IV PRN 14/77

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1978-01-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który wyrządził szkodę zakładowi pracy w sposób nieumyślny, ale poza zakresem swoich obowiązków pracowniczych i wyłącznie we własnym interesie, ponosi odpowiedzialność na zasadach ograniczonych z art. 119 § 1 k.p., czy też na zasadach pełnej odpowiedzialności cywilnej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że ograniczona odpowiedzialność materialna pracownika przewidziana w art. 119 § 1 k.p. dotyczy sytuacji, gdy szkoda została wyrządzona nieumyślnie w trakcie czynności podejmowanych przez pracownika w interesie zakładu pracy, jak również podczas czynności mających na celu interes pracownika, ale pozostających w bezpośrednim związku ze świadczeniem pracy. Ograniczona odpowiedzialność nie ma miejsca, gdy pracownik narusza dyscyplinę pracy i przedsiębierze w czasie przeznaczonym dla świadczenia pracy czynności mające na celu wyłącznie jego własny interes, wyrządzając w tym czasie szkodę zakładowi pracy. W takich przypadkach odpowiedzialność pracownika kształtuje się na zasadach prawa cywilnego, przy odpowiednim zastosowaniu przepisów kodeksu cywilnego na podstawie art. 300 k.p.
Stan faktyczny
Pracownicy FSO, Z. L. i G. P., spowodowali zderzenie pojazdów służbowych, co skutkowało uszkodzeniem samochodu marki "X" i stratą dla zakładu pracy w wysokości 47.131 zł. Z. L. uruchomił wózek podnośnikowy, a G. P. samochód "X", nie posiadając wymaganych uprawnień. Sąd Rejonowy ograniczył ich odpowiedzialność do 3-miesięcznego wynagrodzenia, uznając, że szkoda nastąpiła przy nienależytym wykonywaniu obowiązków pracowniczych. Sąd Wojewódzki oddalił rewizję powoda. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów o odpowiedzialności materialnej pracowników.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowego w części oddalającej powództwo i orzekającej o kosztach, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy-Pragi.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN S. Perestaj.Sędziowie SN: E. Berutowicz, M. Rafacz-Krzyżanowska.SentencjaSąd najwyższy - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 1978 r. sprawy z powództwa Fabryki Samochodów Osobowych "P." w W. przeciwko Z. L. i G. P. o zapłatę na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego (...) od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 21 czerwca 1977 r., sygn. akt (...):uchyla zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi z dnia 1 grudnia 1977 r., sygn. akt (...), w części oddalającej powództwo (pkt 2) oraz orzekającej o kosztach procesu i w tym zakresie przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy-Pragi.Uzasadnienie faktyczneFabryka Samochodów Osobowych wystąpiła do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi z pozwem przeciwko Z. L. i G. P. o zapłatę kwoty 47.131 zł. Wymienieni jako pracownicy FSO w dniu 20 maja 1975 r. o godz. 15-tej nie posiadając wymaganych uprawnień uruchomili:- Z. L. wózek podnośnikowy, a- G. P. samochód marki "X" i prowadząc te pojazdy spowodowali ich zderzenie, w wyniku którego samochód marki "X" uległ uszkodzeniu. Straty dla zakładu pracy wyniosły kwotę dochodzoną pozwem.Sąd Rejonowy na zasadzie art. 119 k.p. ograniczył odpowiedzialność pozwanych do wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia i zasądził na rzecz FSO, od Z. L. kwotę 9.978 zł, a od G. P. kwotę 9.838 zł.Sąd Rejonowy ustalił, że wyrządzenie szkody przez pozwanego L. nastąpiło w trakcie wykonywania przez niego pracy, ponieważ tenże pozwany korzystał z wózka podnośniczego w celu dostarczenia elementów na oddział, w którym pełnił funkcję mistrza. Jeśli chodzi o pozwanego P., to - według ustaleń wyroku Sądu Rejonowego - pozwany ten użył samochodu marki "X" w tym celu, aby w czasie godzin pracy skrócić sobie drogę do sklepu zakładowego, w którym chciał się zaopatrzyć w produkty żywnościowe.Zdaniem Sądu powyższa czynność, jako mieszcząca się w pojęciu nienależytego wykonywania obowiązków pracowniczych uzasadnia również ograniczoną odpowiedzialność materialną pracownika z art. 119 § 1 k.p.Sąd Wojewódzki oddalił rewizję powodowej Fabryki, podzielając pogląd Sądu I instancji.Wyrok ten zaskarżył rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL zarzucając temu wyrokowi naruszenie art. 114 i art. 119 § 1 k.p., art. 415 k.c. oraz art. 441 § 1 k.c. Skarżący wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego co do kwoty 27.265 zł i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądu Rejonowego.Rewizja nadzwyczajna reprezentuje pogląd, że ograniczona odpowiedzialność pracownicza przewidziana w art. 119 § 1 k.p. występuje wówczas, gdy szkoda została wyrządzona na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych. W konkretnej sytuacji wyjazd G. P. samochodem marki "X" po zakup w kiosku żywności nastąpił wprawdzie podczas godzin pracy i w miejscu pracy, nie miał jednakże na celu wykonywania obowiązków pracowniczych. Pozwany ten samowolnie skorzystał z samochodu, nie mając uprawnień do poruszania się nim po terenie zakładu pracy i korzystał z niego nie w celu wykonywania obowiązków pracowniczych lecz po to, by dokonać zakupu żywności na osobisty użytek.Natomiast pozwany Z. L. użył wózka podnośnikowego rzekomo w celu przywiezienia i dostarczenia elementów oddziałowi, w którym pełnił funkcję mistrza. Zdaniem rewizji nadzwyczajnej do jego obowiązków należała jedynie prawidłowa organizacja dostaw, nie zaś przywożenie brakujących części wózkiem, na prowadzenie którego nie miał uprawnień.W związku z tym podniesiono w rewizji nadzwyczajnej, że skoro pozwani wyrządzili szkodę nie przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych związanych z zajmowanymi przez nich stanowiskami pracy, lecz przy okazji tych obowiązków, odpowiedzialność ich powinna kształtować się na zasadach prawa cywilnego, w szczególności na podstawie art. 415 i nast. k.c. .Powinni oni zatem odpowiadać za wyrządzoną szkodę nie w wysokości ograniczonej lecz pełnej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. W związku z podniesionym przed Sądem Najwyższym przez pełnomocnika strony powodowej zarzutem, że pozwani - z uwagi na brak posiadania odpowiednich uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych - wyrządzili szkodę w sposób umyślny (dolus eventualis) i że w związku z tym ich odpowiedzialność materialna powinna kształtować się w granicach przewidzianych w art. 122 k.p. należy zwrócić uwagę, że zagadnieniem postaci winy w razie nieposiadania przez pracownika prowadzącego pojazd mechaniczny odpowiedniego prawa jazdy zajmował się Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 16 października 1976 r., sygn. akt III CZP 38/76 (OSNCP z 1977 r., poz. 19). W uchwale tej Sąd Najwyższy podkreślił, że sam fakt nieposiadania odpowiedniego prawa jazdy nie może być w świetle art. 122 k.p. traktowany jako jednoznaczny z umyślnym wyrządzeniem szkody.Wobec tego zarzuty pełnomocnika powodowej Fabryki, sugerujące przypisanie pozwanym umyślne wyrządzenie szkody w rozumieniu art. 122 k.p. nie mogły odnieść zamierzonego skutku.II. W art. 119 § 1 k.p. kodeks pracy normuje ograniczoną odpowiedzialność pracownika w razie wyrządzenia szkody zakładowi pracy w sposób nieumyślny. Dosłowne brzmienie art. 119 § 1 k.p. nie zawiera bliższego sprecyzowania kryteriów przesądzających o odpowiedzialności pracownika według zasad określonych w art. 119 § 1 k.p. Dlatego też koniecznym staje się sięgnięcie do wykładni celowościowej tego przepisu.W świetle tej wykładni należy przyjąć, że ustawodawca, odstępując w art. 119 § 1 k.p. od pełnej odpowiedzialności odszkodowawczej, zakładał, że między szkodą wyrządzoną przez pracownika, a powierzonymi czynnościami zachodzi związek przyczynowy.Cechą charakterystyczną tego związku jest działanie pracownika w interesie zakładu pracy. Takie działanie ma miejsce przede wszystkim w czasie realizacji zadania wskazanego pracownikowi przez przełożonego, jak również wówczas, gdy pracownik nie realizuje wprawdzie zadań powierzonych mu przez przełożonego, ale działa z własnej inicjatywy w interesie i dla dobra zakładu pracy. Wykładnia celowości na art. 119 § 1 k.p. przemawia zatem za stosowaniem ograniczonej odpowie działalności pracownika przede wszystkim w sytuacjach których szkoda została wyrządzona w trakcie wykonywania przez niego czynności w interesie zakładu pracy.Takie stanowisko znajduje pośrednie potwierdzenie w zestawieniu art. 119 § 1 k.p. z art. 122 k.p. W sytuacjach bowiem, w których dochodzi do wyrządzenia szkody przy realizacji celów oczywiście sprzecznych z interesami zakładu pracy (art. 122 k.p.) ustawodawca zakłada pełną materialną odpowiedzialność pracownika. Tym samym brzmienie art. 122 k.p. przemawia pośrednio za przyjęciem ograniczonej odpowiedzialności pracownika z art. 119 § 1 k.p., wówczas gdy szkoda wyrządzona nieumyślnie nastąpiła w trakcie realizowania przez pracownika czynności w interesie zakładu pracy.Socjalistyczny proces pracy charakteryzuje się jednak tym, że niektóre czynności podejmowane przez pracownika w jego interesie pozostają w nierozerwalnym związku z czynnościami idealizowanymi w interesie zakładu pracy. Przykładowo pracownik udający się po odbiór wynagrodzenia za pracę, korzystający z posiłków regeneracyjnych wprowadzanych przez zakład pracy itp., podejmuje te czynności we własnym interesie, ale - w ramach form organizacyjnych stosowanych w zakładzie prący - wspomniane czynności są "odpowiednikiem" świadczenia pracy, czyli działania podejmowanego przez pracownika w interesie zakładu pracy. O ile więc podczas takich czynności pracownik wyrządzi szkodę zakładowi pracy w sposób nieumyślny, to z wyżej przytoczonych względów jego odpowiedzialność materialna za szkodę wyrządzoną zakładowi pracy powinna też kształtować się w granicach przewidzianych w art. 119 § 1 k.p.W związku z tym należy stwierdzić, że ograniczona odpowiedzialność materialna pracownika, przewidziana w art. 119 § 1 k.p. dotyczy sytuacji, gdy szkoda została wyrządzona w sposób nieumyślny w trakcie czynności podejmowanych przez pracownika w interesie zakładu pracy, jak również podczas czynności mających wprawdzie na celu interes pracownika, ale pozostających - w ramach form organizacyjnych zakładu pracy - w bezpośrednim związku ze świadczeniem pracy np. wyrządzenie szkody zakładowi pracy w czasie podejmowania wynagrodzenia za pracę, udawania się do łaźni zorganizowanej przez zakład pracy itp.Natomiast ograniczona odpowiedzialność materialna z art. 119 § 1 k.p. nie może mieć miejsca zwłaszcza w tych wypadkach, w których pracownik naruszając dyscyplinę pracy przedsiębierze w czasie przeznaczonym dla świadczenia pracy czynności mające na celu wyłącznie jego własny interes i w tym czasie wyrządza zakładowi pracy szkodę w sposób nieumyślny.Ze stanowiska reprezentowanego w rewizji nadzwyczajnej można wnioskować, że jeśli szkoda została wyrządzona nie przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych związanych z zajmowaniem stanowiskiem, to odpowiedzialność materialna pracownika ma charakter odpowiedzialności cywilnej, a nie pracowniczej.Ze stanowiskiem tym