V KRN 50/82

WyrokIzba Karna1982-03-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oskarżeni mogli być nieświadomi bezprawności swojego czynu polegającego na kontynuowaniu działalności związkowej w dniu 13 grudnia 1981 r., mimo wprowadzenia stanu wojennego i zawieszenia działalności związkowej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że oskarżeni nie mogli skutecznie powoływać się na nieświadomość bezprawności swojego czynu. Wskazano, że fakt wprowadzenia stanu wojennego i zawieszenia działalności związkowej był znany oskarżonym w godzinach rannych i południowych 13 grudnia 1981 r., a ponadto dekret o stanie wojennym został ogłoszony w Dzienniku Ustaw i opublikowany w środkach masowego przekazu, co czyniło jego postanowienia wiadomymi społeczeństwu. Nie można powoływać się na nieświadomość bezprawności, jeśli zakazy i ograniczenia zostały podane do wiadomości publicznej przez środki masowego przekazu, a sprawca miał lub mógł mieć świadomość ich istnienia.
Stan faktyczny
Oskarżeni zostali oskarżeni o kontynuowanie działalności NSZZ "Solidarność" i organizowanie akcji protestacyjnej w dniach 13 i 14 grudnia 1981 r., mimo prawnego zawieszenia działalności związku. Sąd Wojewódzki uniewinnił ich, uznając, że nie mieli świadomości bezprawności swojego działania ze względu na nieznajomość postanowień dekretu o stanie wojennym. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając obrazę przepisów proceduralnych i błędne ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w B. do ponownego rozpoznania w postępowaniu zwyczajnym.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Ochman (sprawozdawca). Sędziowie: R. Bodecki, W. Sikorski.Prokurator Prokuratury Generalnej: S. Kołodziej.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Anatoliusza B. i innych, oskarżonych z art. 46 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154), z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego PRL na niekorzyść oskarżonych od prawomocnego wyroku Sądu Wojewódzkiego w B. z dnia 14 stycznia 1982 r.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w B. do ponownego rozpoznania w postępowaniu zwyczajnym.Uzasadnienie faktyczneAnatoliusz B., Piotr M., Jadwiga G. i Jacek G. oskarżeni zostali o to, że w dniach 13 i 14 grudnia 1981 r. w O. Anatoliusz B. będąc kierownikiem miejscowej delegatury NSZZ "Solidarność", Piotr M. będąc wiceprzewodniczącym komisji zakładowej NSZZ "Solidarność" w Kombinacie Zakładów Chemicznych w O., Jadwiga G. i Jacek G. będąc członkami prezydium komisji zakładowej tego związku, działając wspólnie i w porozumieniu, mimo prawnego zawieszenia działalności NSZZ "Solidarność", nie przerwali jej i przystąpili do organizowania oraz przeprowadzenia akcji protestacyjnej przeciwko trwającemu stanowi wojennemu - tj. o popełnienie czynu określonego w art. 46 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154).Sąd Wojewódzki w B. prawomocnym wyrokiem z dnia 14 stycznia 1982 r., wydanym po rozpoznaniu sprawy w postępowaniu doraźnym, uniewinnił oskarżonych od zarzucanego im w akcie oskarżenia czynu.Wyrok Sądu Wojewódzkiego na niekorzyść oskarżonych zaskarżył rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL, zarzucając obrazę art. 3 § 1, art. 4 § 1, art. 315 § 1, art. 357 i 372 § 1 k.p.k., polegającą na niesłusznym uznaniu, że oskarżeni nie mieli świadomości, iż zarzucane im zachowanie stanowiło kontynuowanie działalności związkowej i nawoływanie do organizowania akcji protestacyjnej, oraz na przyjęciu za udowodnione tylko tych okoliczności, które przemawiały na korzyść oskarżonych, z pominięciem wielu dowodów przemawiających przeciwko nim, a ponadto na niepełnym rozważeniu istotnych sprzeczności w zeznaniach świadków złożonych w toku śledztwa i na rozprawie sądowej, co w konsekwencji doprowadziło do niesłusznego uniewinnienia oskarżonych od zarzucanego im czynu, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w B. do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna jest zasadna.