V KRN 336/86
WyrokIzba Karna1986-10-15
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak wniosku o ściganie ze strony osoby uprawnionej w przypadku przestępstwa ściganego na wniosek, kwalifikowanego kumulatywnie z przestępstwem ściganym z urzędu, stanowi bezwzględną podstawę uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a jeśli tak, to w jaki sposób sąd powinien postąpić w sytuacji, gdy pokrzywdzony nie złożył wniosku?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki, uznając brak wniosku o ściganie ze strony osoby uprawnionej w zakresie przestępstwa z art. 11 § 1 w zw. z art. 168 § 2 k.k. za bezwzględną podstawę odwoławczą. Stwierdzono, że postępowanie w sprawie przestępstwa ściganego na wniosek może toczyć się jedynie po złożeniu takiego wniosku przez osobę uprawnioną, zgodnie z art. 5 § 3 k.p.k. W sytuacji, gdy sąd pierwszej instancji nie dopełnił obowiązku pouczenia uprawnionych osób o ich prawie do złożenia wniosku, konieczne jest ponowne rozpoznanie sprawy.Stan faktyczny
Oskarżony został skazany za zabójstwo oraz usiłowanie zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem, przy czym to drugie przestępstwo było ścigane na wniosek. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym rozpoznał rewizję nadzwyczajną Ministra Sprawiedliwości, który zarzucił rażącą niewspółmierność kary. W trakcie postępowania ujawniono, że nie złożono wniosku o ściganie w zakresie przestępstwa usiłowania zgwałcenia, a sąd pierwszej instancji nie pouczył o tym uprawnionych osób. Ponadto, stwierdzono inne uchybienia procesowe sądu pierwszej instancji, w tym niewykorzystanie opinii biegłych i niepełne rozważenie kwestii podobieństwa przestępstw w kontekście recydywy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w R. do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN R. Bodecki.Sędziowie SN: B. Bartosik, J. Cieślak (spr.), J. Gaj, Z. Kwiecień, H. Szwaczkowski, W. Żebrowski.Protokolant: B. Skierzyńska.Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Wojewódzki.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna po rozpoznaniu sprawy Wiesława Adama Ś. skazanego z art. 148 § 1 k.k. i art. 11 § 1, w zw. z art. 168 § 2 k.k. i w zw. z art. 60 § 1 i 3 k.k. oraz art. 10 § 2 k.k. z powodu rewizji nadzwyczajnej, wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości na niekorzyść skazanego od wyroków Sądu Wojewódzkiego w R. z dnia 8 listopada 1985 r. i Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1986 r.uchyla zaskarżone wyroki i sprawę przekazuje Sądowi Wojewódzkiemu w R. do ponownego rozpatrzenia.Uzasadnienie faktyczneWiesław Adam Ś. w akcie oskarżenia został oskarżony o to, że w nocy na 27 czerwca 1984 r. w R., działając w zamiarze pozbawienia życia Marii Ł., uderzył ją kilkakrotnie ręką w okolice krtani, kopał nogami w okolicę łonową i krocze oraz dusił rękami za szyję, powodując liczne rany tłuczone, krwawe podbiegnięcia na szyi, co w konsekwencji doprowadziło do jej zgonu,tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k.Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w R. z dnia 8 listopada 1985 r. Wiesław Adam Ś. został uznany za winnego, że w nocy na 27 czerwca 1984 r. w R., działając ze szczególnym okrucieństwem w zamiarze doprowadzenia przemocą Marii Ł. do poddania się czynowi nierządnemu, przewidując możliwość pozbawienia życia i godząc się na to, bił ją i dusił rękami za szyję, powodując jej zgon przez zadławienie, przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem pięciu lat od odbycia kary powyżej 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo podobne, tj. zbrodni z art. 148 § 1 k.k. i art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 168 § 2 k.k. i w zw. z art. 10 § 2 k.k. i w zw. z art. 60 § 1 i 3 k.k. i za to na zasadzie art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 10 § 3 k.k. i art. 40 § 1 k.k. skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności i pozbawienie praw publicznych na okres lat 3.Od tego wyroku rewizję założył obrońca oskarżonego. Wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1986 r. zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy.Minister Sprawiedliwości zaskarżył powyższe wyroki na niekorzyść oskarżonego Wiesława Ś., zarzucając rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonemu kary.W konkluzji rewizja zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie w miejsce kary 25 lat pozbawienia wolności - kary śmierci oraz pozbawienie praw publicznych na zawsze.