II PR 1/86
WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1986-01-23
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zawał serca pracownika, który nastąpił w wyniku silnego stresu psychicznego wywołanego konfliktem z przełożonym, spowodowanym zachowaniem samego pracownika, może być uznany za wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zawał serca pracownika, który nastąpił w wyniku silnego stresu psychicznego wywołanego konfliktem z przełożonym, spowodowanym zachowaniem samego pracownika, nie może być uznany za wypadek przy pracy. Kluczowe znaczenie dla kwalifikacji prawnej zdarzenia ma przebieg i charakter okoliczności, które mogą być uznane za wywołujące zawał. Przeżycie wewnętrzne (uraz psychiczny) może być uznane za przyczynę zewnętrzną wypadku, jeżeli zostało wywołane wskutek okoliczności nietypowych dla normalnych stosunków pracowniczych, a nie przez samego pracownika.Stan faktyczny
Pracownik został zwolniony z pracy w trybie dyscyplinarnym z powodu zarzutów o naruszenie dyscypliny pracy i spożywanie alkoholu. W trakcie konfliktu z przełożonym i po wezwaniu milicji, pracownik opuścił miejsce pracy, a po kilku krokach upadł, doznając zawału serca, który doprowadził do jego śmierci. Pracownica wniosła o zmianę treści protokołu powypadkowego, uznając zawał za wypadek przy pracy. Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek, uznając, że pracownik cierpiał na schorzenia samoistne, a jego zachowanie wywołało stres, który nie był spowodowany okolicznościami nietypowymi dla stosunków pracowniczych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uznał stanowisko Sądu Wojewódzkiego za trafne i orzekł jak w sentencji, oddalając odwołanie.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN A. Grymaszewski.Sędziowie SN: W. Myga, J. Myślicki (spr.).Protokolant: R. Bzowska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 1986 r. sprawy z wniosku Zofii S. przeciwko Krajowej Państwowej Komunikacji Samochodowej w Z. o zmianę treści protokołu powypadkowego na skutek odwołania wnioskodawczyni od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z siedzibą w Sulechowie z dnia 17 września 1985 r., sygn. akt P 155/85.Uzasadnienie faktyczneZakładowa Komisja Rozjemcza przy Oddziale I Krajowej Państwowej Komunikacji Samochodowej w Z. (po uprzednim przywróceniu terminu) przekazała celem rozpoznania Okręgowemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z siedzibą w Sulechowie, wniosek Zofii S. o ustalenie w treści protokołu powypadkowego (k. 3), że śmierć jej męża Zbigniewa S z powodu zawału mięśnia sercowego, pozostaje w związku z pracą.Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z siedzibą w Sulechowie wyrokiem z dnia 17 września 1985 r. oddalił wniosek zainteresowanej ustalając, że Zbigniew S. zatrudniony był w "Domu Wczasowym "L." w U. w charakterze recepcjonisty. W dniu 22 sierpnia 1982 r. około godz. 900 kierownik Ośrodka oznajmił mu, iż zwalnia go z pracy w trybie dyscyplinarnym, ponieważ nie wywiązuje się z obowiązków, a w nocy z 21 na 22 sierpnia 1982 r. naruszył dyscyplinę pracy poprzez udział w libacji alkoholowej na terenie Ośrodka.Na polecenie rozliczenia się z pieniędzy i przedmiotów będących własnością Ośrodka S. nie tylko nie zareagował pozytywnie, lecz obrzucił kierownika słowami wulgarnymi. Kilkakrotnie ponawiane jeszcze polecenia Kierownika okazały się bezskuteczne. Około godz. 1100 S. opuścił Ośrodek i ponownie pojawił się w nim około godz. 1500. Ponieważ nadal nie wykonywał polecenia, Kierownik wezwał milicję. Po dłuższej rozmowie w kancelarii z milicjantem S. oddał klucze od budynku Ośrodka i książkę meldunkową po czyn udał się do recepcji, gdzie usiadł na swoim dawnym miejscu, lecz na zwróconą uwagę, że to już nie jest jego miejsce, odszedł. Po jakimś czasie wyszedł z pokoju i przez drzwi wejściowe opuścił budynek Ośrodka. Po kilkunastu krokach zachwiał się i upadł. Kelnerzy pośpieszyli mu z pomocą stosując sztuczne oddychanie i masaż serca. Po przewiezieniu do szpitala stwierdzono zgon z powodu zawału serca.Dalej Sąd ustalił, że do pracy męża wnioskodawczyni jego bezpośredni przełożony - kierownik Domu Wczasowego - miał zastrzeżenia już w okresie wcześniejszym. W postępowaniu powypadkowym w