I CR 152/85
WyrokIzba Cywilna1985-05-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy działanie posiadacza, który w celu odparcia samowolnego naruszenia posiadania zastosował siłę, jest bezprawne w rozumieniu art. 24 k.c. i uzasadnia odpowiedzialność odszkodowawczą?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że działanie pozwanego, który w celu odparcia samowolnego naruszenia swojego posiadania zastosował siłę, nie było bezprawne. Z istoty obrony koniecznej wynika, że posiadacz może w razie potrzeby zastosować niezbędną przemoc, aby odeprzeć zamach na swoje dobro. Brak jest również cech stanowiących element obiektywny winy, co wyklucza odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych.Stan faktyczny
Powód domagał się ochrony dóbr osobistych i odszkodowania od pozwanego za pobicie i zniszczenie mienia. Spór wynikał z sytuacji, w której powód, działając z własnej inicjatywy, rozpoczął orkę na działce, której posiadaczem był pozwany. Pozwany, próbując powstrzymać orkę, szarpnął drzwiami ciągnika, co doprowadziło do ich wyrwania i uszkodzenia okularów powoda. Sąd Wojewódzki częściowo uwzględnił powództwo, uznając działanie pozwanego za bezprawne.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części uwzględniającej powództwo i oddalił powództwo w całości, zasądzając koszty procesu na rzecz pozwanego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN T. Bukowski. Sędziowie SN: J. Sokołowski (sprawozdawca), M. Sychowicz.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Witolda P. przeciwko Bolesławowi K. o ochronę dóbr osobistych i odszkodowanie na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 12 grudnia 1984 r.zmienił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo oraz orzekającej o kosztach procesu (punkty: I, II, IV i V sentencji) w ten sposób, że oddalił powództwo w całości i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.200 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za pierwszą instancję; oddalił rewizję powoda; zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.000 zł tytułem zwrotu kosztów instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zakazania pozwanemu naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia powoda, zobowiązania pozwanego do przeproszenia w lokalnej prasie za pobicie i zniewagę, zasądzenia od pozwanego odszkodowania w kwocie 5.000 zł za zniszczone okulary i zegarek oraz kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a ponadto nakazanie pozwanemu uiszczenia na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża kwoty 45.000 zł. Sąd Wojewódzki zobowiązał pozwanego do przeproszenia powoda - przez zamieszczenie odpowiedniego oświadczenia w dzienniku "Kurier Polski" - za naruszenie nietykalności cielesnej w dniu 11 lipca 1984 r., zasądził na rzecz powoda 1.800 zł i oddalił powództwo w pozostałej części, przy czym ustalił, co następuje: Pozwany uprawiał od 1981 r. działkę rolną o powierzchni 2,15 ha położoną w J. Działkę tę otrzymał w posiadanie od Marii K. Między Marią K., a Anną K. toczyły się sprawy sądowe o dział spadku, a następnie o wydanie działki. Ta ostatnia sprawa zakończyła się wyrokiem Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 30 stycznia 1984 r. nakazującym eksmisję Marii K. wraz z osobami i rzeczami prawa jej reprezentującymi.W dniu 11 lipca 1984 r. komornik Sądu Rejonowego w Lublinie przybył na miejsce do J. celem wykonania wyroku. Przy czynnościach komornika uczestniczył m.in. powód jako świadek. Po wykonaniu przez komornika czynności egzekucyjnych, a więc wyznaczeniu działki, wytyczeniu granicy, wprowadzeniu Anny K. w posiadanie tej działki, ta ostatnia poleciła traktorzyście zaorać działkę. W czasie tej orki przybył na miejsce pozwany Bolesław K., a widząc, że jego uprawy są zaorywane, w drodze perswazji starał się przekonać traktorzystę i siedzącego przy nim powoda o szkodliwości uiszczenia przyszłych plonów. Rozmowa toczyła się spokojnie, bez obelżywych słów. Traktorzysta, obawiając się konfliktu, odmówił dalszej orki, zjechał ciągnikiem na drugi koniec działki i zszedł z ciągnika. Wówczas powód z własnej inicjatywy przejął ciągnik od traktorzysty i zaczął kontynuować orkę. Dojechał do miejsca, gdzie stał pozwany. Pozwany w celu