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy w składzie powiększonym rozważył, co następuje:Niezależnie od zarzutu i wniosku rewizji nadzwyczajnej należało uchylić zaskarżone wyroki i sprawę przekazać Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, gdyż zachodziła jedna z okoliczności wymienionych w art. 388 pkt 11 k.p.k. w związku z art. 11 pkt 4 k.p.k.Powyższe uchybienie należące do tzw. bezwzględnych powodów odwoławczych, o których mowa w przepisie art. 388 k.p.k., nie zostało dostrzeżone przez Sąd Najwyższy, rozpoznający rewizję obrońcy oskarżonego w składzie zwykłym oraz przez podmiot wnoszący rewizją nadzwyczajną.Przepis art. 168 § 3 k.k. wyraźnie stanowi, że ściganie przestępstw określonych w tym przepisie następuje na wniosek pokrzywdzonego. W razie śmierci pokrzywdzonego stosownie do przepisu art. 43 k.p.k. prawa, które by przysługiwały pokrzywdzonemu, mogą wykonywać osoby najbliższe, wymienione w tym przepisie.W materiale dowodowym sprawy brak jest jakichkolwiek danych, które pozwalałyby na przyjęcie, za którakolwiek z osób uprawnionych na podstawie art. 43 k.p.k. złożyła wniosek o ściganie oskarżonego w zakresie przypisanego mu przestępstwa z art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 168 § 2 k.k.Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 II 1979 r. V KR 134/78 (OSNP z. 8-9 z 1979 r., poz. 117) stwierdził w sposób jednoznaczny, iż okoliczność, że w rachubę wchodziła tak zwana kumulatywna kwalifikacja prawna czynów oskarżonego (art. 148 § 1 i art. 163 § 2 k.k.) niczego nie zmienia i w żadnej mierze nie może przełamywać zasady, iż postępowanie w zakresie przestępstwa ściganego na wniosek może toczyć się jedynie wtedy, gdy osoba uprawniona taki wniosek złoży, do czego uprawnia treść art. 5 § 3 k.p.k.Nie ulega więc wątpliwości w świetle powyższych rozważań, że zaskarżone wyroki nie mogły się ostać. Podstawowe zagadnienie sprowadza się do rozstrzygnięcia kwestii, jaką decyzję powinien w rozpatrywanej sytuacji związanej z brakiem wniosku o ściganie ze strony osób uprawnionych wydać Sąd Najwyższy w postępowaniu spowodowanym wniesieniem rewizji nadzwyczajnej.Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że w rozpatrywanej sytuacji brak jest podstaw do wydania orzeczenia w przedmiocie umorzenia postępowania.Postępowanie w sprawie dotyczyło przestępstwa z art. 148 § 1 k.k., którego umorzenie nie może dotyczyć. Sąd Najwyższy wyjaśnił już w swej uchwale VI KO 73/62 z 24 I 1963 r. (OSNKW z 9 z. 1963 r., poz. 169) wydanej w okresie obowiązywania Kodeksu postępowania karnego z 1928 r., że kodeks ten nie zawiera instytucji będącej "...umorzeniem postępowania w części dotyczącej kwalifikacji prawnej czynu". Uchwała powyższa zachowuje w pełni swe znaczenie w czasie obowiązywania Kodeksu postępowania karnego z 1969 r. i w świetle jej postanowień, wyjaśniających przepisy k.p.k., nie jest możliwe umorzenie postępowania co do fragmentu czynu, uznanego przez sądy rozpoznające sprawę za usiłowanie zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem zakwalifikowanego z art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 168 § 2 k.k.Możliwe byłoby jedynie - -zgodnie ze stosowaną praktyką - w sytuacji, przykładowo rzecz biorąc, braku dostatecznych dowodów na przypisanie oskarżonemu takiego zarzutu bądź też odmowy złożenia wniosku przez osoby uprawnione wyeliminowane odpowiednich fragmentów z opisu przypisanego czynu i związanych z tym zarzutem przepisów z podstawy prawnej skazania.Sąd Najwyższy w składzie powiększonym, mając na