oparciu o zeznania świadków stwierdzono, że mąż wnioskodawczyni pił alkohol w dniu 21 sierpnia 1982 r. oraz w nocy z 21 na 22 sierpnia 1982 r., a także uczestniczył w zajściach, jakie miały miejsce pomiędzy osobami będącymi w stanie nietrzeźwym, pomimo że pracując na stanowisku recepcjonisty zgodnie z zakresem czynności zobowiązany był utrzymywać spokój i porządek.Sąd nie uznał za miarodajną opinii biegłego internisty, który wykluczył jako przyczynę zgonu spożywanie alkoholu, lecz zaznaczył, że zawał nastąpił w czasie pracy i po dwukrotnym konflikcie z przełożonym, których następstwem był silny stres psychiczny powodujący ostre niedokrwienie serca, a zatem był to - zdanie biegłego - wypadek przy pracy.W oparciu o protokół sekcji zwłok Sąd ustalił, że w rozpoznaniu stwierdzono miażdżycę uogólnioną układu tętniczego, rozległe ognisko tkanki mięśnia sercowego w obrębie przegrody oraz przedniej ściany lewej komory, obrzęk płuc, w obrębie tętnicy wieńcowej zmiany zatorowo-zakrzepowe. Schorzenia te - zdaniem Sądu - wskazują, że mąż wnioskodawczyni dotknięty był schorzeniem samoistnym i faktowi zdenerwowania jego w związku z okolicznościami towarzyszącymi zwolnieniu z pracy, nie można przypisać przyczyny zewnętrznej w rozumieniu art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.W odwołaniu od tego wyroku wnioskodawczyni zarzuciła nierozważnie wszystkich okoliczności sprawy. Jako przyczyny zewnętrzne powodujące wypadek podała: 1) konflikt z przełożonym trwający od 3 tygodni przed zgonem i nasilenie go w dniu śmierci, 2) pobicie przez awanturników podczas pełnienia czynności służbowych, 3) niesłuszne (niepotwierdzone) zarzuty picia alkoholu. Nadto podniosła, że w ośrodku zaginęły dokumenty męża. Nie zaznajomiono się z wynikami dochodzeń, czego dowodem jest nie podpisany protokół powypadkowy. Sprawa powinna być załatwiona przez Zakładową Komisję Rozjemczą.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Ustalenia Sądu oparte na rozpoznaniu sekcyjnym wskazują, mąż wnioskodawczyni cierpiał na schorzenia samoistne nie związane z faktem "pobicia", na który powołuje się w swym odwołaniu wnioskodawczyni. Nie znajduje też potwierdzenia w okolicznościach sprawy pogląd, że przyczyną zawału serca mogło być nadużycie alkoholu, za czym przemawiają wyniki sekcji zwłok oraz opinia biegłego. Rozstrzygnięcie zatem kwestii spornej zależy od rozważenia innych okoliczności faktycznych towarzyszących i mających wpływ na zaistnienie zdarzenia.W orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 21 czerwca 1977 r. III PRN 17/77) wyrażony został pogląd, że zawał serca może być uznany za wypadek przy pracy nie tylko wtedy, gdy na jego powstanie zadziałał nagły czynnik zewnętrzny w postaci gwałtownego urazu w okolicę serca. Także inna przyczyna zewnętrzna pozostająca w związku z pracą, o ile spowodowała bądź w istotnym stopniu wpłynęła na wystąpienie zawału serca u pracownika, uzasadnia uznanie tego zdarzenia za wypadek przy pracy, chociażby stan ten łączył się także z przyczyną wewnętrzną, tkwiąca w organizmie tego pracownika. Za wypadek przy pracy Sąd Najwyższy (wyrok z dniu 12 czerwca 1979 r. III PRN 53/79) uznał również zawał serca spowodowany silnym przeżyciem psychicznym pracownika wskutek nawarstwiania się szczególnie krzywdzących go okoliczności mających związek z pracą. Wręczenie pracownikowi pisma zawierającego oświadczenie zakładu pracy o wypowiedzeniu umowy o pracę, Sąd Najwyższy (uchwała z dnia 6 maja 1976 r. III PZP 2/76 - OSNCP Nr 11/76 poz. 239) nie uznał za stanowiące nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną w rozumieniu ustawy wypadkowej. Podobnie Sąd Najwyższy nie przypisał charakteru przyczyny zewnętrznej samemu faktowi zdenerwowania, spowodowanego nie odpowiadającym życzeniom pracownika przesunięciem go do innej pracy (wyrok z dnia 22 czerwca 1977 r. III PRN 12/77 - OSNCP Nr 12/77 poz. 248).Wyżej przytoczone poglądy Sądu Najwyższego można by w nawiązaniu do rozpatrywanej sprawy sprowadzić do stwierdzenia, że dla przyjęcia wypadku przy pracy zawał serca może być wywołany nie tylko urazem mechanicznym, lecz także przeżyciem psychicznym, przy czym dla kwalifikacji prawnej zdarzenia istotne znaczenie mają jego przebieg i charakter