trudno się zgodzić, ponieważ zakres obowiązków pracowniczych (art. 114 k.p.) należy oceniać w aspekcie art. 100 k.p. W szczególności zgodnie z § 2 pkt 5 cytowanej dyspozycji pracownik obowiązany jest m.in. dbać o dobro zakładu pracy. Ta powinność zobowiązuje pracownika do troski o mienie zatrudniającego go zakładu pracy w każdej sytuacji, tj. zarówno podczas świadczenia pracy, jak również po jego zakończeniu, a nadto podczas wykonywaniu przez pracownika wszelkich innych czynności, niepozostających nawet w żadnym związku funkcjonalnym ze świadczeniem pracy. Dlatego też pogląd ograniczający zakres instytucji materialnej odpowiedzialności pracownika tylko do szkód przez niego wyrządzonych przy wykonywaniu mu obowiązków związanych z zajmowanym stanowiskiem jest nieprzekonywujący, a nadto nie uwzględnia zakresu obowiązków pracowniczych, zawartego w art. 100 k.p., co nie może być obojętne przy wykładni art. 114 k.p. W świetle więc art. 114 k.p. każda szkoda wyrządzona przez pracownika w sposób nieumyślny, bez względu na czas i związek funkcjonalny ze świadczeniem pracy, jest objęta zakresem instytucji pracowniczej odpowiedzialności materialnej. O ile zakres tej odpowiedzialności - wobec braku spełnienia warunków z art. 119 § 1 k.p. - nie może być ograniczony do wysokości 3 miesięcznego wynagrodzenia za pracę, to - z uwagi na nieunormowanie tego zagadnienia przez kodeks pracy - ustalenie wysokości należnego od pracownika odszkodowania nastąpi zgodnie z art. 300 k.p. przy odpowiednim zastosowaniu przepisów prawa cywilnego. Posiłkowe zastosowanie tych przepisów pozostaje jednak bez wpływu na ocenę charakteru prawnego i odpowiedzialności pracownika, która nadal ma charakter odpowiedzialności pracowniczej, a nie odpowiedzialności cywilnej.W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że nieumyślne wyrządzenie przez pracownika szkody zakładowi pracy w warunkach nieodpowiadających kryterium z art. 119 § 1 k.p., ma charakter prawny pracowniczej odpowiedzialności materialnej. W takiej sytuacji ustalenie wysokości należnego od pracownika odszkodowania następuje zgodnie z art. 300 k.p., przy odpowiednim zastosowaniu przepisów prawa cywilnego.III. Jeśli chodzi o zakres odszkodowawczej odpowiedzialności pozwanego L. to Sąd Rejonowy ustalił, że do wyrządzenia szkody doszło, gdy tenże pozwany chciał zaopatrzyć oddział w odpowiednie części. Z tego punktu widzenia sprawa nie została jednak w sposób dostateczny wyjaśniona. Sąd Rejonowy nie ustosunkował się w szczególności do zeznali świadka H. zgodnie z którymi "żaden z pozwanych nie korzystał z pojazdów służbowo" (...). Pozwany przesłuchany w postępowaniu dochodzeniowym zeznał, że udał się po wykładzinę do podłóg, gdyż nie było kierowcy podnośnika, któryby mógł tę wykładzinę przywieźć (...), natomiast świadek P. przesłuchany w sprawie cywilnej zeznał o dowiezieniu nie wykładziny do podłóg, lecz o przywiezieniu przez pozwanego pojemnika z częściami (...). W związku z tym zachodzi konieczność bliższego i dokładnego ustalenia, czy w ogóle pozwany L. woził krytycznego dnia części do samochodów, czy też jazda wspomnianym wózkiem podnośnikowym nie była z tym związana. Jeśliby przy ponownym rozpoznaniu sprawy okazało się, że tenże pozwany, kierując się interesem zakładu pracy, istotnie udał się po przywiezienie części do samochodów, to jego odpowiedzialność materialna za wyrządzoną szkodę powinna kształtować się w granicach przewidzianych w art. 119 § 1 kp. Nie można się zgodzić z poglądem wyrażonym w rewizji nadzwyczajnej, że skoro pozwany L. pełnił funkcję mistrza i wobec tego do jego obowiązków należało zapewnienie przewidzianej organizacji pracy, a nie dowiezienie części samochodowych, to tym samym odpowiedzialność