II CO 1/82

PostanowienieIzba Cywilna1982-05-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykrycie przez powoda, że dziecko jest wcześniakiem, stanowi okoliczność faktyczną lub środek dowodowy, który mógłby uzasadniać wznowienie postępowania w sprawie o unieważnienie uznania dziecka, jeśli pierwotne powództwo opierało się na błędzie co do istoty uznania ojcostwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nowe okoliczności faktyczne lub środki dowodowe, które mogą stanowić podstawę do wznowienia postępowania, muszą dotyczyć podstawy faktycznej pierwotnego powództwa. W sytuacji, gdy pierwotne powództwo opierało się na błędzie co do istoty uznania dziecka, a nowe okoliczności dotyczą tego, że dziecko było wcześniakiem, nie można mówić o wznowieniu postępowania, ponieważ dotyczy to innego rodzaju błędu. Ponadto, nawet gdyby uznać te nowe okoliczności za podstawę do nowego powództwa, roszczenie o unieważnienie uznania dziecka wygasło z powodu upływu rocznego terminu od uznania.
Stan faktyczny
Powód wnosił o unieważnienie uznania dziecka, twierdząc, że dokonał go pod wpływem błędu i podstępu ze strony matki dziecka. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że powód złożył oświadczenie swobodnie. Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda. Następnie powód wniósł skargę o wznowienie postępowania, twierdząc, że dowiedział się, iż dziecko było wcześniakiem, o czym nie został poinformowany, co miało być podstawą do wniosku, że nie jest ojcem dziecka.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił odrzucić skargę o wznowienie postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN F. Wesely (spr.).Sędziowie SN: T. Bukowski, M. Sychowicz.SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 24 maja 1932 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Zbigniewa F. przeciwko Grażynie S. i Justynie F. o unieważnienie uznania dziecka na skutek skargi powoda o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Najwyższego w Warszawie z dnia 9 czerwca 1981 r. sygn. akt I C.203/3Cpostanawia:odrzucić skargę.Uzasadnienie faktycznePowód Zbigniew F. - w pozwie wniesionym do Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku dnia 23 maja 1980 r. - wnosił o unieważnienie uznania przez niego w dniu 26 lutego 1980 r. przed Kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego w Starogardzie Gdańskim Justyny S. urodzonej 13 lutego 1980 r., twierdząc, że uznanie dokonane zostało pod wpływem błędu i podstępu ze strony matki dziecka pozwanej Grażyny S.Sąd Wojewódzki w Gdańsku, wyrokiem z dnia 13 stycznia 1981 r. oddalił powództwo, przyjmując - na podstawie ustalonego przez siebie stanu faktycznego - że oświadczenie o uznaniu powód złożył swobodnie i nie działał pod wpływem błędu, podstępu, czy też groźby ze strony pozwanej względnie innych osób.Rewizja powoda od tego wyroku została oddalona przez Sąd Najwyższy. Sąd Najwyższy stwierdził, że jeśli chodzi o zarzut powoda, że nie zdawał sobie sprawy ze znaczenia uznania ojcostwa, to pomijając już, że twierdzenie to w świetle zebranych dowodów jest nieprzekonywające i niewiarygodne, to gdyby nawet przyjęć, że wolą powoda było tylko zapłacenie matce dziecka jakiejś kwoty pieniężnej - jak powód twierdził, to i w tym wypadku nie można byłoby mówić o błędzie uzasadniającym uchylenie się od skutków złożonego oświadczenia woli. I w takim bowiem wypadku trzeba byłoby przyjąć, że powód uważał się za ojca dziecka. Gdy chodzi o kwestię, czy powód zdawał sobie sprawę z tego, iż na skutek uznania dziecko zostanie wpisane do jego dowodu osobistego i zostanie mu nadane jego nazwisko, to są one nieistotne. Dotyczą one formalnych skutków uznania i nie wiążą się bezpośrednio z treścią oświadczenia woli o uznaniu.Twierdzenie jakoby pełnomocnik pozwanej wprowadził powoda w błąd, jest niczym nie wykazane. Trudno przyjąć, by adwokat miał interes w nakłanianiu powoda do uznania dziecka i stosowania jakichś niedozwolonych metod. Zresztą powód nie