Rw 865/72
WyrokIzba Wojskowa1972-09-15
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samowolne użycie wojskowego pojazdu mechanicznego z uszczerbkiem dla interesów służby, połączone z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym skutkującym uszkodzeniem pojazdu, stanowi zbieg przestępstw z art. 145 § 1 k.k. i art. 330 § 2 k.k., czy też powinno być zakwalifikowane inaczej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że samowolne użycie wojskowego pojazdu mechanicznego z uszczerbkiem dla interesów służby (art. 330 § 2 k.k.) oraz naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym ze skutkiem w postaci poważnej szkody w mieniu (art. 145 § 1 k.k.) stanowią dwa odrębne czyny, a nie zbieg przepisów ustawy. Wartość szkody w mieniu decydująca o kwalifikacji z art. 145 § 1 k.k. powinna być oceniana w wartościach bezwzględnych, a nie procentowo w stosunku do wartości mienia przed uszkodzeniem. Samowolne użycie pojazdu wojskowego w celu krótkotrwałego użycia kwalifikuje się jako przestępstwo z art. 214 § 1 k.k.Stan faktyczny
Oskarżony, Krzysztof M., samowolnie zabrał wojskowy samochód osobowy "Warszawa" w celu krótkotrwałego użycia. Podczas jazdy, przewożąc kilka osób i nadmiernie rozwijając prędkość, stracił panowanie nad pojazdem, doprowadził do jego przekoziołkowania i uszkodzenia. Sam doznał złamania kości piszczelowej. Sąd pierwszej instancji skazał go za przestępstwo z art. 145 § 1 k.k. w zbiegu z art. 330 § 2 k.k.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, poprawiając kwalifikację prawną czynu na art. 214 § 1 k.k., warunkowo zawiesił wykonanie kary pozbawienia wolności, orzekł grzywnę i uchylił karę dodatkową zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia ppłk H. Kmieciak (sprawozdawca). Sędziowie: ppłk J. Gawrysiak, mjr J. Juszczak. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: kpt. R. Krajewski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 15 września 1972 r. na rozprawie sprawy Krzysztofa M. skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 145 § 1 k.k. w zbiegu z art. 330 § 2 k.k. na karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności z zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 2 lat, z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 27 lipca 1972 r.częściowo uwzględniając rewizję obrońcy oraz z urzędu zmienił zaskarżony wyrok przez:a) poprawienie kwalifikacji prawnej czynu z art. 145 § 1 k.k. w zbiegu z art. 330 § 2 k.k. na art. 214 § 1 k.k. i przyjęcie, że oskarżony w dniu 28 maja 1972 r. w celu krótkotrwałego użycia zabrał z jednostki wojskowej w N. samochód osobowy "Warszawa" i pojechał nim samowolnie na zabawę do okolicznych miejscowości,b) uznanie za podstawę wymiaru kary pozbawienia wolności art. 214 § 1 k.k.,c) warunkowe zawieszenie wykonania wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności na okres 2 lat z jednoczesnym orzeczeniem dodatkowo 5.000 zł grzywny, a to na podstawie art. 73 § 1 i 2, art. 74 § 1 k.k., oraz ustaleniem, że w razie nieuiszczenia grzywny w terminie zamieni się ją na karę zastępczą 50 dni pozbawienia wolnosci (art. 37 § 1 k.k.),d) uchylenie kary dodatkowej zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.Uzasadnienie faktyczne(...) Krzysztof M. skazany został na to, że w dniu 28 maja 1972 r. około godziny 22.00 zabrał do obsługiwanego samochodu marki "Warszawa", należącego do jednostki wojskowej w N., Andrzeja P. i Zygmunta R., po czym samowolnie wyjechał do N. na zabawę taneczną, z której zabrał do samochodu Danutę P., Zofię D. i Krystynę O. i udał się do N. również na zabawę taneczną, a następnie zabrał do tego samochodu ponadto Barbarę J., i tak przeładowanym o dwie osoby samochodem, rozwijając nadmierną szybkość, udał się w kierunku N. i N., przy