V KR 76/82

WyrokIzba Cywilna1982-05-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił rolę i odpowiedzialność oskarżonych za organizowanie i kierowanie strajkiem okupacyjnym w kontekście wyłączenia sprawy współoskarżonego do odrębnego postępowania i nieprzesłuchania go w charakterze świadka?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że Sąd Wojewódzki dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego. Kluczowe uchybienia polegały na oparciu wyroku na wyjaśnieniach współoskarżonego, który został wyłączony do odrębnego postępowania i nie został przesłuchany w charakterze świadka w sprawie pozostałych oskarżonych. Ponadto, Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę ponownego rozważenia kwalifikacji prawnej czynu w kontekście faktycznego udziału oskarżonych w organizowaniu i kierowaniu strajkiem.
Stan faktyczny
Jan G. i Józef L. zostali oskarżeni o zorganizowanie i kierowanie strajkiem okupacyjnym w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Przemysłu Urządzeń Chemicznych w K. w dniach 14-15 grudnia 1981 r., mimo zawieszenia działalności związkowej na mocy dekretu o stanie wojennym. Sąd Wojewódzki uznał ich za winnych i skazał na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania. Sprawa współoskarżonego Krzysztofa P. została wyłączona do odrębnego postępowania. Wyrok Sądu Wojewódzkiego został zaskarżony przez prokuratora i obrońców.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w K. do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Bodecki. Sędziowie: W. Ochman (sprawozdawca), T. Rybicki.Prokurator Prokuratury Generalnej: I. Jeżowska-Kanicka.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Jana G. i Józefa L., oskarżonych z art. 46 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154), z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora i obrońców od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 12 lutego 1982 r.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w K. do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneJan G. i Józef L. oskarżeni zostali o to, że w dniach 14 i 15 grudnia 1981 r. w K., Jan G. jako członek zakładowej komisji rewizyjnej, a Józef L. jako członek komisji zakładowej związku zawodowego "Solidarność" powołanej przy Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Przemysłu Urządzeń Chemicznych w K., działając wspólnie i w porozumieniu z Krzysztofem P., zorganizowali i kierowali strajkiem okupacyjnym na terenie wymienionego ośrodka i mimo wzywania ich przez dyrektora ośrodka o zaniechanie akcji strajkowej wezwaniu temu nie podporządkowali się do chwili rozwiązania strajku przez siły porządkowe, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 46 pkt 1 i 2 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154).Sąd Wojewódzki w K. po rozpoznaniu sprawy w trybie postępowania doraźnego wyrokiem z dnia 12 lutego 1982 r.:1) oskarżonych Jana G. i Józefa L. uznał za winnych tego, że w dniu 14 grudnia 1981 r. w K., jako działacze związku zawodowego "Solidarność", a mianowicie Jan G. jako członek zakładowej komisji rewizyjnej, a Józef L. jako członek komisji zakładowej tego związku, powołanego przy Ośrodku Badawczo-Rozwojowym w K., nie odstąpili od udziału w działalności związkowej, mimo zawieszenia tej działalności przez dekret Rady Państwa z dnia 12 grudnia 1981 r., biorąc udział w pracach związanych z funkcjonowaniem służb strajkowych, a w szczególności Jan G. w służbie porządkowej, a Józef L. w pracach biura przepustek, czym wyczerpali znamiona czynu określonego w art. 46 ust. 1 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154), przy czym na podstawie art. 12 ust. 2 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o postępowaniach szczególnych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia w czasie obowiązywania stanu wojennego (Dz. U. Nr 29, poz. 157) odstąpił od stosowania postępowania doraźnego i na podstawie art. 46 ust. 1 powołanego dekretu skazał każdego z nich na karę po 1 roku pozbawienia wolności;2) na podstawie art. 73 § 1 k.k. wykonanie orzeczonych kar pozbawienia wolności warunkowo zawiesił obu oskarżonym na okres 3 lat.