuje pracę w godzinach nadliczbowych z powodu nadmiernego zakresu obowiązków, przysługuje dodatkowe wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, mimo że art. 135 k.p. wyłącza takie wynagrodzenie dla pracowników na stanowiskach kierowniczych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że organy orzekające nie wyjaśniły dostatecznie istotnych okoliczności sprawy, w szczególności rzeczywistej woli stron co do dwóch zawartych umów o pracę i uzgodnionego wynagrodzenia. Nawet pracownik na stanowisku kierowniczym, który wykonuje pracę w godzinach nadliczbowych, pracuje w ramach ustawowych norm czasu pracy. Wyłączenie prawa do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych na podstawie art. 135 k.p. nie oznacza, że czas pracy tych pracowników nie jest unormowany, ani że nie przysługuje im wynagrodzenie, gdy zakres obowiązków uniemożliwia ich wykonanie w normalnym czasie pracy.
Stan faktyczny
Wnioskodawca zawarł z Gminną Spółdzielnią dwie umowy o pracę na stanowiska kierownika restauracji i kierownika-magazyniera, z identycznym wynagrodzeniem. Żądał zapłaty za pracę w godzinach nadliczbowych. Komisja Odwoławcza i Okręgowy Sąd Pracy oddaliły jego żądanie, uznając, że pracował na stanowisku kierowniczym i nie przysługuje mu dodatkowe wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, a jego praca nie była pracą w godzinach nadliczbowych. Centralna Rada Związków Zawodowych wniosła rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów prawa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Wasilewski (spr.).Sędziowie SN: Z. Zaziemski, A. Grymaszewski.Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Downarowicz.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 1977 r. sprawy z wniosku Teodora L. przeciwko Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w T. o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych na skutek rewizji nadzwyczajnej Centralnej Rady Związków Zawodowych - od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ł. z dnia 24 czerwca 1976 r., sygn. akt. (…),uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej odwołanie wnioskodawcy w przedmiocie wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i w tym zakresie przekazuje sprawę Okręgowemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ł. do ponownego rozpatrzenia.Uzasadnienie faktyczneStrony zawarły dnia 7 kwietnia 1975 r. dwie umowy o pracę. Według jednej umowy wnioskodawca został zatrudniony w pozwanej Spółdzielni na stanowisku kierownika restauracji. Na podstawie zaś drugiej umowy powierzono wnioskodawcy wykonywanie obowiązków kierownika-magazyniera. W obu tych umowach ustalone zostało identyczne wynagrodzenie wnioskodawcy w kwocie 2.500 zł płacy zasadniczej i 600 zł dodatku oraz 1% od produkcji kuchni i 0,5% od towarów handlowych.Wnioskodawca żądał zapłaty wynagrodzenia w kwocie 36.648,80 zł za pracę wykonywaną w godzinach nadliczbowych.Komisja Odwoławcza oddaliła to żądanie, ponieważ wnioskodawca był zatrudniony na kierowniczym stanowisku i nie przysługuje mu dodatkowe wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych z uwagi na treść art. 135 k.p.Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie wnioskodawcy, stwierdziwszy, że skoro zawarł on z pozwaną Spółdzielnią dwie umowy o pracę, to miał podwójne obowiązki i musiał wykonywać pracę w czasie przekraczającym 8 godzin dziennie. Praca wnioskodawcy w takiej sytuacji nie była pracą w godzinach nadliczbowych. Poza tym w stosunku do wnioskodawcy ma zastosowanie art. 135 k.p.Centralna Rada Związków Zawodowych wniosła rewizję nadzwyczajną od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Skarżąca wywiodła, że wnioskodawca faktycznie wykonywał obowiązki kierownika restauracji i magazyniera, przy czym otrzymywał tylko jedno wynagrodzenie. W zakładzie było nieobsadzone stanowisko zastępcy kierownika restauracji, chociaż była ona czynna od godz. 9.00 do 21.00. Wnioskodawca zaś został zobowiązany przez Zarząd do zabezpieczenia ciągłości kierownictwa i nadzoru w czasie działalności zakładu.Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi rażące naruszenie obowiązujących przepisów prawa i naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. W okolicznościach sprawy niezbędne było wyjaśnienie, czy strony zawarły dwie umowy o pracę i wnioskodawcy przysługiwały dwa oddzielne, określone w umowach wynagrodzenia za pracę, czy też intencją stron było zawarcie tylko jednej umowy, w ramach której wnioskodawca miał pełnić dwie funkcje kierownika restauracji i magazyniera. Jeżeli strony wyraziły wolę zawarcia dwóch odrębnych umów o pracę, to wnioskodawca ma prawo do wynagrodzenia z obu tych umów. Natomiast w razie ustalenia, że według umowy wnioskodawcy przysługiwało tylko jedno wynagrodzenie za obie funkcje i wnioskodawca ze względu na charakter i zakres obowiązków stale wykonywał pracę z przekroczeniem norm ustawowego czasu pracy, to należy mu się wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Organy orzekające w sprawie nie wyjaśniły dostatecznie okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sporu stron. Zaskarżony rewizją