czym nie zachowując należytej ostrożności na zakręcie, straciwszy panowanie nad kierownicą, zjechał z drogi na łąkę, w wyniku czego doprowadził do przekoziołkowania samochodu, sam zaś doznał wieloodłamowego złamania kości piszczelowej nogi prawej, ponadto spowodował uszkodzenie samochodu, którego naprawa kosztować będzie 13.843,50 zł, powodując tym samym uszczerbek dla interesów służby, przez co naruszył art. 11 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 27 listopada 1961 r. o bezpieczeństwie i porządku ruchu na drogach publicznych (Dz.U. Nr 53, poz. 295; zm.: Dz.U. z 1971 r., Nr 12, poz. 115) oraz § 24 ust. 1 rozporządzenia Ministrów Komunikacji i Spraw Wewnętrznych z dnia 20 lipca 1968 r. w sprawie ruchu na drogach publicznych (Dz.U. Nr 27, poz. 183), a także § 14 ust. 1 zarządzenia nr 025 Ministra Obrony Narodowej z dnia 18 kwietnia 1961 r. w sprawie przewozu osób i ładunków transportem samochodowym oraz o obowiązkach kierowców i użytkowników wojskowych pojazdów mechanicznych (Dz. Rozk. MON Nr 7, poz. 31).Obrońca w rewizji wnosi o uniewinnienie oskarżonego albo - w ostateczności - o warunkowe zawieszenie wykonania orzeczonej mu kary. Odpowiednio do tego obrońca podkreśla w uzasadnieniu, że: 1) oskarżony nie wyczerpał dyspozycji żadnego z podanych w zaskarżonym wyroku przepisów ustawy karnej, gdyż zawiniony przez niego skutek wypadku w postaci uszkodzenia samochodu (13.843,50 zł) nie jest równoznaczny z "poważną szkodą w mieniu", o którym mowa w art. 145 § 1 k.k., samowolne zaś użycie pojazdu mechanicznego nie pociągnęło za sobą w ogóle "uszczerbku dla interesów służby" w rozumieniu art. 330 § 2 k.k., 2) oskarżony doznał w wypadku skomplikowanego złamania kości prawej nogi, dotychczas sprawował się nienagannie, a zaniedbanie służby dyżurnej w zakresie kontroli wyjeżdżających samochodów również nie pozostawało bez związku z jego czynem.Uzasadnienie prawnePo wysłuchaniu obrońcy popierającego rewizję oraz przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, który wnosił o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Przede wszystkim podkreślić należy z urzędu, że w razie samowolnego użycia wojskowego pojazdu mechanicznego w warunkach określonych w art. 330 § 2 k.k. oraz naruszenia w trakcie prowadzenia tegoż pojazdu zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym ze skutkiem przewidzianym w art. 145 § 1 lub 2 k.k. powstaje realny zbieg przestępstw, a nie - jak to błędnie przyjął sąd pierwszej instancji - zbieg przepisów ustawy (art. 10 § 2 k.k.). Samowolne użycie wojskowego pojazdu mechanicznego z uszczerbkiem dla interesów służby lub w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i spowodowanie przez to śmierci, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia innej osoby albo poważnej szkody w mieniu stanowią przecież dwa zupełnie różne czyny, z których pierwszy (art. 330 § 2 k.k.) jest umyślnym przestępstwem przeciwko mieniu wojskowemu, a drugi (art. 145 § 1-3 k.k.) nieumyślnym występkiem przeciwko bezpieczeństwu w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. Odmienność zachowania się sprawcy oraz zasadnicza różnica w rodzaju dóbr podlegających w obu tych wypadkach ochronie prawa wyłączają możliwość stosowania tu konstrukcji tzw. czynów współukaranych (por. uchwałę połączonych Izb Karnej i Wojskowej Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 1963 r. - VI KO 57/63, OSNKW 1964, z. 10, poz. 142). Gdyby więc nawet rozstrzygnięciu sądu pierwszej instancji nic poza tym nie można było zarzucić, zaskarżony wyrok i tak musiałby ulec zmianie z powodu obrazy art. 10 § 2 k.k.II. Obrońca jednak słusznie wywodzi, że sąd pierwszej instancji błędnie zastosował do czynu oskarżonego zarówno art. 145 § 1 k.k., jak i art. 330 § 2 k.k.1. Podstawą