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżyli prokurator i obrońcy oskarżonych (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizje prokuratora i obrońców oskarżonych są zasadne w takim stopniu, że w wyniku ich wniesienia powstały podstawy do uchylenia wyroku Sądu Wojewódzkiego i przekazania sprawy w zaskarżonej części do ponownego rozpoznania. W związku z tym należy rozważyć i przedstawić te uchybienia, które zadecydowały o treści wyroku Sądu Najwyższego, uznając rozpoznanie innych zarzutów i uchybień za przedwczesne (art. 385 k.p.k.).(...) Słusznie podniesiono w rewizji obrońcy oskarżonego Jana G., że przez pominięcie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka Krzysztofa P. nie została dowodowo należycie wyjaśniona sprawa udziału tego oskarżonego, a także oskarżonego Józefa L., w zdarzeniu będącym przedmiotem rozpoznania przez sąd.Sprawa w części dotyczącej współoskarżonego Krzysztofa P. bowiem została w drodze postanowienia Sądu Wojewódzkiego z dnia 18 stycznia 1982 r. wyłączona do odrębnego postępowania i postępowanie to zostało zawieszone. Współoskarżony Krzysztof P. złożył przed sądem wyjaśnienia w charakterze oskarżonego, nie złożył natomiast zeznań w charakterze świadka w sprawie dotyczącej oskarżonego Jana G. i oskarżonego Józefa L., w rozpoznawanej samodzielnie i zakończonej wyrokiem co do tych oskarżonych. Sąd Wojewódzki, mimo wyłączenia sprawy współoskarżonego Krzysztofa P. do odrębnego postępowania, nie podjął jednak żadnej decyzji w kwestii złożonych uprzednio przez tego współoskarżonego wyjaśnień na rozprawie, a także w śledztwie, które ujawnił w toku składania przez niego wyjaśnień. Kwestia ta ma istotne znaczenie w sprawie w części dotyczącej oskarżonego Jana G. i oskarżonego Józefa L., zgodnie bowiem z przepisami prawa procesowego sprawa wyłączona podlega odrębnemu rozpoznaniu przez sąd właściwy według zasad ogólnych (art. 24 § 3 k.p.k.). Oznacza to, że z chwilą wyłączenia z łącznie rozpoznawanej sprawy jej części do odrębnego rozpoznania (art. 24 § 3 k.p.k.) sprawa w części wyłączonej stanowi pod względem procesowym sprawę odrębną i podlega rozpoznaniu samodzielnie w granicach zarzutu aktu oskarżenia co do oskarżonego, którego zarzut ten dotyczy. Dodać jeszcze należy, że sprawa w części wyłączonej podlega wpisowi do właściwego rejestru pod nowym kolejnym numerem (§ 5 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 grudnia 1977 r. - instrukcja sądowa - Dz. Urz. MS Nr 5, poz. 23). Tak więc wyłączenie z łącznej sprawy jej części do odrębnego rozpoznania prowadzi w konsekwencji do odmiennej pozycji procesowej oskarżonego, co do którego sprawa została wyłączona do odrębnego postępowania w stosunku do oskarżonego (lub oskarżonych), co do którego sprawa prowadzona jest w dalszym ciągu w tym samym postępowaniu.Nie wdając się jednak w rozważania na temat istoty procesowej łączności spraw i wyłączenia sprawy w części do odrębnego rozpoznania ze względu na osobę sprawcy lub poszczególne czyny oraz na temat istoty materialnokarnej odpowiedzialności każdego ze sprawców indywidualnie i w granicach zarzutu jego dotyczącego, stwierdzić należy, że oskarżony występujący w jednej sprawie z innym współoskarżonym, po wyłączeniu jego sprawy do odrębnego rozpoznania, może występować w prowadzonej nadal sprawie w stosunku do innego uprzednio współoskarżonego tylko w charakterze świadka z wszystkimi konsekwencjami procesowymi, które go jako świadka dotyczą (np. art. 165-166, 171 pkt 3, art. 172 i 337 k.p.k.).Nie ma tu bowiem istotnego znaczenia kwestia istnienia uprzednio wspólnego aktu oskarżenia, wniesionego