III PZP 6/87

UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1987-03-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nagroda określona w zarządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 listopada 1984 r. ma charakter roszczeniowy w sytuacji, gdy nie został zgłoszony przez osobę upoważnioną w § 4 tego zarządzenia wniosek w przedmiocie przyznania nagrody?
Ratio decidendi
Nagroda przewidziana w zarządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 listopada 1984 r. ma charakter premii, a nie nagrody w ścisłym tego słowa znaczeniu. Pracownik nabywa prawo do tej premii, jeżeli nie zachodzą okoliczności negatywne określone w § 5 zarządzenia, nawet w sytuacji braku wniosku przełożonego o jej przyznanie. Brak wniosku nie wyłącza materialnoprawnych uprawnień pracownika do należności.
Stan faktyczny
Powód domagał się zasądzenia nagrody rocznej za rok 1984 od Zespołu Opieki Zdrowotnej, powołując się na zarządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa, twierdząc, że nagroda nie ma charakteru roszczeniowego, a o jej przyznaniu decyduje przełożony, który nie wystąpił z wnioskiem o jej przyznanie powodowi. Sąd Rejonowy uznał roszczeniowy charakter nagrody, co doprowadziło do przekazania zagadnienia prawnego do Sądu Najwyższego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że pracownik nabywa prawo do nagrody przewidzianej w zarządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 listopada 1984 r., jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w § 5 tego zarządzenia, także w razie braku wniosku przełożonego o przyznanie tej nagrody.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN S. Szymańska. Sędziowie SN: M. Rafacz-Krzyżanowska (sprawozdawca), Z. Zaziemski.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, A. Uszoka, w sprawie z powództwa Dariusza W. przeciwko Zespołowi Opieki Zdrowotnej w L. o wynagrodzenie za pracę po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie postanowieniem z dnia 16 stycznia 1987 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy nagroda określona w zarządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 listopada 1984 r. w sprawie zasad przyznawania nagród pracownikom zakładów społecznych służby zdrowia, zakładów pomocy społecznej i zakładów rehabilitacji zawodowej inwalidów (Dz. Urz. Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej Nr 12, poz. 64) ma charakter roszczeniowy w sytuacji, gdy nie został zgłoszony przez osobę upoważnioną w § 4 tego zarządzenia wniosek w przedmiocie przyznania nagrody?"podjął następującą uchwałę:Pracownik nabywa prawo do nagrody przewidzianej w zarządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 listopada 1984 r. w sprawie zasad przyznawania nagród pracownikom, zakładów społecznych służby zdrowia, zakładów pomocy społecznej i zakładów rehabilitacji zawodowej inwalidów (Dz. Urz. Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej Nr 12, poz. 64), jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w § 5 tego zarządzenia także w razie braku wniosku przełożonego o przyznanie tej nagrody.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zasądzenia nagrody rocznej za rok 1984 w kwocie 7.000 zł na podstawie zarządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 listopada 1984 r. w sprawie zasad przyznawania nagród pracownikom zakładów społecznych służby zdrowia, zakładów pomocy społecznej i zakładów rehabilitacji zawodowej inwalidów (Dz. Urz. Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej Nr 12, poz. 64).Pozwany Zespół Opieki Zdrowotnej wnosił o oddalenie powództwa podnosząc, że roczna nagroda za rok 1984 nie ma charakteru roszczeniowego, a o jej przyznaniu decyduje wyłącznie bezpośrednio przełożony, oceniający pracę pracownika. Przełożeni powoda nie wystąpili z wnioskiem o przyznanie powodowi nagrody za rok 1984.Sąd Rejonowy - Sąd Pracy uznał roszczeniowy charakter nagrody za 1984 r., zasądzając z tego tytułu na rzecz powoda kwotę 6.000 zł.W związku z rewizjami obu stron Sądowi Wojewódzkiemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych przy rozstrzyganiu sprawy nasunęły się poważne wątpliwości prawne, które znalazły wyraz w pytaniu prawnym przedstawionym Sądowi Najwyższemu. Podstawowa wątpliwość Sądu sprowadza się do tego, że skoro w myśl § 4 ust. 1 powołanego zarządzenia z dnia 2 listopada 1984 r. kierownicy jednostek i komórek organizacyjnych zgłaszają dyrektorowi zakładu pisemny wniosek w sprawie przyznania nagród, z określeniem ich wysokości, to z tego przepisu można wnioskować, że w razie braku takiego wniosku po stronie pracownika, który nie został objęty wnioskiem, nie powstaje prawo podmiotowe do żądania nagrody.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Przepis ust. 1 § 24 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 marca 1984 r. w sprawie uposażenia pracowników zakładów społecznych służby zdrowia, zakładów pomocy społecznej i zakładów rehabilitacji zawodowej inwalidów (Dz. U. Nr 18, poz. 86) przewiduje utworzenie funduszu nagród z przeznaczeniem na nagrody dla pracowników wyróżniających się w pracy, a stosownie do ust. 2 § 27 Minister Zdrowia i Opieki Społecznej został zobowiązany do szczegółowego określenia zasad przyznawania tych nagród. W wyniku powyższej delegacji wydane zostało zarządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 4 listopada 1984 r. (Dz. Urz. Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej Nr 12, poz. 64).Wymienione zarządzenie posługuje się wprawdzie terminem "nagroda", a nie premia, ale ma charakter przewidzianej w tym zarządzeniu należności jako premii mylnie nazwanej nagrodą, wskazuje na to przede wszystkim sformułowanie ust. 2 § 27 powołanego rozporządzenia z dnia 2 marca 1984 r., który poleca Ministrowi Zdrowia i Opieki Społecznej sprecyzowanie zasad przyznawania należności określonej mianem nagrody. Jak zaś wiadomo, zasady określa się tylko przy premiach, gdyż nagroda - w odróżnieniu od premii - jest świadczeniem, które pracownik otrzymuje według swobodnego uznania kierownictwa zakładu pracy, a zatem bez potrzeby ustalenia konkretnych zasad decydujących o przyznaniu należności. Użycie więc w rozporządzeniu z dnia 2 marca 1984 r. terminologii "określenie zasad" świadczy, że należność ma charakter premii.W omawianym zarządzeniu z dnia 2 listopada 1984 r. brak jest skonkretyzowanych pozytywnych przesłanek, które by w sposób bliższy określały, za jakie osiągnięcie pracownik powinien otrzymać premię mylnie nazwaną "nagrodą", ale w powołanym zarządzeniu zostały taksatywnie wymienione przesłanki negatywne, które wyłączają prawo pracownika do należności przewidzianej w zarządzeniu. Przesłanki te zostały wyczerpująco wymienione w § 5 zarządzenia, a do nich należą m.in. nieprzepracowanie przez nowo przyjętego pracownika 12 miesięcy, nieobecność w pracy ponad 3 miesiące oraz ukaranie karami regulaminowymi. W orzecznictwie Sądu Najwyższego był rozważany problem charakteru prawnego należności (premia czy nagroda) w sytuacji, w której właściwy akt prawny zawiera skonkretyzowane i wyczerpująco wymienione przesłanki negatywne, tj. te, które wyłączają prawo pracownika do otrzymania odpowiedniej należności, przy jednoczesnym braku dostatecznego skonkretyzowania przesłanek pozytywnych. W tym przedmiocie ukształtował się pogląd, że fakt taksatywnego wymienienia negatywnych warunków premiowania uzasadnia pogląd, iż należność ma charakter premii, a nie nagrody. Konsekwencją taksatywnego wymienienia negatywnych warunków premiowania jest to, że jeśli powyższe warunki nie mają zastosowania w stosunku do danego pracownika, to pracownik nabywa prawo podmiotowe do należności przewidzianej we właściwym akcie prawnym, a zatem należność ma charakter premii, a nie nagrody (uzasadnienie uchwały SN z dnia 30 lipca 1986 r. III PZP 47/86 - OSNCP 1987, z. 5-6, poz. 82, i wyrok SN z dnia 6 marca 1987 r. I PR 8/87 - nie publ.). Stanowisko wyrażone w tych orzeczeniach podziela obecny skład sądzący.Biorąc powyższe pod uwagę należy przyjąć, że należność przewidziana we wspomnianym zarządzeniu ma charakter premii, pomimo błędnego jej nazwania nagrodą.Jak wynika z uzasadnienia pytania prawnego, Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych szczególną uwagę przywiązuje do wniosku kierownika jednostki organizacyjnej dotyczącego przyznania konkretnemu pracownikowi należności przewidzianej w zarządzeniu, wysuwając sugestię, że brak takiego imiennego wniosku wyłącza prawo pracownika do powyższej należności. Wysunięte przez Sąd Wojewódzki wątpliwości nie mają istotnego znaczenia, ponieważ w świetle zarządzenia z dnia 2 listopada 1984 r. wniosek taki nie ma charakteru prawotwórczego i od jego złożenia lub niezłożenia zarządzenie nie uzależnia materialnoprawnych uprawnień pracownika do należności przewidzianej w zarządzeniu. Jak zaznaczono, jedynym warunkiem wyłączającym prawo pracownika do należności przewidzianej w zarządzeniu jest stwierdzenie, że po stronie pracownika zachodzą okoliczności wymienione w § 5 zarządzenia. Brak tych okoliczności uzasadnia - jak zaznaczono - prawo podmiotowe pracownika do omawianej należności, choćby nawet kierownik komórki organizacyjnej, w której zatrudniony jest pracownik, żadnego wniosku nie złożył.Tak sformułowane zarządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 listopada 1984 r., znajdującej podstawę w delegacji zawartej w ust. 2 § 27 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 marca 1984 r., uzasadnia pogląd, że wszyscy pracownicy, w stosunku do których nie zachodzą okoliczności wymienione w § 5 zarządzenia, nabywają prawo do premii, mylnie nazwanej nagrodą, z tym jednak zastrzeżeniem, że różnice w wynikach pracy zachodzące pomiędzy poszczególnymi pracownikami, z jednoczesnym uwzględnieniem szczególnego wkładu pracy pracownika, powinny mieć wpływ na wysokość premii, która stosownie do § 3 zarządzenia waha się od 3.000 zł do 10.000 zł.W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji uchwały.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPC§ 4§ 5§ 4 ust. 1§ 24§ 27§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026.