zastosowania w konkretnym wypadku art. 145 § 1 k.k. stało się ustalenie, że w wyniku naruszenia zasad bezpiecznej jazdy oskarżony spowodował "uszkodzenie samochodu, którego naprawa kosztować będzie 13.843,50 zł". Zdaniem sądu pierwszej instancji wspomniana szkoda była "poważną szkodą w mieniu", o jakiej mowa w art. 145 § 1 k.k., dlatego tylko, że wartość uszkodzonego samochodu bezpośrednio przed wypadkiem wynosiła 24.300 zł.Jak z tego wynika, na ocenie sądu pierwszej instancji zaważył stosunek szkody do ogólnej wartości mienia przed jego uszkodzeniem, kształtujący się w pobliżu granicy 60%.Tymczasem posługiwanie się procentowym stosunkiem szkody do wartości mienia przed jego uszkodzeniem jako kryterium decydującym o wadze danej szkody nie jest trafne. Według tego kryterium bowiem każda szkoda w granicach 100% wartości mienia musiałaby zawsze być uznana za "poważną", a przecież wartość mienia mogłaby wynosić zaledwie 1.000 zł (np. roweru). I odwrotnie, uszkodzenie mienia w 10% sprzeciwiałoby się chyba nazwaniu szkody "poważną", choć owe 10% mogłoby równać się sumie 50.000 zł (np. w razie uszkodzenia autobusu). W pierwszym przykładzie jednak sprawca wypadku odpowiadałby za przestępstwo określone w art. 145 § 1 k.k., natomiast w drugim byłby od tej odpowiedzialności zwolniony. Jest zaś oczywiste, że stanowiłoby to zupełne wypaczenie w praktyce intencji ustawodawcy. Dlatego też przyjąć należy, że o tym, czy szkoda w mieniu według art. 145 § 1 k.k. jest "poważna", decyduje jej wartość bezwzględna, a nie wielkość stosunku, w jakim pozostaje do wartości mienia przed jego uszkodzeniem.Z tego punktu widzenia spowodowaną przez oskarżonego szkodę trudno byłoby uznać na gruncie art. 145 § 1 k.k. za "poważną". Na wielkość tej szkody bowiem w żadnym razie nie można "patrzyć przez pryzmat" umyślnych przestępstw przeciwko mieniu. W przepisie art. 145 § 1 k.k. chodzi o nieumyślne zniszczenie mienia, a zasadą jest, że taki czyn - bez względu na wysokość szkody - nie stanowi w ogóle przestępstwa. Jeżeli ustawodawca zdecydował się uczynić wyjątek od tej zasady, to z pewnością nie dla szkody tego rodzaju, jaką wyrządził oskarżony (13.843,50 zł). Stwierdzenie to jest tym bardziej godne podkreślenia, że penalizacja naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym (wodnym lub powietrznym), które nie pociągnęło za sobą uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia innej osoby, a jedynie szkodę w mieniu, może być zrozumiała wówczas, gdy waga tej szkody nawiązuje niejako do wagi pierwszego skutku.2. Sąd pierwszej instancji zastosował do czynu oskarżonego art. 330 § 2 k.k., gdyż uznał, że było to samowolne użycie wojskowego pojazdu mechanicznego "z uszczerbkiem dla interesów służby", przy czym ów uszczerbek miał polegać bądź na tym samym, co następstwo wypadku drogowego (według brzmienia wyroku), bądź na bezprawnym oddaleniu się z jednostki wojskowej wspólnie z dwoma innymi żołnierzami (według uzasadnienia wyroku).Pomijając już wewnętrzną sprzeczność między treścią wyroku a jego uzasadnieniem, należy stwierdzić, że każdy z przytoczonych argumentów jest chybiony. Po pierwsze - następstwa wypadku drogowego, będącego wynikiem czynu opisanego w art. 145 § 1 k.k., nie można utożsamiać ze skutkiem działania odpowiadającego treści art. 330 § 2 k.k., skoro chodzi o wyniki dwóch różnych czynów, przy czym wynik pierwszego czynu może być zawiniony jedynie nieumyślnie, a wynik drugiego tylko umyślnie (por. OSNKW 1970, z. 10, poz. 128). Po drugie - jeżeli przestępstwo określone w art. 330 § 2 k.k. jest przestępstwem przeciwko mieniu wojskowemu, a "uszczerbek dla interesów służby" jego skutkiem (por. OSNKW 1970, z. 7-8, oz. 90), to może on polegać na niemożności dysponowania pojazdem przez jednostkę wojskową, ale