uwadze uchwały składu siedmiu sędziów VI KZP 43/68 (OSNKW z. 7-8 z 1971 r., poz. 101) i VI KZP 33/73 (OSPiKA z. 11 z 1974 r., poz. 237), doszedł do przekonania, że możliwa jest sankcja braku wniosku o ściganie ze strony osób uprawnionych w toku ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd pierwszej instancji.Wprawdzie Kodeks postępowania karnego w art. 5 § 3 k.p.k. nie nakłada w sposób wyraźny na organ procesowy obowiązku pouczenia pokrzywdzonego lub osób uprawnionych, że mogą złożyć wniosek o ściganie, jednakże praktyka pouczania tych osób jest powszechnie stosowana, bowiem obowiązki organów procesowych w tym zakresie wynikają z przepisu art. 10 § 2 k.p.k. Przepis ten szczegółowo omówiony w rozdziale III uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1974 r. zawierającej tzw. zalecenia kierunkowe (OSNKW z. 10 z 1974 r., poz. 179) zobowiązuje organy procesowe, aby "w miarę potrzeby" udzielały uczestnikom postępowania informacji o przysługujących im uprawnieniach.Jeżeli zatem Sąd w toku rozpoznania sprawy stwierdzi możliwość zakwalifikowania czynu sprawcy z przepisu obejmującego przestępstwa ścigane na wniosek lub możliwość zastosowania takiego przepisu w ramach kumulatywnej kwalifikacji, to obowiązany jest w pierwszym rzędzie pouczyć pokrzywdzonego lub inne osoby uprawnione o przysługujących im uprawnieniach.Obowiązkiem Sądu w toku ponownego rozpoznania sprawy będzie odpowiednie pouczenie osób uprawnionych do złożenia wniosku o ściganie - po ustaleniu tych osób - o ich uprawnieniach w zakresie złożenia wniosku o ściganie i prowadzenie dalszego postępowania w zakresie dotyczącym przestępstwa z art. 168 § 2 k.k. po złożeniu wniosku.Sąd Najwyższy nie mógł w tym wypadku wyręczyć sądu pierwszej instancji, bowiem mogło się to wiązać z obowiązkiem wielokrotnego odraczania rozprawy, co przy składzie powiększonym stwarza istotne trudności, a ponadto Sąd Najwyższy w takim składzie nie jest powołany do zastępowania w tak szerokim zakresie sędziów pierwszej instancji, jeżeli sądy te nie dopełniły podstawowych wymogów procesowych.Ponadto w sprawie będącej przedmiotem rozpoznania wystąpiły jeszcze inne uchybienia procesowe, o których będzie mowa w dalszej części uzasadnienia, które powodowały również konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Sąd Najwyższy konsekwentnie w swym orzecznictwie wskazywał, że na sądzie pierwszej instancji ciążą w toku rozpoznania sprawy dwa podstawowe obowiązki: po pierwsze - zebrania niezbędnego i możliwego do uzyskania materiału dowodowego, po drugie - poddanie tego materiału wnikliwej i wszechstronnej ocenie, aby żadna z istotnych okoliczności sprawy nie pozostała poza zasięgiem rozważań Sądu. Prawidłowa ocena istotnych okoliczności faktycznych może dawać dopiero podstawę do zastosowania trafnej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego.Sąd Wojewódzki w toku rozpoznania niniejszej sprawy nie wykonał w niezbędnym i wystarczającym zakresie wyżej wskazanych podstawowych obowiązków, co uniemożliwiało przeprowadzenie kontroli rewizyjnej zaskarżonego wyroku po wniesieniu rewizji nadzwyczajnej i ustosunkowanie się do zarzutów stron, wykraczających poza granice rewizji nadzwyczajnej, nad którymi to zarzutami Sąd Najwyższy nie mógł przejść do porządku dziennego.Sąd Najwyższy w składzie zwykłym w toku rozpoznania rewizji obrońców wszystkich uchybień nie dostrzegł, a do pewnych kwestii ustosunkował się w sposób ogólnikowy, podkreślając jedynie pozytywne strony przeprowadzonego postępowania i ocenianego wyroku sądu pierwszej instancji.W pierwszym rzędzie uchybienia sądu pierwszej instancji w zakresie zebrania niezbędnego materiału dowodowego polegają na niewykorzystaniu opinii biegłych, które były możliwe do uzyskania i których przeprowadzenie mogło pozwolić na ustalenie prawdy obiektywnej. Sąd ten nie wezwał na rozprawę biegłych lekarzy psychiatrów, którzy wydawali opinię, stwierdzając w niej m.in. "...w obrazie poodmowym - patologię mózgową..." oraz "encefalopatię z zaburzeniami