III CZP 31/83

WyrokIzba Cywilna1983-10-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wydanie nowego aktu własności ziemi po prawomocnym zakończeniu postępowania o dział spadku, stwierdzającego własność nieruchomości z mocy ustawy z 1971 r. na rzecz jednego z uczestników, stanowi podstawę do wznowienia postępowania o dział spadku, jeśli w dacie działu istniał inny akt własności, a strona żądająca wznowienia nie może skutecznie bronić swoich praw innymi środkami?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że fakt wydania po prawomocnym zakończeniu postępowania o dział spadku nowego aktu własności ziemi, stwierdzającego własność nieruchomości z mocy ustawy z 1971 r. na rzecz jednego z uczestników, stanowi podstawę do wznowienia postępowania o dział spadku. Jest to możliwe, gdy w dacie działu spadku istniał akt własności o innej treści, a uczestnik żądający wznowienia nie może skutecznie bronić swoich praw innymi środkami prawnymi. Sąd wskazał na lukę w przepisach k.p.c. i zastosował analogię iuris z art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c., uznając, że uchylenie ostatecznej decyzji administracyjnej w trybie wznowienia lub szczególnym po prawomocnym zakończeniu postępowania cywilnego i wydaniu nowej decyzji stanowi podstawę do wznowienia postępowania cywilnego.
Stan faktyczny
W toku postępowania o dział spadku, które rozpoczęło się w 1972 r., wydano akt własności ziemi z 1971 r. na rzecz jednej z uczestniczek. Następnie decyzją z 1977 r. uchylono ten akt, stwierdzając, że ustawa z 1971 r. nie ma do niego zastosowania. Postanowieniem z 1978 r. dokonano działu spadku, przyznając nieruchomości jednemu ze spadkobierców. Skarga o wznowienie postępowania, oparta na decyzji z 1982 r. utrzymującej w mocy decyzję stwierdzającą własność nieruchomości na rzecz tej samej uczestniczki, została odrzucona. Sąd Wojewódzki sformułował pytanie prawne dotyczące możliwości wznowienia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy podjął uchwałę stwierdzającą, że fakt wydania nowego aktu własności ziemi po prawomocnym zakończeniu postępowania o dział spadku stanowi podstawę wznowienia, jeśli strona nie może skutecznie bronić swoich praw innymi środkami.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN W. Kuryłowicz. Sędziowie SN: Z. Marmaj, K. Piasecki (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, J. Szewczyk, w sprawie z wniosku Leopolda K. o dział spadku po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Łomży postanowieniem z dnia 28 kwietnia 1983 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy stanowi przewidzianą art. 403 § 2 k.p.c. podstawę wznowienie prawomocnie ukończonego postępowania o dział spadku otwartego przed dniem 4.XI.1971 r. fakt wydania, po ukończeniu tego postępowania, nowego aktu własności ziemi stwierdzającego, że nieruchomości objęte tym postępowaniem z dniem 4.XI.1971 r. stały się własnością, z mocy ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych z dnia 26 października 1971 r., jednego z uczestników postępowania w sytuacji, gdy w dacie działu spadku istniał akt własności innej treści, uzasadniający zaliczenie przedmiotowej nieruchomości do masy spadkowej, a strona żądająca wznowienia nie może skutecznie bronić swoich praw innymi środkami prawnymi?"podjął następującą uchwałę:Fakt wydania - po prawomocnym zakończeniu postępowania o dział spadku otwartego przed dniem 4 XI 1971 r. - nowego aktu własności ziemi stwierdzającego, że nieruchomości objęte tym postępowaniem z dniem 4 XI 1971 r. stały się własnością z mocy ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych jednego z uczestników postępowania, w sytuacji, gdy w dacie działu spadku istniał akt własności innej treści, uzasadniający zaliczenie nieruchomości do masy spadkowej - stanowi podstawę wznowienia prawomocnie zakończonego postępowania o dział spadku, jeżeli uczestnik postępowania żądający wznowienia postępowania nie może skutecznie bronić swoich praw za pomocą innych środków prawnych. Uzasadnienie faktycznePrzedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne nasunęło się w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.W toku postępowania o dział spadku, wszczętego w dniu 23.V.1972 r., aktem własności ziemi z dnia 24.XI.1971 r. Naczelnik Gminy stwierdził, że uczestniczka postępowania stała się z mocy przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. właścicielką nieruchomości rolnych bliżej w akcie określonych. Decyzją Wojewódzkiej Komisji do Spraw Uwłaszczenia z dnia 26.V.1977 r. został uchylony wymieniony wyżej akt własności ziemi, przy czym stwierdzono, że przepisy ustawy z dnia 