II CR 406/83

PostanowienieIzba Cywilna1983-12-15

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, której małżeństwo ze zmarłym zostało rozwiązane przez rozwód, jest legitymowana do żądania ustalenia, że pozwana nie jest córką zmarłego, w sytuacji gdy akt urodzenia pozwanej zawiera wzmiankę o uznaniu jej za dziecko przez zmarłego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych, a ich niezgodność z prawdą może być udowodniona jedynie w postępowaniu o unieważnienie lub sprostowanie aktu. Powódka, jako była żona zmarłego, nie jest legitymowana do kwestionowania treści aktu urodzenia pozwanej w zwykłym postępowaniu, gdyż nie wykazała rzeczywistego interesu prawnego w sprostowaniu aktu, a jej interes spadkowy jest pozorny z uwagi na rozwiązanie małżeństwa przez rozwód przed śmiercią spadkodawcy.
Stan faktyczny
Powódka wnosiła o ustalenie, że pozwana nie jest córką jej zmarłego byłego męża. Akt urodzenia pozwanej zawierał wzmiankę o uznaniu jej za dziecko przez zmarłego. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając powódkę za nielegitymowaną do żądania ustalenia nieistnienia stosunku ojcostwa z uwagi na kwestie spadkowe. Powódka wniosła rewizję, twierdząc, że istotne okoliczności nie zostały wyjaśnione.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił oddalić rewizję powódki.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN Ł. Grygołajtys. Sędziowie SN: T. Ładykowski, Z. Marmaj (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Henryki B. przeciwko Barbarze F. o ustalenie na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 15 czerwca 1983 r.postanowił rewizję oddalić.Uzasadnienie faktycznePowódka wnosiła o ustalenie, że pozwana Barbara F., urodzona dnia 10.V.1945 r. w Łodzi, nie jest córką Stanisława K., urodzonego dnia 16.II.1918 r. w Z. W dalszych pismach procesowych powódka wyjaśniła, że nie domaga się ustalenia pochodzenia pozwanej ani obalenia domniemania. Twierdziła natomiast, że Stanisław K. nigdy nie uznał pozwanej za swoje dziecko i wobec tego domaga się ustalenia, że pozwana nie jest jego córką.Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa.Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki powództwo oddalił, mając na uwadze następujące ustalenia:Pozwana urodziła się jako dziecko pozamałżeńskie Genowefy G. Z odpisu zupełnego aktu urodzenia wynika, że na podstawie zezwolenia Zarządu Miejskiego w Łodzi z dnia 27.XI.1948 r. Stanisław K. uznał pozwaną za swoje dziecko i na marginesie aktu jej urodzenia uczyniona została odpowiednia wzmianka. Powódka, jako była żona Stanisława K., nie jest legitymowana do żądania ustalenia nieistnienia stosunku ojcostwa wymienionego Stanisława K. i pozwanej. Małżeństwo powódki i Stanisława K. zostało rozwiązane przez rozwód, a u podłoża niniejszego procesu są kwestie spadkowe po zmarłym Stanisławie K.W rewizji od tego wyroku powódka domaga się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, gdyż zdaniem skarżącej istotne dla sprawy okoliczności nie zostały wyjaśnione w sposób należyty.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Stosownie do dyspozycji art. 25 prawa o aktach stanu cywilnego (dekret z dnia 8 czerwca 1955 r. - Dz. U. nr 25, poz. 151 ze zm.) akta stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych: ich niezgodność z prawdą może być udowodniona jedynie w postępowaniu niespornym o unieważnienie lub sprostowanie aktu.Ze znajdującego się w aktach sprawy odpisu zupełnego aktu urodzenia Barbary K. (obecnie Barbary F.) wynika, że urodziła się ona w dniu 10.V.1945 r. jako córka Genowefy G. oraz że Stanisław K. uznał ją za swoje dziecko. Sporządzenie aktu nastąpiło za zgodą Wydziału Administracyjnego Zarządu Miejskiego w Łodzi z