(...) Oceniając wyjaśnienia wszystkich oskarżonych co do ich świadomości w zakresie zarzucanego im czynu, Sąd Wojewódzki stwierdził: "Warunkiem odpowiedzialności sprawców tego typu czynów popełnionych w dniu 13 grudnia 1981 r. jest istnienie zamiaru naruszenia przepisów dekretu. O zamiarze zaś trudno mówić wtedy, gdy postanowienia dekretu nie były jeszcze przez większość dnia 13 grudnia 1981 r. znane nie tylko sprawcom, lecz także ogółowi społeczeństwa. Należy więc uznać, że ze względu na brak winy sprawcy czynów określonych w art. 46 ust. 1 i 2 dekretu o stanie wojennym, a popełnionych w dniu 13 grudnia 1981 r., nie ponoszą odpowiedzialności, chyba że zostanie udowodnione, iż zostali w specjalny sposób (np. przez prokuratora, który udał się do zakładu podejmującego strajk) poinformowani o postanowieniach dekretu. Nie ulega zaś wątpliwości, że w dniu 13 grudnia 1981 r. oskarżeni nie byli w taki sposób poinformowani o postanowieniach dekretu, a postępowanie dowodowe w najmniejszej nawet mierze nie wykazało, aby po ich stronie istniał nawet zamiar naruszenia przepisów dekretu."W związku z przedstawioną oceną materiału dowodowego co do braku świadomości oskarżonych o bezprawności podejmowanych przez nich działań, mogących stanowić kontynuację zawieszonej działalności związkowej, podnieść należy, co następuje:Po pierwsze - fakt wprowadzenia stanu wojennego oraz zawieszenie działalności związkowej był w dniu 13 grudnia 1981 r. znany wszystkim oskarżonym w godzinach rannych i południowych, a więc przed przybyciem na teren zakładów, a zwłaszcza już w szczegółach podczas obecności na terenie zakładu.Wynika to wprost z wyjaśnień oskarżonych złożonych w śledztwie i na rozprawie, kiedy podali, że każdy z nich wysłuchał przemówienia przewodniczącego WRON-u oraz komunikatów radiowych, a także telewizyjnych na temat wprowadzenia stanu wojennego, zakazu wszelkiej działalności związkowej oraz wszelkiego rodzaju zgromadzeń.Po drugie - brak w materiale dowodowym takich przesłanek, które by mogły uzasadniać stanowisko Sądu Wojewódzkiego o nieznajomości przez większość, a nawet przez ogół społeczeństwa, postanowień dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym w dniu 13 grudnia 1981 r.Dekret z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym w art. 2 ust. 2 stanowi: "Uchwała (Rady Państwa - przyp. Red.) w sprawie wprowadzenia i zniesienia stanu wojennego podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, a także opublikowaniu w środkach masowego przekazu", przy czym dekret wchodzi w życie z dniem ogłoszenia z mocą od dnia uchwalenia. Jest też rzeczą zrozumiałą, że wprowadzenie zakazów i ograniczeń oraz zawieszenie działalności, o których mowa w dekrecie z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, pociąga w konsekwencji - w wypadku ich naruszenia - odpowiedzialność karną, z czego oskarżeni - jak wyjaśnili - zdawali sobie sprawę.Po trzecie - zagadnienie świadomości, a więc winy oskarżonych, co do dnia 13 grudnia 1981 r. sprowadza się do indywidualnej oceny zamiaru każdego z oskarżonych kontynuowania zawieszonej działalności związkowej w ramach art. 46 ust. 1 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. na podstawie praktycznej działalności każdego z nich.Po czwarte - faktem jest, że oskarżeni oraz wiele innych osób, działaczy etatowych i społecznych związku, w godzinach przedpołudniowych w dniu 13 grudnia 1981 r. zebrało się w siedzibie związku, a następnie w siłowni na terenie tych zakładów. W związku z tym rozważenia wymaga, czy było to spotkanie towarzyskie i prywatne, czy też było to faktyczne zebranie członków kierownictwa związku w tych zakładach w celu podjęcia praktycznej działalności związkowej wobec powstałej w kraju, a znanej im sytuacji politycznej i prawnej, a więc czy taka działalność praktyczna nastąpiła przez sam fakt zebrania się i podjęcia decyzji o wyjeździe oskarżonego Anatoliusza B. do K. i uzgodnienia spotkania się w dniu następnym rano w siedzibie związku na terenie tych zakładów.Nie można jednak w tej sytuacji dowodowej podzielić poglądu prawnego Sądu Wojewódzkiego, że oskarżeni byli nieświadomi bezprawności czynu, jeżeli znali zakazy, nakazy i ograniczenia wynikające z wprowadzenia stanu wojennego z dniem 13 grudnia 1981 r., określone szczegółowo w dekrecie z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym. Istota rzeczy bowiem polega na ocenie, czy działanie i zachowanie się oskarżonych w dniu 13 grudnia 1981 r. stanowiło kontynuację działalności związkowej wbrew zakazom i wbrew ograniczeniom, wynikającym z wprowadzenia stanu wojennego i wydanych na tej podstawie przepisów karnych.Inaczej mówiąc - nie można powoływać się na nieświadomość bezprawności czynu, jeżeli określone w ustawie (dekrecie) zakazy, nakazy lub ograniczenia przed ogłoszeniem aktu prawnego w "Dzienniku Ustaw" podane zostały do wiadomości publicznej przez środki masowego przekazu i jeżeli co do istnienia takich zakazów, nakazów lub ograniczeń - za pośrednictwem tych środków - sprawca czynu miał świadomość lub też świadomość taką mógł mieć (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 46 ust. 1art. 3 § 1art. 4 § 1art. 315 § 1art. 357art. 2 ust. 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.