odszkodowawcza tegoż pozwanego nie powinna kształtować się w granicach przewidzianych w art. 119 § 1 k.p. Dla prawidłowej oceny zakresu materialnej odpowiedzialności pracownika w świetle art. 119 § 1 k.p. istotnym jest - jak wykazano - aby szkoda została wyrządzona podczas pełnienia czynności w interesie zakładu pracy. O ile więc mistrz, dbający o interesy zakładu pracy i dążąc do uniknięcia przestojów w produkcji wykonywał czynności, wykraczające poza zakres normalnych jego obowiązków i podczas tych czynności wyrządza zakładowi pracy szkodę, to odpowiada on za szkodę w granicach przewidzianych w art. 119 § 1 k.p. Inaczej rzecz by się przedstawiała jeśliby w sprawie zostało ustalone, iż pozwany L. posłużył się wózkiem podnośnikowym np. "dla fantazji". W takiej sytuacji zakres jego odpowiedzialności materialnej za wyrządzoną szkodę nie odpowiadałby kryteriom z art. 119 § 1 k.p.Z zeznań pozwanego P. złożonych w postępowaniu dochodzeniowym wynika, że krytycznego dnia rozpoczął pracę o godz. 14-tej, przy czym korzystając z chwili wolnego czasu udał się około godz. 15-tej po zakup żywności samochodem i marki "X" do zakładowego sklepu, położonego około 1½ km od miejsca świadczenia pracy (...). Już z tych zeznań wynika, że pozwany P. naruszył swym postępowaniem zasady dyscypliny pracy. Nie twierdzi on, aby przełożony udzielił mu zezwolenia na opuszczenie stanowiska pracy, a fakt, iż chwilowo "miał wolny czas" nie upoważniał go do oddalenia się od miejsca świadczenia pracy, gdyż powinien był pozostawać przez cały czas do dyspozycji zakładu pracy. Tenże pozwany, udając się więc po zakup żywności w czasie godzin pracy do sklepu w znacznej odległości od miejsca pracy (około 1½ km), działał wyłącznie we własnym interesie, a nadto wbrew interesowi zakładu pracy i z naruszeniem dyscypliny pracy.Naruszenie przez pracownika zasad dyscypliny pracy pozostaje bowiem zawsze w sprzeczności z należycie pojętym interesem zakładu pracy.Z tych przeto względów brak jest podstaw do kształtowania odpowiedzialności materialnej pozwanego P. w aspekcie art. 119 § 1 k.p. Tenże pozwany powinien zgodnie z art. 300 k.p. ponosić odpowiedzialność przy posiłkowym zastosowaniu przepisów kodeksu cywilnego dotyczących ustalenia wysokości szkody.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy wymaga jednak wyjaśnienia, czy powodowa Fabryka tolerowała - jak twierdził pozwany - korzystanie przez niego z samochodu, jakkolwiek nie posiadał on odpowiedniego prawa jazdy.Gdyby powyższa okoliczność została potwierdzona w toku postępowania dowodowego, należałoby oznaczyć stopień przyczynienia się powódki do szkody wyrządzonej przez pozwanego P. Z akt sprawy można nadto sądzić, że uszkodzony przez pozwanych samochód marki "X" nie był samochodem sprawnym. W związku z tym pozwany za uszkodzenie tego samochodu mógłby ponosić odpowiedzialność tylko w zakresie kosztów poniesionych przez powodową Fabrykę, które doprowadziły samochód do takiego stanu, w jakim znajdował się przed wypadkiem, Natomiast brak byłoby podstaw do obciążenia pozwanego wysokością kosztów poniesionych przez powódkę związanych z doprowadzeniem samochodu do pełnej użyteczności. Powyższa okoliczność nie została wyjaśniona. Nie jest wykluczone, że dla jej wyjaśnienia zajdzie potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii biegłego.Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy w celu wyjaśnienia sprawy - zgodnie ze wskazówkami zawartymi w uzasadnieniu - uchylił oba wyroki i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 119 KPart. 119 § 1 KPart. 114art. 415 KCart. 441 § 1 KCart. 415art. 122 KPart. 114 KPart. 100 KPart. 300 KPart. 119 § 1 kp.§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.