charakterologicznymi", który to "stan psychiczny ograniczał w nieznacznym stopniu poczytalność badanego w odniesieniu do zarzucanego czynu".Na tle tej opinii nasuwa się szereg wątpliwości, jak chociażby przykładowo rzecz biorąc kwestia użytego określenia o ograniczeniu poczytalności "w nieznacznym stopniu". Nie wiadomo w świetle sformułowań tej opinii, czy ten stan psychiczny był bardziej zbliżony do stanu normalności, czy do stanu ograniczenia poczytalności w stopniu znacznym.Ponadto biegli oceniali poczytalność oskarżonego z punktu widzenia stawianego oskarżonemu zarzutu z art. 148 § 1 k.k., gdyż usiłowanie zgwałcenia zostało przypisane oskarżonemu dopiero w wyroku Sądu pierwszej instancji, po uprzedzeniu stron przez Sąd w końcowej fazie rozprawy o możliwości zastosowania odpowiednich przepisów Kodeksu karnego w ramach kumulatywnej kwalifikacji.Opinia biegłych psychiatrów, a może nawet biegłych innych specjalności mogła być pomocna dla rozstrzygnięcia sprawy w tym zakresie.Sąd Wojewódzki zamieścił w wyroku bardzo interesujące rozważania na temat motywów działania oskarżonego, przy popełnieniu przypisanego mu czynu i wskazane byłoby, aby rozważenia te zostały oparte na wiadomościach specjalnych. Sąd Wojewódzki nie tylko w odniesieniu do tej kwestii nie wykorzystał wszystkich dowodów, jakie mogły stanowić np. opinie biegłych, ale nie rozważył możliwości przyjęcia za udowodnione działania oskarżonego z innych motywów jak np. chęci zemsty za oskarżenie przez M.Ł. kolegów oskarżonego do organów ścigania, na co zdawały się wskazywać wypowiedzi oskarżonego przed czynem. W tak skomplikowanej sprawie przy zmienności wyjaśnień oskarżonego i ograniczonym materiale dowodowym rozważenie wszystkich wchodzących w grę możliwości było konieczne.W uzasadnieniu aktu oskarżenia na podstawie wyników postępowania przygotowawczego, w którym stawiany oskarżonemu zarzut obejmował jedynie popełnienie przestępstwa z art. 148 § 1 k.k. stwierdzono, że "...brak dostatecznych podstaw do przyjęcia, iż na denatce dokonano gwałtu".Sąd Wojewódzki w toku rozpoznania sprawy był uprawniony do odmiennej oceny materiału dowodowego, ale obowiązany był materiał ten odpowiednio uzupełnić i poddać go następnie wszechstronnej i wnikliwej ocenie. Nie uwzględnił Sąd Wojewódzki przykładowo rzecz ujmując sformułowania zawartego w opinii biegłego z zakresu medycyny Romana F. w jego odpowiedzi na pytanie dotyczące kwestii gwałtu, że odpowiedź na to pytanie "...przekracza granice wiedzy, w której jestem biegłym". W związku z tym pojawia się pytanie, czy w kwestii tej nie byłaby pomocna opinia biegłego innej specjalności medycznej, jaką jest seksuologia, ze względu na charakter czynu przypisanego oskarżonemu.Kwestie te wskazane jedynie przykładowo świadczą o potrzebie pierwszoinstancyjnego ustosunkowania się do tych wątpliwości.Sąd Wojewódzki, wyjaśniając podstawę prawną wyroku stwierdził, że "...zbrodnia doprowadzenia ze szczególnym okrucieństwem M.Ł. do poddania się czynowi nierządnemu zakończyła się w fazie usiłowania (art. 11 § 1 w zw. z art. 168 § 2 k.k.)", co wiąże się z wątpliwościami dotyczącymi kwestii, czy oskarżony po doprowadzeniu M.Ł. do poddania się czynowi nierządnemu nie miał do czynienia "ze zwłokami". Kwestie te wskazują na konieczność dokonania bardziej precyzyjnych ustaleń faktycznych i uwzględnienia wskazań orzecznictwa Sądu Najwyższego, a w szczególności wytycznych dotyczących przestępstw zgwałcenia, na które Sąd Wojewódzki powoływał się w uzasadnieniu wyroku, ale w pełni ich wskazań nie wykorzystał.Odrębny problem stanowi przyjęcie przez Sąd Wojewódzki, że oskarżony działał w warunkach powrotu do przestępstwa określonych w art. 60 § 1 k.k.Sąd Wojewódzki, biorąc pod uwagę, że oskarżony był karany z art. 182 § 1 k.k. i odbył karę w rozmiarze przekraczającym 6 miesięcy pozbawienia wolności za to przestępstwo, uznał, że w skazaniu za przestępstwa z art. 182 § 1 k.k. "...dobrem prawnym naruszonym przez oskarżonego było zdrowie człowieka", wobec czego zachodzi przedmiotowe