nie na samowolnym oddaleniu się żołnierza.W konkretnym wypadku oskarżony użył samowolnie samochodu wojskowego wśród nocy (godz. 22.00), wiedząc, że w tym czasie nie będzie on przez jednostkę wykorzystany i powinien tylko stać w garażu. Z materiałów sprawy nie wynika też, aby jednostka rzeczywiście chciała w tym czasie ten samochód wykorzystać do jakichkolwiek celów. O działaniu "z uszczerbkiem dla interesów służby" nie może więc być mowy.III. Nie oznacza to jednak wcale tego, aby oskarżonemu nie można było zasadnie przypisać żadnego przestępstwa.Jest bowiem bezsporne, że oskarżony zabrał samochód wojskowy z terenu jednostki wojskowej w celu krótkotrwałego użycia, czyli dopuścił się przestępstwa określonego w art. 214 § 1 k.k. Okoliczność, że oskarżony był etatowym kierowcą tego samochodu, nie ma w tym wypadku znaczenia, gdyż w owym czasie nie władał on legalnie tymże samochodem (por. OSNKW 1971, z. 12, poz. 199).IV. W związku ze zmianą kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego na art. 214 § 1 k.k. należy uchylić orzeczoną mu przez sąd pierwszej instancji karę dodatkową - zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, gdyż czyn określony w tym przepisie nie jest przestępstwem przeciwko bezpieczeństwu w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym (art. 43 § 1 k.k.).W związku ze zmianą kwalifikacji prawnej czynu można i należy - uwzględniajac drugi wniosek rewizji - wawrunkowo zawiesić wykonanie orzeczonej oskarżonemu przez sąd pierwszej instancji kary pozbawienia wolności. Jak bowiem wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, sąd pierwszej instancji odmówił zastosowania względem oskarżonego dobrodziejstwa wynikającego z art. 73 § 1 k.k. dlatego, że - jego zdaniem - przy przestępstwach w ruchu drogowym sprzeciwiał się temu wzgląd na społeczne oddziaływanie kary. Argument ten obecnie odpadł, a przytoczone w rewizji okoliczności łagodzące - głównie dotychczasowe nienaganne zachowanie się oskarżonego, jak również fakt, że doznał rzeczywiście skomplikowanego złamania kości nogi i do dziś nie odzyskał jeszcze pełni zdrowia - a ponadto inne okolicznosci wymienione w uzasadnieniu wyroku wskazują, że oskarżony mimo niewykonania kary nie popełni ponownie przestępstwa i że kara bezwzględnego pozbawienia wolności byłaby w tych warunkach karą niewspółmiernie surową.
Powiązane orzeczenia
- Rw 1353/72 1973-01-11Czy samowolne użycie pojazdu mechanicznego przez żołnierza, bez uszczerbku dla interesów służby, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 330 § 2 k.k.?
- Rw 1053/83 1984-01-16Czy samowolne użycie wojskowego pojazdu mechanicznego przez żołnierza, które nie spowodowało konkretnych ujemnych następstw dla służby, stanowi przestępstwo z art. 330 § 2 k.k., czy też powinno być kwalifikowane jako nar…
- Rw 127/70 1970-02-28Czy czyn żołnierza polegający na samowolnym użyciu wojskowego pojazdu mechanicznego, który nie spowodował uszczerbku dla interesów służby ani nie został dokonany w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, stanowi przestępst…
- Rw 870/83 1983-10-27Czy samowolne użycie powierzonego wojskowego pojazdu mechanicznego, które zakłóciło normalny tok wykonywania zadań służbowych lub zasad pełnienia służby, stanowi uszczerbek dla interesów służby w rozumieniu art. 330 § 2…
- Rw 579/70 1970-06-26Czy uszkodzenie pojazdu wojskowego, będące wynikiem nieumyślnego działania sprawcy, wyczerpuje ustawowe znamiona przestępstwa z art. 330 § 2 k.k. w postaci umyślnego spowodowania uszczerbku dla interesów służby?
Powołane przepisy
art. 145 § 1 KKart. 330 § 2 KKart. 214 § 1 KKart. 73 § 1art. 74 § 1 KKart. 37 § 1 KKart. 11 ust. 1art. 145 § 1art. 10 § 2 KKart. 43 § 1 KKart. 73 § 1 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026.