26 października 1971 r. nie mają zastosowania do nieruchomości rolnych objętych tym aktem.Postanowieniem z dnia 20.XII.1978 r. Sąd Rejonowy ustalił, że przedmiotem zniesienia współwłasności i działu spadku po Pawle K. jest bliżej określone gospodarstwo rolne, składające się z kilku nieruchomości; w wyniku zniesienia współwłasności i działu spadku sąd ten przyznał wymienione nieruchomości na wyłączną własność Leopoldowi K. oraz zasądził spłaty na rzecz pozostałych spadkobierców.Postanowieniem z dnia 23.XI.1982 r. Sąd Rejonowy odrzucił skargę Konstancji K. o wznowienie postępowania, powołującej się na to, że ostateczną decyzją Wojewódzkiej Komisji do Spraw Uwłaszczenia z dnia 27.I.1982 r. utrzymano w mocy decyzję Naczelnika Gminy z dnia 4.XII.1981 r., stwierdzającą, że Konstancja K. stała się z mocy samego prawa właścicielką gospodarstwa rolnego, o które chodzi w sprawie. Według Sądu Rejonowego decyzja uwłaszczeniowa, na którą powołuje się uczestniczka postępowania, musi być traktowana jako nowy środek dowodowy, który nie istniał w toku postępowania działowego. Sąd Wojewódzki, rozpoznając sprawę na skutek zażalenia uczestniczki postępowania, sformułował zamieszczone na wstępie uchwały pytanie prawne, zaznaczając, że uczestniczka postępowania nie może korzystać z obrony w postaci powództwa przeciwegzekucyjnego, gdyż nie jest posiadaczką nieruchomości stanowiącej jej własność.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Prejudycjalny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej toczącej się w procesie lub w postępowaniu nieprocesowym może mieć, jak to wynika z art. 177 § 1 pkt 1, 3 i 4 k.p.c., rozstrzygnięcie wydane w innej sprawie cywilnej, decyzja administracyjna, wyrok wydany w procesie karnym (art. 11 k.p.c.) oraz orzeczenie dyscyplinarne. W tych wszystkich wypadkach każde z wymienionych orzeczeń (decyzji) może stanowić - i z reguły stanowi - mający zasadniczy walor rozstrzygający element mieszczący się w sferze decyzji sądowej. Jednakże wydane w innym postępowaniu orzeczenie Sądu lub decyzja administracyjna mogą być w wypadkach przewidzianych w przepisach prawa procesowego uchylone lub zmienione także po wydaniu orzeczenia przez Sąd w sprawie, dla której fakt i treść innego orzeczenia lub decyzji organu administracyjnego miały znaczenie prejudycjalne.W kodeksie postępowania cywilnego ustawodawca przewidział wyraźnie możliwość wznowienia postępowania cywilnego na tej podstawie, że wyrok został oparty na skazującym wyroku karnym, następnie uchylonym (art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c.). Unormowanie to koreluje z unormowaniem mocy wiążącej wyroku skazującego w art. 11 k.p.c.Gdy chodzi natomiast o uchylenie innych orzeczeń sądowych czy decyzji administracyjnych, kodeks postępowania cywilnego nie zawiera podobnego unormowania w ramach instytucji wznowienia postępowania. Jest natomiast rzeczą charakterystyczną, że zagadnienie to zostało w odniesieniu do prejudycjalnych decyzji administracyjnych unormowane w kodeksie postępowania administracyjnego. Według art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. wznowienie postępowania administracyjnego może nastąpić, jeżeli decyzja administracyjna została wydana na podstawie innej decyzji lub orzeczenia Sądu, które zostało uchylone lub zmienione.Jak z tego wynika, unormowanie w kodeksie postępowania administracyjnego jest z rozważanego punktu widzenia pełniejsze niż unormowanie w kodeksie postępowania cywilnego. Ocena tego stanu prawnego i jego implikacji wymaga szerszego rozważenia. Obowiązujący stan prawny w dziedzinie prawa procesowego cywilnego charakteryzuje wykładnia dokonana przez Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów III CZP 63/68 z dnia 21.II.1966 r. (OSNCP 1969 r., poz. 208). Stosownie do zasady wpisanej do księgi zasad prawnych środek dowodowy, który powstał po uprawomocnieniu się wyroku, nie stanowi podstawy wznowienia postępowania przewidzianej w art. 403 § 2 k.p.c. W związku z tą wykładnią Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 94/78 z dnia 20.II.1979 r. (OSNCP 1979 r., poz. 144) wyraził zapatrywanie, że niedopuszczalne jest wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem opartym na ostatecznej decyzji administracyjnej na tej podstawie, że po wydaniu takiego wyroku w wyniku postępowania administracyjnego wydano nową decyzję, odmienną od poprzedniej. W takim wypadku strona może poszukiwać swoich praw na drodze powództwa przeciwegzekucyjnego. To ostatnie z kolei zagadnienie zostało wyjaśnione już w wyroku III CRN 356/75 z dnia 9.I.1976 r. (OSNCP 1976 r., poz. 250) w tym sensie, że wydanie - po powstaniu