wymuszenia na powodzie, aby zatrzymał ciągnik i zaprzestał orki, chwycił za drzwi ciągnika i szarpnął nimi, wskutek czego drzwi te zostały wyrwane z prowadnic. Powód, nie zatrzymując ciągnika, podtrzymywał drzwi ręką i nogą. W czasie tej szarpaniny uległy rozbiciu okulary przeciwsłoneczne powoda, a odłamki szkła skaleczyły go w policzek. Powód wówczas przerwał orkę i zjechał ciągnikiem na drugi koniec działki, a następnie udał się na posterunek MO, by zgłosić o zajściu.Uzasadnienie prawneSąd Wojewódzki zważył, co następuje:Rozstrzygnięcie sprawy wymaga przede wszystkim rozważenia kwestii, czy działanie pozwanego było bezprawne w rozumieniu art. 24 k.c., pozwany bowiem broni się zarzutem, że działał w ramach dozwolonej prawem ochrony posiadania, a więc obrony koniecznej.Pozwany niewątpliwie był posiadaczem przedmiotowej działki, skoro działkę tę uprawiał co najmniej od 1981 r. na swoją rzecz i na swój rachunek. Okoliczność, czy wiedział o toczących się między Anną K. i Marią K., która oddała mu działkę w posiadanie, sprawach sądowych, jak również o wyniku tych spraw, jest bez znaczenia, gdyż przepis art. 143 k.c. pozwala posiadaczowi stosować obronę konieczną bez względu na to, jaki charakter ma posiadanie, a więc także w wypadku posiadania wadliwego, niezgodnego z prawem. Działanie powoda, który orkę rozpoczął z własnej inicjatywy bez pozwolenia Anny K., było samowolne. Pozwany nie był stroną w sprawie, a wydanie działki i wyrok eksmisyjny nie dotyczył jego osoby. W tych więc warunkach pozwany miał prawo zastosować obronę konieczną w celu odparcia naruszenia swego posiadania, nie mógł jednak stosować siły. Skoro pozwany chciał siłą zmusić powoda do zaprzestania orki, działanie jego należy uznać za bezprawne w rozumieniu art. 24 k.c.W czasie tego działania naruszona została nietykalność cielesna powoda, dlatego Sąd uznał żądanie powoda zobowiązania pozwanego do dokonania przeprosin przez zamieszczenie stosownego oświadczenia w lokalnej prasie za zasadne. Bezzasadne jednak jest żądanie zakazu dalszych naruszeń.Co do odszkodowania za zniszczone okulary, to Sąd przyjął żądanie to za zasadne do wysokości 1.800 zł. Co do zasądzenia zadośćuczynienia, to wobec znikomości doznanej krzywdy Sąd przyjął, że żądanie to nie może być uwzględnione.Niezasadne jest również, zdaniem Sądu, żądanie powoda nakazania uiszczenia przez pozwanego na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża kwoty 45.000 zł.Od wyroku Sądu Wojewódzkiego wniosły rewizje obie strony.Powód domagał się zmiany wyroku w części oddalającej powództwo i uwzględniania powództwa w całości, zarzucając naruszenie art. 415, 445 i 448 k.c. oraz sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału.Pozwany natomiast wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku, o ile uwzględniono nim powództwo, i oddalenie powództwa w całości. Zarzucał naruszenie art. 24, 343 i 423 k.c. oraz sprzeczności z materiałem dowodowym ustalenia, że swym działaniem przekroczył granice obrony koniecznej.Rozważenia wymaga najpierw rewizja pozwanego jako dalej idąca, bo kwestionująca zasadę całego powództwa.W świetle okoliczności sprawy za trafny należy uznać pogląd Sądu Wojewódzkiego, że pozwany był posiadaczem działki, do której zaorania przystąpił powód w dniu 11 lipca 1984 r. Niesporne jest, że powództwo o wydanie działki w sprawie Sądu Rejonowego w Lublinie nie było skierowane przeciwko pozwanemu. Nie dotyczył go zatem wyrok wydany w tej sprawie i nie był nim związany.Ustanowiony w art. 342 k.c. zakaz naruszenia posiadania ma charakter bezwzględny, chroni każde posiadanie i odnosi się także do osoby uprawnionej, a więc nawet właścicielowi nie wolno naruszać posiadania wykonywanego bezprawnie przez inną osobę względem jego rzeczy. Zgodnie z art. 343 k.c. posiadacz może zastosować obronę konieczną, ażeby odeprzeć samowolne naruszenie posiadania. Działania w obronie koniecznej dotyczy art. 423 k.c.W świetle powołanego art. 342 k.c. postępowanie powoda polegające na zaorywaniu działki posiadanej przez pozwanego było niezgodne z przedmiotowym porządkiem prawnym. Stanowiło ono zamach w rozumieniu art. 423 k.c., gdyż zmierzało do zmiany istniejącego stanu rzeczy i wytworzenia takiego stanu, który przed zamachem nie istniał. Okoliczności