podobieństwo "...do przestępstwa popełnionego na osobie Marii Ł.".Sąd Wojewódzki powołał się przy tym na tezę 7 wytycznych Sądu Najwyższego z dnia 22 grudnia 1978 r. w sprawie prawidłowego stosowania przepisów dotyczących przestępstw popełnionych w warunkach recydywy (OSNKW z 1-2 z. 1979 r., poz. 1).Sąd Wojewódzki, powołując się na tę tezę wytycznych, nie brał pod uwagę wskazań zawartych w uzasadnieniu tej tezy, mimo iż dopiero uwzględnienie całości uzasadnienia pozwala na zajęcie trafnego stanowiska. W szczególności nie brał Sąd Wojewódzki pod uwagę systematyki kodeksowej, wskazań dotyczących dóbr rodzajowo zbliżonych itp. Również w innych orzeczeniach Sąd Najwyższy szczegółowo wyjaśniał pewne kwestie związane z przestępstwami podobnymi, stwierdzając np. że "przestępstwa z art. 168 § 1 i 182 § 1 k.k. ... nie są przestępstwami podobnymi" (por. OSNKW z. 9 z 1976 r., poz. 113).Kwestie te wymagały więc bardziej szczegółowego rozważenia w świetle całokształtu orzecznictwa Sądu Najwyższego.Ze względu na konieczność uchylenia zaskarżonych wyroków z powodu wskazanych wyżej uchybień procesowych, w których wskazane jako pierwsze uchybienia nie wymaga wykazywania jego wpływu na treść wyroku, za przedwczesne należało uznać ustosunkowanie się do zarzutu i wniosku zawartego w rewizji nadzwyczajnej, dotyczącego wymierzenia oskarżonemu kary wyjątkowej, jaką jest kara śmierci.Kwestia wymierzenia tej kary nie była rozważana w toku dotychczas przeprowadzonych postępowań przed sądami obu instancji.W toku tych postępowań Sąd Wojewódzki stwierdził, że "...nie podobna dopatrzyć się po stronie sprawcy jakichkolwiek okoliczności łagodzących", zaś Sąd Najwyższy w składzie zwykłym stwierdził "...brak istotnych okoliczności łagodzących" (str. 6 maszynopisu uzasadnienia). Stanowiska te mogą świadczyć o pewnej powierzchowności ocen, zwłaszcza gdy się przykładowo rzecz biorąc uwzględni opinię biegłych lekarzy psychiatrów, istnienie więzi oskarżonego z rodziną przy wykazywaniu specyficznej odpowiedzialności za dziecko.Kwestie te będą wymagały ustosunkowania się ze strony sądu pierwszej instancji w toku ponownego rozpoznania sprawy przez sąd pierwszej instancji.Sąd ten obowiązany będzie ustosunkować się również do zarzutu i wniosku rewizji nadzwyczajnej.Z wyżej podanych względów Sąd Najwyższy, w składzie powiększonym, nie przesądzając rozstrzygnięcia, jakie powinno zapaść po usunięciu uchybień procesowych po prawidłowym osądzeniu sprawy - orzekł jak w części wstępnej wyroku.
Powiązane orzeczenia
- IV KK 28/20 2020-08-20Czy brak wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej, w sytuacji kumulatywnej kwalifikacji prawnej przypisanego przestępstwa, może stanowić bezwzględną przyczynę odwoławczą skutkującą umorzeniem postępowania?
- I KK 503/24 2025-06-26Czy brak wniosku o ściganie, mimo że jest to przestępstwo wnioskowe, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą, a jeśli tak, to jakie są jej skutki procesowe, zwłaszcza w kontekście możliwości umorzenia postępowania?
- IV KK 171/17 2017-05-30Czy brak wniosku o ściganie od uprawnionego pokrzywdzonego, stwierdzony dopiero w postępowaniu odwoławczym, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą, która obliguje sąd do uchylenia zaskarżonego orzeczenia, czy też wnios…
- II KK 6/19 2019-01-24Czy brak wniosku o ściganie ze strony pokrzywdzonego, mimo że przepis prawa stanowi, iż ściganie danego przestępstwa następuje na wniosek pokrzywdzonego, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą, skutkującą koniecznością…
- VI KZP 6/70 1970-05-15Czy czynności procesowe podjęte po złożeniu przez pokrzywdzonego oświadczenia o niewyrażeniu zgody na ściganie, w sytuacji gdy oskarżyciel publiczny nie umorzył postępowania, są prawnie skuteczne, a późniejsze złożenie w…
Powołane przepisy
art. 148 § 1 KKart. 11 § 1art. 168 § 2 KKart. 60 § 1art. 10 § 2 KKart. 11 § 1 KKart. 10 § 3 KKart. 40 § 1 KKart. 388 pkt 11 KPKart. 11 pkt 4 KPKart. 388 KPKart. 168 § 3 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.