łącznie co do wszystkich współoskarżonych, jeżeli po wyłączeniu sprawy do odrębnego rozpoznania w postępowaniu tym przedmiotem rozpoznania będzie czyn w ramach określonych w zarzucie aktu oskarżenia co do oskarżonego, w stosunku do którego sprawa w części jego dotyczącej została wyłączona do odrębnego rozpoznania.Mogą mieć natomiast znaczenie kwestie dowodowe ze względu na zebrane w jednej sprawie dowody w zakresie aktu oskarżenia obejmującego czyny wszystkich występujących łącznie w sprawie oskarżonych. Jest to jednak problem organizacji i techniki przeprowadzenia dowodów.W sprawie niniejszej Sąd Wojewódzki, nie podejmując żadnej decyzji co do wartości dowodowej wyjaśnień współoskarżonego Krzysztofa P. i nie przesłuchując go w charakterze świadka, w uzasadnieniu wyroku wielokrotnie dokonywał jednak ustaleń faktycznych i oceny innych dowodów w zakresie zarzutu dotyczącego oskarżonego Jana G. i Józefa L., opierając się na wyjaśnieniach tego współoskarżonego.W związku z tym Sąd Wojewódzki dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego przez oparcie wyroku m. in. na dowodach nie przeprowadzonych we właściwej formie na rozprawie (art. 357 w zw. z art. 387 pkt 2 k.p.k.), mogących mieć wpływ na treść wyroku (...).Jeżeli rozważy się ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Wojewódzki w zakresie roli, jaką obaj oskarżeni spełniali i spełnili w czasie strajku w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Przemysłu Urządzeń Chemicznych w K. w dniu 14 grudnia 1981 r., należy dojść do wniosku, że zastosowana przez Sąd Wojewódzki kwalifikacja prawna czynu nie jest w pełni adekwatna do stanu faktycznego ustalonego przez sąd. Dotyczy to przede wszystkim ustaleń w zakresie organizowania i kierowania przez oskarżonych strajkiem okupacyjnym oraz oceny dowodów w tym zakresie i zajętego przez Sąd Wojewódzki stanowiska oraz wyrażonego poglądu prawnego.Faktem bowiem jest, że zarówno oskarżony Jan G., jak i oskarżony Józef L. byli członkami prezydium komitetu strajkowego; udział ich w tym prezydium został zaaprobowany przez uczestników wiecu w godzinach rannych w dniu 14 grudnia 1981 r., zorganizowanego na terenie ośrodka. Z wyjaśnień oskarżonego Józefa L. złożonych w śledztwie wynika, że oskarżony powiesił na słupie komunikat o wiecu o godz. 8.30 oraz że na temat zasadności organizowania wiecu i jego terminu rozmawiał z różnymi pracownikami i czynił to z własnej inicjatywy, czuł się bowiem moralnie zobowiązany do realizacji uchwały prezydium komitetu krajowego podjętej w R.W całokształcie materiału dowodowego wymaga także prawnego rozważenia i oceny stwierdzenie oskarżonego Jana G. w śledztwie: "Prawdą jest, że należałem do organizatorów strajku, który został zorganizowany w poniedziałek w dniu 14 grudnia 1981 r. i trwał do dnia 15 grudnia 1981 r. do godz. 2 w nocy, kiedy to siły porządkowe przerwały strajk".Nie ulega też wątpliwości, że w kierowaniu prezydium komitetu strajkowego i strajkiem istotną rolę odegrał oskarżony Krzysztof P., jednakże jego rola i udział nie mogą uchylać lub znosić odpowiedzialności oskarżonego Jana G. i oskarżonego Józefa L. za współudział w organizowaniu i kierowaniu strajkiem.Sąd Wojewódzki ocenił udział oskarżonego Jana G. i oskarżonego Józefa L. w prezydium komitetu strajkowego jako udział formalny i określił prezydium to jako tzw. prezydium komitetu strajkowego. Nasuwa się pytanie, czy w świetle materiału dowodowego taka ocena faktycznie działającego organu kierowniczego komitetu strajkowego jest prawidłowa oraz czy udział oskarżonego Jana G. i oskarżonego Józefa L. w prezydium komitetu strajkowego był tylko udziałem formalnym.Dla jasności sprawy podnieść należy, że:- po pierwsze - w ramach działania komitetu strajkowego i jego prezydium oskarżeni Jan G. i Józef L. spełniali swoje organizacyjne, kierownicze i koordynacyjne funkcje w zakresie porządku na