sprawy wskazują, że zamach ten był bezpośredni, gdyż sprawca urzeczywistniał swoje działanie, oraz że był on skierowany na dobro pozwanego. Należy zatem podzielić pogląd sądu pierwszej instancji, że pozwany odpierając ten zamach działał w obronie koniecznej.Ustawodawca w art. 423 k.c. nie stwierdza wyraźnie, że obrona konieczna jest działaniem prawnym. Przepis ten jednak został umieszczony w tytule VI księgi trzeciej kodeksu cywilnego, traktującym o czynach niedozwolonych. Jeżeli zatem tam jest mowa o obronie koniecznej, której przedsięwzięcie nie uzasadnia odszkodowania, należy dojść do wniosku, że obrona konieczna jest "czynem dozwolonym", a więc prawnym.Z podstawy faktycznej wyroku wynika, że pozwany, odpierając zamach na swe dobro, nie przekroczył granic obrony koniecznej. Usiłował on najpierw perswazją skłonić powoda do zaniechania zamachu i dopiero, gdy próba ta okazała się bezskuteczna, zastosował kontrakcję, która zmusiła tego ostatniego do zjechania z pola. O tym, czy obrona była "konieczna", decydują konkretne okoliczności oceniane według reguł doświadczenia życiowego. Reguły te wskazują, że w okolicznościach sprawy zaatakowanie powoda było konieczne do doprowadzenia do zaniechania przez niego zamachu.Błędny jest pogląd Sądu Wojewódzkiego, że pozwany w celu odparcia naruszenia swego posiadania nie mógł stosować siły, wobec czego jego działanie należy uznać za bezprawne.Z istoty obrony koniecznej zmierzającej do odparcia zamachu wynika, że posiadacz może w razie potrzeby zastosować niezbędną przemoc, nawet jeżeli dobro chronione przez posiadacza przedstawia mniejszą wartość w porównaniu z dobrem zagrożonym zniszczeniem lub uszkodzeniem w obronie koniecznej.W rezultacie należy dojść do wniosku, że działanie pozwanego nie było bezprawne. Nie można mu także przypisać winy, gdyż w warunkach jego działania brak jest cech stanowiących element obiektywny winy. Bezzasadne z tej przyczyny są roszczenia powoda oparte na art. 24 k.c., a także jego roszczenia o odszkodowanie i zadośćuczynienie dochodzone na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych. Rewizja pozwanego jest zatem uzasadniona.Z przyczyn wyżej wskazanych za bezpodstawną trzeba natomiast uznać rewizję powoda, przy czym należy dodać, co następuje:Polemika rewidującego z ustaleniami dokonanymi przez sąd pierwszej instancji zmierzająca do wykazania m.in., że odniósł on znacznie większe szkody na osobie, nie może stanowić skutecznej podstawy rewizyjnej. Sąd Wojewódzki bowiem wskazał wyraźnie, na jakich dowodach oparł ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia faktów, i wyczerpująco wyjaśnił, dlaczego odrzucił zeznania powoda, przy czym wszechstronnie rozważył zebrany materiał. Swobodna ocena zeznań należy do Sądu i nie została przekroczona, gdyż wyciągnięte z tych zeznań wnioski są prawidłowe.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 387, 390 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- 2 CR 128/58 1958-09-04Czy posiadacz rzeczy, który poniósł szkodę w wyniku bezprawnej ingerencji osoby trzeciej, może dochodzić odszkodowania obejmującego utracone spodziewane korzyści, a nie tylko zwrotu nakładów?
- 2 CR 669/59 1959-11-04Czy naruszenie posiadania jest samowolne, jeśli sprawca działał na podstawie ustnego polecenia organu administracji, które było obarczone wadami prawnymi?
- I CZ 170/89 1989-06-28Czy naruszenie dobra osobistego zawinionym działaniem lub zaniechaniem jest czynem niedozwolonym, umożliwiającym poszkodowanemu wytoczenie powództwa o ochronę tego dobra przed sądem, w którego okręgu nastąpiło zdarzenie…
- V CSK 400/18 2019-11-13Czy sąd drugiej instancji mógł oddalić powództwo o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych, mimo ustalenia bezprawnego i zawinionego naruszenia, jeśli uznał, że środki niemajątkowe są wystarczające do usunięcia sk…
- 1 CO 21/59 1959-11-23Czy powodowi, który uzyskał posiadanie w sposób samowolny, pozbawiając pozwanego posiadania, a następnie utracił je na skutek samowoli pozwanego dokonanej przed upływem terminów do wytoczenia powództwa posesoryjnego, prz…
Powołane przepisy
art. 24 KCart. 143 KCart. 415art. 24art. 342 KCart. 343 KCart. 423 KCart. 387
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.