wskazuje okoliczności, które uzasadniałyby jego wnioski. Nakłanianie do polubownego załatwienia sprawy nie jest czynem niedozwolonym, ani też nie uchybia godności adwokata.Gdy chodzi o podnoszony w pozwie, a nie podtrzymywany już w rewizji zarzut dokonania uznania pod wpływem błędu wywołanego podstępem, to jest on zupełnie gołosłowny i nie znajduje potwierdzenia w jakimkolwiek dowodzie, w tym również i w zeznaniach powoda słuchanego w charakterze strony.Nie ma też podstaw do przyjęcia, że powód dokonał uznania pod wpływem groźby. Słuchany w charakterze strony nie mówił on o tym, by jakaś osoba (w tym pozwana i jej pełnomocnik) grozili mu, że jeżeli nie uzna dziecka, to zostanie oskarżony o kradzież, czy też przerób złota, pozwana zaś jak i jej pełnomocnik zdecydowanie zaprzeczyli temu, by wymuszali na powodzie uznanie dziecka. Rozważając kwestię groźby trzeba dojść do wniosku, że gdyby nawet dopuścić ewentualność, iż rodzice pozwanej wypowiadali słowa zawierające groźbę powiadomienia władzy o nielegalnej działalności powoda, to groźby takiej nie można byłoby traktować jako poważnej i mogącej doprowadzić do złożenia oświadczenia o uznaniu dziecka, skoro powód żadnej działalności nielegalnej czy też bezprawnej - jak sam twierdzi - nie prowadził.W dniu 9 grudnia 1981 r. wpłynęła do Sądu Najwyższego skarga powoda o wznowienie postępowania, oparta na twierdzeniu, że wykrył on nowe okoliczności i środki dowodowe, z których nie mógł skorzystać w postępowaniu sądowym poprzednio. Mianowicie twierdzi on, że w listopadzie 1981 r. dowiedział się, że dziecko było wcześniakiem, o czym nie został on poinformowany przez matkę dziecka przed uznaniem dziecka. Z tego powód wyprowadza wniosek, że nie jest on ojcem dziecka.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje;Zgodnie z treścią art. 403 § 2 k.p.c. można żądać wznowienia postępowania w razie wykrycia takich okoliczności faktycznych lub środków dowodowych, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, a z których strona nie mogła skorzystać w poprzednim postępowaniu. Logiczna wykładnia tego przepisu doprowadza do wniosku, że chodzi w nim o takie okoliczności faktyczne wzgl. dowody, które dotyczą podstawy pozwu w szczególności jego podstawy faktycznej, który uzasadniają przytoczony w pozwie stan faktyczny. Już pobieżna analiza podstawy prawnej i faktycznej pozwu wskazuje, że wskazane w skardze o wznowienie okoliczności dotyczą wprawdzie błędu, więc wady oświadczenia woli przy dokonywaniu uznania dziecka, lecz treściowo innego zupełnie błędu niż błąd będący podstawą powództwa. W pozwie powód twierdził, że był w błędzie, gdyż nie wiedział, że chodzi o uznanie dziecka z art. 72 k.r.o., teraz zaś twierdzi, że nie wiedział, że dziecko jest wcześniakiem. Nie jest to więc okoliczność stanowiąca podstawę do wznowienia i dlatego z mocy art. 410 § 1 zd. drugie k.p.c. skarga jako nie opierająca się na ustawowej podstawie zwolnienia uległa odrzuceniu.Dodać trzeba, że tego rodzaju inna podstawa faktyczna uzasadniająca roszczenie powództwa mogłaby tylko być przedmiotem nowego procesu (powaga rzeczy osądzonej zachodzi tylko wówczas, zgodnie z treścią art. 366 k.p.c., gdy identyczne jest nie tylko żądanie pozwu, ale i jego podstawa. Jednakże należy mieć na uwadze, że uchylenie się od skutków uznania dziecka przez uznającego może nastąpić tylko w okresie jednego roku od uznania, a w niniejszej sprawie uznanie to nastąpiło w dniu 26 lutego 1980 r., podczas gdy skarga o wznowienie została złożona w dniu 9 grudnia 1981 r. W tej sytuacji nie można uznać, że skarga stanowi nowe powództwo i nadać mu bieg.Prowadzi to do refleksji, że wniesienie przez powoda skargi o wznowienie stanowi próbę ominięcia skutków upływu terminu rocznego z art. 80 § 1 k.r.o. zasadzającego się na wygaśnięciu roszczenia o unieważnienie uznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 403 § 2 KPCart. 72 KROart. 410 § 1art. 366 KPCart. 80 § 1 KRO§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.