nadzwyczajną wyrok Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rażąco narusza art. 245 pkt 1 k.p. oraz art. 55 ustawy o o.s.p.i u.s. Stan faktyczny sprawy jest nietypowy, bowiem strony zawarły dwie odrębne umowy o pracę w tym samym dniu i w obu uzgodniły identyczne wynagrodzenie. Nie wdając się w rozważania nad dopuszczalnością takiego ukształtowania stosunku pracy, należy przede wszystkim stwierdzić obowiązek organów rozpatrujących spór wyjaśnienia rzeczywistej woli stron w związku z treścią tych umów (art. 65 § 2 k.c. związku z art. 300 k.p.). Gdyby bowiem tłumaczyć dosłownie brzmienie tych umów, to wnioskodawca miałby prawo do oddzielnego wynagrodzenia z każdej z nich. Sąd Pracy nie dokonał żadnych ustaleń co do rzeczywistego zamiaru stron oraz celu umów i bez uzasadnienia stwierdził, że wnioskodawca miał podwójne obowiązki, natomiast nie uznał prawa wnioskodawcy do odrębnego wynagrodzenia za wykonywanie każdej z powierzanych mu funkcji. Być może, że to stanowisko jest nawet prawidłowe, jednakże musiałoby ono być poprzedzone stosownymi ustaleniami faktycznymi i prawnie uzasadnione. Nie można bowiem wykluczyć, że zgodnie z wolą stron wnioskodawca za pełnione funkcje miał otrzymywać tylko jedno wynagrodzenie. Takie stwierdzenie nie oznaczałoby jednocześnie bezzasadności dochodzonego roszczenia. Wyłączenie z mocy art. 135 § 1 k.p. prawa pracownika zatrudnionego na stanowisku kierowniczym do oddzielnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych nie oznacza, że czas pracy tych pracowników nie jest ustawowo unormowany. Ustawa nie wprowadza innych norm czasu pracy dla pracowników zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych. Również pracownik na stanowisku kierowniczym, świadczący pracę w rozmiarze przekraczającym ustawowe normy czasu pracy, pracuje w godzinach nadliczbowych. Słusznie stwierdza się w rewizji nadzwyczajnej, że art. 135 k.p. nie upoważnia zakładów pracy do stosowania takich rozwiązań organizacyjnych, które same przez się powodują konieczność stałego wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych przez pracowników zajmujących kierownicze stanowisko. Zakres obowiązków pracownika zatrudnionego na stanowisku kierowniczym powinien być tak ukształtowany, by w prawidłowym założeniu mógł on je wykonać w ustawowym czasie pracy. Jeżeli zaś w takiej sytuacji zaistnieje konieczność wykonywania pracy poza normalnymi godzinami, to taki pracownik nie ma prawa do oddzielnego wynagrodzenia za tę pracę, poza przypadkami wskazanymi w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 20 września 1974 r. w sprawie zasad i trybu określenia kierowniczych i innych samodzielnych stanowisk pracy dla celów związanych z uprawnieniem do oddzielnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz do ustalenia czasu trwania okresu próbnego (Dz. U. Nr 37, poz. 215).Przedstawione w rewizji nadzwyczajnej okoliczności wskazywałyby na to, że pozwana Spółdzielnia z naruszeniem przepisów o czasie pracy, zobowiązała wnioskodawcę do stałego wykonywania pracy przez co najmniej 12 godzin dziennie. Jeżeli tak było w istocie, to roszczenie wnioskodawcy nie byłoby pozbawione podstaw prawnych.Niezależnie od powyższego stwierdzenia, stan faktyczny sprawy zdaje się wskazywać na to, że zakres obowiązków nałożonych na wnioskodawcę czynił z góry niemożliwym ich wykonanie w normalnym czasie pracy. W takiej zaś sytuacji, jeśli nawet wnioskodawca poza normalnymi godzinami pracy świadczył taką samą rodzajowo pracę, jaka wynikała z charakteru pełnionych przez niego funkcji, wykonanie tej pracy nie należało do jego obowiązków w znaczeniu § 3 ust. 1 pkt 2 cyt. wyżej rozporządzenia. O zakresie obowiązków pracownika decyduje bowiem nie tylko rodzaj wykonywanej pracy, ale również rozmiar wynikających z niej zadań (czynności), które powinny być tak określone, by ich wykonanie w normalnym czasie pracy było obiektywnie możliwe. Oznaczenie obowiązków pracownika tylko rodzajem pracy, bez uwzględnienia możliwości jej wykonania w ustalonym ustawą normalnym czasie pracy, byłoby sprzeczne nie tylko z art. 129 § 1 k.p., ale także podstawową zasadą prawa pracy, wyrażoną w art. 14 k.p. Ustawowe normy czasu pracy są tak samo istotnym elementem przy ocenie zakresu obowiązków pracownika, jak rodzaj powierzonej mu pracy.Rozstrzygnięcie sprawy bez wyjaśnienia istotnych okoliczności nie tylko rażąco narusza wskazane wyżej przepisy prawa, ale również interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, mogło bowiem bezpodstawnie pozbawić wnioskodawcę należnego mu wynagrodzenia za pracę.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 422 § 1 k.p.c. w związku z art. 277 § 2 k.p. uchylił wyrok Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w zaskarżonej części i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpatrzenia odwołania wnioskodawcy od orzeczenia Komisji Odwoławczej do Spraw Pracy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 135 KPart. 135 KPCart. 245 pkt 1 KPart. 55art. 65 § 2 KCart. 300 KPart. 135 § 1 KPart. 129 § 1 KPart. 14 KPart. 422 § 1 KPCart. 277 § 2 KP§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026.