terenie ośrodka, działając jako właściwe służby ośrodka;- po drugie - działalność organizacyjna, kierownicza i koordynacyjna oskarżonych w czasie strajku polegała na doborze zespołów ludzi, wydawaniu im dyspozycji, opracowywaniu planów działania służb strajkowych i podejmowaniu decyzji w ramach komitetu strajkowego oraz prezydium i w jego imieniu, zgodnie z zasadami organizacji i kierowania strajkiem stosowanymi już uprzednio w ośrodku;- po trzecie - na posiedzeniu prezydium komitetu strajkowego oskarżony Józef L. składał informacje w sprawach dotyczących zasad działania biura przepustek oraz zasad wychodzenia i przychodzenia pracowników do i z ośrodka w czasie strajku, w tym i członków dyrekcji.Sąd Wojewódzki uznał jednak działalność oskarżonych samodzielnie jako organizatorów, kierowników i koordynatorów służb porządkowych (i biura przepustek) w czasie strajku oraz ich udział w organie kierującym całością strajku za działalność polegającą tylko na świadczeniu usług na rzecz ośrodka, jak gdyby nie działały w tym ośrodku specjalne służby, zobowiązane do zapewnienia porządku i bezpieczeństwa na terenie ośrodka. Istota rzeczy polega na tym, że działalność służb ośrodka została przez komitet strajkowy i przez oskarżonych jako organizatorów, kierowników i koordynatorów przejęta, a więc służby legalne ośrodka zostały sparaliżowane i wyłączone oraz pozbawione realnej możliwości działania zgodnie z obowiązującymi przepisami.Druga kwestia dotyczy działania oskarżonych w ramach komitetu strajkowego i jego prezydium oraz w imieniu tych organów strajkowych.Komitet strajkowy (czy też komitet koordynacyjny) i jego prezydium powołany został w celu zorganizowania i kierowania strajkiem zgodnie z wytycznymi władz związku i stosowaną dotychczas praktyką strajkową i protestacyjną. W związku z tym Sąd Wojewódzki nie rozważył jednak, czy działalność organizacyjna, koordynacyjna i kierownicza strajkiem lub akcją protestacyjną może być realizowana także w ramach zespołu powołanego w tym celu, z podziałem zadań dla poszczególnych członków tego zespołu. W tym wypadku odpowiedzialność za organizowanie i kierowanie strajkiem lub akcją protestacyjną przez poszczególnych członków zespołu powinna być oceniona indywidualnie w granicach zamiaru każdej z osób wchodzącej w skład zespołu, funkcji i roli spełnianej w zespole oraz zakresu odpowiedzialności za działalność całego zespołu i za działalność w ramach powierzonych zadań organizacyjnych, koordynacyjnych, jak też kierowniczych określonych ogólnymi celami i zadaniami zespołu w strajku lub akcji protestacyjnej.Problematyka zakresu odpowiedzialności oskarżonych Jana G. i Józefa L., a zwłaszcza kwalifikacji prawnej ich czynu, wymaga ponownego rozpoznania i oceny dowodów przez Sąd Wojewódzki z uwzględnieniem wskazanych okoliczności i wyrażonego poglądu prawnego (art. 391 § 3 k.p.k.).Rozpoznając ponownie sprawę, Sąd Wojewódzki powinien przede wszystkim:1) przesłuchać oskarżonych w związku z ich wyjaśnieniami złożonymi w postępowaniu przygotowawczym (art. 334 k.p.k.), 2) przesłuchać w charakterze świadka Krzysztofa P. (art. 337 § 1 i 2 k.p.k.),3) dokonać prawidłowej oceny prawnej działania oskarżonych w ramach komitetu strajkowego (i jego prezydium) oraz ich indywidualnej działalności w organizowaniu i kierowaniu strajkiem (art. 357 i art. 4 § 1 k.p.k.), z uwzględnieniem treści niniejszego uzasadnienia.Sąd Wojewódzki powinien w jak najszerszym zakresie poprzestać na ujmowaniu dowodów, które nie miały wpływu na uchylenie wyroku (art. 391 § 2 k.p.k.), i przeprowadzić ponownie na rozprawie tylko te dowody, których przeprowadzenie uzna za niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 46 ust. 1art. 46 pkt 1art. 12 ust. 2art. 73 § 1 KKart. 385 KPKart. 24 § 3 KPKart. 165art. 172art. 357art. 387 pkt 2 KPKart. 391 § 3 KPKart. 334 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.