dnia 27.XI.1948 r. Skoro powódka twierdzi, że nieżyjący jej były mąż Stanisław K. "nigdy nie uznał pozwanej za swoje dziecko", to w istocie nie domaga się ona ustalenia, że pozwana nie jest jego córką, gdyż takie powództwo nie jest w świetle art. 25 prawa o aktach stanu cywilnego dopuszczalne, lecz zmierza do udowodnienia niezgodności aktu z prawdą.Wymieniony art. 25 prawa o a.s.c. wprowadził zasadę jednotorowości podważania treści aktu, odmawiając osobom zainteresowanym prawa kwestionowania tej treści z tytułu niezgodności z prawdą i przeprowadzania dowodu przeciwnego w jakimkolwiek innym postępowaniu. Przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że dopóki nie zapadło prawomocne orzeczenie sądowe o unieważnieniu lub sprostowaniu aktu, dopóty nie wolno w żadnym innym postępowaniu dokonywać ustaleń sprzecznych z treścią aktu, chyba że szczególny przepis na to zezwala. Takimi szczególnymi przepisami są przepisy z zakresu ustalenia ojcostwa, zaprzeczenia ojcostwa, unieważnienia uznania dziecka itp.W sprawie niniejszej nie wchodzi jednak w grę żaden przepis szczególny, jako że powódka jednoznacznie - zarówno przed sądem pierwszej instancji, jak też w rewizji - zmierza do podważenia prawdziwości wzmianki o uznaniu pozwanej przez Stanisława K. W sprawie nie chodziło więc o ustalenie, że pozwana nie jest córką wymienionego Stanisława K., lecz o sprostowanie aktu stanu cywilnego przez wykreślenie wspomnianej wzmianki o uznaniu, jako nie pochodzącej rzekomo od Stanisława K.Sprawy o unieważnienie lub sprostowanie aktu stanu cywilnego podlegają rozpoznaniu w trybie postanowienia nieprocesowego (art. 25 prawa o a.s.c.). Z odpowiednim wnioskiem może wystąpić osoba zainteresowana, prokurator lub organ nadzoru (art. 26 ust. 4 prawa o a.s.c.). "Osobą zainteresowaną" jest każdy, czyich praw dotyka wynik postępowania (art. 510 § 1 k.p.c.). Zainteresowanym jest więc przede wszystkim osoba, której akt stanu cywilnego ma być unieważniony lub sprostowany. Zainteresowanym może być także osoba mająca niewątpliwy interes prawny w tym, by treść aktu uległa zmianie.Dotyczy to także interesu z punktu widzenia uprawnień spadkowych. Właśnie powódka podniosła, że jej interes we właściwym brzmieniu aktu stanu cywilnego pozwanej wynika z faktu, iż pozwana została uznana za jedynego spadkobiercę zmarłego Stanisława K. Interes powódki nie jest jednak rzeczywisty, lecz pozorny. Z aktu małżeństwa bowiem znajdującego się w aktach sprawy Sądu Rejonowego we Wrocławiu o stwierdzenie nabycia spadku po Stanisławie K. zmarłym dnia 20.II.1979 r., wynika, że jego małżeństwo z powódką zostało rozwiązane przez rozwód orzeczeniem sądu z dnia 21.IV.1949 r. Nie należy ona zatem do kręgu spadkobierców Stanisława K. nie dlatego, że pozwana jest córką zmarłego, lecz dlaczego, że w chwili zgonu spadkodawcy nie była już jego żoną. Okoliczność ta prowadzi do wniosku, iż Henryka B. nie wykazała, iż jest zainteresowana w rozumieniu art. 510 § 1 k.p.c. i że jest uprawniona do zgłoszenia wniosku o sprostowanie aktu stanu cywilnego Barbary F.Choć więc sprawa została rozpoznana w niewłaściwym trybie i nie przez sąd właściwy (art. 25 i art. 26 ust. 5 prawa o a.s.c.), to w ostatecznym wyniku brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania we właściwym trybie i przez sąd miejsca sporządzenia aktu stanu cywilnego, jako że wniosek pochodzi od osoby, która nie wykazała, iż jest zainteresowana w sprawie w rozumieniu art. 510 § 1 k.p.c. w związku z art. 26 ust. 4 prawa o a.s.c.Z tych przyczyn i na mocy art. 387 k.p.c. orzec należało jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 25art. 26 ust. 4art. 510 § 1 KPCart. 26 ust. 5art. 387 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.