okoliczności, które mogą być uznane za wywołujące zawał.Jak wynika z niewadliwych ustaleń Sądu, w dniu 22 sierpnia 1982 r. około godz. 900 kierownik Domu Wczasowego oznajmił mężowi wnioskodawczyni, że rozwiązuje z nim umowę o pracę w trybie na natychmiastowym wobec nienależytego wykonywania przezeń obowiązków oraz uczestniczenia w nocy z 21 na 22 sierpnia 1982 r. w libacji alkoholowej na terenie Ośrodka Wczasowego. Mimo kilkakrotnie ponawianych w ciągu dnia poleceń kierownika zdania kluczy i rozliczenia się z należących do Ośrodka pieniędzy oraz innych przedmiotów, mąż wnioskodawczyni zareagował obrzucając przełożonego wulgarnymi słowami. Kres temu stanowi napięcia położył dopiero wezwany przez kierownika funkcjonariusz MO. Następnie mąż wnioskodawczyni udał się do recepcji, lecz na zwróconą mu uwagę, iż nie jest to już jego miejsce pracy, opuścił je.O tym, czy ww. zdarzenie jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych przesądza zespół powyższych okoliczności - niezależnie od stopnia zaawansowania procesu chorobowego - wśród których na plan pierwszy wysuwa się zachowanie męża wnioskodawczyni, który wykazując brak opanowania wobec przełożonego, wywołał konflikt powodujący, zdaniem biegłego, silny stres psychiczny i w konsekwencji ostre niedokrwienie serca i zawał.Jako kryterium ocenne zezwalające na określenie, które skutki napięć psychicznych mogą być związane przyczynowo z wypadkiem przy pracy, należy przyjąć reakcje przeciętnego pracownika w sytuacji odpowiadającej normalnych warunkom w stosunkach pracowniczych.Nie można uznać za wykraczające poza takie stosunki pracownicze działanie kierownika Ośrodka Wczasowego wydającego kilkakrotnie polecenie rozliczenia się mężowi wnioskodawczyni z pieniędzy i przedmiotów należących do Ośrodka, z uwagi na uznaną przez kierownika potrzebę rozwiązania z nim umowy o pracę. Działanie to, nie jest więc przyczyną wypadku. Nie ulega natomiast wątpliwości, że zachowanie się męża wnioskodawczyni poprzez wywołanie krytycznego dnia znacznego napięcia pomiędzy nim a przełożonym doprowadziło do zejścia śmiertelnego wskutek zawału serca.Przeżycie wewnętrzne (uraz psychiczny) w postaci emocji o znacznym nasileniu wywołujące negatywne skutki w organizmie pracownika, może być uznane za przyczynę zewnętrzną wypadku w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 30, poz. 144 z 1983 r.), jeżeli zostało wywołane nie przez pracownika lecz wskutek okoliczności nietypowych dla normalnych stosunków pracowniczych.Konflikt z przełożonym powstał z powodu zachowania się męża wnioskodawczyni na tle normalnego przebiegu, czynności wynikających ze stosunku pracy, dlatego doznany w następstwie takiej sytuacji zawał serca, nie może być uznany za pozostający w związku z wypadkiem przy pracy.Wobec powyższego stanowisko Sądu należało uznać za trafne i orzec, jak w sentencji (art. 61 w zw. z art. 74 § 2 ustawy o op. i us.).
Powiązane orzeczenia
- II UKN 407/97 1997-12-16Czy zawał serca doznany przez pracownika w związku ze stresem związanym z wykonywaniem obowiązków pracowniczych, w sytuacji gdy nie występowały rażąco nietypowe warunki pracy, może być uznany za wypadek przy pracy w rozu…
- III PRN 53/79 1979-12-12Czy zawał serca pracownika, będący następstwem silnego przeżycia psychicznego wywołanego nawarstwieniem się krzywdzących go okoliczności związanych z pracą, może być uznany za wypadek przy pracy w rozumieniu art. 6 ust.…
- II UK 459/03 2004-09-24Czy zawał serca doznany przez pracownika podczas pracy, wywołany stresem związanym z rozmową telefoniczną z klientem, może być uznany za wypadek przy pracy, jeśli pracownik cierpi na schorzenia samoistne, a stres nie prz…
- II PR 15/84 1984-11-16Czy stres psychiczny związany z wręczeniem decyzji o zwolnieniu ze służby, który doprowadził do zawału serca, może być uznany za wypadek przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeni…
- II UKN 63/00 2000-11-22Czy zawał serca u pracownika cierpiącego na chorobę niedokrwienną serca, wywołany stresem psychicznym i wysiłkiem fizycznym, może zostać uznany za wypadek przy pracy, nawet jeśli te czynniki osobno nie stanowiłyby przycz…
Powołane przepisy
art. 6art. 6 ust. 1art. 61art. 74 § 2§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.