tytułu wykonawczego - aktu własności ziemi na podstawie art. 1 i 12 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250) jest zdarzeniem uzasadniającym pozbawienie tego tytułu wykonalności na podstawie art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. w takim zakresie, w jakim ze względu na fakt uwłaszczenia dłużnika zobowiązanie stwierdzone tym tytułem nie może być egzekwowane.Jednakże tego rodzaju rozwiązanie, opierające się na powództwie opozycyjnym, nie w każdej sytuacji może wchodzić w grę. Powództwo bowiem tego rodzaju (art. 840 § 1 pkt 1 k.p.) może wytoczyć dłużnik. Tymczasem, jak to zaznaczył Sąd Wojewódzki, uczestniczka postępowania działowego "nie może skorzystać z obrony w postaci powództwa przeciwegzekucyjnego, gdyż nie jest posiadaczką nieruchomości stanowiącej jej własność". Z tej też właśnie racji nie pozostaje do jej dyspozycji tego rodzaju przeciwegzekucyjny środek procesowy.Scharakteryzowany wyżej stan rzeczy komplikuje ponadto okoliczność, że prawomocne orzeczenie działowe nie mogłoby być skutecznie zaskarżone rewizją nadzwyczajną z tego względu, że w toku postępowania działowego Sąd pierwszej instancji dysponował niekorzystną dla uczestniczki postępowania decyzją administracyjną. Ma to istotne znaczenie. Uprawnionym bowiem do orzekania o uwłaszczeniu był tylko i wyłącznie odpowiedni organ administracyjny; mimo deklaratywnego charakteru decyzji administracyjnej w tym przedmiocie sąd nie był zatem uprawniony w toku postępowania działowego we własnym zakresie samoistnie stwierdzić, że negatywna decyzja administracyjna nie ma oparcia w przepisach prawa. Skoro zatem wadliwość działania nie leży po stronie sądu orzekającego, lecz po stronie organu administracji, rewizja nadzwyczajna nie mogłaby odnieść skutku, gdyby opierała się tylko na zarzucie, że w wyniku wznowienia postępowania administracyjnego została wydana decyzja uwłaszczeniowa. Ponadto w tego rodzaju sytuacji należy wyeliminować drogę powództwa o ustalenie prawa (art. 189 k.p.c.) z powołaniem się na decyzję administracyjną. Również w grę nie wchodzi w tej sytuacji powództwo windykacyjne. Nie zmienia też istoty sytuacji to, że chodzi o orzeczenie wydane w postępowaniu nieprocesowym (art. 524 § 1 k.p.c.).W tym stanie rzeczy w rozważanych okolicznościach powstaje sytuacja prawna, w której zainteresowanemu podmiotowi, uczestnikowi postępowania działowego, który jedynie w wyniku postępowania administracyjnego mógł uzyskać stwierdzenie swego tytułu własności, nie przysługiwałby żaden środek prawny. W tych warunkach powstająca kolizja między orzeczeniem sądowym w przedmiocie działu spadku a decyzją administracyjną odmiennej treści niż ostateczna decyzja administracyjna brana pod uwagę przez Sąd w toku postępowania i w czasie orzekania jest nie do pogodzenia z podstawowymi zasadami obowiązującego porządku prawnego. W tego rodzaju szczególnej sytuacji osoba zainteresowana musi uzyskać w drodze najbardziej adekwatnego środka prawnego "dostęp do sądu", tzn. uzyskać możność ochrony sądowej.Te ważne racje dają podstawę do stwierdzenia luki w przepisach kodeksu postępowania cywilnego o wznowieniu postępowania.Mając na względzie podobny charakter i funkcję prejudycjalnego wyroku skazującego i prejudycjalnej decyzji administracyjnej wywierającej skutki w sferze prawa cywilnego, należy uznać, że uchylenie ostatecznej decyzji administracyjnej w trybie wznowienia postępowania lub w trybie szczególnym (por. art. 145 i nast., art. 154 i nast., art. 161 k.p.a.) - po prawomocnym zakończeniu postępowania w sprawie cywilnej (działowej) i wydaniu nowej decyzji - stanowi na zasadzie analogiae iuris z art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c. podstawę wznowienia w sprawie cywilnej.Niezbędne jest przy tym zastrzeżenie, że musi chodzić o wypadek, gdy osoba zainteresowana nie może skutecznie bronić swoich praw za pomocą innych środków prawnych.Dotychczas przedstawione wywody należy uzupełnić ogólnym stwierdzeniem, że interferencje zachodzące między dziedzinami prawa cywilnego i administracyjnego od szeregu lat i to w płaszczyźnie materialnoprawnej i procesowej - są coraz intensywniejsze i coraz częstsze. Z tej też racji nasuwa się w perspektywie rozwoju prawa potrzeba odpowiedniego bezpośredniego unormowania rozważanej kwestii procesowej w przepisach o wznowieniu postępowania w sprawach cywilnych.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 403 § 2 KPCart. 177 § 1 pkt 1art. 11 KPCart. 403 § 1 pkt 1 KPCart. 145 § 1 pkt 8 KPart. 1art. 840 § 1 pkt 2 KPCart. 840 § 1 pkt 1 KPart. 189 KPCart. 524 § 1 KPCart. 145

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.